wiadomości - Kulinaria & Wino

Restauracja Treinta y Tres w Olivia Star już otwarta

Otwarcie restauracji Treinta y tres:

Treinta y Tres to restauracja zlokalizowana na 33. piętrze najwyższego budynku w kompleksie biurowców w Gdańsku Oliwie - Olivia Star. Znajduje się na tym samym poziomie co Arco by Paco Perez. Co zatem zjemy i czego napijemy się w Treinta y Tres?




Kiedy pisaliśmy o otwarciu Arco by Paco Perez, jeszcze do końca nie było wiadomo, jaki kierunek nabierze sąsiadująca z nim Treinta y Tres. Dzisiaj wszystko jest już jasne, a pierwsi klienci testują restaurację od niecałego miesiąca.

Treinta y Tres (czyli z hiszpańskiego "trzydzieści trzy") to kulinarna podróż przez Hiszpanię. Zjemy tu m.in.: kolorowe tapasy, wypiekane na miejscu brioszki, pizzę, kalmary, ośmiornice, tortille, ramen, rybę prosto z hiszpańskiego targu, żabnicę czy paellę. Jest również karta słodkości, w której znajdziemy m.in.: karmelizowany krem waniliowy z czerwonymi owocami, tartę z serem Stilton, orzechami włoskimi i cherry, aromatyczne brownie czy espumę kokosową z granitą, lodami i bazylią. Ceny są zróżnicowane: za danie główne zapłacimy od 47 do 92 zł. Za desery od 22 do 29 zł.

- W Treinta y Tres panuje rodzinna, domowa atmosfera. Używamy produktów najwyższej jakości, sprowadzanych z Hiszpanii. Transporty świeżych ryb jadą do nas kilkukrotnie w ciągu tygodnia. Specjalnością naszego szefa kuchni są tapasy i zachęcamy, aby zamawiać różne tapasy z karty - podkreślał Krzysztof Dembek, członek zarządu Olivia Top Star.
Sercem restauracji jest bar, w którym barmani z managerem Karolem Onyszko na czele tworzą prawdziwe cuda. Karta drinków robi wrażenie - koktajle są inspirowane najwyższymi budynkami na świecie. Skosztujemy m.in.: Szanghai (43 zł), inspirowany Shanghai Tower - z rumem, czekoladą, słonym karmelem, limonką i białkiem jajka, Nowy Jork (33 zł), inspirowany jednym z wieżowców powstałych na miejscu WTC - z bourbonem, bekonem, syropem klonowym i grzybami leśnymi, czy Gdańsk (33 zł), nawiązujący do budynku Olivia Star - z polską wódką, ananasem, piernikiem, limonką, pomarańczą i rozmarynem.

Do każdego koktajlu dedykowane jest inne szkło i każdy zaskakuje sposobem podania. Dla przykładu - drink o nazwie Dubai podawany jest w szkle oprószonym 24-karatowym złotem. Z kolei Kuala Lumpur serwowany jest w wersji przypominającej zamkniętą różę z bajki "Piękna i Bestia". Karta koktajli będzie zmieniać się sezonowo. Na wiosnę drinki będą inspirowane budynkami w kompleksie Olivia Business Center.

Na uwagę zasługuje również Bodega, czyli pokaźna "winnica" obu restauracji. Znajdziemy w niej 800 etykiet i ponad 3 tys. butelek, w tym jedną wyjątkową, z 1940 roku. Porto Graham'sa zostało zamknięte w 28 butelkach. W zasobach restauracji dostępna jest butelka z numerem 1.

Już niedługo w Treinta y Tres odbędzie się pierwsza w historii tego miejsca kolacja sylwestrowa z widokiem na Gdańsk.

Kolacje sylwestrowe w Trójmieście

Opinie (78) ponad 20 zablokowanych

  • (1)

    Trzeba powiedzieć że zdjęcia wyglądają zachęcająco, oby więcej takich inicjatyw w trójmieście.

    • 36 12

    • tak towarzyszu pracowniku

      • 2 2

  • Bardzo ładne wnętrze!

    • 30 5

  • juz otwarte i nie ustawia sie kolejka??! (1)

    szok i niedowierzanie!

    • 34 10

    • 500+ poszło na prezenty gwiazdkowe. Nie starczyło na wyszynk.

      • 4 1

  • (11)

    Słaby marketing. Kto zapamięta taką dziwną nazwę. Jak się powie np. "Bar u Szwagra", to wszyscy wiedzą, że to jest w Oliwie przy pętli, pomimo że nieczynne od dawna. A to..to. Pisząc ten komentarz, to już zapomniałem nazwę.

    • 77 28

    • Dziwna może dla Ciebie

      • 8 19

    • nawa z hiszp. oznacza 33 (3)

      • 9 0

      • No patrz, a mogło się nazywać "Trzydzieści trzy..."

        • 20 4

      • (1)

        nawa z hiszp. oznacza 33

        o co chodzi?

        • 3 7

        • O piętro na którym znajduje się lokal.
          Warto przeczytać artykuł, który się komentuje.

          • 11 1

    • (2)

      Czynne...

      • 1 1

      • (1)

        Szwagier działa? Ostatnio przechodziłem i wyglądało na definitywnie i ostatecznie zamknięte.

        • 3 3

        • Z miesiąc temu działał. Śmierdziało cebulą i starym tłuszczem jak zawsze.

          • 3 0

    • Jak nie jak tak

      Jak nieczynne jak czynne. Wyjdź z Internetu.

      • 4 0

    • Trochę pomyślunku (1)

      Treinta y tres, 33 po hiszpańsku, 33 piętro budynku, jedyny budynek w okolicy posiadający tyle pięter. Wszystko logiczne i spójne. Warto się najpierw zastanowić a dopiero potem rzucać hejtem.

      • 3 1

      • Ale jak nie jest po angielsku, to się nie liczy. Korpo nie załapie. Oni nie chodzą na el almuerzo tylko na lunchy.

        • 2 0

  • Ale nazwa (4)

    Dajcie spokój...
    Polski zaścianek z naszymi kompleksami...

    • 52 18

    • zrob swoją (2)

      i nazwij ,,restauaracja Polonez'' albo ,,Schabowy i spółka". jak dla mnie możesz stworzyć nawet bar mleczny ,,mniam mniam''
      Zobaczymy kto wtedy będzie pośmiewiskiem...

      • 11 18

      • (1)

        Restauracja Polonez istnieje w Toronto i jest jedna z lepszych polskich restauracji które się tam znajdują :)

        • 16 1

        • No właśnie, obca nazwa w Toronto i pewnie nie płaczą, bo to normalne

          • 5 0

    • To otwórz swój mleczak i nazwij go godnie "U Teresy" albo "Za winklem"

      • 2 0

  • (4)

    to kulinarna podróż przez Hiszpanię. wypiekane na miejscu brioszki(brioche), pizza, ramen .

    • 45 6

    • Mama Ci brioszki zrobiła. (1)

      Brioszki ? Na kolację ?
      :-)

      • 16 2

      • Czekoladowe :-) i jak sie okazuje hiszpanskie .

        • 4 1

    • (1)

      Pizza i Ramen bardzo hiszpańskie ;)

      • 22 0

      • Typowo hiszpańskie. Dziwne że nie ma sushi. Dobrze, że przynajmniej nazwa hiszpańska.

        • 1 0

  • (1)

    o kulinarna podróż przez Hiszpanię. Zjemy tu m.in.: kolorowe tapasy, wypiekane na miejscu brioszki, pizzę, kalmary, ośmiornice, tortille, ramen,Dla przykładu - drink o nazwie Dubai podawany jest w szkle oprószonym 24-karatowym złotem. Z kolei Kuala Lumpur serwowany jest w wersji przypominającej zamkniętą różę z bajki "Piękna i Bestia"

    to podroż po świecie a nie po Hiszpanii

    • 65 2

    • chyba pracownicy to piszą ... :)

      • 1 2

  • Ja mam pytanie (8)

    Czy za wjazd do restauracji trzeba zapłacić tak jak na wjazd na punkt widokowy? Czy może cena wjazdu jest później odliczona od rachunku z restauracji?

    • 42 5

    • Płacisz za wjazd i nie jest to odliczane od rachunku (3)

      • 14 1

      • a można iść piechotą? (1)

        • 9 0

        • Za darmo to tylko wciaganie na linie.

          • 8 0

      • Jesteś pewny?

        • 1 1

    • Poważanie? Za wejście do knajpy pobierana opłata ? (2)

      • 10 0

      • Do budynku (1)

        Tak że jak wchodzisz to lepiej siedzieć cały dzień, żeby sie zamortyzowało.

        • 13 0

        • płacisz za wjazd na godzinę

          tak więc nie poczekasz aż się zamortyzuje

          • 10 2

    • nie płacisz za wjazd

      • 1 5

  • kilka razy w tygodniu wozić żarcie przez cały kontynent (1)

    wow, superekstra

    • 26 4

    • Z pewnością tak jest...

      • 6 0

  • trienta

    Trient..... i stres jak przyjdzie do płacenia za brioszkę i cocktail

    • 31 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły