wiadomości - Gadżety

stat

Moda na gibkość: elastyczne laptopy

Elastyczny ekran w akcji
Elastyczny ekran w akcji Autor: Mashable

Jeszcze nie tak dawno w świecie technologii wrzało za sprawą "zginalnych" smartfonów, które z przytupem wchodzą do oferty producentów. Jak widać był to dopiero początek, gdyż w ślad za nimi ruszył pomysł na równie elastyczne laptopy. Czy elastyczne ekrany to przyszłość w rozwoju laptopów?



Pierwsze nowym wyścigu wystartowało Lenovo. Zaprezentowany na targach Accelerate 2019 prototyp określany jest "pierwszym na świecie zginalnym laptopem". Choć nie podano jeszcze nazwy modelu wiadomo, że będzie należeć do popularnej linii laptopów tego producenta - ThinkPad X1.

Składane smartfony: przyszłość czy ekstrawagancja?


"Te kocie ruchy"



Co znaczy "zginalny" w przypadku laptopa? Niemal to samo, co przy smartfonach - urządzenie posiadać ma zajmujący praktycznie całą powierzchnię ekran, który służyć będzie za wyświetlacz i klawiaturę dotykową w jednym. Postawiony "na płasko" nowy produkt Lenovo na pierwszy rzut oka niewiele różni się więc od tabletu. Ekran można będzie jednak spokojnie zgiąć pod takim kątem, by urządzenie zachowało funkcjonalność dzisiejszych notebooków. Krokiem w tę stronę bez wątpienia jest rosnąca popularność generacji laptopów wzbogaconych o dodatkowe funkcje.




- Urządzenia typu "2 w 1" są coraz bardziej dopracowane i lżejsze. Dotykowy ekran 13-calowy w połączeniu z lekką i wytrzymałą obudową, doprawiony do tego wydajną specyfikacją to idealny sprzęt dla ludzi np. z kadr kierowniczych. Zawiasy z możliwością obrotu ekranu o 360 stopni to coś więcej niż gadżet - to bardzo praktyczne rozwiązanie, ułatwiające np. prezentacje - podkreśla Krzysztof Rzeszutek z serwisu komputerowego PC Doktor.

Elastyczne laptopy to:

kolejny krok w rozwoju technologii 52%
nowinka tylko dla wielbicieli gadżetów 48%
zakończona Łącznie głosów: 363
"Zginalny" laptop byłby więc krokiem dalej w stosunku do obecnych modeli laptopów hybrydowych (z zawiasami 360 stopni) i urządzeń konwertowalnych (z odłączanym ekranem - tabletem). Tutaj zawiasy oraz klawisze zastąpiłby w pełni elastyczny ekran, pokrywający powierzchnię urządzenia, który przy pracy w trybie laptopa wyświetla dotykową klawiaturę. Twórcy dodatkowo zapowiadają, że waga laptopa ma nie przekraczać 2 funtów (poniżej 1 kg). Dodając do tego 13,3-calowy ekran z proporcjami 4:3 oraz rozdzielczością 2K otrzymujemy kuszącą propozycję.

Bardziej laptop czy tablet - wszystko zależy od potrzeb użytkownika
Bardziej laptop czy tablet - wszystko zależy od potrzeb użytkownika Lenovo

Same zalety?



Rozwiązanie wydaje się więc nie mieć słabych stron. Już w tej chwili trwa moda na "dodawanie" ekranów do laptopów, jak np. w paskach dotykowych w MacBookach Apple czy podobnego panelu zamiast gładzika w niektórych urządzeniach Asusa. Niemniej z rynkowego punktu widzenia sprzedaż tabletów jest dużo niższa niż laptopów. Czy nie byłoby więc lepiej, gdyby implementować w tabletach rozwiązania takie jak np. dołączana klawiatura, jak w Surface od Microsoftu? Te i więcej pytań stawia Mateusz Kurbasów, specjalista ds. handlowych z sieci sklepów komputerowych Balta:

- Największą niewiadomą jednak będzie to, do czego taki pełnoekranowy laptop będzie nam służył na co dzień. Przypuszczam, że taki sprzęt najlepiej by się sprawdzał, gdyby miał ekran o przekątnej około 15-16 cali w pozycji w pełni rozłożonej. Dawałoby to znane nam 10 cali w formacie tradycyjnego laptopa i około 10 cali na touchpad i klawiaturę. Taka specyfikacja jest związana z powrotem do formatu 4:3 w trybie tabletu. Nie jest to optymalna proporcja dla multimediów. Jeśli jednak możemy dalej spekulować, rozmiar w okolicy 15 cali w formie laptopa po rozłożeniu da nam monitor biurkowy bez podstawki. Pozostają pytania o komfort pisania na klawiaturze ekranowej. W dobie renesansu klawiatur mechanicznych wątpię, by klientom była obojętna ergonomia pisania.
Elastyczny laptop po złożeniu.
Elastyczny laptop po złożeniu. Autor: Mashable

Twardy orzech



Na razie niewiele wiadomo o szczegółowej specyfikacji laptopa od Lenovo z wyjątkiem tego, że systemem będzie Windows. Premiera urządzenia zapowiadana jest na rok 2020. Wygląda także na to, że Lenovo nie pozostanie samo na placu boju o prym w produkcji elastycznych laptopów. Do wyścigu mogą dołączyć m.in. Samsung i Huawei, korzystając z technologii opracowywanej przy elastycznych smartfonach. O postępie prac z pewnością dowiemy się w ciągu kilku następnych miesięcy. Czy nowe rozwiązanie znajdzie swoje miejsce na rynku?

- Jak z każdą zmianą, tylko reakcja konsumentów zadecyduje o przyszłości tego produktu na naszych półkach sklepowych - podsumowuje Mateusz Kurbasów.

Najnowsze artykuły

wydarzenia