wiadomości - Aktualności

stat

Walter - nowa restauracja regionalna w Sopocie

Nazwa restauracji pochodzi wprost od imienia twórcy domu towarowego. Budynek został wzniesiony w 1907 roku, a od 1909 roku był prowadzony przez zasłużonego zarówno dla Sopotu, jak i Gdańska - Waltera Edelsteina. Walter był również właścicielem firmy produkującej pocztówki, dzięki czemu sławił nasz region na całym świecie.
Nazwa restauracji pochodzi wprost od imienia twórcy domu towarowego. Budynek został wzniesiony w 1907 roku, a od 1909 roku był prowadzony przez zasłużonego zarówno dla Sopotu, jak i Gdańska - Waltera Edelsteina. Walter był również właścicielem firmy produkującej pocztówki, dzięki czemu sławił nasz region na całym świecie. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

Na mapie Sopotu znajdziemy nową restaurację. Walter to miejsce z interesującą tożsamością historyczną, polską kuchnią, doskonałą gęsiną i tarasem z widokiem na Plac Zdrojowy w Sopocie.



Czy lubisz polską kuchnię?

tak, cieszę się, że takie miejsce powstało w Sopocie

68%

tak, ale uważam, że jest trochę za tłusta

16%

tak, ale tylko od święta

8%

nie, wolę smaki z innych regionów

8%
Restauracja Walter zobacz na mapie Sopotu to ukłon w stronę tradycyjnych smaków naszego regionu. Nie znajdziemy tu kuchni fusion czy nietypowych połączeń z orientalnym twistem. W Walterze polskie receptury są najważniejsze, a jedynym zagranicznym akcentem jest muzyka jazzowa, którą w każdy weekend i w sezonie usłyszymy na żywo.

Podczas uroczystego otwarcia, szef kuchni i gospodarz tego miejsca - Tomasz Szydzikowski witał wszystkich gości osobiście. To człowiek z sercem na dłoni i... na talerzu. Na tę okazję przygotował dla wszystkich menu restauracji w formie ciepłego bufetu szwedzkiego. Goście otrzymali również powitalne drinki oraz wino. Towarzyszyła im muzyka na żywo w wykonaniu jednego z trójmiejskich zespołów jazzowych.


- Kuchnia pana Tomasza to dbałość o regionalny dorobek, o to, czego ostatnio coraz częściej brakuje. Wydaje mi się, że w pewnym momencie zatraciliśmy się w tworzeniu nowoczesnej kuchni fusion. Jest bardzo smaczna, sam ją uwielbiam, ale nasz regionalny świat kulinarny jest równie atrakcyjny. Bardzo się cieszę, że pan Tomasz będzie prowadził tę restaurację. To niezwykle uznana postać w gastronomii. To miejsce czekało właśnie na niego - mówi Sławomir Julke, właściciel Domu Towarowego Sopot.
Restauracja Walter znajduje się na najwyższym piętrze domu towarowego przy ul. Monte Casino 61 zobacz na mapie Sopotu. Aby się do niej dostać, trzeba wejść przez sklep odzieżowy "Store & more", a następnie kierować się do windy.

Nazwa restauracji pochodzi wprost od imienia twórcy domu towarowego. Budynek został wzniesiony w 1907 roku, a od 1909 roku był prowadzony i reklamowany przez zasłużonego zarówno dla Sopotu, jak i Gdańska - Waltera Edelsteina. Walter był również właścicielem firmy produkującej pocztówki, dzięki czemu sławił nasz region na całym świecie.

- Posiadając nieruchomość w centrum Sopotu, trzeba myśleć odpowiedzialnie. Stąd pomysł na taką restaurację. Długo szukaliśmy tożsamości dla tego miejsca, ale historia Waltera Edelsteina wydała nam się najbardziej właściwa - dodaje Sławomir Julke.
Szef kuchni Tomasz Szydzikowski, po latach kulinarnych wędrówek (m.in. po Kaszubach), wrócił do rodzinnego Sopotu. Znany jest m.in. z doskonałej gęsiny, która została wpisana na listę Dziedzictwa Kulinarnego, a także zdobyła Bursztynowy Laur Marszałka Województwa Pomorskiego "Pomorskie Smaki" za najlepszą potrawę regionalną.


- Sopot to miejsce turystyczne, znane na całym świecie, które od lat słynęło z dobrej kuchni. Coś się jednak wydarzyło, chyba się trochę pogubiliśmy. Dzisiaj w Sopocie nie brakuje dobrej kuchni nowoczesnej, ale zapomnieliśmy o tym, co nasze, regionalne. Chcemy wypełnić tę lukę. Kuchnia polska jest bardzo bogata i różnorodna, ale potrzeba jej dobrej promocji. W Walterze będziemy podawać regionalne dania kuchni polskiej, w których nie zabraknie moich autorskich pomysłów - mówi Tomasz Szydzikowski, szef kuchni restauracji Walter.
W Walterze, poza wspomnianą już piersią z gęsi w sosie żurawinowo-śliwkowym, podawaną z opiekanymi ziemniakami i modrą kapustą w pieczonym rubinie (42 zł), zjemy m.in.: zraziki z cielęciną i młodymi ziemniakami (38 zł), pół perliczki pieczonej z morelami (39 zł) lub filet z sandacza opiekany z zielonymi szparagami (39 zł). Będzie też klasyczny polski rosół z makaronem (12 zł), żurek staropolski na razowcu z prawdziwkami (15 zł) czy bałtycka zupa rybna z pieczonymi warzywami (16 zł). Karta menu będzie odświeżana co 2-3 miesiące, zgodnie z dostępnością składników sezonowych, ale dania flagowe (np. gęsina) pozostaną w niezmienionej formie.

Restauracja jest przyjazna rodzinom, więc w menu znajdziemy również specjalną wkładkę dla dzieci. W niedalekich planach jest również budowa kącika zabaw dla najmłodszych.

Najnowsze artykuły

wydarzenia