wiadomości - Samochody

stat

34 Ferrari zaparkowały w Sopocie

Kawalkada Ferrari odwiedziła Trójmiasto.

Przez cały weekend trójmiejscy miłośnicy motoryzacji z absolutnego topu będą mieli na czym zawiesić oko. W piątkowe popołudnie do Sopotu przyjechało kilkadziesiąt wymuskanych egzemplarzy marki Ferrari. Samochody spod znaku wierzgającego konia zaparkowały pod hotelem Sheraton zobacz na mapie Gdańska. W Trójmieście pozostaną do niedzieli. Jedną z atrakcji pierwszego dnia pobytu w Sopocie była polska premiera najnowszego Ferrari GTC4Lusso.



Ferrari F12 TDF - model, który wzbudził największe zainteresowanie.
Ferrari F12 TDF - model, który wzbudził największe zainteresowanie. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Auta zaparkowały w hali garażowej pod hotelem Sheraton.
Auta zaparkowały w hali garażowej pod hotelem Sheraton. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Na parkingu każde auto czeka krótka kąpiel.
Na parkingu każde auto czeka krótka kąpiel. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
A tak wygląda podziemny parking hotelu Sheraton.
A tak wygląda podziemny parking hotelu Sheraton. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Nowe Ferrari GTC4Lusso w podziemnym parkingu hotelu Sheraton dzień przed przyjazdem kawalkady włoskich aut. Następca modelu FF.
Nowe Ferrari GTC4Lusso w podziemnym parkingu hotelu Sheraton dzień przed przyjazdem kawalkady włoskich aut. Następca modelu FF. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Już po raz czwarty widowiskowe wydarzenie Ferrari Corsa Baltica zawitało do Sopotu. To święto wszystkich fanów marki rodem z włoskiego Maranello, ale też wszystkich amatorów motoryzacji. Rokrocznie przyjazd kawalkady złożonej z kilkudziesięciu egzemplarzy Ferrari zbiega się w czasie z inną prestiżową imprezą - Energa Sopot Match Race.

34 auta marki Ferrari wyruszyły nad polskie morze w czwartek spod katowickiego salonu. W programie pierwszego dnia Ferrari Corsa Baltica znalazły się m.in. krótki postój w Warszawie oraz zawody wzorowane na historycznym wyścigu Mille Miglia, które rozegrano na Mazurach. Do Sopotu kawalkada pięknych maszyn dojechała w piątkowe popołudnie.

- Ferrari Corsa Baltica to impreza skupiająca posiadaczy tych niezwykłych, egzotycznych samochodów. Jedziemy przez całą Polskę, a po drodze zwiedzamy ciekawe miejsca. To wydarzenie, które jest bardzo atrakcyjne zarówno dla właścicieli tych włoskich aut, ale również wszystkich podziwiających - tłumaczy Karolina Szulęcka z Ferrari Katowice.
Żeby nie zakorkować (już zakorkowanego) Sopotu, auta dobijały do mety pojedynczo lub w mniejszych grupkach. A tu na załogi czekały dziesiątki ciekawych osób. Pierwsze samochody dotarły na miejsce kilka minut po godz. 17. Każdy egzemplarz zaraz po przyjeździe trafiał do podziemnego parkingu, gdzie był skrzętnie myty.

Organizatorzy wydarzania wydzielili przed hotelem Sheraton niewielką strefę wystawienniczą, w której będzie można podziwiać po sześć różnych modeli Ferrari. Auta będą wymieniane rotacyjnie. Pozostałych 28 egzemplarzy będzie oczekiwało na swoją kolej w podziemnym parkingu.

Wśród supersamochodów, które zaparkowały przy sopockim hotelu znalazły się te z aktualnej gamy Ferrari, limitowane modele produkowane w krótkich seriach oraz klasyki.

W Sopocie można podziwiać m.in. F12 TDF (najmocniejsze produkowane seryjnie Ferrari z silnikiem V12 o pojemności 6,3 litra i mocy 780 KM, wyprodukowano 799 egzemplarzy tego modelu), 458 Speciale Aperta (kabriolet, który do 200 km/h rozpędza się w 9,5 sek., 499 wyprodukowanych sztuk), Californię T HS (silnik V8 pozwala na rozwinięcie prędkości 412 km/h), a ponadto F12 Berlinettę, 488 GTB, 458 Italię, 458 Spider, 599 GTO i Modenę Spider.

Trzy godziny po zameldowaniu się ekip, we wnętrzach Sheratonu odbyła się oficjalna polska premiera najmłodszego ze stajni Ferrari, modelu GTC4Lusso. W prezentacji uczestniczyli jedynie zaproszeni goście. Niestety, drzwi zamknięto również przed mediami. Udało nam się jednak zrobić zdjęcie najnowszemu modelowi, który do Sopotu przyjechał już w czwartek, w specjalnej ciężarówce.

Czytaj także: Kilkadziesiąt Ferrari w Sopocie

W sobotę o godz. 11 załogi wyruszą na kilkugodzinną wycieczkę po Kaszubach. Do sopockiego hotelu wrócą po godz. 16 i ponownie kilka z nich będzie można zobaczyć w strefie ekspozycyjnej.

Samochody, których łączna wartość liczona jest w dziesiątkach milionów złotych, pozostaną w Trójmieście do niedzieli.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (98)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły