wiadomości - Samochody

stat

Velar - nowość w rodzinie Range Rovera


Velar to zupełnie nowy samochód w gamie Range Rovera, w której pozycjonowany jest między Evoque i Sportem. SUV, który już niebawem stanie w szranki z takimi modelami jak Porsche Macan, Mercedes GLC czy BMW X4, właśnie został oficjalnie zaprezentowany trójmiejskim fanom motoryzacji przez przedstawiciela marki, dealera British Automotive.



Na początku grudnia w gdańskim salonie dealera brytyjskiej marki zadebiutowała piąta odsłona słynnego Land Rovera Discovery. Po kilku miesiącach przyszła pora na kolejną gorącą premierę. Tym razem głównym bohaterem wieczoru był zbudowany od podstaw Range Rover Velar, który podczas oficjalnej prezentacji na salonie samochodowym w Genewie został bardzo ciepło przyjęty.

Teraz również Trójmiasto doczekało się premiery Velara, która odbyła się w czwartkowy wieczór w salonie British Automotive zobacz na mapie Gdańska. Premierowe odsłonięcie nowego modelu zobaczyło około 100 zaproszonych gości. Zanim jednak pokazano nowego Range Rovera, kilka słów o swojej karierze, ale i samym aucie opowiedział polski ambasador tego modelu - Mateusz Kusznierewicz. Po oficjalnej części goście skupili się już wyłącznie na głównym bohaterze. Pierwszym przymiarkom w nowym samochodzie towarzyszył muzyczny repertuar trójmiejskiej piosenkarki Islet.

- Ludzie, którzy jeżdżą samochodami marki Land Rover to ludzie z pasją. Mają swoje hobby, zainteresowania, nie lubią tracić wolnego czasu. To jest taki styl życia. I myślę, że to właśnie charakteryzuje m.in. żeglarzy, którzy jak tylko znajdą wolną chwilę, ruszają gdzieś w krótszą bądź dłuższą wyprawę. Dlatego też niezmiernie cieszę się z faktu, że to właśnie z tą marką udało się połączyć siły. Już dwa miesiące temu, podczas sesji zdjęciowej, miałem przyjemność poznać Velara. Auto wywarło na mnie bardzo pozytywne wrażenie - przyznaje Mateusz Kusznierewicz, żeglarz i ambasador Range Rovera Velara.
Smukła sylwetka Velara z charakterystycznym, obłym tyłem ma nawiązywać do SUV-ów coupe.
Smukła sylwetka Velara z charakterystycznym, obłym tyłem ma nawiązywać do SUV-ów coupe. fot. Lucyna Pęsik / Trojmiasto.pl
Konstrukcyjnie i techniczne nowy model Range Rovera bazuje na swoim bracie bliźniaku - Jaguarze F-Pace. Do budowy obu SUV-ów wykorzystano taką samą, aluminiową platformę. Velar, który mierzy 4803 mm długości, 1930 mm szerokości, 1665 mm wysokości oraz 2874 mm rozstawu osi, wypełnia lukę między mniejszym Evoque (rozstaw osi to 2660 mm) a większym Sportem (rozstaw osi to 2923 mm). Zresztą nie da się ukryć, że stylistycznie Velar czerpie z obu modeli pełnymi garściami.

- Nie bez powodu porównujemy premierę Range Rovera Velara do premiery Evoque'a, który okazał się wielkim hitem marki. Jesteśmy przekonani, że podobnie będzie w przypadku Velara, który już teraz, jeszcze bez oficjalnych cen, przed prezentacją, wzbudzał ogromne zainteresowanie potencjalnych klientów. Otrzymaliśmy masę telefonów i maili z pytaniem: kiedy w końcu będzie można zobaczyć i przejechać się Velarem - zdradza Marek Dyktyński z British Automotive.
Potężnego Velara wyróżnia dynamiczna i smukła linia nadwozia z masywną atrapą chłodnicy połączoną z wąskimi reflektorami diodowymi (opcjonalnie można doposażyć auto w Matrix Laser-LED o zasięgu do 550 m). W oczy rzuca się również ciekawie zaprojektowany tylny pas, liczne wstawki, gigantyczne koła oraz chowane w drzwiach... klamki.

Interesująco wyglądający pas tylny Velara.
Interesująco wyglądający pas tylny Velara. fot. Lucyna Pęsik / Trojmiasto.pl
Co ciekawe, nowość Range Rovera ma nawiązywać do uterenowionych coupe. Konstruktorzy "brytyjczyka" zamiast obniżyć linię dachu, postanowili zadrzeć dolną krawędź płyty podłogowej. Dlatego też zgrabnie skrojoną sylwetkę Velara niełatwo zestawić w jednym rzędzie z nieco przygarbionymi konkurentami - BMW X4 czy Mercedesem-Benz GLC Coupe (choć naszym zdaniem bliżej Velarowi do konkurowania z większymi modelami - X6 i GLE Coupe). W przypadku niemieckiej dwójki, wyraźnie opadająca linia dachu przekłada się na pojemność bagażnika. Dla porównania, Velar w standardowej konfiguracji pomieści w bagażniku 673 l, natomiast GLC Coupe i X4 po 500 l.

- Tak naprawdę bezpośrednim konkurentem Velara będzie Porsche Macan. Nie ukrywamy, że ze względów prestiżowych jest to chyba jedyne auto na rynku, z którym chcemy, aby nowy model Range Rovera rywalizował - dodaje Dyktyński.
Szyk, elegancja i komfort okraszone nowoczesnością - tak w wielkim skrócie można opisać to, co dzieje się we wnętrzu brytyjskiego SUV-a. Lista udogodnień, które znajdziemy w Velarze jest bardzo długa. Konsola środkowa z systemem Touch Pro Duo i dwoma 10-calowymi ekranami dotykowymi (jeden obsługuje multimedia, a drugi klimatyzację i tryby pracy układu jezdnego) to centrum dowodzenia kierowcy. Wspomniany system zawstydziłby niejeden komputer stacjonarny. Touch Pro Duo do pracy wykorzystuje czterordzeniowy procesor Intel, sieć Ethernet, łączność 4G oraz dysk SSD o pojemności 60 GB. Z tego poziomu mamy dostęp do większości systemów i aplikacji, w które wyposażono Velara. Ciekawym rozwiązaniem są również dotykowe przyciski zamontowane na kierownicy.

Bardzo eleganckie centrum dowodzenia Range Rovera Velara.
Bardzo eleganckie centrum dowodzenia Range Rovera Velara. fot. Lucyna Pęsik / Trojmiasto.pl
Range Rover Velar - jak na samochód ze stajni Land Rovera przystało - bez większego problemu powinien poradzić sobie w bardziej wymagającym terenie. Dzięki 251 mm prześwitu, kątowi rampowemu o wartości 24 stopni oraz 30-stopniowemu kątowi zejścia - bezdroża i taplanie w błocie nie są straszne Velarowi. Ponadto nowy RR może brodzić w wodzie o głębokości 650 mm. Przy głębszym "nurkowaniu" przyda się funkcja Wade Sensing, która w czasie rzeczywistym przekazuje kierowcy informacje na temat głębokości brodzenia.

Pora na jednostki napędowe. Klienci, którzy zdecydują się na zakup tego modelu, będą wybierać między 2.0 R4 a 3.0 V6 (oba w wersji benzynowej i wysokoprężnej). Bazowym silnikiem jest 2-litrowy diesel o mocy 180 KM. Z kolei najmocniejszą jednostką jest "benzyniak" V6 o pojemności 3 litrów i mocy 380 KM. Prawdopodobnie najpopularniejszymi motorami wśród zamawiających będą: 2-litrowy diesel o mocy 240 KM i aż 500 Nm maksymalnego momentu obrotowego (to jeden z mocniejszych 2-litrowych diesli na rynku), a także jego benzynowy odpowiednik generujący moc 250 KM. Wszystkie jednostki napędowe współpracują z 8-biegową przekładnią automatyczną.

Cennik Velara poznamy niebawem, 18 maja. Nieoficjalnie mówi się, że na naszym rynku ceny nowego modelu będą rozpoczynały się od 280 tys. zł. Pierwsze testowe w salonie British Automotive pojawią się w lipcu.

Hierarchia Range Rovera. Velar wypełnia lukę między Evoque i Sport.
Hierarchia Range Rovera. Velar wypełnia lukę między Evoque i Sport. mat. prasowe

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 53)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najnowsze artykuły