Mieszkanie w zabytkowej kamienicy - wymagający luksus

Projekt mieszkania (170 m kw.) w kamienicy we Wrzeszczu, Pracownia Projektowa Dragon Art Anna Maria.
Projekt mieszkania (170 m kw.) w kamienicy we Wrzeszczu, Pracownia Projektowa Dragon Art Anna Maria. mat. prasowe Dragon Art

Na zamieszkanie w starym budynku decydują się nieliczni - to inwestycja wymagająca. Potrzebuje czasu i dużych nakładów finansowych, choć nie tylko. Wymaga też wizji - pomysłu na to, jak zabytkową przestrzeń zaadaptować do współczesnych potrzeb. Mimo to wielu mówi jej "tak". Bo stare budownictwo ma to coś, czego nowe nigdy nie zaoferuje - przestrzeń, światło i historię wyczuwalną na każdym metrze lokalu.



Mieszkania w zabytkowej kamienicy:

Zobacz wyniki (492)
Lokale w nowych apartamentowcach wydają się najbardziej prestiżowymi inwestycjami mieszkaniowymi, choć niekoniecznie tak jest. Stare, przedwojenne kamienice oferują przestrzenie znacznie atrakcyjniejsze, i to pod wieloma względami. Przede wszystkim są wysokie - trzymetrowy pułap to jedna z najniższych opcji - a dzięki temu przestronne. Wysokie okna wpuszczają do pomieszczeń dużo światła. Niejednokrotnie posiadają oryginalną sztukaterię, ozdobne gzymsy, piękną stolarkę: dwuskrzydłowe drzwi, futryny, boazerie, parkiety - znaki swojego czasu. Są też świetnie zlokalizowane - zazwyczaj w ścisłym centrum miasta lub w jego pobliżu.

Za taki luksus trzeba jednak sporo zapłacić. Stary lokal to przywilej, który doceniają i na który pozwolić mogą sobie nieliczni.

- Z naszego doświadczenia wiemy, że wybierając historyczny budynek na przyszłe lokum, który kusi dobrą lokalizacją, niepowtarzalną atmosferą i ciekawym detalem, należy przygotować się na wiele nieprzewidzianych sytuacji, uzbroić w cierpliwość i niestety w o wiele większy budżet niż w przypadku nowo budowanych lokali - mówi Łukasz Maraszek z Luk Studio.
Efekt tych inwestycji potrafi być jednak spektakularny. Spośród wielu trójmiejskich przykładów wybraliśmy cztery.

Modern classic w sopockiej kamienicy z przełomu XIX i XX wieku

- W starym budownictwie doceniam to, że każde mieszkanie jest inne, każde w swoim rodzaju - ma elementy tylko jemu właściwe, takie, których nie da się przenieść do żadnego innego lokalu - mówi Aleksandra Kuza ze studia architektonicznego Element A.
Mieszkanie, które zaaranżowała, mieści się w jednej z sopockich kamienic z przełomu XIX i XX wieku. Odbudowane zostało w całości, od podstaw.

- Starałam się, aby baza mieszkania, czyli ściany, podłogi, sufity wykonano z uszanowaniem tego, jak wyglądały oryginalnie. Taki też pozostał układ mieszkania. Odtworzyliśmy drzwi z nadświetlami, tak samo drewniane okna oraz parkiet. Udało nam się odzyskać jeden z oryginalnych kaloryferów, bo kamienica była jedną z pierwszych z wodnym ogrzewaniem. Jest duży, zdobiony, żeliwny, z małym schowkiem - podobne miały piece kaflowe - w którym można było coś lekko podgrzać, wstawić dzbanek z herbatą, aby nie ostygła - mówi Aleksandra Kuza.
Elementy wystroju, utrzymane w stylistyce modern classic zamawiane były do mieszkania na zamówienie. Włączniki światła przyjechały np. z hiszpańskiej manufaktury, aksamity na obicia foteli zamówione zostały w Anglii.

- Modnego obecnie, klasycznego stylu, mimo stylizowanych mebli i dodatków, nie da się jednak zaaranżować w nowoczesnym budynku z plastykowymi oknami na wysokości dwóch metrów. To po prostu nie jest możliwe. Takie mieszkania potrzebują odpowiedniej bazy - przestrzeni, wysokości, dużych okien, odpowiedniego układu pomieszczeń. Tylko stare budynki są gwarantem tych jakości - dodaje.
Zobacz więcej inspirujących wnętrz w cyklu Jak oni mieszkają



Ponadczasowa klasyka - mieszkanie w sopockiej kamienicy

- Różnice między starymi a nowymi budynkami są znaczące. Obecnie mieszkania projektuje się dla współczesnych użytkowników, którzy kompletnie różnią się stylem życia i potrzebami od dawnych, majętnych właścicieli kamienic. Dzisiaj nie potrzebujemy kilku dodatkowych sypialni dla gości, pomieszczeń dla służby, spiżarni czy też kotłowni. Cenimy za to podziemne parkingi i windy. Wykonanie dobrej i ergonomicznej aranżacji wnętrza w zabytkowej kamienicy jest często kłopotliwe, wymaga kompromisów, ale nie jest niemożliwe.

Doskonałym przykładem tego, że kamienica nie musi ograniczać, jest nasza realizacja w Sopocie, przy ul. Powstańców Warszawy, gdzie na ponad 160 m kw. zrealizowano wszystkie najważniejsze założenia inwestorów. Powstały trzy łazienki, w jednej z nich sauna, a dawna sypialnia przeobraziła się w kuchnię ze zjawiskowym barkiem. Zanim jednak to wszystko nastąpiło, musiało minąć sporo czasu, aby doprowadzić mieszkanie do stanu tzw. deweloperskiego. Prace remontowe trwały prawie pół roku. W tym czasie nastąpiła zmiana całej hydrauliki, wzmocnienie ścianek działowych, wyrównanie ścian, odnowienie desek na podłodze w całym mieszkaniu, odnowienie elektryki itp. - mówią Ewa Franiak i Tatewik Caturowa - współodpowiedzialne za projekt przebudowy kamienicy, który powstał w pracowni UrboDomus.


Nowoczesność w starym wnętrzu

Mieszkania w zabytkowych budynkach potrafią także zaskoczyć nowoczesnym wnętrzem. Dobrym na to przykładem jest projekt przygotowany przez Luk Studio dla kolejnego mieszkania w sopockiej kamienicy. Zastosowano w nim dużo naturalnych materiałów: beton, drewno, cegłę i metal.

- Historyczne budynki potrafią mile zaskakiwać. Czasem zdejmując kolejne warstwy wyposażenia i naleciałości pozostawionych przez byłych właścicieli, dokonujemy bardzo interesujących odkryć. W jednej z realizacji podczas demontażu istniejącej podłogi drewnianej okazało się, że pod nią znajduje się perfekcyjnie wykonany strop kleina. Jest to bardzo popularny rodzaj stropu z minionych czasów, który składa się ze stalowych belek, pomiędzy którymi rozpostarte są łukowe sklepienia z cegły. Widząc to od razu przystąpiliśmy do zmiany koncepcji i w centralnym punkcie pomieszczenia zaprojektowaliśmy fragment szklanej podłogi. W ten sposób podświetlony, zabytkowy strop stał się jednym z najważniejszych elementów wnętrza - mówi Łukasz Maraszek z Luk Studio.
Na koniec publikujemy wizualizacje dużego, bo o powierzchni 140 m kw., mieszkania w jednej z kamienic we Wrzeszczu. Autorką projektu jest Anna Sokołowska z pracowni Dragon Art. Realizowana właśnie inwestycja to świetny przykład na to, że stare wnętrze dekorowane sztukateriami można śmiało zestawić z nowoczesnym, wyrazistym designem.

Opinie (93) 2 zablokowane

  • (1)

    No i dobrze...

    • 5 7

    • jak dobrze ? bogacze se zyjom a co majom robic ci co majom dzieci .Mysl ty czlowieku

      takie duze mieszkania trzeba podzielic na mniejsze i dac biednym bo bogacze majom 200 metruw a inni co majom jak nic.

      • 1 7

  • Wymagający luksusu ? Na kaszance i pasztetowej będą tak samo syci i mądrzy, różnicy nie obaczysz. (5)

    • 14 31

    • (4)

      Bzdury opowiadasz syci :) Życie nie jest po to by było byle jakie.

      • 15 2

      • pierniczysz, dla mnie kaszanka z gazety lepsza niż kawior na złotej tacy (2)

        każdy własne życie układa po swojemu
        tu wg.kogoś luxus to stara rudera z nową szpachlą
        a np dla mnie szczyt luxusu to namiot na własnej wyspie

        • 6 9

        • (1)

          Też wolałbym chałupkę ze strzechą na jakiejś egzotycznej plaży. Daleko od tego hejtu i polityki.

          • 5 1

          • Wystarczy że wyłączysz telewizor.

            • 1 0

      • O wartości twojego życia nie zdecyduje pieniądź czy luksus.

        • 5 0

  • (19)

    W starych kamienicach problem jest z ogrzewaniem i ciepłą wodą. Wykończenie jak wykończenie. Po za tym, co z tego, że odpicujesz sobie mieszkanie jak za chwile obok lub nad Tobą wprowadzą się imprezujący studenci bądź rodzinka z 3 biegającymi i wrzeszczącymi dzieciakami (wychowanie bezstresowe).

    • 61 38

    • to samo może spotkać Ciebie i w nowym "apartamentowcu" (10)

      jedynie póki co meneli nie będziesz miał w tym nowym. Ale póki co...bo kiedyś w blokach z płyty też meneli od razu nie było

      • 34 3

      • (9)

        Na to jest tylko jedna odpowiedź - jeśli tylko nie musisz jeździć do roboty do biura albo nie jedziesz w godzinach szczytu to odpowiedzią jest mały własny ciasny domek na przedmieściach - gdzieś pod laskiem, w ciszy i spokoju. Gdzie sąsiad mieszka 100 m dalej.

        • 11 8

        • w dzielnicy willowej u kuzynki działa warsztat cięcia płyt (nawet nie stricte stolarski) (8)

          mega hałas---nawet kilka działek dalej, bo pracują na dworze pod dachem, nawet zimą.

          • 18 0

          • (7)

            Miałem bardziej na myśli spokojną wieś - nie typowe osiedle domków jednorodzinnych. Ale to tylko dla pracujących zdalnie lub wpadających do firmy poza godzinami szczytu lub pracujących poza miastem. Dla ludzi na etacie w mieście wizja przedzierania się rano i popołudniu w korkach na wieś jest raczej mało kusząca i nawet świeże powietrze nie do końca potrafi przekonać w obliczu 1,5-2h dziennie w plecy na dojazdach.

            • 19 0

            • Rzeczywiście praca musi być okazjonalna. Weź odśnież (6)

              droge i dojedź do normalnej:-) Ja juz to przerabiałem, więc powiem - w lecie jest cudnie, ale kiedy przyjdzie wreszcie śnieżna zima to można się załamać brnąc przez pola na pekaes. Albo niech dzieciak zachoruje...

              • 16 0

              • Zimą jest super (1)

                Błocko jesienne po pas a potem wyślizgane dziury :) Mega czad !
                Na wsi się człowiek uczy do czego jest zdolny we własnym samochodzie.
                Dbasz o wóz + dobre opony i dzida !
                Za żadne skarby nie wrócę do centrum !

                • 8 3

              • Błoto i śnieg są super. Mam dwa samochoty. Ten po prawej przez rowy, zaspy i rzeczkę przejedzie :)

                • 1 2

              • Gdzie te śnieżne zimy?kup zimowe opony a nie będzie problemu. (3)

                • 3 5

              • Może od kilku lat już ich nie ma,

                ale wtedy kiedy mieszkałem poza miastem, potrafiło sypnąć po kolana. Zagwarantuj, że taka pogoda będzie trwać wiecznie, mądralo.

                • 5 0

              • Teoretyk:-) (1)

                Może kupię sobie jeszcze pług śnieżny?

                • 3 0

              • Śmigłowiec od razy, co tam.

                • 0 0

    • A gdzie tak masz?

      • 2 0

    • (2)

      W starych kamienicach jest problem z kanalizacją, często się zatyka i najzwyczajniej brzydko pachnie

      • 11 11

      • (1)

        Nonsens ! Ja mieszkam w stuletnim domu i kanalizacja byla wymieniona na nowa z pvc.
        Wstawiono nawet w piwnicy zasuwe burzowa, zeby szczurcie z miejskiej kanalizy nie wspinaly sie na pieterka i w 4L nie gryzly .... nie tak, jak w nowych apartamentach ....

        • 8 8

        • nawet zasuwę burzową?? WOW!!

          co prawda prawo w kwestii konieczności montażu takich klap istnieje od 1956r., ale kto by o tym pamiętał! (rozporządzenie Ministra Budownictwa oraz Gospodarki Komunalnej z dnia 9 października 1956 r. w sprawie urządzeń instalacji wodociągowych i kanalizacyjnych - Dz. U. z dnia 6 listopada 1956r.).

          • 13 1

    • Jaki to problem z ogrzewaniem i ciepla woda ? Wstawiasz sobie piec gazowy 2-funkcyjny i sam sobie grzejesz.
      Co do "bezstresowych bachorow", to moga one zagniezdzic sie wszedzie, nawet w pogierkowskim bloku. Zwlaszcza tam ...
      Twoje argumenty kupy sie nie trzymaja !

      • 11 4

    • bzdury... z ogrzewaniem? z wodą? po generalnym remoncie z wymianą całych instalacji ? kamienice wygrywają: lokalizacją, metrażem i akustyką
      imprezy są o wiele mniej uciążliwe niż w blokach z wielkiej płyty, nie wspominając już o żałosnych "apartamentach" z gazobetonu i karton-gipsu. Mieszkając w kamienicach i mając o wiele mniejszą wspólnotę łatwiej egzekwować takie standardy jak cisza po 22 czy sprzątanie po psach.

      • 18 3

    • Nie ma takich problemów. Ważny dobry projekt.

      • 0 1

    • święta prawda z tymi bachorami i menelami takich się powinno do jednego kontenera wsadzić i won Bożena i konradek za miasto

      • 1 0

  • Piękne mieszkania, ale tylko te jasne. (3)

    Te z brązowymi meblami nie mają klimatu.

    • 19 19

    • LOL (1)

      Człowiek nie może wyrazić własnej opinii, żeby nie dostać łap w dół od frustratów :)
      Ludzie, czy wy jesteście normalni? :D

      • 9 6

      • Jesteśmy normalni tylko mamy inny gust

        • 4 0

    • Mi się akurat podobają klasyczne ciemne wnętrza z dębowymi meblami - ręcznie rzeźbionymi.

      • 9 2

  • Nie ma jak domek na prerii. (8)

    Żadne mieszkanie w kamienicy czy apartamentowcu nie zastąpi komfortu mieszkania w domu wolnostojącym.

    • 41 18

    • (4)

      zwłaszcza zimą na przedmieściach hahaha

      • 12 9

      • (3)

        W czym problem? Mamy auto terenowe z napędem 4x4, można wszędzie dojechać. Do pracy nie muszę dojeżdzać, bo pracuję na statku, a będąc w domu wyznaję zasadę, że na lądzie to się odpoczywa, a nie pracuje. Żona do pracy nie musi dojeżdzać (nie pracuje, bo nie musi).

        • 7 13

        • Kura domowa (2)

          Wspolczuje zonie.

          • 11 3

          • a ja nie ;) marynarz w morzu a żona u mnie :) (1)

            • 8 2

            • jak na chętnego niewybrednego oporządzacza strych d_p przystało:)

              • 0 0

    • (2)

      Zgoda. Ale jeden warunek - dom w mieście

      • 9 4

      • (1)

        w mieście to jest pył zawieszony i benzoapiren - trzeba szukać podmiejskich wsi z zakazem palenia paliwem stałym - najlepiej gdzieś pod lasem.

        • 3 4

        • na Płycie Redłowskiej nie ma pyłu raczej, kurort to nie jest ale jest widok na zatokę dla tych z pierwszego czy nawet drugiego rzędu
          jest parę takich miejsc w Trójmieście: zacisznie, zdrowo, z widokami i z infrastrukturą

          • 3 0

  • a kable, kanalizacja i przegnite stropy też zabytkowe ? (12)

    3, 4 piętra każde po min 3,5 m a 'fundamenty' na 2 łokcie
    bo takie piękne i drogie
    ja chciałby zobaczyć jak wyglądają przed remontem albo co jest za tymi płytami gipsowymi
    a przede wszystkim, jak wygląda i czym pachnie piwnica

    • 37 11

    • (8)

      Po to jest wspólnota i remonty..... Mieszkam w kamienicy z lat 20,30 nie wiem dokładnie. Kamienica po remoncie (ocieplenie, dach, izolacja pionowa fundamentów, odprowadzenie wody, remont klatki, rewitalizacja podwórka i ogrodzenia, wymiana okien w piwnicy) W piwnicy nie ma wilgoci i jest sucho. W mieszkaniu remont kapitalny nowa instalacja wodna, grzewcza, elektryczna. I bynajmniej jest koło 100m2 nigdy bym tego nie zamienił na szadółki :)

      • 19 8

      • szadółki (2)

        nie ma stereotypy. nie ograniczaj się, poza miastem też jest życie. możesz trafić dobrze w kamienicy, mili sąsiedzi, miejsce parkingowe, brak turystów i imprezowiczów sikających pod wejściem, ale nie musisz. to samo za miastem, możesz trafić w piękne miejsce pod lasem, masz miłych sąsiadów, piękny ogród, spokój, ptaszki, a możesz trafić źle. każdy wybiera co lubi, nie musisz obrażać innych.

        • 12 1

        • (1)

          Z tymi szadółkami to był przykład... ale tam śmierdzi okrutnie w zeszły weekend jak jechałem obwodnicą w tym rejonie to myślałem, że zwymiotuję. Szkodza mi czasu na spędzanie kilku godzin na dojazdy w aucie. Przy obecnych warunkach drogowych to koszmar a nie jazda.

          • 3 1

          • Okilice szadółek

            O smrodzie nie dyskutuje bo faktów nie zmienisz, na wschód od zakładu śmierdzi. Co do dojazdu... 20min z Zaspy tunelem w godzinach szczytu. No chyba, że Słowakiem pojedziesz albo WZ wtedy 40min licz. Więc nie przesadzaj.

            • 1 1

      • (2)

        A gdzie to cudo? .... Bo jezeli w Sopocie, to zielenie sie z zazdrosci .... ;-)

        • 2 1

        • (1)

          W oliwie :)

          • 1 0

          • Tez fajnie. Oliwski park jest przepiekny.
            Mozna tez isc sobie na spacer na Pacholek albo pojezdzic w lesie na rowerze.

            • 2 0

      • Winada jest ? (1)

        Bo jak nie to lipa.

        • 5 5

        • na parterze winda nie potrzebna ;)

          • 3 1

    • Piwnica pachnie butwą i będzie pachnieć butwą. (2)

      • 7 3

      • w starym budynku piwnica jest zagrzybiona podobnie kanały wentylacyjne (1)

        a z grzybem i pleśnią łatwo nie wygrasz

        • 4 3

        • tylko granatem

          albo buldożerem

          • 2 1

  • (2)

    Z całym szacunkiem, ale ja tu żadnego luksusu nie widzę... Gdzie te sypialnie z osobnymi toaletami, pokój kąpielowy ? Fajnie duze mieszkanie - z luksusu to tylko duże.
    Druga sprawa, że mieszkanie w gruntowanie wyremontowanej kamienicy z nowa klatką oknami, fasadą , czysta i suchą piwnicą - fantastyczna sprawa. Ale ile takich jest?! Większość tych klatek wygląda obrzydliwie i wali tam niekiedy autentycznie wszystkim, z okna widok na zaniedbane podwórko - przerobione siłą na parking na klepisku i śmietnik z którego wszystko się wysypuje. Dach wymaga remontu i masa mniejszych problem np z wentylacją.

    • 45 4

    • Nie ma to jak mieskzanie pod kręgielnią.

      • 1 1

    • Głupi jesteś.

      • 0 0

  • Brak windy to podstawowy problem. (14)

    • 27 11

    • (11)

      W budynkach z max 4 pietrami winda nie jest obowiazkowa.
      Poza tym ... po co dac zarabiac kardiologowi i salonom fitness ?

      • 8 3

      • (10)

        Zapewniam Cię, że nie jest przyjemnością wdrapywanie się na czwarte piętro z dzieckiem w wózku.

        • 9 6

        • (8)

          hym może źle to robisz - wózek zostawia się w wózkarni a na 4 piętro wchodzi się z dzieckiem bez wózka.

          • 6 3

          • a jak złamiesz nogę ty czy ktos z rodziny? (2)

            a jak złamiesz nogę ty czy ktoś z rodziny?, A jak będziesz po operacji itd. itp.

            Boże, ale ludzie są bezmyślni, ja mieszkam w bloku z windą na co dzień chodzę schodami dla zdrowia.

            Jednak gdybym zachorowała to wsiadam w windę i nie musze zamawiać tragarza. Mam ciężkie siaty jadę windą.....

            • 9 4

            • (1)

              Ale ile statystycznie w życiu chorujesz czy masz złamaną nogę.... Zakupy to można zamówić z dowozem i wniosą... także w czym problem.

              • 9 1

              • od urodzenia (32 lata) poruszam się na wózkach inwalidzkich

                klientem może być każdy
                więc winda, tym bardziej przy kosmicznych cenach mieszkań, powinna być

                • 7 1

          • Serio sadzisz ze w 100 letniej kamienicy jest wozkarnia??

            • 8 1

          • Z półrocznym dzieckiem i zakupami "się wchodzi" (2)

            cymbał nie zna życia i zabiera głos
            I to artykuł z działu "de lux ' to raczej winda powinna być czymś normalnym nawet w budynku dwu piętrowym jak to ma miejsce w apartamentach z prawdziwego zdarzenia a nie tych naciąganych.

            • 8 5

            • (1)

              Nie mam dzieci i nie widzę problemu :) czy to się nadaje do działu de lux to już zupełnie inna sprawa... :) A jak bolą ciebie plecy od noszenia dzieci to zatrudnij nianię niecha za 1500-2000zł mc rozwala sobie sama plecy nie ma przymusu posiadania dzieci.

              • 4 2

              • Urodzi Ci się dziecko to wtedy podyskutujesz sobie z żoną o wózku w wózkarni, wnoszeniu dziecka na piętro i zatrudnieniu niani za 2000 zł/m-c. Narazie nie zabieraj głosu w sprawach o których nie masz pojęcia :)

                • 8 4

          • w kamienicy, wózkarnia?!

            • 2 1

        • Hej przecież płaca 500 zł miesięcznie!

          ;) tofakt, że kamienica wymaga dobrych sasiadów aby mozna było zostawiac wózek na parterze

          • 1 0

    • W Gdyni wiele kamienic z lat 30. posiada windy (1)

      • 5 1

      • Byłem kiedyś i widziałem a nawet jechałem

        taką małą dwu osobową windą. Bardzo wolno jechała.

        • 6 0

  • stare, czy nowe - rzecz gustu i konta w banku (1)

    Piekne, wysokie mieszkania w 100-letniej, stylowej secesyjnej kamienicy to jest to !
    Tylko ze nie kazdego na to stac, zeby takie cacko remontowal.
    Niekiedy taniej wyjdzie zburzyc i na tym samym miejscu postawic cos nowego - chocby i identycznego z oryginalem (+ nowoczesne w srodku, bo XXI wiek oblige).
    W Las Vegas podobno kazdy budynek, kiedy tylko stuknie mu 50 lat, idzie pod buldozery. Po co uzerac sie z grzybem, plesnia, wilgocia, insektami ?
    Lepiej zburzyc, wydezynfekowac i postawic nowe, czyste na nastepne 50 lat.
    Ale to Las Vegas ...

    • 20 6

    • mieszkam w budynku 47 letnim

      jak na razie: ciepły (nawet zbyt ciepły), suchy, zero wilgoci, zero insektów, zero grzyba,podczas deszczu ulewnego w lipcu- ani kropla nie weszła.
      Wymieniałem instalacje elektryczne, wod.-kan.(w poziomie), piony wymieniła spółdzielnia.
      Niby stary dom, ale widzę dużo plusów.

      • 0 0

  • Ale jaja! To się porobiło. Mieszkania w kamienicach przy Robotniczej i Jaracza w Gdańsku droższe niż apartamenty w Sea Towers! :D

    • 38 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Kolacja charytatywna WOŚP Hilton
Kolacja charytatywna WOŚP Hilton
degustacja, imprezy i akcje charytatywne
sty 29
sobota, g. 18:00
Gdańsk, Hotel Hilton

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe

Apartamenty willowe Cumowników

Apartamenty willowe Cumowników

Kameralnie

Gdynia Orłowo, ul. Cumowników

128 do 128 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Apartamenty willowe Zacisze

Apartamenty willowe Zacisze

Kameralnie

Sopot Górny Sopot, ul. Zacisze

117 do 117 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Wzgórze Zielenisz

Wzgórze Zielenisz

Hossa

Gdynia Wiczlino, ul. Bernarda Myśliwka

197 do 265 m2
Powierzchnia
planowana
Realizacja