• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Najdrożej sprzedane auto w Trójmieście w 2023 r. kosztowało prawie 2 mln zł

Michał Jelionek
3 stycznia 2024, godz. 12:00 
Opinie (89)
Który samochód wygrał ranking najdrożej sprzedanych aut w trójmiejskich salonach w 2023 r.? Który samochód wygrał ranking najdrożej sprzedanych aut w trójmiejskich salonach w 2023 r.?

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet za 4 mln zł, Mercedes-Maybach S 680 by Virgil Abloh za 1,9 mln zł czy Porsche 911 GT2 RS wycenione na 1 mln 638 tys. - to egzemplarze, które wygrywały nasze rankingi najdrożej sprzedanych aut w Trójmieście w ubiegłych latach. Który model był tym najdroższym w 2023 r.?



Które z tych aut podoba ci się najbardziej?

Lubiane i bardzo chętnie czytane przez naszych czytelników rankingi prowadzimy od 2016 r. Najdrożej sprzedanym samochodem w 2022 r. w trójmiejskich salonach był Mercedes-Maybach S 680, którego zaprojektował Virgil Abloh. Ociekająca luksusem limuzyna kosztowała bagatela 1,9 mln zł i została nabyta w salonie BMG Goworowski. To jeden ze 150 egzemplarzy wyprodukowanych na cały świat.

Wszystkich dotychczasowych triumfatorów naszych rankingów znajdziecie w poniższych linkach.


Podobnie jak w poprzednim rankingu podnieśliśmy poprzeczkę bardzo wysoko i skupiliśmy się wyłącznie na modelach, które kosztowały ponad 1 mln zł.



BMW



XM to najdrożej sprzedany model w salonie BMW. XM to najdrożej sprzedany model w salonie BMW.
W BMW Zdunek tym najdroższej sprzedanym modelem w roku 2023 okazał się XM. Dealer sprzedał pięć sztuk XM skonfigurowanych na ponad milion złotych. Ceny były do siebie bardzo zbliżone, a najdroższy z nich kosztował 1 mln 62 tys. zł.

XM napędza stado 653 KM, do "setki" przyspiesza w 4,3 sekundy i jest pierwszym "M" od 1981 r., które nie jest kontynuatorem żadnego innego modelu bawarskiej marki. Jak widać, w Trójmieście zainteresowanie tym modelem jest coraz większe.


Mercedes-AMG



  • To najdrożej sprzedany Mercedes w salonie MB Witman w roku 2023.
  • To najdrożej sprzedany Mercedes w salonie MB Witman w roku 2023.
  • To najdrożej sprzedany Mercedes w salonie MB Witman w roku 2023.
  • To najdrożej sprzedany Mercedes w salonie MB Witman w roku 2023.
  • To najdrożej sprzedany Mercedes w salonie MB Witman w roku 2023.
  • To najdrożej sprzedany Mercedes w salonie MB Witman w roku 2023.
  • To najdrożej sprzedany Mercedes w salonie MB Witman w roku 2023.
Tym razem zaglądamy do gdańskiego salonu Mercedes-Benz Witman. W 2023 r. z AMG Brand Center wyjechał wyjątkowy egzemplarz w sportowej stylizacji - SL 63 4MATIC+ Motorsport Collector's Edition. Jest to specjalne wydanie roadstera, limitowane do zaledwie 100 sztuk na cały świat. Wyróżniają go: dwukolorowy lakier, wzór gwiazdy i kontrastujące elementy w kolorze petronas.

SL 63 Motorsport Collector's Eiditon napędza 4-litrowy silnik V8 biturbo o mocy 585 KM i momencie obrotowym na poziomie 800 Nm. Cena limitowanego egzemplarza to 1 mln 538 tys. zł.


Range Rover



  • Tak drogiego Range Rovera w naszym zestawieniu jeszcze nie było.
  • Tak drogiego Range Rovera w naszym zestawieniu jeszcze nie było.
  • Tak drogiego Range Rovera w naszym zestawieniu jeszcze nie było.
  • Tak drogiego Range Rovera w naszym zestawieniu jeszcze nie było.


Stałym bywalcem naszych rankingów jest marka Range Rover. Jednak jeszcze nigdy dealer Range Rovera nie mógł się pochwalić sprzedażą tak drogiego egzemplarza jak w roku 2023. W przypadku naszych zestawień to absolutny rekord. A bohaterem tego zamieszania jest Range Rover SV, który kosztował 1 mln 652 tys. zł i został sprzedany w salonie British Auto Zdunek.

Pod maską ociekającego luksusem SUV-a pracuje silnik o pojemności 4,4 l i mocy 615 KM (750 Nm). Range Rover SV "setkę" osiąga w zaledwie 4,6 s. Prędkość maksymalna wynosi 261 km/h.

Porsche



W Porsche Centrum Sopot sprzedano kilkadziesiąt aut powyżej 1 mln zł każdy. Porsche 911 GT3 RS to najdroższy egzemplarz. W Porsche Centrum Sopot sprzedano kilkadziesiąt aut powyżej 1 mln zł każdy. Porsche 911 GT3 RS to najdroższy egzemplarz.
Porsche Centrum Sopot tylko w 2023 r. sprzedało 59 samochodów za ponad 1 mln zł każdy. Wśród nich było 46 sztuk Porsche 911. Najdroższym egzemplarzem sprzedanym w ubiegłym roku przez sopockiego dealera było Porsche 911 GT3 RS. Cena: 1 mln 691 tys. zł.

911 GT3 RS napędzane jest wolnossącym, sześciocylindrowym silnikiem typu bokser o pojemności 4 litrów i mocy 525 KM (465 Nm). Auto do "setki" przyspiesza w 3,2 s, a prędkość maksymalna wynosi 296 km/h.

Cena GT3 RS robi wrażenie, ale okazuje się, że nie był to najdrożej sprzedany samochód w trójmiejskim salonie w ubiegłym roku.

Dealer sprzedał 59 aut za ponad 1 mln zł każde Dealer sprzedał 59 aut za ponad 1 mln zł każde

Zwyciężył... kwadrat



  • To najdrożej sprzedany samochód w Trójmieście w 2023 roku.
  • To najdrożej sprzedany samochód w Trójmieście w 2023 roku.
  • To najdrożej sprzedany samochód w Trójmieście w 2023 roku.
  • To najdrożej sprzedany samochód w Trójmieście w 2023 roku.
  • To najdrożej sprzedany samochód w Trójmieście w 2023 roku.
Od 2016 r., czyli od początku prowadzenia przez nas rankingu najdrożej sprzedanych aut, aż pięciokrotnie wygrywały modele Mercedesa. Po tym artykule przewaga zwycięstw Mercedesa nad pozostałymi markami wzrośnie, bo kolejny raz triumfatorem został model z gwiazdą na grillu. Tym razem to Mercedes-AMG G 63 4x4², który w ubiegłym roku został sprzedany przez BMG Goworowski za 1 mln 845 tys. zł.

Popularny "kwadrat" to potężniejsza wersja standardowej Gelendy. Ten abstrakcyjny samochód jest połączeniem luksusu, świetnych osiągów i kapitalnych właściwości terenowych. Klasa G do kwadratu napędzana jest 4-litrowym V8 z podwójnym doładowaniem, które wytwarza stado 585 KM. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje temu kolosowi ok. 5 sekund.

Mercedes-Maybach za 1,9 mln zł w Gdyni Mercedes-Maybach za 1,9 mln zł w Gdyni

Miejsca

Opinie (89) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Opinia wyróżniona

    Ta g klasa to najbardziej przereklamowane auto w tej formie jakie chyba jezdzi (6)

    to auto w tej wersji dla typowego pozera, który chce pokazać ile ma kasy albo jakiegoś starego dziada, który przyjechał z Warszawy zapolować do Sopotu na studentki w klubie, które szukają sponsora. Nie jest ani terenowe ani sportowe, żre paliwa jak smok, nie jest jakoś przestronne i jest głośne, ale rzuca się w oczy i to chyba jego największa zaleta. Tyle ze lepiej by wtedy wyglądało w żółtym kolorze z czarnym akcentem.

    • 75 29

    • Samochod dla rolasow obszyty skora i z tandetnym obciachowym tabletem a ali expres

      Buahaaaa

      • 1 0

    • (1)

      Na prawdę chyba nie jechałeś tym samochodem. Amg nie miałem przyjemności, ale zwykła 500 owszem. W terenie daje sobie radę doskonale. Co do sportu to ciężko mi się odnieść z uwagi na brak porównania z amg. Zrywny jest, ale przy takim stylu jazdy częste wizyty na stacji są nieodzowne.

      • 4 3

      • Mam W460 3,0 d z 1995 roku z małym przebiegiem

        Które z 3 litrów pojemności ma ok 90 koni mechanicznych, to auto jest świetne w terenie na dobrych oponach, zreszta była to wersja dla straży granicznej która nic nie udawała i nie była autem na pokaz a typowym niezawodnym wołem roboczym z wciągarka. Przez lata marzyłem o nowszym modelu i w 2017 kupiłem okazyjnie nowsza wersje W463 jako perełkę na weekendowe przejażdżki z mocna benzyna właśnie G500 V8. W teori pięknie liczby i opis wyglądały a w praktyce to auto to była największa wtopa jaka można sobie wyobrazić i pozbyłem się jej po może roku. Owszem miał przy tamtym wydechu świetny dźwięk, dobrze się rozpędzał - gorzej z hamowaniem i jazda w zakrętach. Auto było bardzo podsterowne na zakrętach, a na szybszych łukach miałem wrażenie ze się wywróci, było bardzo paliwożerne (to co podają w prospektach ma sie nijak do realnego spalania i to bardzo, V8 jeepa mniej paliło i nie brzmiało gorzej) i głośne w środku, jazda w dłuższe trasy była udręką. Silnik niby mocny ale pomimo v8 nie ma momentu od dołu i w teren się nie nadaje (obrońcom którzy zaraz zarzuca ze trzeba go kręcić polecam test 400 cdi, która ciągnie od zera jak lokomotywa), zawieszenie zestrojone pod asfalt. Te wersje to zwykle bulwarówki do lansu. 100 razy lepiej jeździło mi się poprzednim jeepem GC, pajero albo stara toyota j70 które niczego nie udawały i wjeżdżały prawie wszędzie.

        • 2 0

    • I właśnie o to chodzi i takie ma być. Żeby się przemieszczać wygodnie w każdym (normalnym) terenie wystarczy Dacia Duster, więc równie dobrze można opisać każde auto za ponad 200k pln.

      • 3 0

    • Fakt ale w terenie nadal się sprawdza. Polecam obejrzeć w necie durability test g wagon na kanale whistlindiesel

      • 2 1

    • ciii

      NIC CI do tego czym jeżdżę kolego.

      • 5 11

  • Podatki powinny być dużo wyższe (15)

    Dla tych którzy osiągają wysokie dochody i nie wiedzą na co kasę wydać . Do tego ograniczenie możliwości wpisywania w koszty leasingu. Plus znaczne zróżnicowanie podatku drogowego w zależności od mocy silnika

    • 20 54

    • (3)

      Przecież już jest limit 150tys. zł na auto. Powyżej tej kwoty koszt nie jest...kosztem, więc co się czepiasz? A co dzisiaj kupisz za 150k? Używaną Skodę jedynie albo jakieś akcesoria do Porsche. Więc przestań marudzić, bo my i tak już płacimy mnóstwo podatków oraz innych kosztów podczas konsumpcji.

      • 9 1

      • Heh obejście tego trwa 15 minut (2)

        jak myślisz czemu wiele drogich aut albo maszyn budowlanych w kwitach nie należy często do jednego podmiotu lub osoby?

        • 4 2

        • (1)

          U mnie należy, bo nie jestem Januszem biznesu. I nie mam też czeskich blach, bo to śmiech na sali. Wiadomo, że przepisy da się obejść, ale uwierz, że w pewnych kręgach nie przystoi :) Tak robią jedynie ci, którym się wydaje, że ich stać i chcą się pokazać.

          • 1 1

          • chłopie nie przystoi to pierdzieć przy ludziach. Oszczędzanie i ooptymalizacja podatkowa to domena nawet najbogatszych ludzi na świecie. Nawet tacy wynajmują swoje samoloty po to by podzielić koszty. Ty jesteś tylko pikusiem aspirującym dlatego musisz sobie wymyślać tezy które potwierdzą twoją wartość.

            • 0 0

    • Pełana racja bogacze sie dorabiaja ale w 90% kosztem biednych! (1)

      • 1 3

      • Nie prawda

        Mój dziadek mówił "Biednyś boś głupi." I w tym jest sedno problemu biednych ludzi. Żyj licząc, że system ci pomoże to będziesz żył biednie.

        • 2 0

    • Komuch

      • 0 1

    • (4)

      Po co zazdrościsz?? Ja się cieszę, że są w Polsce ludzie którzy mogą sobie pozwolić na zakup takich aut. Większość z nich ciężko pracuje żeby osiągnąć sukces.

      • 20 4

      • Nagłowe ci sie odlewaja a ty gadasz ze deszcz pada dorabiaja sie twoim kosztem a mówia ci ze to dla twojego dobra (1)

        • 4 3

        • No wiesz, trzeba się było uczyć.

          • 1 3

      • (1)

        Tak tak, ciężko dziedziczy firmę po tatusiu i wstaje wcześniej, niż inni.

        • 6 21

        • Po prostu nie siedzą w komentarzach na trojmiasto.pl

          • 14 2

    • a każdy powinien mieć przydział 4 kg cukru na miesiąc i 3 kg wołowiny z kością

      Pamiętam, że tak już kiedyś było. Było bardzo sprawiedliwie bo nie było niczego.
      Ech, niektórzy chcieliby powrotu komuny.

      • 10 0

    • Zarabiają dużo to i podatki płacą wysokie

      A leasing w koszty wpiszesz tylko do pewnego poziomu. To też jest ograniczone. Podatek drogowy też płacą wyższy bo ten jest w paliwie a ich auta palą więcej. Więc już jest dokładnie tak jak byś chciał.

      • 18 0

    • Jak już ochoczo piszesz

      O podatku drogowym to najpierw zainteresuj się gdzie te pieniądze idą. Podpowiem Ci, ze nie w 100% na drogi

      • 1 0

  • co jedno to brzydsze i mniej praktyczne, masakra (6)

    jakbym miał milion do wydania na auto to bym sobie porządną ciężarówkę kupił i mógł na niej zarabiać, albo autobus też dobry, jakbym chciał milion na luksusy wydać to pewnie wypasiony kamper, ale z niego też bym zarabiał na wynajmie a sam kilka razy w roku korzystał, te wszystkie tutaj to jakiś kompletnie zbędny wydatek

    • 11 18

    • W punkt. Zbędny wydatek czyli inaczej luksus (1)

      • 0 1

      • przyjemność z życia jest zbędna?

        • 0 0

    • to byś wydał kasę na inwestycję a nie na luksus

      Co którzy mogą sobie pozwolić na takie auta pewnie raczej na wynajmie kampera nie zarabiają tylko mają trochę lepsze i większe inwestycje

      • 4 0

    • (1)

      Bogaci mają już wszystko, to co wymieniłeś, niedługo przesiądą się do rakiet, żeby szybciej ominąć obwodnicę. A ty dalej będziesz jęczeć i wymyślać swoje historie , biedny człowieczku.

      • 6 3

      • kasa kasa kasa, to twoje jedyne wartości biedny człowieczku

        • 2 5

    • Zazdrość ci zjada wątrobę! Że ktoś może mieć takie cacko!

      • 5 2

  • Czyli jak to się mówi?

    Bogactwo śmiga gigasamochodami z kilkulitrowymi silnikami, gdzie na wciśniecie gazu mają 100km/h, a bieda ma jeździć najlepiej elektrykami bez silników spalinowych.
    No i gdzie ta ekologia? To jest jedna wielka ściema

    • 5 0

  • Tak czy siak wygrywa Porsche Sopot Centrum. Zarobili najwięcej spośród

    wymienionych dealerów. Cóż, widać w Polsce jest jeszcze na bogato ale tąpnie. Co do tego nie ma wątpliwości!

    • 2 0

  • tego Maybacha G650, kupił ojciec dyrektor ? (1)

    albo bezdomny na prezent dla tego biznesmena z Torunia

    • 1 1

    • Nie, SON-POL

      Prywatna osoba

      • 0 0

  • To są złomy do 150 tys km a potem kosmicznie drogi serwis (4)

    Jakość żadna same same koszty ani to wytrzymałe ani inwestycja ani ładne do końca 3 lata i 60% wartości do kosza

    • 13 12

    • Bmw Zdunek

      800 zł 1 rbg

      • 0 0

    • Przeciez zaden z nich nie zrobi nawet 50tys km, kazde z tych aut to trzecie, czwarte, piate+ w garazu. Do jezdzenia na codzien maja zwykla nie rzucajaca sie w oczy s-klase czy siodemke..

      • 0 1

    • Złom do 150 tys km? Może naucz się formułowac zdania.

      • 2 1

    • dla nich ten serwis nie jest kosmicznie drogi

      • 5 0

  • BMW błądzi w designie... (1)

    stylistyka jest okropna

    • 9 0

    • Zaprojektowane dla Chińczyków niestety

      • 2 0

  • Te wielkie dziury w BMW z przodu wyglądają nieprawdopodobnie

    tandetnie. :)

    • 5 0

  • ankieta. który.... (3)

    żaden. mi się podoba moja 10 letnia Toyota Aygo. i gdybym nawet mógłbym kupić auto za 2 mln, to nadal podobała by mi się moja mała A. a autonowe, które miałbym kupić, to...Toyota Yaris 1.5 benzyna (nie hybryda) z cvt. Niebieska.

    • 4 11

    • I bardzo dobrze :) Trzeba mieć marzenia a najlepiej realne.

      Jeżeli w roku zarabiam 70 tys. złociszy, to marzę o aucie do 100 tys. Bo prawdopodobieństwo, że takie kupię jest o wiele większe, niż o w/w kolumbrynach w cenie kilku mieszkań u mnie w klatce. To się nazywa realizm. I to Wy kupicie Toyotę kilkuletnią od otrzaskanego, bo on nią wymarzy, zarobi i kupi z salonu. A Wy jeżdżąc używanymi, dalej będziecie marzyć o nierealnie drogich.

      • 0 0

    • Wzorowy obywatel z niskimi oczekiwaniami, Morawiecki by Ci przybil piatke i dal miske ryzu gratis ;)

      • 1 1

    • Toyota Aygo to moje marzenie, a Yaris to już wogóle.

      • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Event w Audi City Gdańsk

warsztaty, dni otwarte

Otwarcie Lobster House Gdańsk

dni otwarte

Dinner in the Sky Trójmiasto

990 zł
degustacja

Najczęściej czytane