wiadomości - Aktualności

stat

Święto bursztynu i wielkiej mody w Teatrze Szekspirowskim

Ponad dwudziestu projektantów, dwanaście pokazów, osiemdziesiąt modelek i modeli, kilometry tkanin i blisko trzystu gości. W miniony piątek odbyła się uroczysta Gala Amber Look Trends & Styles, czyli ukoronowanie trzydniowego święta polskiego bursztynu.



Na gali zorganizowanej w Teatrze Szekspirowskim pojawili się projektanci mody, przedstawiciele mediów, świata kultury, polityki oraz biznesu. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Elżbieta Dzikowska, Kayah, Ewa Wojciechowska, Dorota Wróblewska, Aleksandra Kutz i Rafał Brzozowski. W roli prowadzących wystąpili Karolina Piechota i Conrado Moreno.

Co sądzisz o biżuterii z bursztynu?

cenię nowatorskie podejście 49%
zamierzam kupić 11%
nie jest w moim guście 40%
zakończona Łącznie głosów: 102
Wczorajszy wieczór otworzył pokaz Michała Starosta, stworzony w kooperacji z Pachnącą Szafą. Projektant postanowił oddziaływać nie tylko na zmysł wzroku publiczności, dlatego podczas pokazu na sali unosił się odurzający zapach wanilii. Kolekcja przywodziła na myśl eteryczne kwiaty- róże, lilie i orchidee. Największe wrażenie zrobiły powłóczyste treny, żakardowe faktury i dbałość o konstrukcyjne wykończenie kreacji. Wiosenne projekty uzupełniła bajkowa biżuteria marki Lewanowicz.

Zuzanna Lesińska i Eryk Piskulski definiują sezon wiosna-lato poprzez mocne, kontrastujące ze sobą połączenia barw i nieoczywistych materiałów. Marka Zee inspiruje się mangą i przyprawia o kolorystyczny zawrót głowy. Transparentnym tkaninom w odcieniach mięty towarzyszyła wycinana laserowo skóra oraz lateks, a pomarańczowe spódnice z pianki trzymały oryginalną formę dzięki zastosowaniu licznych warstw.

Drugą z kolekcji w Amber Look Project zaprezentował Serafin Andrzejak - jeden z najzdolniejszych projektantów młodego pokolenia. W jego projektach nie znajdziemy pstrokatych wzorów ani mocnych barw. To konsekwentnie realizowana idea wysmakowanego minimalizmu. W kolekcji znalazły się kamizelki o prostym kroju, transparentne wstawki dopasowanych sukienek, wykorzystanie warstw skóry w trapezowych spódnicach i ciekawie skrojona peleryna. Uzupełnieniem pokazu była surowa i równie minimalistyczna biżuteria projektu Przemysława Kalbarczyka.

- W kwestii tkanin jestem konsekwentny i zawsze skłaniam się ku naturalnym materiałom, takim jak bawełna, jedwab i skóra naturalna. Inspiracje dzisiejszego pokazu są mocno osadzone w latach '80. W każdej kolekcji staram się zaczepić jakiegoś punku i choć cały czas pracuję z czernią, dbam o to, by te kolekcje nie były nudne. Mam świadomość, że projekty na sezon wiosna-lato, utrzymane w czarnej tonacji mogą być ryzykownym pomysłem. Praca nad każdym kolejnym projektem zmusza mnie do eksplorowania nowych tematów, a udział w Gali Amber Look Trends & Styles traktuję jako ciekawe doświadczenie - zaznaczył Serafin Andrzejak.

Irma Tylor, we współpracy z projektantem biżuterii Wojciechem Rygało, zabrali nas w daleką podróż przez kultury i tradycje, prezentując kolekcję inspirowaną współczesną szamanką. Znakomita oprawa muzyczna sprawiła, że pokaz należał do najbardziej dynamicznych minionego wieczoru. Jeśli traktować go w kategorii spójnej kreacji, to projektanci zadbali o wszystko - począwszy od oryginalnych fryzur, przez malunki na twarzach modelek po zaprojektowane na tę okazję buty na drewnianych platformach. Etnicznym inspiracjom, sprzyjały przypominające orgiami, kobaltowe aplikacje na ramionach i powtarzający się motyw frędzli.

Po kolekcjach konkursowych przyszedł czas na wręczenie nagród i wyróżnień dla mistrzów jubilerstwa i projektantów, którzy wykorzystują materię bursztynu w nieoczywisty sposób. Wśród tegorocznych laureatów Nagrody Głównej Prezydenta Miasta Gdańska, Amberif Design Award 2015 oraz Mercurius Gedanensis znaleźli się: Marta Rżanek, Adriana Lisowska, Andrzej Cofta, Jarosław Koźmiański, Paweł Kaczyński oraz Przemysław Kalbarczyk. Jak wygląda przyszłość bursztynowej biżuterii zdaniem Ewy Rachoń, dyrektor projektu Amberif?

- Biżuteria, podobnie jak rzeźba, to szuka interpretacji otaczającej nas rzeczywistości. Przebojem do świata biżuterii wchodzą tworzywa sztuczne, a dominujące tendencje, to swoboda doboru materiałów i posługiwania się materią. Wprowadzenie bursztynu do świadomości Polaków i odczarowanie jego wizerunku "pamiątki znad morza" jest poważnym przedsięwzięciem marketingowym. Poziom przedmiotów, które mogliśmy zobaczyć na tegorocznych targach, nie ma nic wspólnego z tym skojarzeniem. Głównym czynnikiem napędzającym współczesne jubilerstwo jest eksperyment, poszukiwanie nowej formy wyrazu. Technologie 3D to absolutna przyszłość biżuterii, co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Taka technologia nigdy jednak nie zastąpi ręki i wiedzy jubilerów - mówi Ewa Rachoń.

Kolejne minuty należały do Yana Novaca, który porzucił hanzeatyckie inspiracje na rzecz perskiego złota. Okazała biżuteria Marii Fudakowskiej bezbłędnie wpisała się w bliskowschodni klimat kolekcji. Dość skąpym, wzorzystym projektom towarzyszyły czarne transparentne welony, okrywające ciała modelek. Chociaż Agnieszka Światły słynie z delikatnych, misternie haftowanych sukien ślubnych, to w wydaniu wieczorowym także potrafi zaskoczyć. Pokaz rozpoczęły kobiece sukienki w odcieniu złamanej bieli ze złotym połyskiem, ale szybko okazało się, że przeważają odważne kreacje. Nie zabrakło transparentnych tkanin, koronek i chętnie pokazywanego w tym sezonie żakardu. Dopełnieniem projektów była biżuteria chińskiej artystki i rzeźbiarki Lu Pin, wykonana z połączenia włókna węglowego i bursztynu.

Mocnym akcentem okazała się kolekcja Magdaleny Arłukiewicz z biżuterią Aleksandra Gliwińskiego. Ze stonowanej palety czerni, bieli i grafitu na pierwszy plan wybijał się róż w intensywnym odcieniu. Transparentne siatki, eksponujące talię wycięcia, spódnice przypominające ogon syreny oraz tkaniny o wyraźnej formie i fakturze, to kluczowe elementy dla kolekcji.

- Bardzo się cieszę, że Gala Amber Look odbywa się w Teatrze Szekspirowskim. To wymarzone miejsce dla pokazu projektantów, którzy tworząc, oscylują pomiędzy światem mody i sztuki. Moja kolekcja nosi nazwę Sagittarius, jest inspirowana Gwiazdozbiorem Strzelca. W tym wypadku kładłam nacisk na proste i geometryczne linie. Z idei minimalizmu zrodziła się kolekcja w czarno-białej tonacji, metafory dobra i zła - powiedziała Magdalena Arłukiewicz.

Powiew świeżości wniosła kolekcja marki Dvorus "Bałtyckie El Dorado". Prezentowane projekty miały ciekawą, przeskalowaną formę. Luźny fason naturalnych tkanin w kolorze bieli przełamywały malowane wzory w odcieniach różu i turkusu. Duże chwosty posłużyły za wykończenia dekoltów bluzek. Dopełnieniem etnicznej kolekcji była spektakularna biżuteria projektu Danuty Burczik-Kruczkowskiej, która od ponad 10 lat specjalizuje się w pracy z surowym, matowym bursztynem.

Wolność, bunt i awangarda. Atelier Słoma i Trymbulak przygotowali 21 sylwetek, odpowiadających 21 postulatom Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z sierpnia 1980 roku. Na wybiegu znalazły się atrybuty robotników takie jak gogle, kaski czy nauszniki przeciwhałasowe. Bluzki z wymalowanymi fragmentami postulatów ozdabiały symbole wolności i bursztynowe ordery projektu Danki Czapnik.

- Kolekcja odnosi się do postulatów sierpnia '80. Widoczne są bezpośrednie nawiązania do stoczniowych klimatów w użytych tkaninach, przy czym jednocześnie kolekcja pozostaje osadzona w teraźniejszości i aktualnej modzie. Całość łączy muzyka skomponowana przez Grzegorza Łapińskiego z wykorzystaniem materiałów dźwiękowych archiwum ECS. Połączenie bałtyckiego bursztynu, nawiązującego do Gdańska, miejsca, w którym wszystko się zaczęło, z perłami, które symbolizują mądre słowa zrodzone z myśli i pragnienia wolności. Chcieliśmy przekazać uniwersalne wartości, które niezależnie pochodzenia, wyznania czy poglądów, są tożsame dla ludzi na całym świecie. Postulaty, o których mowa, można przeczytać z ubrań kolekcji oraz usłyszeć w tle towarzyszącej jej muzyki - komentował Mirek Trymbulak.

Kolekcja Joanny Weyny to hołd złożony podróżniczce, dokumentalistce i pisarce Elżbiecie Dzikowskiej. Eleganckie kroje, podkreślające kobiecą sylwetkę, to znaki rozpoznawcze każdej kolekcji projektantki. Minimalistycznym sukienkom towarzyszyła wyjątkowo okazała biżuteria Andrzeja Kupniewskiego. Naszą uwagę zwróciły duże wisiory w formie bursztynowych kwiatów i geometryczne w formie naszyjniki.

- Inspiracją dla projektów był cykl fotografii autorstwa Elżbiety Dzikowskiej "Ziemia widziana z bliska". Kolekcja jest zatem utrzymana w kolorach ziemi, ale pojawia się też blady róż i granat, jako kolory nieoczywiste, ale nawiązujące do jej podstawowych barw. Fasony są rytmiczne, pojawia się geometria i asymetria - powiedziała Joanna Weyna.

Przedostatnia kolekcja zatytułowana "Królowe Bałtyku" charakteryzowała się lekkością kreacji i feerią nasyconych barw. Projekty Joanny Błażejowskiej uzupełniała biżuteria Doroty Ceneckiej.

Ukoronowaniem wieczoru był pokaz Mariusza Przybylskiego, który zaprezentował najnowszą kolekcję "Wild at Heart". Trzydzieści damskich i męskich sylwetek to już na pierwszy rzut oka znakomite krawiectwo. Kolekcja została podzielona na dwa bloki kolorystyczne. Dzikość serca najpełniej oddały azteckie inspiracje pierwszej części pokazu. Wyraziste wzory i nasycone barwy połączono w kompletne zestawy i nakładające się na siebie warstwy spodni, spódnic, płaszczy i bluzek. Powielanie wzorów na kolejnych elementach garderoby sprawiło, że stanowiły spójną całość, a ich ekscentryczny charakter równoważyły proste, nowoczesne kroje.

Po drugiej stronie barykady znalazły się czerń i granat urozmaicone bogatymi, ręcznie naszywanymi kryształowymi aplikacjami. Tuż obok mieniących się kreacji, zaprezentowano sportowe kurtki tzw. bomber oraz żakardowe spódnice o kroju syreny. Propozycje dla panów okazały się nie mniej awangardowe. Z jednej strony znalazły się wzorzyste garnitury, a z drugiej inspirowane światowymi trendami spódnico-spodnie. "Wild at Heart" to przede wszystkim oryginalność, dbałość o detale i konstruktorskie podejście do damskich i męskich sylwetek. Kolekcji towarzyszyła biżuteria od Briju i Ostrowski Design. Projektanta zapytaliśmy o powody wzięcia udziału w Amber Look Trends & Styles.

- Chcę poznać bliżej ideę przyświecającą całemu wydarzeniu i dowiedzieć się czegoś więcej na temat tzw. polskiego złota. Bursztyn intryguje mnie od kilku sezonów. Myślę, że można ten kamień wykorzystać w kolekcji w bardzo różny sposób, nie tylko w kontekście klasycznej biżuterii. Chciałbym także pokazać, że polska moda to nie tylko Warszawa i jest mi miło, że będę miał okazję zaprezentować najnowszą kolekcję mieszkańcom Trójmiasta - powiedział Mariusz Przybylski.

Po oficjalnej części wieczoru zaproszeni goście udali się na bankiet przygotowany przez restaurację Metamorfoza.

Opinie (36) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia