wiadomości - Gadżety

stat

Mad Box to projekt "najpotężniejszej konsoli świata"?

Projekt Mad Boxa prezentuje się futurystycznie.
Projekt Mad Boxa prezentuje się futurystycznie. Slightly Mad Studios

"Najpotężniejsza konsola świata" - takim hasłem reklamowany jest projekt, który, wedle obietnic, ma dosłownie zatrząść światem konsol nowej generacji. Rzeczywiście ma szansę zrewolucjonizować branżę?



Gry wideo to:

świetna zabawa 75%
strata czasu 25%
zakończona Łącznie głosów: 512
Taki scenariusz przewidują twórcy, Slightly Mad Studios, znani do tej pory z serii realistycznych gier wyścigowych (m.in. Project CARS, Need for Speed: Shift). Szef studia, Ian Bell, na swoim Twitterze zapowiada, że Mad Box ma bez problemu stanąć w szranki z produktami od Sony i Microsoftu. Mowa tu nie o obecnych konsolach, lecz będącej w przygotowaniu kolejnej generacji tych urządzeń - Playstation 5 oraz Xbox Anaconda.

Przy tak mocnej konkurencji siłą Mad Boxa mają być możliwości. Wnętrze sprzętu ma zostać wyposażone w podzespoły pozwalające na swobodną grę przy najwyższej rozdzielczości w 4K, zachowując przy tym płynność w liczbie 60 FPS (klatek na sekundę). Co ciekawe, dotyczyć to będzie także gry w VR, która ma na Mad Boxie hulać w nawet 90 FPS na oko.


Piękna bestia



Po zapowiedzi nowej konsoli pojawiły się grafiki koncepcyjne prezentujące wygląd Mad Boxa. Choć pierwsze projekty wzbudziły mieszane uczucia, ostatecznie wybrany kształt konsoli wygląda imponująco. Elegancki a zarazem gamingowy design obudowy zostanie połączony z lekką wagą urządzenia - można będzie je postawić w pionie, poziomie oraz zawiesić na ścianie. Interfejs konsoli ma być przejrzysty nie tylko dla zaprawionych graczy.

Równie ciekawie prezentuje się kontroler.
Pad Mad Boxa nie tylko zostanie wyposażony w standardowe przyciski (rozmieszczeniem przypominające te z kontrolerów od Xboxa), lecz także w ekran dotykowy umieszczony na środku urządzenia. Pozwalać ma on na komfortowy kontakt ze znajomymi, np. poprzez wyświetlenie klawiatury do pisania na czacie. Prócz tego ekran będzie mieć zastosowanie w trakcie gry samej w sobie, wyświetlając kluczowe informacje - jak pasek życia naszej postaci, prędkość wozu itp. Zarówno obudowa, jak i kontrolery będą mieć oczywiście możliwość konfiguracji koloru i trybu podświetlenia.

Mnogość zapowiadanych opcji wzbudza poruszenie w branży już dziś. Potwierdza to Mateusz Kurbasów, marketing manager sieci komputerowej Balta.

- W branży konsol produkt, który bezpośrednio zamierza konkurować z dwoma liderami, to dla klienta najlepsza wiadomość. Konsola Mad Box wydaje się bardzo przemyślanym urządzeniem: rozwija to, co dotychczas się podobało i dodaje do tego najnowsze trendy. Z zainteresowaniem będziemy obserwować jej wdrażanie i z chęcią wprowadzimy do sprzedaży gadżet, który będzie cieszył się zainteresowaniem naszych klientów.

E-sport w Trójmieście



Ryzykowna gra



Cena Mad Boxa ma być konkurencyjna, zaś jeśli możliwości sprostają obietnicom twórców, konsola ma szansę nieźle namieszać w gamingowym półświatku. Do premiery wszakże jeszcze daleko - prawie trzy lata.

Z nowym produktem wiąże się także i ryzyko. Na ten temat wypowiada się Piotr Janus - brand manager Komputronik.

- Ciężko jednoznacznie określić, czy informacje o produkcie to fakty, czy tylko "pobożne życzenia". Za trzy lata rynek konsol może wyglądać zupełnie inaczej, a najwięksi gracze wprowadzą na rynek minimum jedną nową generację swoich produktów. Nie znamy jeszcze dokładnej specyfikacji Mad Boxa, nie wiemy także, czym zaskoczy Sony oraz Microsoft. Osobiście uważam, że dużo zależy od polityki cenowej wszystkich firm.

Twórcy nowej konsoli mogą obiecywać bardzo dużo, ale sukces może zapewnić im tylko i wyłącznie konkurencyjna cena produktu. Jeśli będzie to sprzęt znacznie droższy od pozostałych, to nie pomogą mu nawet najwyższe parametry i produkt szybko zostanie zmarginalizowany. Niemniej z ciekawością obserwujemy projekt i mamy nadzieję, że twórcom uda się zaproponować graczom coś ciekawego.

Na premierę Mad Boxa przyjdzie nam poczekać jeszcze 3 lata.
Na premierę Mad Boxa przyjdzie nam poczekać jeszcze 3 lata. Slightly Mad Studios
Twórcy Mad Boxa chcą w ciekawy sposób rozwiązać również kwestię gry przez internet. Zamiarem projektantów jest wynagradzać graczy za łączenie się w sieciowych rozgrywkach. Nagrodami ma być wirtualna waluta, najpewniej połączona z platformą gier Mad Boxa.

Jeśli wierzyć pogłoskom, możliwa będzie także wymiana jej na realne pieniądze. Ma to przypominać system monetyzacji z platform typu YouTube, gdzie reklamy generują zyski dla twórców. Jest to wszakże koncepcja, która - podobnie jak projekt konsoli - w kolejnych fazach tworzenia może ulec zmianom.

Czy konsola ujrzy światło dzienne w takiej formie, jak zapowiadają twórcy? Przekonamy się w dniu premiery.

Opinie (42) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia