wiadomości - Moda & Uroda

stat

Niezwykły pokaz Arłukiewicz i Gliwińskiego

Tunika z kolekcji wiosna/lato 2014 (Sensual Delights) zebrała gromkie brawa przybyłych na pokaz gości.
Tunika z kolekcji wiosna/lato 2014 (Sensual Delights) zebrała gromkie brawa przybyłych na pokaz gości. fot. Agnieszka Potocka/Trojmiasto.pl

Sobotni wieczór w Zatoce Sztuki zapowiadał się niezwykle obiecująco. Podczas "The Fashion Night" odbył się pokaz mody i biżuterii autorstwa dwóch doskonale znanych polskich twórców - Magdaleny Arłukiewicz oraz Aleksandra Gliwińskiego. Modę zaserwowano w wyjątkowych okolicznościach.



Magdalena Arłukiewicz jest nie tylko jedną z najbardziej cenionych projektantek mody, ale również historykiem i kostiumografem. Połączenie wiedzy z różnych dziedzin znajduje swoje odbicie w fantazyjnych ubraniach jej projektu. Arłukiewicz ukończyła Historię na Uniwersytacie Gdańskim oraz studiowała w Międzynarodowej Szkole Projektowania Mody i Kostiumografii w Warszawie. Jej talent został już niejednokrotnie doceniony - jest laureatką licznych konkursów m.in. Oskarów Fashion 2009, New Look Design 2007 i 2011, OFF Fashion, UPC Fashion oraz zwyciężczynią konkursu na kostium teatralny inspirowany secesją w Teatrze Nova. W Zatoce Sztuki zaprezentowała dwie kolekcje swojego autorstwa - Under Construction (prezentowaną również podczas gali Amberif w 2013 r.) oraz najnowszą kolekcję wiosna/lato 2014, Sensual Delights.

Aleksander Gliwiński od ponad 20 lat projektuje i tworzy biżuterię w swojej sopockiej pracowni. Artysta w niezwykły sposób oprawia bursztyny, a cechą charakterystyczną jego kolekcji są ciężkie, bogate formy i perfekcyjne wykonanie. Biżuteria sygnowana jego nazwiskiem jest wykonywana ręcznie. Artystyczny kunszt przyniósł Gliwińskiemu popularność nie tylko w Polsce, ale i za granicą.

Nie był to pierwszy pokaz, w którym kreacje Magdaleny Arłukiewicz wystąpiły w asyście biżuterii Aleksandra Gliwińskiwgo - mieliśmy już okazję zachwycić się tym duetem m.in. podczas Święta Ulicy Mariackiej w 2012 roku, czy też na gali Amberif w 2013 roku.

Gości sobotniego wydarzenia powitała Małgorzata Piontke, która życząc miłych doznań, doskonale wiedziała, co się za tymi słowami kryje. Pokaz daleki był bowiem od sztampowej formy i pozwolił na intensywne przeżycie tego, co zaprezentowano na wybiegu. Wszystko to za sprawą oprawy muzycznej oraz występów tanecznych, które zsynchronizowano z chodzącymi po wybiegu modelkami.

Przed zaprezentowaniem pierwszej kolekcji - Under Construction, na skrzypcach elektrycznych zagrała Alexa. Po gromkich brawach tłumnie zgromadzonej publiczności, wystąpił zespół Ziemianie. Ich muzyka stanowiła doskonałą oprawę dla pokazu. Rozpoczęła go jednak nie moda, ale fantazyjna choreografia w wykonaniu tancerzy z Akademii Artystycznej. Dopiero po występie duetu tancerzy, na wybieg wkroczyły modelki.

- Nasze możliwości ograniczone są jedynie naszą wyobraźnią i percepcją świata. Tytuł wskazuje na proces twórczy - zapowiedziała pierwszą kolekcję Piontke. - Wyznaczając granice, próbujemy je przekraczać. Tworzymy, by burzyć. Burzymy, by tworzyć. Ład i bezład. Porządek i anarchia. Konstruktywizm i dekonstrukcja. A pośrodku człowiek balansujący między nimi - dodała.

Under Construction to kolekcja mistyczna i zmysłowa, w której dominuje kolor czarny. Na parkiecie pojawiły się asymetryczne formy, wytłaczane materiały, skórzane wstawki, czy też połączenie matu i błysku. Zaprezentowano kolekcję damską i męską, którą otworzyła czarna, elegancka suknia z tafty o długości maxi. Największe wrażenie zrobiła na mnie męska marynarka o klasycznym kroju, która zamiast jednego z rękawów miała wszyte łańcuszki z bursztynami, a na ramieniu pagon, również wysadzany bursztynami. Całość była niezwykle fantazyjna, ale nie przerysowana.

W przerwie między pokazami odbyła się licytacja zegarków, bransoletek, naszyjnika oraz stylowego... fotela. Goście z wypiekami na twarzy walczyli o kolejne trofea - nie ma się co dziwić emocjom, bowiem wszystkie zebrane tej nocy fundusze (włącznie z biletami wstępu w postaci cegiełek) wspomogły fundację charytatywną ADAPA z Gdyni, której przedstawicielka, Danuta Kłopacka, również była obecna tego wieczora w Zatoce Sztuki.

Drugi pokaz, na którym zaprezentowano najnowszą kolekcję Magdaleny Arłukiewicz, Sensual Delights, na wiosnę/lato 2014, był zdominowany przez modę damską, choć oczywiście i tu nie zabrakło propozycji dla panów - acz było ich po prostu mniej.

- Do tej kolekcji została specjalnie zaprojektowana biżuteria, nowoczesna i wyrazista w formie, precyzyjna w wykonaniu i zdyscyplinowana geometrycznymi kształtami - zapowiedziała Małgorzata Piontke.

Również i tutaj kolejne wyjścia modelek były synchronizowane z pokazami tancerzy. Tym razem na wybiegu mogliśmy podziwiać zwiewne sukienki maksi oraz geometryczne tuniki. Pojawiły się plisy i przewiewne, niekiedy półprzezroczyste materiały. Poza klasyczną czernią, modelki zaprezentowały stroje w kolorach ziemi - stonowanej szarości, zieleni, granatu, soczystej pomarańczy oraz w połączeniu bieli z czernią. Mianem motywu przewodniego można określić głęboki dekolt na plecach, który pojawił się w kilku różnych odsłonach. Wyjątkowy aplauz zebrała półprzezroczysta czarna tunika w białe grochy, zmysłowo odsłaniająca plecy. Delikatny materiał pięknie opinał ciało modelki i współgrał z jej płynnymi ruchami.

Ten wieczór pełen był intensywnych doznań estetycznych oraz emocji wywołanych doskonałym połączeniem mody, muzyki oraz ekspresji tancerzy. Uwieńczeniem wydarzenia była impreza klubowa "The Fashion Party".

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (17)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najnowsze artykuły

wydarzenia