wiadomości - Samochody

Najdrożej sprzedane auta w 2020 roku w Trójmieście

W roku 2020 sprzedaż w salonach samochodowych nie była tak dobra jak w latach poprzednich. Mimo to nie brakowało drogich zakupów.
W roku 2020 sprzedaż w salonach samochodowych nie była tak dobra jak w latach poprzednich. Mimo to nie brakowało drogich zakupów. fot. Mercedes-AMG

W ubiegłym roku zestawienie najdrożej sprzedanych aut w trójmiejskich salonach wygrało Audi R8 Decennium. Dwa lata temu najdroższe było Porsche 911 GT2 RS, a w 2017 roku wyraźnie zwyciężył Mercedes-Maybach G 650 Landaulet. Kosztował bagatela 4 mln zł. A jaki samochód był najdroższy w roku 2020?



O tym, jak dziwny i trudny był to rok, wie każdy. Pandemia wywołała kryzys, który boleśnie dotknął niemal każdą branżę. Mocno w kość dostali producenci aut, którzy odnotowali wyraźny spadek sprzedaży. I choć nowych samochodów z salonów wyjechało mniej - to nie zmniejszył się apetyt tych najbogatszych klientów na zakup horrendalnie drogich modeli.

W tym roku podnieśliśmy poprzeczkę jeszcze wyżej - w tym artykule skupiliśmy się na autach, które kosztowały powyżej... 1 mln zł. Z jednym małym wyjątkiem.

NAJDROŻEJ SPRZEDANE AUTA W LATACH: 2019, 2018, 2017, 2016.

Do "bańki" zabrakło niewiele



Range Rover Autobiography.
Range Rover Autobiography. fot. Land Rover
To właśnie ten wyjątek. Postanowiliśmy wyróżnić dealera, który w roku 2020 sprzedał cztery bardzo drogie egzemplarze. Co prawda trochę zabrakło do przekroczenia magicznej granicy miliona złotych, ale sumy, za które te auta zostały sprzedane, robią ogromne wrażenie. To firma British Automotive Gdańsk, a najdroższym modelem, który opuścił nowy salon w 2020 roku, był 525-konny Range Rover Autobiography. Cena tego egzemplarza to 877 920 zł. Nieco mniej, bo 812 tys. zł kosztował 339-konny Range Rover. Pozostałe dwa egzemplarze to Range Rover Sport (791 tys. zł) i trzeci w tym zestawieniu Range Rover (751 tys. zł).

Audi z jednym milionem



R8 to model, który każdorazowo zajmuje wysokie miejsca w rankingu.
R8 to model, który każdorazowo zajmuje wysokie miejsca w rankingu. fot. Audi Centrum Gdańsk
Przechodzimy do meritum. Ma silnik V10, 620 KM mocy, a od 0 do 100 km/h przyspiesza w nieco ponad 3 sekundy - to model Audi R8 Coupe, który otwiera nasze zestawienie. Samochód kosztował 1 mln 9 tys. zł i został sprzedany przez dealera Audi Centrum Gdańsk. R8 to model, który rokrocznie zajmuje bardzo wysokie miejsce w naszych zestawieniach. Przypomnijmy tylko, że w 2019 r. Audi R8 w limitowanej edycji Decennium wygrało ranking, a dwa lata wcześniej R8 Coupe uplasowało się na drugim miejscu.

Najdroższe z BMW



M8 Cabrio - najdroższe BMW.
M8 Cabrio - najdroższe BMW. fot. BMW
Tym najdroższym egzemplarzem marki BMW, który został sprzedany w roku 2020 w trójmiejskich salonach, jest model M8 Cabrio. Samochód sprzedany przez firmę BMW Zdunek kosztował 1 mln 63 tys. zł. W gdańskim salonie Bawaria Motors również odnotowano sprzedaż auta wycenionego powyżej 1 mln zł. To luksusowa limuzyna M760Li. Kosztowała 1 mln 28 tys. zł.

Najwięcej drogich aut ma Porsche



911 Turbo S Cabrio - jeden z wielu egzemplarzy Porsche, który kosztował powyżej 1 mln zł.
911 Turbo S Cabrio - jeden z wielu egzemplarzy Porsche, który kosztował powyżej 1 mln zł. fot. Porsche
Porsche wygrało nasze zestawienie w roku 2018. Wówczas zwycięstwo sopockiemu dealerowi dał model 911 GT2 RS, który kosztował... 1 mln 638 tys. zł. Co prawda w roku 2020 model ze stajni Porsche nie otrzymał tytułu "najdrożej sprzedanego auta w Trójmieście", ale na pocieszenie, to właśnie z salonu Porsche Centrum Sopot wyjechało najwięcej samochodów kosztujących powyżej miliona złotych. Było ich aż 10, a ceny wahały się od 1 mln 76 tys. zł do 1 mln 281 tys. zł. To modele Cayenne Turbo S E-Hybrid, 911 Turbo S Coupe i 911 Turbo S Cabrio. Tym najdroższym autem sprzedanym przez sopockiego dealera była 911-tka Turbo S bez dachu.

Bez gwiazdy nie ma jazdy



Najdrożej sprzedanym samochodem w 2020 r. w trójmiejskich salonach był Mercedes-AMG GT Black Series.
Najdrożej sprzedanym samochodem w 2020 r. w trójmiejskich salonach był Mercedes-AMG GT Black Series. fot. Mercedes-AMG
W 2017 roku dealer BMG Goworowski sprzedał jeden z 99 wyprodukowanych egzemplarzy Mercedesa-Maybacha G 650 Landaulet. Cena tego niezwykłego samochodu to 4 mln zł. Zdaje się, że długo nie zostanie przebita przez żaden inny samochód. W roku 2020 firma BMG wróciła na szczyt rankingu za sprawą modelu Mercedes-AMG GT Black Series. To najdrożej sprzedany samochód w Trójmieście. Kosztował 1 mln 874 tys. zł. Można śmiało napisać, że to wyczynowe, torowe auto na... drogi, które napędzane jest podwójnie doładowanym silnikiem V8 o pojemności 4 litrów, generującym moc 730 KM i 800 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Sprint do "setki" trwa 3,3 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 325 km/h.

Mercedes-AMG GT R Pro.
Mercedes-AMG GT R Pro. mat. prasowe
To nie koniec sportowych, ociekających luksusem i bardzo drogich Mercedesów. Imponującą sprzedażą może pochwalić się także firma Witman. Gdański dealer w roku 2020 sprzedał pięć aut kosztujących powyżej 1 mln zł. To Mercedes-AMG GT R Pro (1,2 mln zł), Mercedes-AMG S 63 (1,1 mln zł), Mercedes-Maybach S 560 (1,08 mln zł), Mercedes-AMG S 63 (1,01 mln zł) oraz Mercedes-AMG GT 63 S (1 mln zł).

TRÓJMIEJSKIE SALONY SAMOCHODOWE

Opinie (78) 5 zablokowanych

  • Niemcy lepiej zarabiaja (2)

    A sprzedawcy dostaje na dzialonosci 0.00001%. Nawet za4mil tylko 40tys salon dostał prowizji....

    • 12 10

    • To wychodzi 1% a nie 0.00001%

      • 12 0

    • Na czym zarabiaja Koncerny

      w Polsce najlepiej zarabia importer. W detalu raczej prowizje sa znikome.
      W Niemczech konzern typu np. Daimler zarabia najwiecej nie na produkcji swocih samochodow (Mercedes, Smart, amg, eq, setra, Maybach, itd.) a na uslugach finansowych i inwestycjach.

      Pozdrawiam ze Stutgartu.

      • 0 0

  • A ja wam polecam mercedesa cls amg 63 z np. Z 2014 (4)

    Prawie 600km 730nm 3,7 do 100kmh w 9.5 do 200km h i tylko za max. 200tys.cisza luksus naped na tył można kółka pokręcić. Po co płacić mln.

    • 23 7

    • 200 tys to i tak dużo

      a później tysiące za utrzymanie. Jak do upalania to za 200 tys można flotę aut kupić ;)

      • 7 0

    • wolę Tico

      Andzia

      • 1 1

    • a ja ci polecam Sandero Daczję

      5 latkę wyhaczasz za 20 dychy nawet

      • 1 2

    • Mercedesy to specjalnie takie obrzydliwe robią, czy im przypadkowo wychodzi?

      • 2 3

  • Może artykuł co zrobią dilerzy w związku z normą euro 6d? (1)

    Jakie mają pomysły i co z niesprzedanymi egzemplarzami? To ciekawsze niż jakieś r8 za bańke którymi podnieca się autor.

    • 26 13

    • Zarejestrują z odroczoną płatnością od importera i sprzedadzą.

      • 7 0

  • Super (20)

    A ludzie za 17 zl brutto na godz pracuja a szefy auta za mln na pokaz...jaki ktos jest super

    • 37 31

    • (18)

      Mogłaś/mogłeś udać się na uczelnie która zagwarantuje ci wysokie zarobki. Ale nie lepiej było spędzać czas pod blokiem. Do siebie miej pretensje.

      • 16 36

      • Napisz proszę która uczelnia gwarantuje wysokie zarobki ? (9)

        W razie niespełnienia gwarancji jakie gwarantuje odszkodowanie ? Chętnie się zapiszę. Co prawda po doktoracie ale nauki nigdy nie za wiele.

        • 27 12

        • (1)

          Jak chcesz pajacować to nie do mnie. Do mnie nie.

          • 8 7

          • Naogladałeś się serialu dla gimnazji.

            • 5 1

        • po PG możesz spoko zarobić (3)

          ja doktoratu nie mam, ale w wieku 37 lat już niezłe doświadczenie. Na etacie miałem 8 koła miesięcznie na rękę. Pewnie po IT bym miał dużo więcej niemniej to by mnie też nie satysfakcjonowało bo zawsze chciałem działać na swoim. Teraz na działalności zarabiam sporo więcej. Nie powiem ile. Uważam że na AMG mnie nie stać bo jeszcze nie zdurniałem żeby dychę miesięcznie wydawać na leasing. Niemniej, jeśli pytasz po jakiej uczelni, to ci powiem że po każdej byle wiedzieć co się chce robić i żeby to było pasją. Ja akurat po okrętownictwie na PG.

          • 8 4

          • (1)

            Kogo to obchodzi

            • 6 4

            • tą osobę której odpowiedziałem

              przecież zapytała

              • 2 1

          • w mcdonaldzie 8tyś?

            • 0 0

        • żadna, uczelnia to tylko 1 % sukcesu. znam osobę co kupowała autko z salonu , żadne (2)

          z tych wymienionych ale też konkretne. Zarobił na giełdzie , na kontraktach na forexie, wczesniej na krypto.

          • 0 7

          • przesadzasz z tym 1%, uczelnia to podstawa, nie gwarancja ale dobry start (1)

            lekarze, stomatolodzy, prawnicy, inżynierowie, oni wszyscy dobrze zarabiają

            • 2 0

            • Jak widać, dla Ciebie dobrze, to 10-20 tyś - a z punktu widzenia osób kupujących takie auto, to grosze. Nie ten level

              • 1 0

      • pod blokiem (4)

        ja nie mialem bloku...jakbys byl/a od zera to ciekawe, pewnie masz wszystko po kims i sie tak slizgasz na czyis plecach wtedy to sie wygodnie gada...zadnych obowiazkow itd, jeszcze jedno swoja droga miec firme po kims przedluzajac jej kres to looz ale od zera zaczynac z wiekszym biznesem nierealne

        • 9 4

        • (1)

          Większość milionerów dorobiła się majątku od zera.

          • 7 15

          • mniejszość, ale są takie jednostki

            w Polsce chyba poza Sołowowem to nikt sam nie doszedł uczciwie do takiej kasy. U nas spady po poprzednim systemie które dorabiały się na układach.

            • 1 1

        • Zal mi was

          • 1 2

        • to nie tak, wszystko zależy od twoich cech i tego co potrafisz

          ja mam kumpla który studiował ze mną na roku na okrętowym na PG. Pochodził z ubogiej rodziny i kiedyś się dowiedziałem że jego rodzice mu od pół roku nie dają żadnych pieniędzy bo ich nie stać, bo sami nie mają. Z racji jego położenia finansowego dostawał akademik od uczelni, do tego starał się i dobrze uczył więc miał 3 stówy stypy. To były lata około 2003-2005. Czasem sobie dorabiał. Wtedy taka kasa starczyła by się wyżywić. Potem zrobił doktorat. Około 8 lat temu go spotkałem i miał już senior designera w fajnej korpo. Teraz wiem że ma własną działalność. Działa w branży offshore. Projektuje. Zatrudnia już kilkanaście osób. Wiem ile się w tym biznesie zarabia. Jak złapie kontrakt to szybko będzie musiał zatrudnić dużo więcej ludzi. Niemniej, przecież nie mówimy tu o koncernach które by rozwinąć potrzeba 3 pokoleń.

          • 3 0

      • Głupoty piszesz ile jest taki ludzi z bloku co osiągnęło sukces zastanów się (2)

        Czasem start też musi być z grubej rury !!

        • 6 7

        • (1)

          Znasz firmę Graal? Gość z bloku na Chełmie

          • 3 2

          • na Chełmie? przecież oni zaczynali w Wejherowie

            bo mówisz o Graalu tym od ryb co nie?

            • 4 1

    • 17 za godzinę zarabiają tylko niewykwalifikowani pracownicy i nieliczni wykwalifikowani

      w zawodach o małym popycie na ich pracę. Auto za bańkę kosztuje 12 tys brutto przez 7 letni leasing. Wrzucone w koszty firmy, realnie, kosztuje nabywcę niecałe 10 tys. PLN miesięcznie. To jak ma 100 pracowników to tylko o stówę miesięcznie (60 groszy za godzinę) mógłby im podnieść pensję, tylko wtedy by nie miał auta. A przecież nie po to budował fabrykę by nie korzystać z dobrodziejstw finansowych jakie sobie wyrabia. Inna sprawa że niektórzy przesadzają, no ale to nie moje pieniądze. Skoro uważasz że ten ktoś jest taki zły to co byś powiedział gdyby sprzedał to wszystko w diabły, nakupił mieszkań i żył z wynajmu? Nikogo nie zatrudniał i miał wszystko w 4 literach?

      • 4 0

  • Pamiętajmy cały czas, że Polska nie produkuje żadnego z nich. I w ogóle żadnego. (6)

    • 49 1

    • Produkuje kilka podzespołów.

      • 6 0

    • Kampery produkujemy.

      Podobno całkiem dobre kampery produkujemy.

      • 4 1

    • jeszcze nie, ale na horyzącie jest pierwszy polski samochód elektryczny (2)

      nazywa się Mizera i ma być niedługo budowana fabryka, w której będzie produkowany

      • 1 0

      • (1)

        Składany. No chyba, że produkujemy też samodzielnie silniki elektryczne, baterie itp. Już widzę ten sukces.

        • 1 2

        • Nikt nie produkuje wszystkiego od 0. Nie ma takiej firmy na świecie

          przecież nawet najwięksi producenci motoryzacyjni zaopatrują się w osprzęt u poddostawców, a silniki elektryczne akurat w Polsce wiele firm produkuje, bo to nie jest strasznie skomplikowane, niemniej przecież nie może to być kartą przetargową. Silnik ma spełniać założenia projektowe.

          • 1 0

    • Jak to wogóle żadnego ? A fabryka Fiata w Tychch co robi ? A VW Caddy z Poznania nie wyjeżdża ?

      • 0 0

  • Energa i Orlen (3)

    Pewno to lepki z PIS-U kupowaly a my za 17 na h pracujem. Bandyty

    • 24 25

    • Brawo Stefan

      5 fur po bance

      • 7 0

    • śmieszne

      Czy to jest inteligent czy ćwok?

      • 1 1

    • nie ma to jak zazdrość

      • 0 1

  • Polska a Niemcy (7)

    W Polsce jeździ więcej AMG audi s i rs niżeli w Niemczech a niby więcej zarabiają hhmm dziwne !!

    • 14 11

    • Azjatycka mentalność

      później wyciągają łapy po tarcze antykryzysowe, a durna władza bezrefleksyjnie wypłaca miliony na kolejne fury.

      • 19 3

    • Pokaz

      Dane ze w rzeczywistosci takjest ?? Raczej zmyslasz ... wChinach okej Audi wi3cej sprzedaje do chin niz na cala europe hyhy zazdrosc to brzydka cecha zarob sam ?1 na 1000osob jest obdarzona do robiebia hajcu pzdr

      • 3 1

    • Niemcy są oszczędni, czasem wręcz sknery (1)

      przykładowo jak na narty jadę do Włoch to na stoku przychodzą do restauracji ze swoimi kanapkami, które chowają pod stołem i jedzą ukradkiem, tak żeby personel nie zauważył. Na wyciągu też mają często swoje jedzenie. Dlatego są bogatsi i nie muszą szpanować.

      • 0 8

      • taaa jednego zauważyłeś i już na pewno wszyscy

        też kiedyś dałem więcej napiwku za Paelle w Hiszpanii niż cała rodzina Niemiecka. Wiem bo oni nie dali w ogóle. Niemniej nie generalizuję

        • 4 2

    • Bzdury, ale to że w Gdańsku jest dwa razy więcej aut na 1000 mieszkańców niż w Berlinie to akurat prawda

      • 2 0

    • odp

      skąd wiozłeś te dane? jakieś źródła konkrety? czy tylko 15 letni zapryszczony trolu piszesz co sam wymyślisz.

      • 2 0

    • ToNieTak

      W Stuttgarcie jeździ zdecydowanie więcej

      • 0 0

  • Zwyciężył... (1)

    z Kretesem !!!, ciekawe...

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

    • 12 1

    • Zgadza się, to chyba niepoprawna forma.

      • 3 1

  • (1)

    Zapewne wszyscy nabywcy to banki świadczące usługę leasingu.

    • 10 5

    • No i co z tego? Po drugie w koszty można wrzucić tylko 150 tys.

      • 5 0

  • jak widać leczenie kompleksów bywa drogie (2)

    .

    • 11 12

    • ty chyba jeszcze nie wyzdrowiałeś, że operujesz takimi żałosnymi stereotypami

      zupełnie jakby nikt nie kupował takich aut z emocji. Utrzymywanie takich stereotypów świadczy o twoich kompleksach. Bo po co je tworzyć? Jak ktoś ma kasę i zawsze marzył o Porsche to uważasz że kupił bo ma kompleksy? Nigdy nie chciałeś mieć fajnego sportowego auta? Jak miałeś 10 lat to nie miałeś nad łóżkiem plakatów ferrari albo porsche? Jak ja miałem 10 to na drogach rządziły Polonezy Caro, Łady Samary czy Skody Favorit. 126p też był popularnym widokiem. Marzyliśmy wtedy o tych wszystkich pięknych, zachodnich, sportowych autach. My 40 latkowie kupilibyśmy takie auto z marzeń, z sentymentu.

      • 2 0

    • Jak widać po Twoim komentarzu, leczenie kompleksów może być też zupełnie darmowe.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia