wiadomości - Jachty

stat

Motorówka z Gdańska niczym Bugatti Chiron czy Pagani Zonda

Cennik Mongird 25 otwiera kwota 145 tys. euro.
Cennik Mongird 25 otwiera kwota 145 tys. euro. fot. Mongird Yachts

Ma blisko 8 metrów długości, napędzana jest 300-konnym silnikiem benzynowym, powstała w Gdańsku, a do tego ma coś wspólnego z supersamochodami: Bugatti Chironem i Pagani Zondą - poznajcie łódź motorową Mongird 25, pierwszą w swojej klasie motorówkę z widoczną strukturą włókna węglowego.



Mongird Yachts to rodzinna firma z Gdańska, która może pochwalić się kilkudziesięcioletnim doświadczeniem w branży jachtowej. Teraz swoją wiedzę wykorzystuje przy budowie unikalnych łodzi. Pierwszym modelem, który trafił do oferty gdańskiej stoczni, jest Mongird 25. Projekt narodził się dwa lata temu.

Więcej o branży jachtowej


- Mongird 25 został zaprojektowany z myślą o superjachtach od 70 metrów długości. Nasza łódź ma na nich odgrywać rolę motorówki dodatkowej, tzw. Superyacht Tender. Po testach na Morzu Śródziemnym, jesteśmy pewni nautycznych właściwości naszej łodzi - mówi Jacek Nowak z firmy Mongird Yachts.

Niczym supersamochód



To pierwsza na świecie łódź motorowa w swoim segmencie z tzw. exposed carbon fibre, czyli widoczną strukturą włókna węglowego. Stylistyka motorówki jest poniekąd nawiązaniem do lat 30. - 60. XX wieku, w których to na topie było połączenie drewna o wysokim połysku i polerowanej stali nierdzewnej. Łódź budowana w gdańskiej stoczni ma unikalny design, który tworzą klasyczne kształty okraszone nowoczesnymi rozwiązaniami. Ciekawostkę stanowi również sama konstrukcja łodzi, która została zbudowana z włókna węglowego w procesie infuzji.

- Łódź została zbudowana z kompozytu węglowego, czyli włókna węglowego, tzw. divinycellu, a także domieszki włókna szklanego na spodzie dna. Zachowując widoczną strukturę włókna węglowego nawiązujemy do rynku samochodowego, gdzie Pagani czy Bugatti w swoich specjalnych edycjach wykorzystują podobne rozwiązania. Elementy karbonowe również możemy zobaczyć w elementach modeli BMW czy Mercedes. Wyjątkowość wynika z zaawansowanej technologii układania tej warstwy tak, aby zachować wzór i nie naruszyć siatki tkaniny węglowej - wyjaśnia.

Powstał prototyp, pora na kolejne egzemplarze



Prezentowany na zdjęciach egzemplarz to prototyp v2.0, który został zwodowany we wrześniu 2019 roku. W ciągu kilku miesięcy motorówka była testowana na targach w Monako i Barcelonie, a weekendowo także na Zatoce Gdańskiej i Wielkich Jeziorach Mazurskich.

- Przewidywany czas realizacji drugiego egzemplarza to około cztery miesięce. Na prototypie, który aktualnie prezentujemy światu, nanieśliśmy wiele drobnych zmian względem pierwotnego projektu. Dlatego przy kolejnej sztuce będziemy musieli sporządzić nowe dokumentacje i dostosować proces produkcyjny oraz dobór osprzętu. Naszym celem jest pozostanie manufakturą znaną z dbałości o szczegóły i potrzeby klienta, a wizją projektu jest tworzenie łodzi pod indywidualne zamówienia - mówi Nowak.
Opcjonalnie motorówkę można doposażyć w m.in. prysznic, amortyzowane fotele, lodówkę, wyciągarkę kotwiczną, oświetlenie dziobowe ze stali nierdzewnej, składane stoliki, toaletę czy podwodne oświetlenie. Tak naprawdę klient może zażyczyć sobie pełną personalizację - od grawerów, przeszyć, przez kompozycję kolorów czy sygnatur, aż po rozmieszczenie poszczególnych elementów i dopasowanie kokpitu.

Czytaj także: Gdańska stocznia buduje jacht dla Rafaela Nadala

220 tys. euro za topową wersję



Nautyczne właściwości Mongird 25 zostały potwierdzone podczas testów.
Nautyczne właściwości Mongird 25 zostały potwierdzone podczas testów. fot. SNB Gdańsk
Cennik Mongird 25 otwiera kwota 145 tys. euro. Motorówka w najbogatszym wyposażeniu kosztuje 220 tys. euro. W bazowej wersji klient otrzyma łódź napędzaną silnikiem V8 MerCruiser o pojemności 6,2 litra i mocy 300 KM. Jednostka pozwala osiągnąć prędkość około 45 węzłów, czyli mniej więcej 83 km/h. W testowanym modelu z 350-konnym silnikiem tej samej produkcji, jest w stanie osiągnąć nawet 55 węzłów (około 100 km/h). Przy prędkości "cruisingowej", która wynosi 22-25 węzłów, spalanie łodzi oscyluje na poziomie 20-24 litrów paliwa na godzinę.

- Łódź mierzy 7,6 m długości i 2,45 m szerokości. Gabaryty motorówki pozwalają na bardzo łatwy transport, wodowanie oraz utrzymanie łodzi - dodaje.
Czytaj także: Zwiedziliśmy jacht wart ponad 77 mln zł

Z wizytą w studiu detailingowym



Firma SNB odpowiedzialna była za przygotowanie łodzi do niemieckich targów.
Firma SNB odpowiedzialna była za przygotowanie łodzi do niemieckich targów. fot. SNB Gdańsk
Zdjęcia zamieszone w tym artykule pochodzą od firmy SNB Gdańsk, która specjalizuje się w upiększaniu... luksusowych samochodów.

- Posiadamy duże doświadczenie w detailingu, nie tylko tym samochodowym. Podjęliśmy się prac mających na celu przygotowanie łodzi Mongird 25 do styczniowych targów Boat Show w Dusseldorfie. Naszym zadaniem było uzyskanie perfekcyjnego wyglądu motorówki. Wykonaliśmy wieloetapową korekcję powłoki zewnętrznej lakierowanego karbonu. Drewno na pokładzie zostało wyszlifowane papierami ściernymi, a następnie wypolerowane. Natomiast elementy pokładu z drewna nielakierowanego zostały zaolejone. Całość prac została zwieńczona nałożeniem kilku warstw dedykowanych powłok ceramicznych - tłumaczy Marcin Kopiński z firmy SNB Gdańsk.
Mongird 25
Mongird 25 fot. SNB Gdańsk

Opinie (61) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły