wiadomości - Gadżety

iPhone 11 tuż-tuż. Czym Apple nas zaskoczy?

iPhone 11 nie jest rewolucją w kwestii smartfonów, raczej rozwinięciem wcześniej stosowanych rozwiązań. Niemniej wciąż zachęca bogatymi funkcjami fotograficznymi i szybkim procesorem.
iPhone 11 nie jest rewolucją w kwestii smartfonów, raczej rozwinięciem wcześniej stosowanych rozwiązań. Niemniej wciąż zachęca bogatymi funkcjami fotograficznymi i szybkim procesorem. mat. prasowe Apple

Ostatnimi czasy Apple dobrze rozgrywa swoje karty. Niepozorny na tle swoich smartfonowych krewniaków iPhone XR stał się najlepiej sprzedającym się telefonem w pierwszej połowie 2019 roku, nic więc dziwnego, że postanowiono iść za ciosem. Następca, iPhone 11, został już zaprezentowany światu. Co takiego oferuje nowy flagowiec spod znaku nadgryzionego jabłka?



iPhone 11: co nowego?



Czy iPhone 11 przebije popularnością iPhone'a XR?

Jasne! 38%
Nie ma szans 24%
Któż to wie? 38%
zakończona Łącznie głosów: 597
Nowy flagowiec od Apple wydany zostaje w trzech wersjach: klasycznej 11, w wersji 11 Pro oraz 11 Pro Max. Co ciekawe, wszystkie modele pracują na tym samym zachwalanym przez producenta procesorze A13 Bionic, mającym zapewnić nowym iPhonom wydajność na miarę przyszłych standardów. Kolejnym atutem ma być wodoszczelność, podniesiona do niespotykanego wcześniej poziomu. I choć niewiele osób planuje zanurzać swój telefon poniżej czterech metrów w wodzie, dobrze wiedzieć, że mocniejszy deszcz nie sprawi naszemu urządzeniu krzywdy.



Wszystkie modele na pierwszy rzut oka wyróżnia tylny panel. Nie bez powodu znajduje się tam bowiem kilka usadowionych obok siebie obiektywów: iPhone 11 ma dwa obiektywy, a iPhone 11 Pro oraz 11 Pro Max aż trzy. Różnice między poszczególnymi wersjami widać także w palecie kolorów, w jakich dostępne są aparaty, wymiarach i wadze urządzenia, rozdzielczości wyświetlaczy, pamięci oraz - prawdopodobnie - żywotności baterii.

Szeroki kąt widzenia



Wszystko wskazuje na to, że iPhone 11 już na wstępie będzie nie lada rarytasem dla zwolenników fotografii smartfonowej. Z racji rosnącego z każdym rokiem znaczenia aparatów w urządzeniach mobilnych może być to jedna z kart przetargowych Apple'a.



- Zmiany w aparacie to coś, co najbardziej przyciągnie nowych klientów. Aparat z obiektywem ultraszerokokątnym obejmie cztery razy więcej scenerii niż dotychczas, tryb nocny będzie idealny dla każdego, kto lubi robić zdjęcia w ciemności. Zapewni nam jasne zdjęcia z wiernie odwzorowanymi kolorami bez użycia flesza - tłumaczy Justyna Kuziak, marketing manager z salonu Apple iDream.
Zastosowanie kilku obiektywów w iPhone 11 idzie w parze z ciekawymi funkcjami inteligentnego oprogramowania. Mocną stroną aparatu w przyszłym flagowcu Apple będzie przystosowanie do zdjęć w różnorodnych warunkach, w tym innowacyjny tryb nocny, który na udostępnionych przez producenta zdjęciach poglądowych prezentuje spektakularne efekty.

Cena iPhone 11?



Wielbicieli produktów od Apple przyciągnąć może, prócz nowych funkcji, także i cena. Ta na starcie jest niższa od wyjściowej kwoty, jaką musieliśmy zapłacić w przypadku iPhone'a XR, niemniej nadal plasuje się ona na poziomie około 3,6 tys. zł.

- Co prawda Apple zdecydowało się na pozostawienie w obecnej ofercie iPhone'a XR i wielu klientów nadal będzie wybierać ten model, jednak na pewno iPhone 11 Pro Max z trzema obiektywami jest na tyle unikatowy i na ten moment absolutnie bezkonkurencyjny, że zawojuje rynek - komentuje Justyna Kuziak w nadziei, że nowy model przebije popularnością swego poprzednika.

Rewolucji nie ma, ale nadal jest dobrze



Nie trzeba dodawać, że iPhone 11 oraz 11 Pro już na starcie plasują się na najwyższej półce dzisiejszych smartfonów, zarówno pod kątem wydajności, jak i oferowanych funkcji. Tam jednak spotyka się z dosyć liczną konkurencją. Największymi rywalami nowości od Apple'a będą na pewno smartfony Samsunga z serii Galaxy S10 i Galaxy Note 10, Huawei P30 Pro, Asus ROG Phone II czy OnePlus 7 Pro.

Postawmy sprawę jasno: iPhone 11 nie jest rewolucją w kwestii smartfonów, raczej rozwinięciem wcześniej stosowanych rozwiązań. Niemniej wciąż zachęca bogatymi funkcjami fotograficznymi i szybkim procesorem.

Pytanie tylko, czy to wystarczy, by przekonać do siebie konsumentów? Zaciekawionych możemy zaprosić na pokaz nowego iPhone'a mający miejsce 20 września od godz. 8 rano w salonie Apple iDream w Forum Gdańsk.

Opinie (171) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Zdecydowanie za mało obiektywów (6)

    • 143 5

    • Jak byłem dzieckiem (1)

      to liczyło się, ile masz melodyjek w zegarku. A że było w wuj niepotrzebne? Nikt się tym nie przejmował, liczą się trendy! Kupujemy coraz droższe rzeczy, których coraz mniej tak naprawdę potrzebujemy.

      • 28 2

      • Rosjanki juz przebieraja nogami

        • 12 0

    • Jakoś jak Huawei wypuszczał telefon z wieloma obiektywami nikogo to nie obchodziło. (2)

      Teraz nagle wielkie halo, bo apple się wygłupia.

      • 22 2

      • Apple od dekady jest pieć lat za konkurencją

        teraz jedynie prestige i nazwę marki spieniężają
        ... od śmierci Steve Jobs-a w Apple nie ma już żadnych innowacji

        • 18 3

      • Mi juz kupil moj partner 70 letni

        • 1 4

    • Jak bedzie mial 7 obiektywow to kupie mojej Nikol

      • 7 1

  • Nie wiem czym mnie zaskoczy (12)

    Bo jako uczciwego Polaka nie stać mnie na takie telefony.

    • 75 64

    • Ale czas na pisanie komentarzy masz :) (2)

      • 38 14

      • (1)

        Idź do pracy to będą pieniądze , a nie smutne komentarze !

        • 25 10

        • Ja mam kasę ale takiego badziewia nie kupię kilka drobnych zmian a wersja pro za 7 tysi z aparatem na poziomie Huawei P20 pro sprzed prawie 2 lat bo do p30 pro z teleobiektywem nie umywa się a i tak dwa razy droższy

          • 3 2

    • Mnie stać, też jestem uczciwy, ale i tak nie kupię, bo mi po prostu szkoda pieniędzy, a do tego nie lubię iphone-ów.

      • 22 12

    • masz swiadomosc, ze twoj komentarz jest nieuczciwy?

      • 7 2

    • a co ma narodowosc do uczciwosci?

      • 8 0

    • Nie wiem co tu do rzeczy ma ucziwosc.

      • 8 0

    • rozumiem że jak ktoś go kupi to jest nieuczciwy bo na pewno nie mógł zarobić pieniędzy w uczciwy sposób , brawo . Powinieneś się podpisać prawdziwy polak .

      • 15 0

    • to weź się do roboty , a nie biadol w necie

      • 7 0

    • Mój mąż jest uczciwy, dobrze zarabia, ciężko pracuje. Mamy takie telefony.

      • 2 0

    • O Kaczyńskim też mówią że uczciwy i go stać.

      • 2 0

    • chyba raczej

      niezaradny Polak

      • 2 0

  • zaskakuje mnie w nim to że ktoś chce to kupić (1)

    • 124 21

    • półgłowków nie brakuje

      • 6 2

  • niczym.

    • 27 7

  • Telefony bez modułu 5g to już przeżytek. (7)

    Poczekajcie z zakupem do następnego roku bo będzie ich wysyp. Reszta ktore nie obsluguja 5g bedzie nic nie warta.

    • 31 23

    • (1)

      A gdzie go użyjesz w Polsce? Do tego czasu będzie kolejny, już z 5G.

      • 8 1

      • Skad ma wiedziec. Powiedzieli ze 5g takie dobre to i wierzy.

        • 10 0

    • Tak ci spieszno do raka? (1)

      • 8 6

      • Skad ten rak?

        Zolc cie zalewa?

        • 1 3

    • widze że 5g juz nie musi wypalac móżgu, juz masz wypalony

      • 3 1

    • a co zmieni 5G?

      Czy Ty w ogóle wiesz co to 5G i co zmieni się dla Ciebie? Powiem Ci.
      Generalnie nic się nie zmieni dla zwykłego użytkownika smartfona. :)

      • 0 0

    • Po co Ci 5G w telefonie?

      ściągasz treści wielogigowe? xD

      • 0 0

  • no i

    ...ceną..

    • 25 2

  • Kto pisał ten artykuł? (3)

    "Czy iPhone 11 przebije popularnością iPhone'a XR?"

    Chyba, czy 11 przebije XS.

    • 27 17

    • Dokładnie. To samo pomyślałem. Autor chyba nie do końca poinformowany:-) (1)

      Reszty nawet nie czytałem skoro taki byk tytule się pojawia:-)

      • 1 6

      • Chyba nie dokonca:
        XR > 11
        XS > 11 PRO

        • 8 0

    • dobrze jest napisane bo

      11 jest następcą xr
      a 11 pro to nowy xs

      • 6 0

  • (9)

    Zaskakujące jest kupowanie takich telefonie i brandzlowanie się nimi na mieście. A tak naprawdę tych funkcji w 80% większość nie użyje, a wyda średnia krajowa. Takie funkcje są w telefonach za 1/3 ceny i spisują się równie dobrze.

    No ale przecież to iphone... Tylko po co to komu

    • 71 26

    • Mam iPhone'a, ale nie ma tam funkcji brandzlowania. Chyba to starszy model. (5)

      No i skoro 80% funkcji nikt nie uzyje to co z tego ze w innych telefonach spisują sie rownie dobrze?

      • 21 5

      • Dziwne, ja w swoim iP mam taka funkcję. (1)

        Nie korzystam, ale na pewno tam jest :D

        • 9 0

        • mój model ma podwójne kaczorkowanie

          nikt nie wie co to jest kaczorkowanie ... ale mój ma *podwójne* ;))))))))))

          • 13 0

      • (1)

        czyli przepłaciłeś za telefon z którego korzystasz w 20% :)

        • 5 7

        • Ja ze swojego korzytam w 100%

          • 7 1

      • Porządny aparat to nie funkcja brendzlowania a iPhone ma z tym spory problem od dawna Huawei wyprzedza go o lata w tym zakresie tak jak z dual sim i ilością pamięci za którą Apple każe płacić 10 razy tyle co faktycznie kosztuje. A to są mocno podstawowe rzeczy a nie jakieś wynalazki

        • 4 4

    • (2)

      Co d*pę ściska ? Ze nie stać cię na takie cacko .

      • 9 11

      • (1)

        Tylko dla chęci posiadania? Stać mnie na parę takich cacek, ale właściwie po co? Żeby mieć, poczuć się lepiej poszpanować? Moje życie bez tego jest rewelacyjne, żyję dla siebie nie na pokaz.

        • 6 3

        • Popieram zmienił bym tylko słowo cacko na jakieś inne bo od jakiegoś czasu iphoneowi daleko do miana cacka, natomiast połowie tych co się niezdrowo podniecają.. a raczej ich rodzicom radzę obetnijcie bachorom kieszonkowe bo rosną wam konsumpcyjne pustostany

          • 1 0

  • Czy iPhone 12.. (21)

    ...bedzie mial całą tylną ściankę w obiektywach i czy jego cena przekroczy 10k PLN? Jeżeli tak - kupuję ;-)
    Absurdalna cena na poziomie 5-6k PLN i możliwości, które dają telefony o co najmniej połowę tańsze... Tylko Apple znajdzie naiwnych, którzy to kupią :-) Marketingowe mistrzostwo.

    • 70 18

    • Nawet nie ma takich możliwości, co te telefony tańsze o połowę (19)

      Np. nie ma możliwości zainstalowania sobie jakiegoś malware, czy kiepskich aplikacji pisanych na kolanie przez Zbyszka ze Skierniewic.

      • 15 11

      • (16)

        czyli iphone jest dla ludzi nieogarniętych technologicznie? to skąd w takim razie taka cena?

        • 8 3

        • (15)

          Towar jest warty tyle, ile ktoś jest gotów za niego zapłacić.
          Produkty Apple są kierowane do pewnej określonej grupy osób, które mają jedną cechę wspólną - stać ich na wydanie 5k na telefon. A czy osoba o takiej zasobności portfela jest osobą nieogarniętą - odpowiedz sobie sam(a)

          • 17 6

          • W Polsce? Tak w 2/3 przypadków posiadacza Iphone'a na ten telefon nie stać. (14)

            Najczęściej płaci za niego mąż/rodzice/sponsor, rzadziej firma. Wielu też zadłuża się by go kupić, więc tez nie uważam by było ich na to stać.

            A skoro telefony kosztujące od 1-1.5k przeważnie są lepsze od Iphone'ów to po co przepłacać :)

            Pieniądze się szanuje, także wtedy gdy się je ma.

            • 14 14

            • Na dziesiątki znajomych, którzy korzystają z iPhone (10)

              Znam tylko 1 (słownie "jeden") przypadek, gdzie matka musiała koniecznie kupić córce iPhone, bo jabłuszko.

              Świadomie wybrałem markę i trzymam się tego, bo lubię. Nie uważam, że jest to brak szacunku do pieniądza. Bo przecież po co kupować Mercedesa, skoro za 1/3 ceny można mieć Fabię full opcja :D

              • 20 8

              • Racja, tylko że tutaj płacisz jak za Mercedesa... (9)

                ... a dostajesz ospojlerowaną Fabię z chromowanymi felgami, wstawkami z marmuru we wnętrzu i białą skórą w środku xd

                • 19 16

              • Nie wiesz, o czym mówisz (8)

                Jeśli chcesz kupić telefon z androidem o podobnej specyfikacji i jakości wykonania, to różnica w cenie jest niewielka.

                A za tę dodatkową gotówkę dostajesz cały ekosystem Apple, oraz dużo bardziej bezpieczne urządzenie. Widzisz, nawet nie wiedziałeś, że coś takiego istnieje.

                • 16 10

              • A dają już ładowarkę, która się nie łamie po miesiącu? xd (3)

                Ekosystem Apple jest dla ludzi, którzy nie potrafią samemu sparować telefonu z komputerem.

                • 13 12

              • potrafią, tylko szkoda mi czasu (1)

                Owszem, można kupić pralkę, gdzie trzeba dopasować programator, potem go podłączyć, stracić czas na to, żeby właściwy programator dobrać, odpowiednio ustawić i wyważyć silnik, no i trzeba uważać, żeby pralki nie zalało wymieniając co miesiąc filtry i non stop pilnować jakości wody, która dopływa do naszego urządzenia. Da się używać, ba... można wszystkie komponenty dostosować i dopasować.

                Można też kupić pralkę, podłączyć, wcisnąć guzik i używać nie martwiąc się absolutnie o nic.

                Takie są właśnie produkty Apple i ich ekosystem. Działa, zawsze, po prostu działa. Tylko tyle i aż tyle.

                • 11 10

              • Przejaskrawiony przyklad z pralka, bardziej widze to tak:

                1. Moge kupic pralke, w ktorej bede musial ustawic programator dostosowujac program do wsadu i nalac odpowiednia ilosc plynu do prania, albo...
                2. Moge kupic pralke bez programatora, o takiech samych obrotach i zuzyciu wody, ktora wypierze tak jak chcial jej producent i bedzie dwa razy drozsza.

                O takim drobiazgu jak zaladowanie tej ostatniej tylko poprzez chmure producenta nie wspomne, bo bedzie miala zablokowane drzwi.

                No i przewod zasilajacy dodatkowo platny - jakies 500 USD.

                • 5 1

              • parafrazując Twoją wypowiedź

                "Wkrętarka jest dla ludzi, którzy nie potrafią samemu sparować śrubokręta z wkrętem"

                Nie wiesz, o czym mówisz. Nie doświadczyłeś. Nie rozumiesz.
                Ja korzystam i jestem bardzo zadowolony - na tyle, że mogę wydać 1k PLN więcej na telefon.

                • 1 3

              • W sensie masz coś takiego magicznego... (1)

                ... że pliki się same przerzucają z telefonu do komputera, a potem do chmury?

                Albo możesz wyświetlić ekran komputera i odwrotnie na komputerze?

                Wow. Szacunek.

                • 8 3

              • Tylko tyle z googli na szybko wyczytałeś? :D

                • 0 1

              • Ekosystem to jest w lesie

                Kraj lansu i fajansu

                • 2 0

              • Różnica niewielka? Huawei p30 pro ma bebechy lepsze od iphone 11 pro więc ta niewielka różnica wynosi dokładnie 3500 czyli ponad dwa razy więcej skąd wziąłeś swoje wyliczenia?

                • 1 0

            • (2)

              No i oczywiście telefony za 1-1.5k nie mają w ogóle startu do produktów Apple, nie przesadzaj.

              Np konkurencyjny Galaxy Note 10 to wydatek rzędu 4k+, więc skończ gadać głupoty.

              • 10 4

              • utrata wartości

                zobacz ile kosztuje na rynku wtórnym taki Samsung a ile analogiczny iPhone

                • 5 1

              • Galaxy note 10 konkurencyjny do czego do 11 coś Ci się pomyliło co najwyżej iPhone 11 pro max można do niego porównać i to nie do końca a ten iPhone kosztuje jakieś 7500

                • 1 0

      • Uwielbiam te wywody Apple'owskich fanboy'ow. Cudownie sie czyta takie rzeczy. Usmialem sie setnie. :-)

        • 13 11

      • Do tych co ciągle pytają po co oni kupują te iPhony odpowiadam: iOS>Android

        • 3 3

    • Apple zarabia na telefonach, Android na twoich danych

      dlatego telefony z jabłuszkiem są droższe.
      Jak komuś odpowiada to że wszystkie jego dane są sprzedawane to niech kupuje androida. Jeśli chcesz powiedzieć że nie masz nic do ukrycia to poczytaj o sprawie cambridge analitycs i o tym jak manipulowali ludźmi podczas wyborów w USA. Po za tym zastanów się czy chciałbyś np, aby twoje wszystkie zdjęcia i wiadomości z twojego telefonu łącznie z historią przeglądanych stron trafiły np. do twoich znajomych? Google może to zrobić bo każdy musi potwierdzić zgodę na to podczas pierwszego uruchomienia telefonu.

      • 0 0

  • (5)

    Mam X i jestem zadowolona, nie planuje zakupu nowszego modelu w tym roku.

    • 28 8

    • eee no co ty! (1)

      z takim złomem wstyd się pokazywać...

      • 8 5

      • Tylko nie wyciągaj go w starbucksie, bo ci do kawy naplują.

        • 19 3

    • Poczekaj do aktualizacji

      To zmienisz zdanie.

      • 2 3

    • (1)

      co daje posiadanie iphona?

      • 4 4

      • Apple zarabia na sprzedaży telefonów.
        Google zarabia na tym że ma prawa do fotek twojej dziewczyny i wszystkich danych jakie masz na telefonie i może z tymi danymi robić co zechce. Google zarabia właśnie na reklamach i sprzedaży danych.
        Taka jest różnica.

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły