wiadomości - Sport

stat

Domowa siłownia. Ćwicz jak król(owa)

Kameralny klimat, oszczędność czasu i pieniędzy. Tylko jak się zmotywować do ćwiczeń we własnej, domowej siłowni?
Kameralny klimat, oszczędność czasu i pieniędzy. Tylko jak się zmotywować do ćwiczeń we własnej, domowej siłowni? fot. fotolia.pl

O domowej siłowni marzy niejedna fanka fitnessu i niejeden entuzjasta podnoszenia ciężarów. Niezależność, oszczędność czasu i pieniędzy, kameralny klimat - co jeszcze można dzięki niej zyskać, jak ją zaprojektować i w co wyposażyć?



Czy chciałbyś mieć siłownię w domu?

już mam

24%

tak, marzę o niej

40%

nie, wolę chodzić do siłowni poza domem

20%

nie, w ogóle nie chodzę do siłowni

16%
Bez względu na to, czy ktoś do sportu podchodzi amatorsko, czy profesjonalnie, jedno jest pewne - szczęśliwcami są ci, którzy mogą sobie pozwolić na przeznaczenie jednego z pomieszczeń w domu na siłownię. Ma ona bowiem niemałą przewagę nad ogólnodostępnymi klubami fitness. Po pierwsze - możesz trenować o dowolnej porze dnia i nocy, bez potrzeby pakowania torby i tracenia czasu na dojazd. Po drugie - to ty ustalasz, jakie zasady będą w niej panować i przy jakiej muzyce będziesz ćwiczyć. Po trzecie - nigdy nie musisz czekać, aż ktoś zwolni urządzenie, na którym akurat chcesz poćwiczyć. Chyba że twoja siłownia przypadnie do gustu innym domownikom, ale zapewne z nimi łatwo się dogadasz. Po czwarte - oszczędzasz wspomniany czas i pieniądze, bo ta inwestycja bardzo szybko się zwróci. Po piąte, będziesz trenować w kameralnym klimacie, bez pośpiechu i skrępowania, samotnie lub w dowolnym towarzystwie - np. trenera personalnego lub przyjaciela.

Od czego zacząć?

- Jeśli już zapadła decyzja o własnej wymarzonej domowej siłowni, zdecydujmy, w którym pomieszczeniu (lub która jego część) będzie się do tego celu nadawała najlepiej. Domową siłownię możemy zaprojektować praktycznie w każdym pomieszczeniu. Wszystko jednak zależy od tego, na jakie wyposażenie się zdecydujemy. Dobrze przeanalizujmy sprzęt, z którego chcemy korzystać, mając na uwadze głównie jego funkcję, ilość oraz wymiary (długość, szerokość i wysokość). Jeśli mamy rozbudowany trening, a mało miejsca, warto zastanowić się nad urządzeniem wielofunkcyjnym, które zastąpi nam kilka sprzętów, a tym samym zyskamy przestrzeń oraz swobodę poruszania się. Wybrane sprzęty warto ustawić tematycznie: zastanówmy się dobrze nad cyklem ćwiczeń, ponieważ złe ustawienie sprzętu, skomplikowane przesiadanie się między urządzeniami może nas skutecznie zniechęcić, a czasem nawet uniemożliwić wykonanie np. treningu obwodowego czy crossfitu. Zatem podzielmy funkcjonalnie nasze pomieszczenie np. na strefę stacjonarną, strefę cardio czy strefę stretchingu. I ważne! Nie zapomnijmy o pozostawieniu pomiędzy sprzętami miejsca na komunikację, by móc swobodnie się poruszać i nie narażać się na niepotrzebne kontuzje - radzi architekt, Hanna Tokarska z firmy ENTE Architekci.
Skoro już mowa o sprzętach, spróbujmy odpowiedzieć na pytanie, co w zasadzie w domowej siłowni powinno się znaleźć? Z racji na różnorodność potrzeb i gustów użytkowników, wybór może być rozmaity. Niemniej, według Pawła Kaszuby, kierownika sektora Fitness w Decathlon Polska i ambasadora marki Domyos, istnieją trzy uniwersalne sprzęty, które powinny zaspokoić potrzeby każdego użytkownika domowej siłowni.

- Nawet małe zakupy w sklepie pomogą w utrzymaniu prozdrowotnego trybu życia. Z oferty Decathlonu w pierwszej kolejności polecam rower eliptyczny (1499 zł). Umożliwia on redukcję tkanki tłuszczowej oraz poprawia wydolności organizmu. Jest to uniwersalny przyrząd, który trafia do największej rzeszy użytkowników. Jako drugi godny uwagi sprzęt polecam paski do funkcjonalnego treningu wszystkich mięśni ciała (119 zł). Jest to innowacja, dzięki której możemy wzmacniać całe ciało w domu, jak i na świeżym powietrzu. Trzecie narzędzie to nieco zapomniane, ale niezwykle skuteczne Kettlebell (69,99 zł), które umożliwia rozwój siły i mięśni. Od hantli różni się przesunięciem środka ciężkości. Trzy przyrządy - setki ćwiczeń - mówi Paweł Kaszuba.

Podane powyżej przyrządy są na tyle niewielkie, że pozwalają na zorganizowanie nie tyle całego pomieszczenia, co nawet kącika do ćwiczeń, nawet w małym mieszkaniu. Osoby, które chcą na siłownię przeznaczyć całe pomieszczenie, mogą zaprojektować je zgodnie z uwagami architekta i pozwolić sobie na znacznie więcej sprzętu, jak choćby bieżnię elektryczną (pisaliśmy o niej tutaj: Bieżnie elektryczne: biegaj w domu), ławeczkę do ćwiczeń (649,99 zł) z drążkiem do ćwiczeń (399 zł) i zestawem hantli 30 kg (299,99 zł), czy przyrząd do treningu mięśni brzucha (859,99 zł). Pamiętajmy, że pomieszczenie, w którym ustawimy zakupione sprzęty, warto wcześniej odpowiednio przygotować.

- Musimy pamiętać także o pewnych stałych elementach - głównymi są: dobra wentylacja oraz odpowiednia posadzka (np. antypoślizgowa wykładzina gumowa czy puzzle z pianki). Dobrze, jeśli nasze pomieszczenie ma okno, natomiast nie zawsze możemy mieć je otwarte, dlatego pomieszczenie powinno być wyposażone w kratkę wentylacyjną, zadbajmy także o to, by drzwi do pomieszczenia miały tzw. podcięcie wentylacyjne (takie jak w drzwiach do łazienki). Dzięki tym zabiegom zachowana będzie stała cyrkulacja powietrza, unikniemy także nieprzyjemnego zapachu, a tym samym przyjemniej będzie nam ćwiczyć. Zadbajmy również o dobre oświetlenie. Świetnym zabiegiem i niejako nieodłącznym elementem siłowni, który zawsze stosujemy w naszych projektach, jest duże lustro. Wymiar lustra dobierzmy tak, by widoczna była cała sylwetka zarówno w pozycji stojącej, jak i leżącej - radzi architekt, Hanna Tokarska.
Jeśli przygotowania pomieszczenia oraz zakup sprzętu mamy już za sobą, zadbajmy o motywację do ćwiczeń. Jak wiadomo, o nią może być ciężko - szczególnie, jeśli sami planujemy treningi. Czy obecność lub przynajmniej konsultacja trenera personalnego jest niezbędna?

- Problem z wbudowaniem i podsycaniem chęci do ćwiczeń jest powszechny niezależnie od miejsca podejmowania treningu i zaawansowania sportowego. Jako doktor nauk o kulturze fizycznej zalecałbym w tej kwestii korzystanie z wielofunkcyjnego urządzenia monitorującego reakcję organizmu na wysiłek. Przy takim podejściu, pomijając złożone cele treningowe oraz błędy w realizacji techniki ruchu u ćwiczących, konsultacje z trenerem personalnym (o stosownych kwalifikacjach) nie są niezbędne. Aczkolwiek są one potrzebne w celu analizy i interpretacji danych biometrycznych - mówi dr Łukasz Płóciennik, trener personalny z FitnessFitback.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Gdzie w Trójmieście kupić sprzęt sportowy?

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (77)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia