wiadomości - Aktualności

Luksus z historią w tle - trzecia edycja Pomorskiego Rendez Vous

Pomorskie Rendez Vous 2016


Pomorskie Rendez Vous - wystawa dóbr i usług luksusowych - zorganizowane zostało w Gdańsku po raz trzeci, a zjechali się na nią goście z całej Polski i zagranicy. Kim są? To wielbiciele szeroko pojętego dolce vita. Nadrzędnym celem tegorocznej edycji wydarzenia było zaprezentowanie luksusu o wielu twarzach, obecnego w różnych dziedzinach życia. Marki motoryzacyjne, jachtowe, modowe, biżuteryjne, alkoholowe i hotelarskie - oczywiście wszystkie w wersji deluxe - dzierżyły w piątek wieczór zdecydowany prym.



Na Pomorskie Rendez Vous zjechało się w tym roku około 800 gości, wśród nich przedstawiciele świata biznesu, kultury i sportu, m.in.: Dariusz Michalczewski, Mateusz Kusznierewicz, Jarosław Bieniuk, Borys Szyc, Edyta Górniak. Wszyscy przybyli na zaproszenie organizatora wieczoru - gdańskiej stoczni Sunreef Yachts projektującej i konstruującej luksusowe, żaglowe oraz motorowe, katamarany typu "custom made".

Zobacz także: Motoryzacyjna randka z luksusem na Ołowiance

Ekspozycję zbudowano na Ołowiance zobacz na mapie Gdańska, tuż przy gmachu Filharmonii Bałtyckiej. Teren zajmujący ponad 4000 m kw. pozwolił zaprezentować 50 starannie wyselekcjonowanych marek z wielu, różnych sektorów: motoryzacyjnego, jachtowego, modowego, biżuteryjnego, alkoholowego, hotelowego, a nawet mieszkaniowego i muzycznego. W porównaniu do ostatniej edycji było ich znacznie więcej.

- Tegoroczna III edycja Pomorskiego Rendez Vous jest przede wszystkim nieporównywalna rozmiarowo w stosunku do poprzednich lat. W 2013 roku rozpoczęliśmy inicjatywę wraz z 7 partnerami, w 2014 roku było ich 21, a teraz jest z nami aż 50 marek z sektora ekskluzywnego. W tym roku patronat merytoryczny nad imprezą objęła firma doradcza KPMG, która jest autorem raportu dot. rynku dóbr i usług premium oraz luksusowych w Polsce. Ich wsparcie świadczy o tym, iż impreza zdecydowanie warta jest uwagi, a jej poziom jest porównywalny do podobnych wydarzeń, które organizowane są w Monaco, Miami, Szanghaju, Singapurze czy w Londynie - mówi Francis Lapp, prezes stoczni Sunreef Yachts. - Nadrzędnym celem, jaki stawiamy sobie jako organizatorzy jest przedstawienie wielowymiarowości luksusu przejawiającego się w różnych dziedzinach życia oraz promocja dóbr doskonałej jakości, innowacyjnych, z bogatą historią w tle, tworzonych z pasją i zamiłowaniem do perfekcji.
Tych "historii w tle" odnaleźliśmy wiele. Yamaha na przykład przyjechała z fortepianem Bösendorfera - jednym z 30 egzemplarzy limitowanej serii modelu Chopin. Instrument nie bez przyczyny nosi imię polskiego pianisty. Podczas jednej z wizyt w Wiedniu, u Ferenca Liszta, miał na podobnym grać i zachwycić się jego brzmieniem. Na stoisku Polskich Fabryk Porcelany Ćmielów znaleźliśmy niedawno odtworzony serwis Emipre - oryginalnie zaprojektowany w 1932 r. na Zamek Królewski, dla prezydenta Mościckiego. Obecnie jest oficjalną zastawą w Belwederze. Nie zabrakło też nowych technologii. Gaggenau - firma obchodząca w tym roku 330 urodziny, zajmująca się niegdyś kowalstwem, a potem produkcją rowerów - zaprezentował okapy kuchenne, dla których rozwiązania opracowuje dziś NASA.

Fani motoryzacji nie poczuli się na Pomorskim Rendez Vous rozczarowani. Najnowsze modele samochodów pokazali: Land Rover, Porsche, Lexus, Jaguar, Audi oraz Aston Martin.

Trójmiasto reprezentowało sześć marek: Sunreef Yachts z dwoma najnowszymi katamaranami: żaglowym Supreeme 68 oraz motorowym 70 Power, stocznia Galeon - producent łodzi motorowych, Green Dream Boats projektujący i budujący łodzie solarne, Sofitel Grand Sopot, Vasari kojarzony w Trójmieście z elektrycznymi rowerami (napędzanymi tym samym mechanizmem, co samochody Tesli) oraz cukiernia T.Deker. Ta ostatnia, w trakcie upalnego, piątkowego popołudnia i wieczoru, serwowała orzeźwiające, cytrusowe sorbety. Na wydarzeniu zaprezentowała się również gdyńska klinika medycyny estetycznej Holistic Clinic oraz Invest Komfort z inwestycją Brabank, mieszczącą się po drugiej stronie Motławy.

Program artystyczny imprezy, podobnie jak w ubiegłych latach, objął kilka występów na dużej scenie. Główny koncert zagrała Anna Maria Jopek z zespołem. Yamaha - jeden z partnerów Pomorskiego Rendez Vous - zaprosił z kolei Małgorzatę Bańkę - młodą wokalistkę łączącą własne kompozycje z tekstami poetki, Haliny Poświatowskiej.

Najnowszą kolekcję - składającą się z prostych, zwiewnych krojów w jednolitych kolorach: białym, czarnym, czerwonym i żółtym - zaprezentowała Joanna Przetakiewicz (La Mania). Drugi pokaz należał do marki bieliźniarskiej - Laura Lingerie.

Przed północą Pomorskie Rendez Vous zakończyło się hucznie - tanecznym show (rewią paryską w choreografii Aleksandry Kędzierskiej Fontaine, przeplataną występami Nathalie Cohen) oraz pokazem sztucznych ogni. Mocny finał wieczoru współbrzmiał z pełnymi dumy słowami Francisa Lapp: Pomorskie Rendez Vous jest doskonałą wizytówką Polski i Gdańska. Pokazuje nasz kraj z najlepszej strony, a Polaków jako osoby otwarte na międzynarodowe marki i kulturę.

Opinie (102) ponad 20 zablokowanych

  • prawda (4)

    Było mega jak co roku :)

    • 24 73

    • Było wspaniale zgadzam się z opinią kolegi.

      To była piękna impreza taki mały sylwester, to było piękne półrocze dużo spałem, wódki dużo piłem bo bardzo ją lubię a tu mogłem za darmochę pić ile wlezie. Pomimo że stać mnie kupić wódkę w sklepie najbardziej lubię za darmochę lepiej wtedy smakuje.

      • 29 8

    • najlepsza edycja była rok temu; ) (1)

      • 4 3

      • Rok temu jak trimaran prezentowali

        • 5 1

    • szczerze? Wygląda to śmiesznie. Przynajmniej na tym filmiku.

      Rączki opadają generalnie.

      • 4 1

  • żal.pl (5)

    jak w temacie

    • 101 17

    • To nazwisko rodzicow, po ktorych je odziedziczyles? (1)

      • 5 24

      • Tak twoich

        • 22 2

    • lol (2)

      totalna beka.
      Nowobogaccy i półnagie panie. To właśnie jest obraz luksusu, brakowało tylko dragów.

      Nauczcie się żyć nie tylko dla siebie a będziecie mieli luksus większy niż ten namacalny.

      • 5 1

      • Sorry, ale akurat to jest jakaś bzdura. Nikt nie żyje dla kogoś. Wszystko robimy także dla siebie, żeby poprawić sobie humor lub uważać się za lepszego człowieka. Taki mamy (niektórzy) altruistyczny program. Zwiększa on tak czy tak NASZE, szerzej rozumiane, szanse na przetrwanie. W szerszej perspektywie w postawie altruistycznej nie ma nic wielkiego. Szczerze mówiąc, to wolalbym świat gdzie po prostu wszyscy wykazują minimum przyzwoitości, a nie taki gdzie trzeba gloryfikować altruizm.

        • 2 0

      • co do dragów

        to nie brakowało , gwarantuje :)

        • 0 0

  • nie wpuścili mnie

    nie dla psa kiełbasa ;-)))

    • 69 11

  • żenująca impreza (1)

    • 166 16

    • A byłeś czy zgadujesz?

      A co byłeś, że wiesz?

      • 1 3

  • Organizacja

    Impreza zablokowała całkowicie wjazd/wyjazd gościom koncertu kończącego sezon artystyczny Filharmonii Bałtyckiej. Wielki minus dla organizatorów.

    • 123 9

  • (9)

    Dyskryminacja tych którzy zap..lają by komuś żyło się luksusowo...
    Może następny reportaż o tym jak luksusowo żyje się tym którzy wypływają sobie płuca i wypruwają żyły...?
    Co oni mają z takich luksusów?
    Proponuję zaprosić tą śmietankę towarzyską do szatni lub stołówki i z tego zrobić reportaż.

    • 104 39

    • Poogladalbym

      • 6 4

    • (1)

      Proponuje ci rozkręcić własną firmę i dołączyć do nas, myślisz że ja jako szef nie mam zmartwień, pamiętaj gdyby nie mój pomyśl i upór to ty byś był bez pracy

      • 31 34

      • arogancki F.ut z ciebie

        • 0 0

    • cebulandia

      Smieh hahahahah takiej cebuli i zazdrosci dawno nie widzialem

      • 17 6

    • kto wypruwa żyły? (2)

      .."wypruwają żyły..." - no właśnie kto?
      Pan/i patrzą tylko kiedy wziąć urlop, zwolnienie lub gdzie się schować by nie przepracować...ehhh

      "Dyskryminacja" ??? hmmm kogo czego ?
      Szanowny/a Pan/i właśnie to jest reportaż o tym i tych co sobie wypruwają żyły,i niejednokrotnie ryzykując całym swoim majątkiem i szczęściem rodzinnym by m.in Pan/i miał/a pracę i żyło się lepiej :p
      Najprościej jest narzekać ale proponuję wziąć przykład z niektórych tych ludzi i też cieszyć się luksusem - kto Panu/i broni ? Wystarczy wziąć stery w swoje ręce!
      ...no tak zapomniałem, trzeba mieć "jaja" by zaryzykować i wziąć sprawy (stery) w swoje ręce...
      Ta garstka ludzi, którą Pan/i pogardza jak mniemam z posta, utrzymuje większość w tym kraju! włącznie z takimi darmozjadami jak Ci mający takie głupie komentarze do tych w sejmie ;p
      Życzę podobnym Panu/i ludziom wiele kreatywności, odwagi i sukcesów a wtedy wszystkim nam będzie się żyło lepiej!

      • 19 13

      • I tak nie zrozumieją

        Im się wydaję, że zlecenia/kontrakty same z nieba spadają.

        • 9 5

      • tacy jedni mieli juz hasło wyborcze własnie By zyło sie nam lepiej przez 8 lat udowadniali

        że żyło sie lepiej ale tylko im kosztem wszystkich!!

        • 9 10

    • Widziałem popieram w 100% wyzysk ludzi którzy traktowani są jak niewolnicy

      • 9 8

    • Opinia zapewne kogoś kto przepracował w firmie max 3 dni. Przepracowalem tam ponad rok więc powiem szczerze. Fakt że warunki są ciężkie ale to stocznia a nie biuro. Dzięki F. Pracuje tam masa specjalistów. Szacunek dla Franka za to kim jest. Kasa nie uderza mu do głowy. Ma pomysł i go realizuje.

      Co do imprezy to faktycznie niefajnie że zabrakło czegoś dla publiki. Wcześniej można było pooglądać sobie te gadżety choć z daleka.
      Jeśli impreza jest zamknięta to nie powinno być artykułu o tym. Dlatego ludzie są tacy wścibscy.

      • 10 1

  • luxus? (3)

    -chyba ktos nie zna znaczenia tego slowa....
    luxus to ...
    -willa w genewie z widokiem na mont blanc
    -jacht zacumowany na prywatnej wyspie na karaibach
    -apartament przy central park
    -prywatny odrzutowiec czekajacy na ciebie na lotnisku
    -prywatny lot w kosmos
    ... to sa rzeczy luksusowe ,a opisane rzeczy w artykule to "nedzna" nbamiastka luxusu.

    • 143 20

    • tu racja

      ale od czegoś trzeba zacząć. Trochę sztucznie jak dla mnie. Zresztą lata miną zanim Polak będzie kojarzony z bogatym krajem.

      • 28 4

    • luxus

      To co pan wymienil to jest super luxus.Pozdrowionko:MS:

      • 9 5

    • Chopie co ty wuesz o luksusiw

      • 2 4

  • Fajna inpreska, dobrze, ze znawstwem dobrane firmy branży luksusowej, uważam że to bardzo pozytywnie spendzony czas... (6)

    ...Może kiedyś się na nią wybiorę.

    • 15 41

    • Powyjadać resztki pod stołami?

      • 8 6

    • Ale najpierw nauczę się ortografii

      • 13 7

    • jesli spendzisz wiencej czasó w szkole morze i Ciebie tam kiedys zaproszom. (1)

      • 12 4

      • Ortografia.

        To jest język naszego w Matkę Boską w Niebo Wziętą byłego Prezydenta elektryka z Popowa z uprawnieniami do 6V.

        • 6 6

    • ....

      chyba: imprezka i spędzony... mniej "impresek", więcej przeczytanych książek życzę:)

      • 1 2

    • Z taką ortografią z pewnością masz szanse ;)

      • 1 1

  • Ja muszę jedynie zarobić na chleb (1)

    Oni muszą bywać na wystawach, uśmiechać się do kogo trzeba, ubrać się jak nakazuje aktualny trend, wystylizować... jak wszyscy obok i udawać, że są kimś więcej, niż są.
    Nie chce generalizować, bo z pewnością są tam osoby wartościowe o ciekawej osobowości.
    Wystarczy Górniakowa, bym nie chciał tam być.

    • 91 19

    • I wspaniały aktor Szyc

      • 19 2

  • Nie daj mi Panie biedy ni bogactwa.

    • 65 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły