wiadomości - Gadżety

Drony. Urządzenia o nieograniczonych możliwościach

Dron to nie tylko narzędzie pracy ekip filmowych. Bezzałogowe urządzenie może też uratować ludzkie życie - dzięki nim w ekspresowym tempie można dostarczyć np. gotowe do akcji defibrylatory.
Dron to nie tylko narzędzie pracy ekip filmowych. Bezzałogowe urządzenie może też uratować ludzkie życie - dzięki nim w ekspresowym tempie można dostarczyć np. gotowe do akcji defibrylatory. fot. Fotolia

Jeszcze kilka lat temu ujęcia z lotu ptaka były zarezerwowane dla nielicznych, zamożnych ekip filmowych i fotografów. Od pewnego czasu każdy amator zdjęć ma dostęp do szerokiego wachlarza urządzeń zastępujących kosztowne loty helikopterem lub samolotem.



Drony to:

maszyny, które zmienią przyszłość 34%
mądre urządzenia, ale raczej tylko dla profesjonalistów 14%
sprzęt, który musi mieć każda ekipa filmowa 4%
fajne gadżety dla dużych chłopców 30%
moja największa pasja 4%
coś, co mnie w ogólnie nie interesuje 14%
zakończona Łącznie głosów: 202
Tak forma, jak i kubatura tego tekstu nie pozwala wymienić wszystkich zastosowań dronów. Nie wystarczy wspomnieć o ich wojskowych misjach czy ujęciach łapanych z ich pokładów. Zdalnie sterowane statki powietrzne m.in. ratują też mienie i ludzkie życie oraz wykonują wiele innych zadań. Tak naprawdę jedynym ograniczeniem dla zastosowania dronów jest ludzka wyobraźnia. Ale zacznijmy od początku.

Rosnąca w ostatnich latach popularność dronów wydaje się sugerować, że wynaleziono je stosunkowo niedawno, jednak bezzałogowe urządzenia latające znane były już w czasach I wojny światowej, kiedy służyły jako ruchome cele w trakcie treningów oddziałów przeciwlotniczych. Ale faktycznie, szczyty ich popularności wydają się dopiero zbliżać.

Można by mnożyć podziały dronów ze względu na ich specyfikację czy przeznaczenie. Są na przykład drony akrobatyczne, wyścigowe, transportowe. Są też drony typowo filmowe - operatorskie, które charakteryzują się ponadprzeciętną stabilnością lotu i łatwością pilotażu.

Dron do profesjonalnych filmów i... selfie

Coraz głośniej jest o tzw. selfie-dron, który ma wejść do seryjnej produkcji na początku przyszłego roku. Bezzałogowy statek nosi wdzięczną nazwę Lily i wygląda trochę jak młodsza siostra R2D2 z "Gwiezdnych wojen".

W klasycznej konstrukcji quadrocoptera zastosowano dosyć innowacyjne rozwiązanie, jeżeli chodzi o sterowanie. Lily nie ma żadnej konsoli, żadnego urządzenia do pilotażu. Zamiast tego pilot, będący jednocześnie aktorem, umieszcza w kieszeni nadajnik, który dron śledzi w zaprogramowanej odległości, samodzielnie filmując całą akcję. Dron jest częściowo wodoodporny (standard IP67) oraz unosi się na wodzie. Wystarczy go włączyć, podrzucić do góry i już możemy łapać ujęcia z lotu ptaka. Lily nagrywa filmy w rozdzielczości 1080p z prędkością 60fps oraz 720p w 120fps-ach. Na pokładzie ma też aparat o matrycy12MP. Cena, około 2,6 tys. zł, za tak innowacyjne rozwiązania nie wydaje się być wygórowana.

Niestety w specyfikacji technicznej nie udało mi się znaleźć pewnej bardzo ważnej funkcji - omijania przeszkód. Pierwsza wersja Lily nie będzie potrafiła zrobić uniku przed przypadkową gałęzią czy zabłąkanym słupem wyciągu narciarskiego. Dodatkowo czas życia niewymiennej baterii to 20 minut. Aby w pełni naładować drona, trzeba go podpiąć do sieci na 2 godziny. Tym samym, żeby złapać naprawdę dobre ujęcia podczas całodniowego wyjazdu w teren, wypadałoby zabrać ze sobą 3 w pełni naładowane Lily. Chyba poczekam na wersję 2.0

Z drugiej strony cenowego bieguna są statki powietrzne za nawet 30 czy 50 tys. zł, które potrafią latać z zamontowaną lustrzanką lub kamerą filmową.

- Najczęściej będą to już nie quadrocoptery, ale hexacoptery lub oktokoptery. Szczególnie w układzie X8 to konstrukcje bardziej zaawansowane, zdecydowanie droższe, ale zapewniające większą stabilność oraz bezpieczeństwo lotu. Ich popularność powoli jednak rośnie wraz z ceną sprzętu, który jest wykorzystywany do zadań specjalnych - mówi Grzegorz Herzberg, prezes gdyńskiego Airborn.
- Ceny 6 i 8 wirnikowców do lustrzanek i kamer zaczynają się od 10 tys. zł w górę. Pod lustrzanki dobrym sprzętem jest na przykład DJI S900 (5,5 tys. zł) lub DJI S1000 (14,5 tys. zł). Jednak na początek polecam zdobyć trochę wiedzy, gdzie latać, jakie zagrożenia to ze sobą niesie i podstawy zasad użytkowania - radzi Mateusz Hubert z MegaDron.pl
Dron może więcej

Jednymi z bardziej innowacyjnych zastosowań dronów o jakich ostatnio mówiło się w branży, były testy indyjskiego oddziału Amazon, który w ten sposób dostarczał paczki do klientów. Natomiast szwajcarska poczta przymierza się do rewolucji - być może wkrótce statki powietrzne będą częściowo wyręczać poczciwego listonosza. Coraz więcej krajów myśli też o wykorzystywaniu dronów do ratowania ludzkiego życia. Dzięki nim w ekspresowym tempie można dostarczyć np. gotowe do akcji defibrylatory.

Najprawdopodobniej już niebawem drony będą mogli pilotować jedynie posiadacze odpowiednich uprawnień. Na razie ten wymóg dotyczy tylko lotów komercyjnych. A za takie mogą być uważane nawet te, w trakcie których nagraliśmy filmik na YouTube'a, gdzie umieściliśmy go z opcją zarabiania na reklamach. Wkrótce zatem kwestia "prawa jazdy na drona" może zacząć dotyczyć ogromnej większości ich użytkowników.

Gdańsk jest piękny nie tylko latem

Opinie (63) 2 zablokowane

  • ;) (2)

    Ludwiku "Dron" i Sabo. Nie idźcie tą drogą.

    • 33 4

    • jak to "jaki model wybrać"?

      jak to "jaki model wybrać"?

      taki, który bez problemu przeniesie 50kg paletę z fajkami z białorusi/ukrainy :)
      4-5 kursów, i 10tys. zysku w godzinkę :)

      • 13 0

    • jusz poszłem

      tom drogom

      • 0 0

  • Nieograniczone możliwości kończą się po 15 minutach zabawy gdy bateria się kończy (5)

    a wprowadzanie prawa jazdy na drony to kolejny głupi wymysł urzędników, którzy nie mają co robić.

    • 63 15

    • (3)

      Albo kończą się rozbiciem/utratą sprzęta, też po 15 minutach zabawy. Szczególnie, gdy sprzęt jest z półki do 1000PLN a operator nie bardzo wie, co robi.

      Ciekaw jestem ilu przypadkowych przechodniów zginie w przyszłości "z ręki" dzieci pierwszokomunijnych...? ;) Bo to, że pojawią się w końcu przypadkowe ofiary upowszechnienia tych zabawek, jest raczej oczywiste.

      • 11 3

      • to nie jest trudniejsze od jazdy na rowerze (2)

        Każdy średnio rozgarniety sobie poradzi

        • 4 4

        • Rower nie spadnie nikomu na łeb na skutek braku zasilania.

          • 10 2

        • chcesz się sprawdzić pokrywasz koszta?

          • 0 0

    • jeśli chodzi o wymysły urzędników to się zgadzam, ale 15 min lotu wykonuje dron z allegro za 500 pln

      • 0 0

  • (6)

    jak będą mi latać nad działką i domem to będę je zestrzeliwał ze swojej flinty :-) radzę rządowi przygotować odpowiednie prawo stosowania takich dronów (nawet słownik na trójmiasto.pl podkreśla słowo dron jako coś obcego) bo będę strzelał do dronów jak do kaczek za naruszanie mojej prywatności.

    • 36 18

    • strzelasz też do ludzi z aparatami na ulicach? (2)

      • 5 16

      • dziecko.
        wypij mleko i idź do szkoły jak nie wiesz o co chodzi.
        chyba piszemy o dwóch zupełnie innych rzeczach.

        • 14 3

      • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • Dron to zamach na prywatność innych ludzi, narzędzie zwłaszcza dla ciekawskich , którzy swego życia nie mają i żyją z podglądania innych życia. Jest takich wielu... , juz słyszałem jak dron latał wieczorem pod balkonami.

      • 6 2

    • strzel se w łeb! (1)

      przestrzeń powietrzna nad twoim durnym łbem nie jest twoją własnością!
      Może samoloty pasażerskie lecące nad tobą też zastrzelisz?

      • 1 2

      • Pionowe prawo własności

        temat jest ciekawy. poczytaj sobie o pojęciu tzw. wirtualnej działki przestrzennej (powietrznej) i trójwymiarowego prawa własności. Zgodnie z obowiązującą linią orzecznictwa oraz stanowiskiem doktryny pionowy zasięg prawa własności określa społeczno - gospodarcze przeznaczenie nieruchomości. Oznacza to, że własność rozciąga się tak wysoko jak jest to konieczne dla zwykłego korzystania z danej nieruchomości. Dla przykładu jeżeli na nieruchomości znajduje się maszt radiowy, to własność będzie rozciągać się wyżej niż nad niezabudowanym gruntem.
        Orzecznictwo sądów amerykańskich ukształtowało prawo precedensowe, zgodnie z którym uprawnienia właściciela nieruchomości gruntowej rozciągają się na przestrzeń do wysokości 200 m, licząc od powierzchni dachu budynku usytuowanego na tym gruncie.

        • 0 0

  • Co tu pisać

    Ten kto był na DronFest. w Gdyni to widział co drony potrafią np.w przeprowadzonych konkurencjach - podziemiach hal garażowych PPNT i innych

    • 2 4

  • Ostatnio obserwowałem jak po plarzy w Orłowie (3)

    ćwiczą szpagaty panna młoda i śliczny młody, a nad nimi dron. Was już powoli od tego nadmiaru w główki grzeje i to równo.

    • 19 11

    • (1)

      patrzę już piąty raz na słowo "plarza" i nie mogę się napatrzyć tej cudnej urody słowu ;) Może "plaza" ? ;P rotfl

      • 16 1

      • Ale jakoś dajesz radę z tego drobnego powodu?

        • 2 5

    • idiita

      Co to jest plarza?

      • 0 0

  • Na siłę nam się narzuca że coś jest cool (2)

    jWT

    • 12 2

    • będzie tak samo jak z osobistymi telefonami wielkości telewizora - są niepraktyczne i ciężkie do noszenia na codzień , ale trendy i cool i każdy tacha ze sobą klamota zamiast małe coś co w kieszeni się chowa

      • 4 2

    • zgadzam sie

      ..ale nie do konca - jak wszyscy beda mieli drona co za nim podaza robiac mu fotki i dzwigajac zakupy to to jest zle cool - ale jako fotograf widze rewelacyjne mozliwosci zastosowan tej technologii w mojej dziedzinie i pokrewnych - ujecia niemozliwe do uzyskania innymi sposobami - jak w fotografii/filmografii sportowej np.. - tak, to jest cool, mimo ze sam tendencje do coolowania produktow wyczuwam normalnie i odrzucam..

      • 0 0

  • Prawo jazdy (2)

    Uprawnienia powinny być wprowadzone jak najszybciej dla bezpieczeństwa nas wszystkich zanim dojdzie do tragedii. Znając jednak życie to bez obaw, ustawa, rozporządzenia, zarządzenie itp to w sumie za 100 lat będzie.
    sam planuje kupno dopóki tego nie skomplikowali.

    • 9 8

    • Jest już od czterech lat.

      Tak więc warto się rozejrzeć dookoła.

      • 2 0

    • "na samochody" prawo jazdy jest od dawna i co, chroni przed tragediami?

      Jakoś nie widać tego na drogach :D

      • 4 2

  • Tendencyjny artykuł... (1)

    Drobny niestety ale bardzo dużo ograniczeń. Wymyślanie zastosowania często promowane są na siłę przez firmy chcące się wybić. Większość tych profesjonalnych zastosowań to Metody kija warte. Jeśli chodzi o precyzję itp. Nie bede zagłębiać tematu bo nie warto i tak fanboye Drzonków będą wmawiać potężne możliwości wymyślone na siłę. I jeszcze te ceny za nagranie filmu dorobkiem 1000zl? Za kilka ujęć zabawka? Ludzie smieszni jestescie. Znim te wasze phantomy i lepsze zabawki zbliza sie do profesjonalizmu minie sporo lat.

    • 3 6

    • I tak nic, żadne zdalne sterowanie, nie zastąpi operatora świadomie operującego kamerą.

      A wynajęcie śmigłowca na godzinę to pewnie ten sam rząd wielkości kosztów...

      • 3 1

  • CTR

    Warto wspomnieć że jeżeli chodzi o Trójmiasto to trzeba uważać z dronami - spory kawał Gdańska, Sopotu i nawet Gdyni obejmuje strefa kontrolna lotniska w Rębiechowie, gdzie na lot dronem oficjalnie trzeba się ubiegać o pozwolenie na tydzień przed planowanym lotem (nawet jeżeli ledwo będzie się odrywał od ziemi). Oczywiście mówię o kwestii przepisów, jak jest w praktyce to każdy wie. Jednak gdyby ktoś miał pecha albo ktoś zrobiłby komuś na złość informując służby porządkowe to można mieć spory kłopot.

    • 6 2

  • drony doskonały srodek do inwigilacji kazdego!! (4)

    niestety ale pełno jest takich co chetnie beda sledzic swoich kochankow zon dziewczyn czy facetow niezauwarzenie dronami zagladac w okna itp!!Nie wspominajac juz o agencjach detyktywistycznych

    • 14 4

    • Niezauważalnie? (3)

      Najwyraźniej nie masz pojęcia, jak to hałasuje. Precyzyjne sterowanie tylko na podstawie obrazu z kamerki, gdy nie masz drona w polu widzenia, to nie jest prosta sprawa. Obawiam się, że twoja niezauważalna inwigilacja zrobiłaby niemałą sensację na dzielni. ;)

      • 6 3

      • (2)

        Zależy ile ten drobn cię kosztował , nie muszę wcale latać ci pod oknem , by kamerką zerknąć co robbisz w domu , poprostu zoom x 20 albo i więcej ( zależy od kamerki jaką podłączę) i nawet nie usłyszysz bzyczenia za to ja obczaje wszystkie piprzyki na pośladkach twojej żony.

        • 1 5

        • Weźmij coś z zoomem x20 (1)

          i policz komuś, przez okno, pieprzyki na pośladkach, operując sprzętem własnoręcznie, z ziemi. W teorii proste, w praktyce - no sam spróbuj, dopiero potem podnoś poprzeczkę.

          • 3 0

          • Dron nie za 2 tysie ale więcej :)

            To już umiem - funkcja zawisu i stabilizacja żyroskopowa - skupiam się na operowaniu kamerką - zoom x 20 to był początek teraz jest więcej - nie tylko widzę pieprzyki ale i kurz na stoliku :)

            • 0 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia