iX - flagowy i wszechstronny "elektryk" BMW

Najnowszy artukuł na ten temat TOP10: elektryczne premiery roku 2021
Nowe, elektryczne BMW iX. Cennik startuje od kwoty 357 900 zł.
Nowe, elektryczne BMW iX. Cennik startuje od kwoty 357 900 zł. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

BMW iX, czyli flagowy model elektryczny niemieckiego producenta, na jednym ładowaniu jest w stanie przejechać nawet 600 km. I to chyba najlepsza rekomendacja tego auta. To tak naprawdę pierwsze, wszechstronne BMW na prąd, z naszpikowanym nowinkami technologicznymi i przestronnym wnętrzem. Poznajcie go nieco bliżej.



Czy podoba ci się elektryczne BMW iX?

Zobacz wyniki (270)
Całkiem niedawno byliśmy świadkami trójmiejskiej premiery flagowego auta elektrycznego od BMW, a tymczasem już mieliśmy okazję sprawdzić, jak elektryczny SUV zachowuje się na drodze.

Świat motoryzacji nieodwracalnie zmierza ku elektromobilności. Czy nam, kierowcom, się to podoba, czy nie - takie są fakty. I choć ta elektromobilność wciąż raczkuje, to jest to świetny moment dla producentów na prężenie muskułów w budowaniu coraz to lepszych i wydajniejszych "elektryków". Swoje mięśnie niczym strongman napięło BMW, które pokazało światu naprawdę dobry produkt - model iX.

Nowe, elektryczne BMW iX.
Nowe, elektryczne BMW iX. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Zacznijmy od stylistyki BMW iX. Bez dwóch zdań, ostentacyjnie wielkie "nerki" w pasie przednim to znak rozpoznawczy elektrycznego SUV-a. Atletyczność iX podkreślają natomiast ostro ciosane rysy. Auto ma dość kontrowersyjną stylistykę, ale jak dobrze wiemy, o gustach się nie dyskutuje. Choć moim zdaniem iX znacznie lepiej prezentuje się na żywo niż na zdjęciach.

Pas przedni - oprócz potężnego grilla - to także smukłe, laserowe światła z kierunkowskazami podzielonymi na dwie części, wyraźne przetłoczenia na masce czy ciekawie wystylizowany zderzak z wyżłobionymi wlotami powietrza. W poszerzonym, atletycznym tyle uwagę przykuwają szerokie i płaskie lampy, które w widowiskowy sposób witają i żegnają podróżnych. Brak klamek to kolejny element, który charakteryzuje iX. W tym aucie naprawdę nie ma żadnych klamek, również tych wysuwanych. To zabieg typowo aerodynamiczny. Inżynierom udało się uzyskać rewelacyjny współczynnik Cx: 0,25. Co więcej, na wewnętrznej stronie drzwi również nie znajdziecie klamek. Drzwi otwiera się przy użyciu... przycisków.

Co ciekawe, pod znaczkiem BMW na masce iX kryje się wlew płynu do spryskiwaczy. Dolewka płynu to w zasadzie jedyna czynność, którą właściciel elektrycznego BMW może zrobić "pod maską".

Swoimi rozmiarami iX przypomina model X5, choć w kabinie jest więcej miejsca niż we wspomnianym SUV-ie. W tym aucie, w drugim rzędzie, nawet najroślejsi pasażerowie powinni podróżować naprawdę komfortowo. To bardzo mocny argument przemawiający za elektrycznym iX, który mierzy 4953 mm długości, 1967 mm szerokości i 1695 mm wysokości. Rozstaw osi ważącego blisko 2,5 tony modelu wynosi 3000 mm. Masa robi wrażenie, ale pamiętajmy, że inżynierowie i tak zrobili wiele, aby ją maksymalnie obniżyć. Zastosowali m.in. aluminiową ramę przestrzenną i karbonową klatkę.

Foremny bagażnik elektrycznego BMW oferuje 500 litrów pojemności. Masywna klapa bagażnika, zachodząca na błotniki, otwiera się w dość charakterystyczny sposób. Podobnie jak w Oplu Insignia Sports Tourer pierwszej generacji.

Trójmiejskie salony samochodowe


Flagowy "elektryk" BMW oferowany jest w dwóch wersjach: xDrive40 i xDrive50. Oba warianty różnią się mocami silników, zasięgiem i oczywiście ceną. Bazowy model, który miałem okazję przetestować, oferuje moc 326 KM i 630 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Przyspieszenie do "setki" trwa 6,1 s, a prędkość maksymalna wynosi 200 km/h.

Wrażenia z jazdy są bardzo pozytywne. Zawieszenie składające się z podwójnych wahaczy z przodu, układu wielowahaczowego z tyłu oraz - opcjonalnie - z amortyzatorów pneumatycznych, a do tego zintegrowany aktywny układ kierowniczy... robią robotę. Dzięki czemu ociężały z wyglądu SUV rewelacyjnie radzi sobie na drodze, jest bardzo zwinny.

Obie wersje mają napęd na wszystkie koła. Pamiętajmy jednak, że auto przez większość czasu korzysta z napędu na tylną oś, a dopiero gdy zaczyna brakować mu mocy albo przyczepności, dołączany jest silnik przy przedniej osi.

Pojemność baterii w wersji xDrive40 wynosi 71 kWh i według producenta jest w stanie przejechać na jednym ładowaniu do 425 km. W aktualnych warunkach pogodowych bardziej realnym zasięgiem, z uruchomioną klimatyzacją i radiem, jest 300 km. Podczas jazd testowych średnie zużycie prądu oscylowało w granicach 25 kWh na 100 km. Myślę, że w cieplejszych miesiącach można przejechać tym autem powyżej 350 km na pełnej baterii.

Bardzo ciekawym i efektywnym rozwiązaniem jest adaptacyjna rekuperacja energii, która zwiększa wydajność i umożliwia jazdę na tzw. jednym pedale. Umożliwia także korzystanie z funkcji swobodnego toczenia w zależności od zapotrzebowania i sytuacji na drodze.

Ile trwa ładowanie iX? Przy użyciu ładowarki o mocy 11 kW "zatankowanie" do pełna potrwa 7,5 h, natomiast korzystając z szybkiej ładowarki CCS - w zaledwie 35 minut ( Korzystając z domowego gniazdka trzeba uzbroić się w cierpliwość. Pełne naładowanie potrwa kilkanaście godzin (w trzy godziny naładowanie baterii powiększyło się o 10 proc.).

Cennik xDrive40 otwiera kwota 357 900 zł. Aktualny czas oczekiwania na tę wersję wynosi od 4 do 8 miesięcy. Niewykluczone, że ten czas będzie krótszy, bo kilka dni temu BMW Group poinformowało, że poszerzyło sieć dostawców strategicznie ważnych komponentów, w tym przede wszystkim nieszczęsnych półprzewodników.

Więcej artykułów na temat aut elektrycznych



Topowy wariant xDrive50 dysponuje silnikami generującymi moc 523 KM, a także 765 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 4,6 s (prędkość maksymalna również wynosi 200 km/h).

Mocniejszy wariant został wyposażony w większą baterię o pojemności 105,2 kWh. Dzięki tak dużej pojemności auto na jednym ładowaniu jest w stanie przejechać do 630 km. Ładowarka ze złączem typu CCS jest w stanie naładować baterię od 0 do 80 proc. w niespełna 40 minut. Korzystając ze złącza typu 2 (moc 11 kW), uzupełnienie baterii zajmie 11 godzin.

Cennik xDrive50 startuje od kwoty 455 700 zł. Klienci na mocniejszą wersję poczekają 12 miesięcy.

Zaglądamy do wnętrza BMW iX. Powiedzieć "prężenie muskułów przez BMW"... to jak nic nie powiedzieć. Potrzeba naprawdę dużo czasu, aby poznać te wszystkie otaczające nas nowinki technologiczne.

Po otworzeniu drzwi w pierwszej kolejności w oczy rzuca się duży, zakrzywiony panel ekranów cyfrowych obejmujący wyświetlacz wskaźników o przekątnej 12,3 cala i wyświetlacz centralny o przekątnej 14,9 cala. A to wszystko oparte na wydajnym systemie operacyjnym BMW 8. Do tego charakterystyczna, wygodna w trzymaniu, sześcioboczna kierownica, lewitująca kolumna środkowa (zrezygnowano z tunelu środkowego) z kontrolerem imitującym szkło, czułym na dotyk, wyświetlacz BMW Head-Up z bezramkowym projektorem czy wyprofilowane zagłówki foteli.

Osobiście we wnętrzu iX czułem się... otulony przyjemnymi w dotyku materiałami z najwyższej półki. Choć jak już wspomniałem wyżej - przytłacza trochę mnogość tych wszystkich technologicznych ustrojstw.

Nowe, elektryczne BMW iX.
Nowe, elektryczne BMW iX. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Innowacyjnych rozwiązań na pokładzie iX jest naprawdę dużo. To chociażby zdalne aktualizacje oprogramowania i funkcje na żądanie, planowanie tras z uwzględnieniem przerw na ładowanie, transmisja danych za pośrednictwem 5G, debiutująca generacja systemu obsługi BMW iDrive, integracja konta komórkowego w pojeździe z Personal eSIM, nawigacja BMW Maps oparta na chmurze czy... wewnętrzna kamera umożliwiająca robienie zdjęć. Ta ostatnia rzecz nie przypadła mi do gustu, bo tak naprawdę nawet we własnym aucie nie można liczyć na chwilę intymności.

Dużym plusem jest audio. To genialnie brzmiący system nagłośnienia Diamond Surround marki Bowers & Wilkins z dodatkową funkcją Audio 4D z niskotonowymi shakerami zamontowanymi w fotelach kierowcy i pasażera. Dźwięk czujemy całym ciałem. Co prawda to zestaw opcjonalny, ale z pewnością wart jest dopłaty.

Kolejnym elementem wyposażenia, który przypadł mi do gustu, jest szklany dach panoramiczny Sky Lounge z elektrochromatycznym zaciemnieniem. Wystarczy nacisnąć przycisk zlokalizowany w panelu nad głowami, aby szyba dzięki ciekłym kryształom w folii szklanego dachu stała się przejrzysta lub nieprzejrzysta.

BMW iX to także prężenie muskułów w kwestii bezpieczeństwa. Szereg systemów i asystentów opiera swoje działanie na czujnikach, nowemu oprogramowaniu i platformie obliczeniowej. W sumie to pięć kamer, pięć radarów i dwanaście czujników ultradźwiękowych do monitorowania otoczenia pojazdu.

Dodajmy jeszcze na koniec informację, którą chwali się BMW. Mowa o szerokim zastosowaniu surowców wtórnych, materiałów naturalnych i pochodzących z recyklingu: wysoki udział wtórnego aluminium i tworzyw sztucznych z recyklingu, niemal całkowite wyeliminowanie chromu, drewno z certyfikatem FSC, skóra garbowana ekstraktem z liści oliwnych, wykładzina podłogowa i dywaniki podłogowe z odzyskanych sieci rybackich.

Auto do jazd testowych użyczyła firma BMW Bawaria Motors Gdańsk.

Nowe, elektryczne BMW iX.
Nowe, elektryczne BMW iX. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Opinie wybrane


wszystkie opinie (95)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Kolacja charytatywna WOŚP Hilton
Kolacja charytatywna WOŚP Hilton
degustacja, imprezy i akcje charytatywne
sty 29
sobota, g. 18:00
Gdańsk, Hotel Hilton

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe

Apartamenty willowe Cumowników

Apartamenty willowe Cumowników

Kameralnie

Gdynia Orłowo, ul. Cumowników

128 do 128 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Apartamenty willowe Zacisze

Apartamenty willowe Zacisze

Kameralnie

Sopot Górny Sopot, ul. Zacisze

117 do 117 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Wzgórze Zielenisz

Wzgórze Zielenisz

Hossa

Gdynia Wiczlino, ul. Bernarda Myśliwka

197 do 265 m2
Powierzchnia
planowana
Realizacja