• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

16 tys. zł za "Wrzesień" Michała Liszki na aukcji charytatywnej

Michalina Domoń
11 października 2014 (artykuł sprzed 7 lat) 
Opinie (6)
Prezes fundacji, Sylwia Zarzycka do działań charytatywnych angażuje prawników z całej Polski. Prezes fundacji, Sylwia Zarzycka do działań charytatywnych angażuje prawników z całej Polski.
Ponad 140 tys. zł - taką kwotę uzbierała podczas wczorajszej aukcji charytatywnej Fundacja Między Niebem a Ziemią, podczas spotkania Smaki nieba i Ziemi. Pieniądze zostaną przekazane dla ponad 40 chorych i niepełnosprawnych dzieci, które pozostają pod opieką fundacji.

Smaki Nieba i Ziemi to akcja charytatywna, podczas której organizowane zostały warsztaty kulinarne dla prawników. Na ich podstawie napisano i opublikowano książkę, która posłużyła na wczorajszym spotkaniu jako cegiełka.

Pieniądze szczęścia nie dają:

Fundacja Między Niebem a Ziemią została założona pond trzy lata temu przez wrocławiankę, mecenas Sylwię Zarzycką. - Odwiedzałam wtedy koleżankę w Sopocie i okazało się, że ma bardzo ciężko chore dziecko. Zainteresowała mnie ta historia. Zawsze chciałam pomagać, tylko nie wiedziałam, komu i jak. Zobaczyłam Alę i to, jak bardzo ciężko jest chora. Nie mówi, nie siedzi, nie może utrzymać sama główki. Jest przykuta do łóżka. Moja koleżanka miała podejrzenie, że choroba jej córki jest wynikiem błędu medycznego, więc zaproponowałam, że poprowadzę jej sprawę w sądzie i ta sprawa trwa do dziś. Moja koleżanka podpowiedziała mi, komu i jak mogę pomagać. I tak fundacja działa do dziś - mówi założycielka Sylwia Zarzycka.

Działalność fundacji zaczęła się od akcji charytatywnych. Co roku zaangażowani są w nie prawnicy z różnych miejsc Polski. Pierwszymi miastami objętymi działaniami były Wrocław, Kraków i Warszawa. Potem doszedł Gdańsk, Poznań i Zielona Góra. W przyszłym roku dołączą Katowice.

Podczas wczorajszego spotkania w Gdańsku licytowane były atrakcje podarowane między innymi przez artystów, sportowców i pisarzy. Ceny wywoławcze wynosiły od 100 do 500 zł. Najwyższą cenę - 16 tys. zł osiągnął obraz "Wrzesień" autorstwa Michała Liszki.

Emocje wzbudziła też okładkowa sesja zdjęciowa podarowana przez magazyn "Prestiż". Wylicytowano ją za 10 tys. zł. Na aukcji znalazły się również: książka z autografem i własnoręcznie pisanym limerykiem Michała Rusinka, książka z autografem Jerzego Stuhra "Tak sobie myślę", piłka do rugby z podpisem reprezentacji i Lecha Wałęsy, czteroosobowy rejs z Mateuszem Kusznierewiczem po Zatoce Gdańskiej, leżak z wystawy Stanleya Kubricka czy fotel Imola BoConcept, światowa ikona wzornictw projektu Henrika Pedersena, licytowany od 500 zł, który osiągnął kwotę 10 tys. zł. Aukcję, w wesołej atmosferze, poprowadził dziennikarz TVN24 Marcin Żebrowski, a czas umiliły występy muzyczne Krystyny Durys i Marka Jurskiego.

Sylwia Zarzycka w swoich działaniach charytatywnych współpracuje głównie z prawnikami. - Zdarza się, że zapraszają oni na aukcje swoich klientów, więc akcja powoli rozszerza się na środowisko biznesowe. W przyszłym roku zamierzamy zorganizować aukcję dla biznesmenów - mówi.

Wydarzenie odbyło się w Olivia Business Centre, dzięki uprzejmości prezesa Macieja Grabskiego. Kolejna charytatywna aukcja fundacji Między Niebem a Ziemią odbędzie się w Gdańsku w przyszłym roku.

Miejsca

Wydarzenia

Opinie (6) 1 zablokowana

  • Super! (4)

    Piękny wynik. Oby więcej takich akcji i ludzi tak wrażliwych.

    www.youtube.com/watch?v=P944Jl9Uds4

    • 5 3

    • Czemu te minusy przecież pomagają . (3)

      • 3 1

      • bo w PL fundacje nie mają zbyt dobrej sławy (2)

        po tym jak się okazało że 'pomagający' mają pensje po kilkanaście tys. zł. i zatrudniają całe rodziny (jak wośp). Sam dość dobrze zarabiam i chętnie pomagam, ale nie w taki sposób. Znam kobietę która ma autystyczne dziecko i raz na jakiś czas podejdę do niej i zostawię jej trochę grosza żeby mogła kupić coś dla dziecka. Po za tym możliwości jest bardzo dużo. Można chociażby podejść do domu dziecka.

        • 2 1

        • (1)

          uzbieraj bez pośredników (czyt. bez fundacji) 140 tys. zł. Z tego co widzę na zdjęciach to ludzi nie było jakoś oszałamiająco dużo a kwota zebrana robi wrażenie. Wielki szacun. Przy okazji zlustrowałem sobie trochę tą fundację i to komu pomaga i powiem tak - jeszcze większy szacun.

          • 0 2

          • nie zrozumiałeś to przeczytaj jeszcze raz

            nie chodzi o uzbieranie tylko o to ile z tej kasy trafi do potrzebujących a ile na pensje i inne koszty fundacji?

            • 2 1

  • Przydałby się artykuł

    o tym jak pomagać bez pośredników (czyli fundacji) które nie rzadko są po prostu sposobem na życie osób, które je założyły i czerpią z tych fundacji wysokie pensje. Nie można oczywiście generalizować ale przykład z owsiakiem nie wpłynął zbyt pozytywnie na obraz tego środowiska.

    • 4 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe