stat
Impreza już się odbyła

Czy jest demokracja nieliberalna?

Klub Myśli Obywatelskiej zaprasza na debatę online pt.: Czy jest demokracja nieliberalna?

goście
prof. Małgorzata Kowalska | filozofka polityki, kierowniczka Katedry Filozofii i Etyki Wydziału Historyczno-Socjologicznego Uniwersytetu w Białymstoku
prof. Elżbieta Korolczuk | socjolożka ruchów społecznych, profesor The School of Historical and Contemporary Studies Södertörn University, Sztokholm, Szwecja
prof. Jerzy Zajadło | prawnik i filozof, Katedra Teorii i Filozofii Państwa i Prawa Uniwersytetu Gdańskiego, członek-korespondent PAN i PAU
prof. Dariusz Filar | ekonomista, Uniwersytet Gdański, były członek Rady Polityki Pieniężnej

widownię reprezentują
Adam Sobina, student ekonomii, Uniwersytet Gdański
Szymon Tasiemski, uczeń I Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku

moderator | dr Jacek Kołtan, filozof i politolog, Europejskie Centrum Solidarności

W imieniu Klubu Myśli Obywatelskiej im. Tadeusza Mazowieckiego zaprasza prof. dr hab. inż. Janusz Rachoń, autor poniższego wprowadzenia.

Demokracja z greki dḗmos - lud, krátos - władza, czyli dosłownie rządy ludu, ludowładztwo.
Znaczenie tego pojęcia uległo zmianie na przestrzeni wieków od starożytności - demokracja bezpośrednia do demokracji przedstawicielskiej, która wywodzi się w znacznym stopniu z idei i instytucji, które rozwijały się w Europie w średniowieczu, oświeceniu oraz podczas rewolucji amerykańskiej i francuskiej. Dzisiaj, mówiąc o demokracji, często rozumiemy nie tyle ustrój, w którym decyduje większość, ile złożony system społeczno-polityczny, charakteryzujący się specyficzną kulturą demokratyczną i zapewniający konstytucyjną ochronę praw jednostki. Taką demokrację nazywamy liberalną. Charakteryzuje się ona takimi przesłankami, jak: pluralizm polityczny, równość wobec prawa, prawa obywatelskie, prawa człowieka oraz społeczeństwo obywatelskie. W tym miejscu należy przywołać słowa Madeleine Albright: "W systemach prawdziwie demokratycznych przywódcy szanują nie tylko wolę większości, lecz także prawa mniejszości. W przeciwnym wypadku nie można mówić o demokracji. Oznacza to konstytucyjny imperatyw ochrony praw jednostki, nawet gdy kłóci się on z interesem partii rządzącej". Czy jest demokracja nieliberalna? Czy to jeszcze jest demokracja?

Opinie

Walczymy z przemocą słowną

Kasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Twoja opinia

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

Najnowsze artykuły