wiadomości - Aktualności

Otwarcie salonu Cutting Club w Orłowie

Denis Narykov oraz gość specjalny sobotniego otwarcia, Radosław Majdan.
Denis Narykov oraz gość specjalny sobotniego otwarcia, Radosław Majdan. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Kilkadziesiąt osób wzięło udział w otwarciu nowego salonu barberskiego Cutting Club, mieszczącego się na terenie Tritum Business Park w OrłowieMapka. Prowadzi go pochodzący z Charkowa Denis Narykov, jeden z najbardziej rozpoznawalnych barberów w Polsce, który niedawno postanowił opuścić Warszawę i przenieść się do Trójmiasta.  



Barber shopy w Trójmieście


Denis Narykov jest dyplomowanym aktorem, jednak to barbering, czyli stylizacja włosów i brody mężczyzn okazała się jego największą pasją. W ostatnich latach pracował w znanych warszawskich salonach, ale w 2020 roku postanowił przenieść się do Trójmiasta i stworzyć tu własne miejsce.

Na otwarcie zaprosił przyjaciół, partnerów z mieszczącego się po sąsiedzku salonu z wyposażeniem wnętrz Mansi London oraz byłego piłkarza Radosława Majdana, którego perfumy można kupić w Cutting Clubie. Wydarzenie poprowadził Marcin Żebrowski.  

Podczas przemówień poznaliśmy bliżej historię Denisa oraz wizję, jaka przyświeca jego autorskiemu salonowi: Cutting Club ma połączyć męską pielęgnację, nastawioną na stylowe cięcie włosów i brody, z luksusową przestrzenią, w której znajdziemy m.in. kolekcję mebli od Mansi London i sztukę. Lokal podzielony jest na dwie strefy: relaksu, gdzie klienci mogą odpocząć oraz barberską, w której rządzi Denis oraz jego ekipa.

Goście podczas otwarcia mogli zwiedzić salon i chętnie z tej możliwości korzystali, jednak impreza, z racji pięknej pogody, toczyła się głównie na zewnątrz, w ustawionym specjalnie na tę okazję namiocie. Zanim jednak ktokolwiek z przybyłych do niego wszedł, musiał wypełnić krótkie oświadczenie o stanie zdrowia oraz zmierzyć temperaturę.

Wewnątrz namiotu ustawiono stoły oraz ściankę, na tle której każdy mógł sobie zrobić zdjęcie. Oprócz tego dla uczestników grał przez cały wieczór didżej, zaś obsługa dbała, by wszyscy skosztowali smacznych przekąsek. Oficjalną część wydarzenia zamknął pokaz barmański, po czym goście oddali się towarzyskim rozmowom, a niektórzy przenieśli na ustawione tuż obok na trawniku podświetlane pufy.

Opinie (102) ponad 100 zablokowanych

  • Była ścianka! A już się martwiłem. (2)

    • 130 0

    • Strefa relaksu w salonach na czas epidemii musi być zlikwidowana, jakkolwiek w pobliskiej pizzerii przy stolikach mogą kłębić się masy ludzi bez maseczek. Cóż takie prawo, z przepisem Pan będziesz dyskutował?

      • 1 4

    • A to nie Posmyk z bandy Rybaka z Arki na zdjeciu z Radziem po lewej stronie ?
      Pilkarz Nicinski gral kiedys z Radziem w Pogoni Szczecin a Posmyk i reszta bandy to jego przyjaciele .Wiec Posmyk na pewno zna Radzia.
      Radziu byl w Gdyni to spotkal sie ze starymi znajomymi.

      • 0 0

  • Denis - bardzo oryginalna uroda, ma chłopak na siebie pomysł (16)

    Jak dla mnie barber shopy to trochę przerost formy nad treścią, ale muszę przyznać, że stylówka Denisa fajna i przemyślana. Powodzenia zatem :)

    • 66 56

    • Fajnie, że w takich miejscach maski nie obowiązują. Maski są dla plebsu, a elity nie chorują na plebejskie choroby.

      • 40 0

    • przystojny maly chlop z wasem, ale o oryginalnej urodzie mowy byc nie moze (8)

      • 11 1

      • (6)

        To tylko twoje zdanie

        • 1 4

        • ze maly czy przystojny? (5)

          • 1 0

          • (4)

            Ze nie możemy mówić o oryginalnej urodzie, a oryginalny, unikatowy czy wyjątkowy może być każdy człowiek trzeba tylko to zauważyć docenić czuć się dobrze samym ze sobą i choć nie znam Denisa to po zdjęciach wnioskuje ze to człowiek o oryginalnej urodzie. Mały czy przystojny to pojecia względne natomiast braku oryginalności nie można mu zarzucić

            • 2 3

            • banalem zalatuje i egzaltacja. Poza tym wszystko jest wzgledne.

              • 4 0

            • Wprost przeciwnie, maly czy duzy to pojecia bezwzgledne (jesli chodzi o czlowieka). (2)

              Oryginalnosc lub jej brak tez jest dość obiektywna, choć tu zależy ilu ludzi ktoś w swym zyciu już widział. Jakis mieszkaniec Syberii uznalby pewnie każdego za oryginalnego, bo przez cale zycie widział tylko swoja rodzine, a siebie tylko w lustrze jeziora :) Natomiast co d ozasady można obiektywnie ocenic czy ktoś ma urode oryginalna, czy pospolita. Czy przystojny to już faktycznie jest najbardziej subiektywne, bo kiedyś slyszalem, ze każdy wysoki facet jest przystojny, wiec kryteria rzeczywiście potrafią być nawet sprzeczne.

              • 0 0

              • (1)

                Dla kogoś kto ma 1,6m duży może być ktoś kto ma 1,8m, ktoś kto ma 1,8m moze być mały dla kogoś kto ma 2,1m gdzie tu jest bezwzględność? Oryginalność oznacza to ze ktoś potrafi być sobą nie kopiując innych ludzi czy nie ulegając ich wpływowi nie ma znaczenia ile osób ktoś widział w życiu czy 3 czy 3000

                • 0 2

              • ze wzglednoscia duzy/maly masz racje ale z oryginalnoscia ma ja przedmowca

                no i wciaz banalem tracisz i egzaltacja

                • 0 0

      • ponieważ

        wszyscy tam tak wyglądaja

        • 0 0

    • Tego droga Olu, od faceta nie powinno się oczekiwać. (2)

      Odwaga, zaradność, odpowiedzialność za siebie i bliskich...to są pożądane cechy.

      • 6 0

      • (1)

        "Powinno się", czy "nie powinno się" nie poparte sensownymi argumentami to mało szczęśliwe zwroty.

        Naturalnie nikt nie neguje twojego prawa do doceniania lub deprecjonowania takich lub innych cech.

        • 0 5

        • Ty Krzysiu wybieraj sobie facetów jakich chcesz.

          • 3 0

    • po polsku jest słowo "balwierz" (1)

      nie ma za to słowa b r b r

      • 6 0

      • Golibroda/fryzjer....

        • 0 0

    • A ciekawy jakby wyglądał ubrany normalnie, czyli np półbuty , jeansy lekko zwężane, koszula

      • 0 0

  • Niech próbuje, choć moim zdaniem się przeliczy . Gdynia to nie Warszawa (2)

    i mitycznych programistów 15k jest proporcjonalnie mniej. Ja osobiście już nie chodzę do barberów, dobry stylista bardziej mi odpowiada. BTW laska z ekipy w kapeluszu najlepsza :)

    • 72 6

    • Jakich mitycznych? Człowieka codziennie zaskakują nowe rzeczy - dziś się dowiedziałem, że jestem "mityczny" :D (1)

      • 1 4

      • Niektorych to i do smierci banaly beda zaskakiwac.

        • 3 0

  • (17)

    Już biorę rurki, opaskę z openera oraz ajfona i pędzę :)

    • 192 6

    • Bez sojowego latte cię nie wpuszczą, zawracaj

      • 56 0

    • (1)

      Nie zapominajmy o piwie kraftowym i karnetem na multisporta

      • 33 1

      • kraftowe bro sa smaczne! :D

        • 0 2

    • (10)

      Radzę również nazwać swą profesję bardziej z angielska... Np. Karpenter, ticzer lub endżinier. Fryzjer- to takie niemodne!

      • 26 0

      • Ale pewnie barman, stjułardessa i taksówkarz ci już nie przeszkadza? (6)

        • 1 5

        • Proponuję wódko nalewca ,pani do osługi klienta w samolocie i kierowca samochodu do przewozu ludzi. (3)

          • 3 0

          • (1)

            Nie widzisz różnicy? Fryzjer funkcjonuje od dawna. A jaki odpowiednik stewardessa funkcjonuje równie długo? Że też trzeba to tłumaczyć.

            • 2 0

            • Ale wiesz, kiedyś też były nowe i pewnie kiedyś byli tacy jak ty co marudzili. Język to nie kłoda drewna, jest żywy i się stale rozwija. Jak chcesz mieć język który się nie zmienia to się przerzuć na łacinę lub grekę.

              • 1 2

          • Proponuję skrócić- nalewak, samolotowa i dostawca ludzi

            • 3 0

        • po polsku jest słowo balwierz (1)

          albo golibroda. I tyle. Zresztą balwierz ma tę samą etymologię to "brbr".

          • 4 0

          • Lol, próbujesz tym osobnikom tlumaczyć rdzenie ?

            szanujmy się

            • 2 0

      • Przeciez to nie fryzjer tylko wlasnie barber. Juz jest. (2)

        • 1 2

        • Rabarber, może (1)

          Kiedyś był zwyczajny golibroda

          • 5 0

          • Tak, kiedys byl zwyczajny golibroda, a tu jst zwyczajny barber...

            czyli zgodnie z powyzsza propozycja, która miała być sarkastyczna, a nie trafila w cel, jest już nazwany z angielska.

            • 1 2

    • A gumiaki (1)

      alias kalosze?

      • 1 0

      • Koniecznie takie z napisem hunter

        • 7 0

    • Tylko skarpet nie zakładaj

      • 1 0

  • frekfencja (1)

    fajne miejsce, ale ja się golę zestawem 10 plastików za 5 zeta z pewnej sieci z owadem w herbie. I tak już zostanie.

    • 80 9

    • I to niestety widać. Ale jak twojej żonie tonie przeszkadza. Są jednak miejsca gdzie ogolisz się za 1/10 barberskiej ceny równie porządnie lecz w dzisiejszych czasach też golę się sam.

      • 3 18

  • Osom :)
    Denis fajny gość ale reszta :D

    • 7 24

  • Ach to dlatego dziś w TVN promowali Majdana i Rozenek z jakiegoś hotelu z Gdyni (8)

    Celebryci zostali zaproszeni na otwarcie Cutting Club. Jakie to szczęście, że ja chodzę do zwykłego fryzjera. Ale okazuje się, że włosy i brodę można mieć ostrzyżone bardziej. I drożej. Jakieś dziesięć razy. U pana z Charkowa :)

    • 122 3

    • (3)

      Ile kosztuje tam, takie zwykłe strzyżenie na Daniela z Sierakowic?

      • 32 0

      • (2)

        Jak na Daniela to ze czysta

        • 18 0

        • Drozsze jest strzyzenie jelenia (1)

          Efekt koncowy ten sam, tylko kieszen bardziej wydrenowana.

          • 3 1

          • mocne :D hahaha

            • 0 0

    • W ogóle czujecie ten klimat? Cutting Club! (3)

      Dlaczego to miejsce nie nazywa się np "Denis Strzyże" albo "Ogolimy ale nie portfel" czy po prostu "Fryzjer Denis" ? Musi być Kating Klub od razu?

      • 42 1

      • Raczej kattin klab jak jòż

        Bcz

        • 10 4

      • A czemu używasz słowa klimat? To zagramaniczne słowo przecież.

        • 0 3

      • Tak, zebysmy, Ty czy ja, od razu wiedzieli, ze nie jestesmy grupa docelowa tej uslugi.

        Drugim, bardzo wyraźnym sygnalem, swiadczacym o tym, iż to nie do końca dla mnie, jest wygląd pana fryzjera. Balbym się, ze podczas gdy pan Denis nożyczkami scinalby mi każdy włosek z brody z osobna, jakiś jego wspolpracownik wymazałby mi tak cale rece jakas henna. Nie chciałbym tez musiec kryc się pod jakims ogromnym rondem kapelusza, żeby nie wywolac szoku w członkach rodziny, tylko do swojej stylowy przyzwyczajać ich krok po kroku :) A już absolutnie rozstrzygającym czynnikiem jest tu pan Majdan, którego lubiłem jako piłkarza, ale jako celebryty znieść go nie mogę, gardze tym, jak bardzo jest on w stanie się osmieszyc i upodlić dla pieniędzy.

        • 8 0

  • (3)

    Ciekawe, co Mistrz myśli o fryzurze Radosława? Może jakaś pokazowa metamorfoza na otwarcie golarni?

    • 118 0

    • (2)

      Poszłam w ten upał zobaczyć Tego Żebrowskiego, a to okazało się, że to nie ten Żebrowski. No i nazad do domu. Dobrze, że na familiadę jeszcze zdążyłam.

      • 44 1

      • Chadzasz oglądać obcych ludzi? Nie masz rodziny, przyjaciół? (1)

        • 1 2

        • A Ty poczucia humoru...

          • 5 0

  • Co to jakaś siłownia,czy salon tatuażu?

    • 62 2

  • Celebryta ze zdjecia ,dyskwalifikuje ten klub (3)

    • 88 2

    • (1)

      Sami "celebryci"

      • 15 1

      • Byłoby lepiej,forum Radziunia.

        • 2 0

    • O co Ci chodzi....

      Przecież jest ewidentną reklamą tego salony.... tak dobrze ostrzyżony i ogolony XD

      • 1 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły