wiadomości - Aktualności

stat

Bal z Sercem z Orientem w tle

W ubiegłym roku ze wszystkich licytacji uzbierano 250 tys. zł. W tym roku znana jest dopiero suma licytacji głośnej. Udało się uzbierać 57,5 tys. zł. Kwoty przekazane na licytacje ciche są wciąż zliczane.
W ubiegłym roku ze wszystkich licytacji uzbierano 250 tys. zł. W tym roku znana jest dopiero suma licytacji głośnej. Udało się uzbierać 57,5 tys. zł. Kwoty przekazane na licytacje ciche są wciąż zliczane. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

Dziewiąta już edycja charytatywnego Balu z Sercem pod hasłem "Share Together" zaprowadziła nas wprost do kraju Orientu. We wnętrzach Amberexpo zobacz na mapie Gdańska, wśród tureckich tańców i potraw, goście nie tylko miło spędzali czas, ale przede wszystkim brali udział w licytacjach, z których dochód zostanie przeznaczony dla pacjentów oraz opiekunów rodzinnych Fundacji Hospicyjnej



Bal z Sercem to już tradycja, która za każdym razem, od dziewięciu lat odbywa się na przełomie stycznia i lutego. W tym roku ze względu na tragiczne wydarzenia w Gdańsku bal w ostatniej chwili został przeniesiony na termin majowy. W związku z tym goście otrzymali możliwość zwrotu poniesionych kosztów i rezygnacji z wydarzenia. Sala była jednak pełna. Bal prowadzili Maciej OrłośDorota Sobieniecka-Kańska

- Jeżeli nie nosisz w sercu potrzeby pomagania innym to masz najgorszy z możliwych problemów sercowych. My takich problemów nie mamy, nikt na tej sali nie ma i to nas bardzo cieszy - powiedział Maciej Orłoś.

Wydarzenia charytatywne w Trójmieście


Na wydarzeniu pojawiło się wielu znakomitych gości, m.in. Ambasador Republiki Turcji w Polsce Tunç Üğdül oraz Honorowy Konsul Generalny Republiki Turcji w Gdańsku Serdar Davran, którzy w podziękowaniu za pomoc dla Fundacji Hospicyjnej otrzymali na scenie czerwone serduszka pamiątkowe.

Zanim zabawa rozpoczęła się na dobre, prezes zarządu Fundacji Hospicyjnej Anna Janowicz zaprosiła uczestników balu na "Krótki film o szczęściu". Ten wzruszający minidokument pokazał historię rodziny objętej pomocą Fundacji Hospicyjnej. Bohaterzy filmu w tragicznej sytuacji, która ich spotkała, odnaleźli swoje szczęście.


- My w hospicjum mamy ten przywilej, że kiedy inni mówią, że już się nie da zrobić nic, my możemy zrobić coś jeszcze, na miarę możliwości - mówiła Anna Janowicz.
Oprawę artystyczną podczas balu zapewnili wolontariusze z krakowskiej szkoły Tureckie Klimaty. Artyści zaprezentowali różne rodzaje tureckich tańców i zabaw. Z kolei wokalistka Agnieszka Babicz wraz z zespołem Roma 111 uświetniła bal muzycznie, zapraszając chętne pary do tańca.

Tradycją Balu z Sercem są licytacje ciche oraz głośne. W ubiegłym roku łącznie udało się uzbierać 250 tys. zł. W tym roku znana jest dopiero suma z licytacji głośnej, ponieważ te ciche są nadal zliczane.

Tureckie filiżanki do kawy z tygielkiem - dar od konsula Serdana Davrana i jego małżonki - wylicytowano za 5 tys. zł. Turecki, ręcznie tkany kilim osiągnął kwotę 6 tys. zł. Zdjęcia gdańskich dźwigów autorstwa mistrzów fotografii - Zbigniewa i Macieja Kosycarzy wylicytowano za 5,5 tys. zł. Koncert Artura Andrusa i spotkanie z artystą osiągnęły kwotę 10 tys. zł. Za "spacer" kajakiem po Motławie, a następnie obiad ze znanym podróżnikiem Aleksandrem Dobą zapłacono 3 tys. zł. Koszulka Christiano Ronaldo z autografem i certyfikatem autentyczności została sprzedana za 6 tys. zł. Tygodniowy pobyt dla dwóch osób w tureckim hotelu World City Alaçatı wylicytowano za 7 tys. zł. W ostatniej chwili Konsul Honorowy Turcji zaproponował od siebie tygodniowy pobyt w hotelu pięciogwiazdkowym Otium Hotel Life na Riwierze Tureckiej, który osiągnął kwotę 8 tys. zł. Zaproszenie na degustację w restauracji Arco by Paco Perez (5 gwiazdek Michelin), której otwarcie przewidziane jest w tym roku na 33 piętrze wieżowca Olivia Star wylicytowano za 3 tys. zł. Ostatnim, zaskakującym i spontanicznym przedmiotem licytacji było selfie z Maciejem Orłosiem, prosto ze sceny Balu z Sercem. Pamiątkę wylicytowano za 3 tys. zł. Łącznie z licytacji głośnej uzbierano 57,5 tys. zł. Licytację poprowadził Marek Kański.

Na licytacji cichej, poza wesołą loterią fantową, w której każdy los wygrywał cenne upominki (np. kolorowe misie w różnych rozmiarach) wystawiono m.in.: obraz Janusza Pawłukiewicza "Podlasie - koniec lata", bawarskie kufle i świeczniki od Donalda Tuska czy bursztynowy wisior i pierścionek Iwony Pomoryn. Ponadto, w zamian za datki do puszki można było namalować swój obraz na wodzie, za pomocą tradycyjnej, tureckiej sztuki zdobienia papieru ebru.

Najbliższe aukcje i licytacje


Podczas balu goście siedzieli przy okrągłych stolikach, do których serwowano 3-daniową kolację, inspirowaną smakami Turcji. Na przystawkę przygotowano liście winogron nadziewane ryżem, skropione pomidorowym pesto i oprószone owczym serem. Jako danie główne podano gicz jagnięcą duszoną w pomarańczach z masłem, serwowaną na pieczonej polencie i grillowanych warzywach. Ostatnim elementem kolacji był deser z chałwy z nadzieniem mango i marakui, podany na chrupiącym spodzie. Ponadto, przez cały wieczór, goście mogli korzystać z bufetu zimnego, na którym podano m.in. carpaccio z pieczonego buraka, podane z kozim serem, kofty z jagnięciny i wołowiny z dipem ziołowym, pasztet z gęsi serwowany na karmelizowanych płatkach jabłek, tradycyjny hummus, mus chałwowy z wiśniami oraz baklawę. Nie zabrakło również wina i innych trunków.

Opinie (17) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia