wiadomości - Kulinaria & Wino

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł

Cygaro. Wyższa forma przyjemności?

Palenie cygar niewiele ma wspólnego z paleniem papierosów. To bardziej celebracja, bliższa filozofii palenia tradycyjnej fajki.
Palenie cygar niewiele ma wspólnego z paleniem papierosów. To bardziej celebracja, bliższa filozofii palenia tradycyjnej fajki. fot. Agnieszka Potocka/Trojmiasto.pl

Kubki smakowe koneserów i poszukiwaczy nowych wrażeń próbuje podbić swą ofertą sopocka winoteka. W ramach wieczoru Journey into Davidoff Nicaragua zaproszeni goście testowali wchodzące na rynek cygara oraz koniak Hennessy.



- Dopiero zaczynam wchodzić w klimat zamkniętych wieczorów towarzyskich przy cygarze
- mówi Monika Niklas, która na piątkową degustację przyjechała z Pruszcza Gdańskiego. - Owszem, wypaliłam już kilka, ale bardziej niż sam ich smak podoba mi się klimat i otoczka spotkań, elegancja, pewien wzorzec kulturalnego spędzania czasu w ciekawym towarzystwie.

Czy próbowałeś kiedyś cygara lub fajki?

tak i zdarza mi się okazyjnie palić

40%

tak, ale dziś palę papierosy

8%

tak, ale wybrałem niepalenie

24%

nie, nie miałem okazji

9%

nie palę i nigdy nie będę

19%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 188
Sopockie wydarzenie przyciągnęło także gości spoza naszego regionu.

- Należę do poznańskiego klubu o nazwie Ariergarda Fajczarzy i Aficionados, od pewnego czasu jeżdżę też po Polsce na ciekawe wydarzenia związane z kulturą palenia cygar - mówi Daniel Sadowski, zwycięzca ogólnopolskiego turnieju w paleniu cygara na czas. - Palę rzadko, papierosom mówię stanowcze 'nie' i wyraźnie odróżniam okazjonalne delektowanie się cygarem od używek, które szybko prowadzą do nałogów. W naszym klubie natomiast większość członków stanowią ludzie młodzi - podkreśla Sadowski.

Inni uczestnicy piątkowego wydarzenia także podkreślali zupełnie inny charakter palenia cygar od palenia papierosów.

- Czas potrzebny na wypalenie dobrego cygara to 40 minut, w trakcie możemy też zrobić sobie przerwę, pozwolić mu wygasnąć i odpalić ponownie - wyjaśnia Maciej Kasprzak, specjalista ds. marketingu marki Davidoff. - Cygarem też z reguły nie zaciągamy się, lecz główną przyjemność czerpiemy z jego smaku.

Wydarzenie było skierowane głównie do panów.
Wydarzenie było skierowane głównie do panów. fot. Agnieszka Potocka/Trojmiasto.pl
W Rotundzie pojawiło się kilka pań. Wbrew pozorom, były żywo zainteresowane tematem.
W Rotundzie pojawiło się kilka pań. Wbrew pozorom, były żywo zainteresowane tematem. fot. Agnieszka Potocka/Trojmiasto.pl
Trudno więc w takiej sytuacji 'wyjść na cygaro' na zewnątrz podczas wieczoru w pubie lub zrobić sobie przerwę w pracy na czas jego wypalenia. Co za tym idzie, palenie cygar to bardziej celebracja, bliższa filozofii palenia tradycyjnej fajki. Stąd właśnie wziął się pomysł, by w Vinoteque powstał Cigar Lounge, miejsce, w którym można delektować się cygarami zakupionymi na miejscu lub zapalić własne.

- To jedyne takie miejsce w Trójmieście - podkreśla Katarzyna Główka, specjalistka ds. marketingu hotelu Sheraton w Sopocie. - Na miejscu zawsze jest także nasz sommelier, który doradzi osobom rozpoczynającym swą przygodę z cygarami. Do niego w pierwszej kolejności powinny także kierować się osoby zainteresowane uczestniczeniem w naszych spotkaniach.

Zdaniem Macieja Kasprzaka dużo szkody kulturze palenia wyrządził prywatny import cygar oraz ich sprzedaż przez pośredników przechowujących towar w niewłaściwych warunkach.

- Odpowiedni sposób przechowywania jest tu niezwykle ważny, to przecież produkt, który powstaje w zupełnie innych warunkach klimatycznych - podkreślał Kasprzak. - Jeśli nie zachowamy odpowiedniej wilgotności, a taką gwarantuje tylko odpowiedni humidor, cygaro straci swój smak i jakość.

Jeśli już cygaro wyjmiemy z humidora, powinniśmy wypalić je w ciągu 72 godzin. Po tym czasie można je porównać już tylko do słomy lub wiórów.

Wieczoru lub popołudnia z cygarem dopełnić mogą odpowiednie jedzenie, kawa i alkohol.

- Zależy nam, aby podczas tego i podobnych wieczorów połączyć ekskluzywne, pasujące do siebie marki, takie jak cygara Davidoff Nicaragua i koniak Hennessy, najlepiej XO czyli Extra Old - podkreśla Krzysztof Kurzacz, sales development executice Moet Hennessy Polska. - Dla urozmaicenia zaproponowaliśmy uczestnikom dwa rodzaje koktajli na bazie naszego trunku; orzeźwiający i wytrawny.

- Zależy nam, aby nasi klienci mogli w Sopocie poczuć smaki z różnych stron świata - podkreśla Katarzyna Główka. - Do spotkań przy cygarach zapewne jeszcze wrócimy, tymczasem w grudniu zapraszamy do Vinoteque na specjały z kuchni francuskiej.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 45)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najnowsze artykuły

wydarzenia