• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Wieczór urody z Katarzyną Figurą

Justyna Michalkiewicz-Waloszek
17 stycznia 2016 (artykuł sprzed 8 lat) 
Katarzyna Figura to kobieta szczęśliwa, która otwarcie mówi o tym, że czuje się piękna. Godną naśladowania postawą dzieliła się z uczestniczkami wieczoru, promując jednocześnie swój ulubiony salon kosmetyczny. Katarzyna Figura to kobieta szczęśliwa, która otwarcie mówi o tym, że czuje się piękna. Godną naśladowania postawą dzieliła się z uczestniczkami wieczoru, promując jednocześnie swój ulubiony salon kosmetyczny.

W Gdyńskim Centrum Filmowym odbyło się spotkanie promujące zdrowie i urodę, którego gwiazdą była Katarzyna Figura. W gronie kilkudziesięciu kobiet, wspólnie świętowała wprowadzenie nowego urządzenia medycznego do oferty gdańskiego salonu kosmetycznego.



Czy korzystasz z usług gabinetów kosmetycznych?

Chociaż Jaśminowy Ogród znajduje się w Gdańsku, wieczór piękna odbył się w Gdyni, we wnętrzach Gdyńskiego Centrum Filmowego. Każda z zaproszonych kobiet (mężczyzn było zaledwie kilku) została powitana lampką szampana.

- Piękno płynie z wnętrza. Zaczyna się od świadomości, podejścia do świata i ciekawości drugiego człowieka. Dzisiaj mieliśmy okazję wysłuchać specjalistów, którzy opowiadali o tym, jak odnaleźć piękno wewnętrzne. Zostaliśmy również wprowadzeni w świat Jaśminowego Ogrodu. Ten gabinet kosmetyczny proponuje nieinwazyjne metody stymulowania naszego organizmu do tego, żebyśmy czuli się piękniejsi, szczęśliwsi i wyglądali młodziej. W moim przypadku nastąpiły duże zmiany. Odnalazłam więcej harmonii, równowagi wewnętrznej i czuję się piękna - powiedziała Katarzyna Figura.
Pierwsza część wydarzenia odbyła się na kinowej Sali Warszawa. W komediowym stylu poprowadzili ją aktorzy: Katarzyna Figura i Piotr Witkowski. Poza aktorską kreacją nie zabrakło również pokazu fotografii Figury, przedstawiających morze o świcie oraz projekcji materiału filmowego współtworzonego przez Gdyńską Szkołę Filmową o tytule "Eleonoro". Głos zabrali także specjaliści w zakresie dbania o zdrowie oraz kreowania piękna.

Jako pierwsza na scenie zaprezentowała się Ewa Najder, która zawodowo jest trenerem rozwoju osobistego. Jej krótki wykład traktował o tym, że dbałość o własny wygląd może rozpocząć podróż do poznania i przede wszystkim - zaakceptowania swojej osoby. Jak podkreślała, w życiu najważniejsza jest miłość do samego siebie, bo tylko wtedy możemy czuć szczęście. A gdy spoglądamy w lustro, ważne w jaki sposób nasze oczy patrzą na ten obraz.

Następnie, głos zabrała dr nauk medycznych, internista i dietetyk - Monika Stołychwo-Gofron. Swój wykład rozpoczęła od etymologii słowa "dieta", które z języka greckiego oznacza holistyczną zmianę stylu życia. Zgodnie z tą myślą opowiedziała, że same zabiegi, bez odpowiedniego podejścia do życia cudów nie zdziałają. Aby zobaczyć efekty, potrzebne jest podejście holistyczne, czyli zmiana stylu życia na zdrowszy, a wtedy zabiegi są w stanie dopełnić resztę.

Nie zabrakło również prezentacji firmy Biotec Polska, która jest dostawcą najnowszego urządzenia medycznego, wprowadzonego do oferty salonu. O zaletach FusioMed opowiedziała mgr analityki medycznej Karolina Marcinkowska. Dzięki niemu możemy nieinwazyjnie wykonać m.in. radiofrekwencje igłową (alternatywa dla botoksu), mrożenie własnego tłuszczu, kawitację ultradźwiękową oraz masaż próżniowy.

Pierwsza część wieczoru zakończyła się rozlosowaniem nagród wśród uczestniczek. Następnie, goście udali się do wewnętrznej restauracji Vertigo, gdzie przy nastrojowych dźwiękach zespołu Islet oddali się kuluarowym rozmowom przy winie.

Miejsca

Wydarzenia

Opinie (86) 4 zablokowane

  • :) (2)

    zasadniczo wieczor przekwitlej wisni

    • 21 5

    • twoja mama też wiśnia (1)

      • 2 3

      • tak

        oczywiscie ze tez

        • 1 1

  • (3)

    większość to stare pruchna ale kilka pań z tych fotek jeszcze bym wziął na warsztat

    • 3 9

    • Ale one by ciebie nie chciały frustracie. (1)

      • 4 0

      • Nie podskakuj

        Przecież to Apollo we własnej osobie!

        • 4 1

    • ale one by cię nie chciały

      • 4 0

  • ile lat ma ta Pani Doktor? (3)

    wie ktoś?

    • 12 1

    • między 40 a 50

      ma małe dziecko

      • 1 1

    • bliżej setki (1)

      • 7 1

      • to wygląda ok

        • 6 1

  • rozwala mnie dopowiedz w ankiecie: "nie, chcę starzeć się z godnością" (1)

    czy jesli ktos nie korzysta, oznacza to ze bedzie pomarszczony jak jablko?
    otoz moje panie odpowiedz jest: nie
    starzenie sie jest genetyczne, ja mam piekna cere jak moja mama i nie nakladam zadnych kremow nie chodze do kosmetyczek
    jezeli cokolwiek robie ze swoja cera to tylko i wylacznie domowe sposoby

    • 20 7

    • nie tylko genetyczne, dużo zależy od trybu życia

      czy masz tę sama wagę od młodości,
      czy palisz, pijesz za dużo- znam siostry bliźniaczki, jedna paląca, druga nie
      - i ta pierwsza wygląda o 10 lat starzej (cera) od tej nie palącej

      • 1 1

  • Następne pseudoupiększające urządzenia (1)

    Mało mężczyzn? Bo kobiety są jakby to delikatnie ująć bardziej naiwne. Dobrze wiemy, że urządzenia tego typu to ściema wymyślana co sezon, żeby interes się kręcił. Tak naprawdę są nieskuteczne. Lasery, kriolipolizy itd to wyciaganie pieniedzy od naiwnych kobiet. A salonik próbuje reklamować się wizerunkiem podupadłych znanych osób. A myślałem, że te czasy już mamy za sobą.

    • 54 4

    • Męska skóra inaczej sie starzeje, jest grubsza, przez co bardziej odporna na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych

      • 4 2

  • wieczor przekwitlej urody... (1)

    • 75 6

    • ..napisal (a) ktoś wiecznie młody...

      • 5 3

  • Nasza Pani Figura ( przykro mówić) (2)

    ale bardzo brzydko się starzeje. Jestem rok młodsza,wszyscy twierdzą i sama widzę , nie wygladam tak sorry, ,,ropuchowato". Stawiam na ekologię,zdrową żywność i naturalny , delikatny makijaż, nawet zero podkładu, niszczy cerę........

    • 18 19

    • to kwestia indywidualna- pewnie hormony, albo HTZ mają tutaj też znaczenie

      niektóre panie- "wysychają, zasuszają się " inne- staja się jakby "nalane"- p. Kasia ma budowę "typowego jabłka" i może przez tę krotka szyję taka się wydaje mniej foremna na buzi,

      ogólnie ot babka z klasą, ma ten błysk w oku jeszcze i chyba widać, że nadal jej się chce działać

      • 4 1

    • Olu, podkład na noc się zmywa

      a jesli ty chodzisz w nim spać, to faktycznie zniszczy tobie cerę

      • 8 2

  • Wieczór urody ?? (1)

    A nie mogli zaprosic innej gwiazdy, wyglądającej szczuplej?

    • 14 3

    • Ona jest twarzą tego zakładu kosmetycznego

      • 3 2

  • kto promuje

    tą beznadziejną figurę , ani ona aktorka ani nic, żałosna baba szukająca popularności, opuchnięta ropucha

    • 11 9

  • Największy atrybut Kasi to obfite kształty biustu.

    I nawet gdyby kobieta zjadła tysiąc kotletów , wypiła tysiąc litrów mleka , przebiegłą 100o km , 1000 000 przysiadów tego nie osiągnie. Ale niech próbują.

    • 1 15

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Kolacja degustacyjna Transatlantyk - ostatni polonez na Batorym

350 zł
degustacja

Dinner in the Sky Trójmiasto

990 zł
degustacja

Najczęściej czytane