wiadomości - Aktualności

Noc Restauracji: lokale pełne smakoszy

II edycja Nocy Restauracji w Gdańsku. W Mon Balzac sto procent zajętych miejsc.
II edycja Nocy Restauracji w Gdańsku. W Mon Balzac sto procent zajętych miejsc. Fot. Monika Goldszmidt-Czarniak

To była bardzo smaczna noc: pełna niespodzianek i kulinarnych atrakcji. Z okazji Nocy Restauracji 17 lokali w Gdańsku, które włączyło się w II edycję imprezy, przygotowało na tę noc specjalne menu, wynosząc lokalną kuchnię na wyższy poziom. Szefowie kuchni zaskoczyli gości kreatywnością formy, finezją smaków, estetyką podania.



Noc Restauracji odbyła się równolegle w Gdańsku, Białymstoku i Poznaniu.
Noc Restauracji odbyła się równolegle w Gdańsku, Białymstoku i Poznaniu. Fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/trojmiasto.pl
W śródmieściu Gdańska w piątkowe wieczory zazwyczaj panuje wzmożony ruch. Nie brakuje spacerowiczów na Długiej, gości w ogródkach na Długim Pobrzeżu czy konsumentów w restauracjach nad Motławą. W ostatni piątek, między godziną 20 a 23, widać było większe poruszenie na uliczkach Głównego i Starego Miasta oraz duże zagęszczenie w lokalach. Bezsprzecznie powodem oblężenia wielu knajp była Noc Restauracji, w którą włączyło się 17 restauracji w Gdańsku: 4 Strony Świata, Bohemia, Brovarnia, Da Mario Ristorante, Dom Sushi, Filharmonia, Gdański Bowke, Kokieteria, Restauracja Kubicki, Lao Thai, Mon Balzac, Restauracja Gdańska, San Marco, Karczma Sidło, Swojski Smak, VNS Restauracja i położna za Gdańskiem (w Pałacu Kościeszy), Inspiracja.

Czy brałeś/brałaś udział w II edycji Nocy Restauracji w Gdańsku?

Tak, to ciekawa inicjatywa, z chęcią skorzystałem/skorzystałam z nocnej oferty 16%
Tak, ale jestem rozczarowany organizacją 3%
Nie, bo nie dostałem/dostałam się, tam gdzie chciałem/chciałam 13%
Nie, ponieważ nawet w Noc Restaurcji nie stać mnie na degustację potraw 68%
zakończona Łącznie głosów: 127
W tę jedyną w swoim rodzaju noc lokalna kuchnia osiągnęła mistrzowski poziom. Co zaskakujące, dania deluxe serwowały nie tylko restauracje, które uchodzą za luksusowe, ale również lokale ze średniej półki. Tej nocy w Da Mario Ristoratne można było zjeść kaszankę z sandacza barwioną atramentem z ośmiornicy z sosem piernikowym, podawaną z puree ziemniaczanymi i ostrym kawiorem z papryczek jalapeno (32 zł), a w San Marco Ristorante serwowano czarne tagliolini z atramentem z mątwy, weneckimi karczochami, pomidorami Pachino i krewetkami z laguny weneckiej (41 zł). W Da Mario fenomenalny smak miała nie tylko kaszanka, ale również karczochy i krewetki w panierce podawane w gazetach. Urzekła nas kreatywność szefa kuchni, którego gorąco namawialiśmy na wprowadzenie do karty na stałe kaszanki, którą zachwycali się wszyscy zebrani przy stole goście.

Kaszanka z sandacza z sosem piernikowym z pikantnym kawiorem z papryczek jalapeno to kreacja szefa kuchni Da Mario Ristorate we Wrzeszczu.
Kaszanka z sandacza z sosem piernikowym z pikantnym kawiorem z papryczek jalapeno to kreacja szefa kuchni Da Mario Ristorate we Wrzeszczu. Fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/trojmiasto.pl
- Bardzo się cieszę, że premiera naszej kaszanki z sandacza została tak ciepło przyjęta. Nic tak nie cieszy mnie tak, jak prośba gościa o repetę. Niewykluczone, że danie, które stanowi Grand Prix Nocy Restauracji pojawi się w naszej karcie - mówi Jurand Lewandowski, szef kuchni włoskiej.

U Kubickiego, który jest znaną i cenioną marką w Trójmieście, spodziewaliśmy się wyrafinowanych smaków. Risotto Gdańskie z kaszy pęczak z szyjkami rakowymi i młodym szpinakiem z dodatkiem kaparów (28 zł) niestety nie przypadło nam specjalnie do gustu. Danie Grand Prix Damiana Mazurowskiego nawiązujące do tradycji kulinarnej gdańskich kupców, walorami smakowymi odbiegało od ideału, wszak było za słone, za to gracja, z jaką składniki wylądowały na talerzu, zasługuje na słowa uznania. Rozkoszą dla podniebienia był deser: mus serowo-miodowy na kruszonce podany z sorbetem z czarnej porzeczki.

Danie główne w Restauracji Kubicki: Rissotto Gdańskie z kaszy pęczak z szyjkami rakowymi z dodatkiem kaparów
Danie główne w Restauracji Kubicki: Rissotto Gdańskie z kaszy pęczak z szyjkami rakowymi z dodatkiem kaparów Fot. Monika Goldszmidt-Czarniak
Gdańscy szefowie kuchni postawili w tym roku na dania lekkie i ciekawe. Najwięcej kompozycji opierało się rybach i owocach morza. W Brovarnia Hotel Gdańsk danie główne stanowił świeży dorsz ze szparagami w cytrusowym sosie holenderskim z młodym szpinakiem i pure ziemniaczanym (46zł), a w Gdańskim Bowke jesiotr aromatyzowany Machandlem podany na pure z wędzonego topinanburu w asyście śliwek i jałowca (32zł).

W Kokieterii w Hotelu Hanza posmakowaliśmy z kolei pieczonego dorsza bałtyckiego podawanego na sosie z pieczonej papryki oraz skorzonery ze szaparagami w asyście maślanych ziemniaków (42zł). W tegorocznej ofercie nie zabrakło smaków Azji - w Domu Sushi oferowano kompozycję chrupiącej krewetki i delikatnego węgorza serwowaną w ognisty sposób (33zł), w Lao Thai marynowanego halibuta w liściu bananowca po laotańsku (29zł).

Swoje smaki odnaleźli też miłośnicy dań mięsnych. W Bohemii szef kuchni przygotował pieczoną polędwiczkę wieprzową serwowaną na pure z selera, dopełnioną karmelizowaną marchwią i sosem ciemny lager (36zł). W Karczmie Sidło można było wrócić do tradycji i skosztować zrazów z jelenia z kaszą jaglaną i glazurowanym burakiem (28zł), a w Restauracji Gdańskiej zamówić pierś z gęsi(49zł).

Fantazja na talerzu. Danie Grand Prix Nocy Restauracji w Filharmonii z perliczką w roli głównej
Fantazja na talerzu. Danie Grand Prix Nocy Restauracji w Filharmonii z perliczką w roli głównej Fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/trojmiasto.pl
W Filharmonii trafiliśmy na prawdziwą ucztę. Tu hitem była perliczka z orzechami piniowymi podawana z foie gras ze śliwką na sosie kawowym, zieloną gąską, puree z jęczmienia, dziką różą i lodami z chryzantemy (46 zł). W restauracji na Ołowiance, do której najtrudniej było dotrzeć podczas nocnej wędrówki kulinarnym szlakiem, prócz dania głównego, dostępne było 6-setowe menu degustacyjne, a w nim na przykład carpacio z ośmiornicy. Atrakcji było pod dostatkiem: ciekły azot posłużył kelnerom do zamrażania dań, a ogień do widowiskowego flambirowania. Chociaż menu degustacyjne to w Filharmonii stały punkt w ofercie, podczas Nocy Restauracji chętnych na smakoszowski zestaw (mimo dość wysokiej ceny - 99 zł) nie brakowało.

- Na dzisiejszą noc przyjęliśmy blisko 80 rezerwacji. Do godziny 22 wydaliśmy ponad 400 talerzy - cieszy się Mariusz Wolski, szef kuchni Restauracji Filharmonia. - Goście wychodzą najedzeni i usatysfakcjonowani. Liczymy, że po Nocy Restauracji przybędzie nam stałych bywalców.

Live cooking w restauracji Kokieteria w Hotelu Hanza.
Live cooking w restauracji Kokieteria w Hotelu Hanza. Fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/trojmiasto.pl
Mieszkańców Gdańska do wyjścia z domu tej nocy z pewnością skłoniło wyjątkowe menu, przygotowane specjalnie na tę noc, chęć poznania kuchni autorskiej, ale też preferencyjne ceny i live cooking. Podczas Nocy Restauracji odbyło się kilka pokazów na żywo począwszy od demonstracji filetowania łososia, przez techniki smażenia śledzi czy przygotowania dziczyzny, aż po live carving. My trafiliśmy akurat na pokaz w Mon Balzac, gdzie na oczach wypełnionej gośćmi restauracji szef kuchni prezentował sztukę flambirowania borowików i uraczył ich grillowaną kaszanką.

Największy ruch panował około 21:00. W wielu knajpach brakowało miejsc przy stolikach. Do niektórych trudno było się dostać bez uprzedniej rezerwacji.

- Rzadko chodzimy z mężem do restauracji, bo ceny w dobrych knajpach są dla nas zbyt wysokie. W Noc Restauracji chętnie się wybraliśmy, korzystając z okazji spróbowania czegoś nowego za rozsądną cenę - mówi pani Ania z Przymorza - Dobrze, że zarezerwowaliśmy sobie miejsca, bo pewnie tak z ulicy przed 22 byłoby ciężko się dostać .

Około północy lokale opustoszały. Nic dziwnego, godzina dwunasta w nocy nie jest porą wskazaną na konsumpcję, nawet gdy mowa o degustacji z muzyką na żywo w tle.

Opinie (26) 5 zablokowanych

  • jeszcze parę takich nocy i będziemy miastem grubasów... (3)

    ...wszak wiadomo że w nocy się nie jada ;)

    • 21 22

    • (1)

      W nocy się spi, a nie wpitala

      • 11 3

      • W nocy to się.. trawi :)

        • 3 2

    • przy tej biedzie wam nie grozi - wymyslne nazwy i puste talerze przewaznie zapelniane jakas trawa

      • 6 2

  • -wszyscy na zdjeciu jacys smutni bardzo...

    ...doczekac sie na "miche" nie moga,czy jak?,za malo na talerzu bylo?,moze za drogo?

    • 28 5

  • tej nocy plebs udaje ze nie jest plebsem

    i robi to publicznie

    • 25 18

  • Więcej kaszanki!

    Szczególnie jedzonej nocą. I jeszcze by się zylc przydał.

    • 18 8

  • a kiedy noc w barach mlecznych ?

    Tu tego nie potrzeba tam zawsze dobre i tanie zarło a w innych trzeba robic pomocyje...

    tyle w temacie :-)

    • 16 4

  • a gdzie kucharka Gesller (2)

    Tylko yej wiedzmy Geslerowej brakowqalo ....ta z ta swoja wiecznie ujadajaca japa , dala by popalic restauratorom ;-)

    • 9 9

    • To żeś zabłysnął intelektem....

      • 9 5

    • Ostatnio robiła rewolucję we Wrzeszczu na Dmowskiego, Restauracja pod Cielakiem

      • 3 0

  • jakich smakoszy ? (2)

    chyba dziadów chcących zaznać luksusu za połowę ceny....

    • 14 12

    • niom jeden z tych "smakoszy" aż telefon na pół złamał jak rachunek zobaczył...

      he he

      • 8 4

    • dziad ze słomą w butach to ty elo!

      w "noc restauracji" nie jada sie za polowe ceny, tylko szefowie kuchni podają potrawy deluxe, ktorych nie ma w karcie na co dzień. a do barow z promocja "wyprzedaz wszystko za 50%" to ty za pewne biegasz.

      • 7 1

  • Powinno się nazywać NOC ŻYWYCH ŻARŁOKÓW

    Bezsensu impreza jakieś sztuczne pompowanie atrakcyjności miasta od razu widac brak pomysłu włodarzy miasta na rozsądną rozrywkę.
    Nie wiem komu i czemu ma to służyć ?

    • 8 9

  • Nie dziwię się.....

    Gdyby mieli takie ceny codziennie jak podczas tej akcji, a nie wzięte z kosmosu, to nie potrzebna była by taka "promocja" lokali.

    • 10 2

  • Dodatkowa odpowiedź

    W ankiecie - brak zainteresowania imprezą

    • 6 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły