wiadomości - Design

stat

Jak oni mieszkają: dwupoziomowe mieszkanie na obrzeżach Gdyni

Salon odznacza się znacznie wyższym usytuowaniem sufitu, co dodaje wnętrzu przestronności.
Salon odznacza się znacznie wyższym usytuowaniem sufitu, co dodaje wnętrzu przestronności. fot. Lucyna Pęsik/trojmiasto.pl

Bohaterami najnowszego odcinka cyklu "Jak oni mieszkają" są państwo Alicja i Waldemar, którzy postanowili zamienić dom na duże, dwupoziomowe mieszkanie z dala od zgiełku miasta.



Jak oceniasz dwupoziomowe mieszkania?

świetne rozwiązanie, mam i jestem zadowolony

16%

ciekawy pomysł

25%

niektóre dwupoziomowe mieszkania są pomysłowe

26%

zamiast dwupoziomowego mieszkania wolę dom jednorodzinny

23%

nie podobają mi się takie mieszkania

10%
Zadanie początkowo nie było łatwe, bowiem konieczne okazało się połączenie dwóch mieszkań w jedno. Zanim gospodarze zdecydowali się na zakup lokum, zwrócili się z prośbą o pomoc do pracowni projektowej Architecto.

- Mieszkanie kupiliśmy w trakcie budowy, dlatego czekaliśmy na nie dwa lata, a aranżacja trwała około roku. Myślę, że to wnętrze jest spełnieniem marzeń moich i męża. Chcieliśmy zamienić dom na wygodne, przestronne mieszkanie z dala od centrum, blisko lasu - mówi pani Alicja, gospodyni.

Połączenie dwóch mieszkań



Projektantki z pracowni Architecto uczestniczyły w procesie urządzania wnętrza od samego początku, oceniając możliwości aranżacyjne przestrzeni. Dzięki temu rozplanowanie instalacji na ponad 200 m kw. mieszkania mogło się odbyć już w trakcie budowy całego osiedla, bez konieczności wprowadzania późniejszych zmian.

- To, co aktualnie widzimy jest efektem połączenia dwóch mieszkań. Każde z nich miało powyżej 100 m kw. Obydwa mieszkania miały zupełnie inny układ pomieszczeń, a właścicielom zależało na dużej przestrzeni dziennej połączonej z kuchnią oraz dużej liczbie innych pomieszczeń towarzyszących. Budynek był w trakcie budowy, więc mogliśmy przearanżować przestrzeń zgodnie z zapotrzebowaniem - mówi architekt Joanna Manturewicz z Architecto.
Jedną z wiodących cech aranżacji wnętrza było stworzenie przyjaznej przestrzeni, która będzie wręcz zachęcała do spędzania w niej czasu. Zamierzenie to zostało w stu procentach osiągnięte, gdyż od samego progu czujemy magię tego miejsca.

Najważniejsze: światło



Jak mówi właścicielka, ważny aspekt stanowi światło.

- Do tej pory mieszkaliśmy w domu segmentowym i tego nam bardzo brakowało. Duże powierzchnie okien sprawiają, że wnętrze jest jasne, a wpadające do środka promienie słoneczne potęgują efekt przytulności. Dodatkowo, wysoka strefa wypoczynkowa oraz taras, który otacza całe mieszkanie, sprzyjają poczuciu przestrzeni. To właśnie jeden z elementów, który powoduje, że czujemy się tutaj jak w domu. Wnętrze zostało zaprojektowane tak, by zachować atuty życia w mieszkaniu i przenieść do niego również wszystkie zalety funkcjonowania w domu jednorodzinnym - dodaje gospodyni.
Dzięki odpowiedniej izolacji akustycznej nie ma też poczucia, że w pobliżu znajdują się sąsiedzi. Aranżacja mieszkania charakteryzuje się także dbałością o sztuczne oświetlenie. Jest dużo punktów oświetleniowych, którymi można dowolnie sterować.

- Wnętrze miało być przede wszystkim jasne. Wiedziałyśmy, że gospodyni ma dużo ładnych rzeczy, które są warte wyeksponowania. Aranżacja sama w sobie miała być tłem, które nie będzie przytłaczać wyposażenia - dodaje Joanna Manturewicz.

Podział funkcjonalny



Pierwsza kondygnacja mieszkania składa się z kuchni oraz jadalni połączonej z salonem. Przy wejściu znajduje się także niewielka garderoba na odzież wierzchnią i toaleta dla gości. Z salonu możemy także przejść do części prywatnej właścicieli. Korytarz prowadzi nas do garderoby pani domu, stylowo urządzonego gabinetu, sypialni i łazienki gospodarzy. Na piętrze znajdują się natomiast pokój gościnny i kinowy, toaleta oraz niewielka siłownia z widokiem na salon.

- W mieszkaniu znalazło się także miejsce do pracy, które bardzo lubię. Gabinet został zaprojektowany z uwzględnieniem pamiątkowych mebli, które mają dla mnie wartość sentymentalną - dodaje gospodyni.
Oprócz właścicieli, wnętrze jest zamieszkane także przez ich kota. Kocie inspiracje okazały się ważnym aspektem projektu, dlatego możemy zobaczyć wiele dodatków wnętrzarskich nawiązujących do tej tematyki. Najbardziej charakterystyczne są metalowe dekoracje świetlne w kształcie kotów, które są zgodne stylistycznie i materiałowo z obudową kominka w salonie.

- Mieliśmy także przyjemność współpracować z artystą, który obudował biokominek artystycznie spreparowaną blachą. W tej samej stylistyce są dekoracje i stoliki, które mają blaty z onyksu. Onyks występuje również w kuchni, dzięki czemu wnętrze jest przemyślane i spójne - dodaje Joanna Manturewicz.


"Jak oni mieszkają" to cykl, w którym pokazujemy apartamenty i domy mieszkańców Trójmiasta i jego okolic. Rozmowy o wzornictwie i architekturze wnętrz są pretekstem do dialogu o człowieku, jego potrzebach i codziennych rytuałach.

Chcesz pokazać swoje mieszkanie w cyklu? Prześlij trzy próbne zdjęcia wnętrza na adres: j.puchala@trojmiasto.pl. Skontaktujemy się tylko z wybranymi osobami.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (165)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia