wiadomości - Design

Znasz te miejsca? To jej projekty

Najnowszy artukuł na ten temat

Kolejne bloki w Gdyni malowane na biało

Projekt cukierni, Studio Potorska.
Projekt cukierni, Studio Potorska. fot. Tom Kurek

We wnętrzach interesuje ją graficzność, ostrość i minimalizm przetkany komfortem, i technologią. Ekscytuje się możliwościami inteligentnego domu, zmianą w sposobie życia, jaka następuje za sprawą rozwoju technologii. Monika Potorska, właścicielka Studio Potorska opowiada nam o projektowaniu przestrzeni biurowych, komercyjnych i prywatnych, bo w tych trzech obszarach ma niewątpliwie spore doświadczenie. Zaprojektowała m.in. cukiernię Dekera i wnętrza Sztuki Wyboru.



Czy otwarta przestrzeń biura twoim zdaniem służy pracownikom:

tak, ułatwia komunikację i integrację 12%
nie, trudniej jest się skupić w takiej przestrzeni 51%
to zależy od branży i zakresu zadań, które się wykonuje 37%
zakończona Łącznie głosów: 136
Michalina Domoń: - "Mniej znaczy więcej" - powiedział słynny projektant Mies van der Rohe. Co dla pani oznacza to stwierdzenie i jak ono odnosi się do współczesnych tendencji w projektowaniu wnętrz?

Monika Potorska:Zgadzam się ze stwierdzeniem, że mniej znaczy więcej, chociaż to "mniej" jest bardziej powierzchowne. W projektowaniu wnętrz prywatnych, nawet jeśli estetycznie mieszkanie posiada mniej dekoracji, jest minimalistyczne, to nie znaczy, że nie jest komfortowe oraz wygodne. Pod takim rozwiązaniem kryją się dobre materiały oraz nowoczesne technologie, takie jak: inteligentne sterowanie oświetleniem, zabezpieczeniami, ogrzewaniem oraz rozwiązania audio i wideo, komfortowe przestrzenie łazienkowe wraz ze strefą relaksacyjną czy futurystyczne rozwiązania dla kuchni - od przechowywania po gotowanie.

W przestrzeniach publicznych czy biurach współczesne projekty również powinny być nacechowane mądrymi rozwiązaniami, nie stroniącymi od technologii. Mówię tutaj o projektowaniu, którego założeniem jest wygoda oraz funkcjonalność. Współcześnie żyjemy bardzo szybko i aktywnie. Ludzie cenią sobie przedmioty funkcjonalne bardziej niż ładne, dlatego biuro powinno być wyjątkowo przemyślane, pod względem użytkowym.

Czy projektując miejsce pracy myślimy całościowo o potrzebach pracownika? Co należy wziąć pod uwagę projektując przestrzeń biurową? Wiele na pewno zależy od branży, dla której się projektuje.

Oczywiście. Każda wykonywana praca jest specyficzna. Większość pracowników ma jednak sprecyzowane potrzeby socjalne oraz funkcjonalne. W tej kwestii odpowiednie oświetlenie, akustyka wnętrza, napływ świeżego powietrza czy możliwość regulacji strumienia oraz wygodny fotel, biurko i miejsce do spożycia posiłku stanowią podstawę, unormowaną ustawodawczo. Warto częściej pochylić się nad tym zagadnieniem, ponieważ pracownicy oddzielają kwestie tzw. komfortu pracy od przyjemnego wnętrza. Nie znaczy to, że trend, który wyznaczył Google, czy ogólnie branża IT, nie jest bez znaczenia. Wszyscy lubimy pracować w fajnych wnętrzach, nietuzinkowych, takich gdzie możemy poczuć się jak na wakacjach albo u siebie w domu. Gdzie możemy zmienić pozycję siedzenia, zjeść kanapkę na tzw. łące, a nie przy biurku.

Specyfika branży IT sprawia, że tworzone są dla niej bardziej kreatywne wnętrza. Pracownik jest młodszy, a DNA marki nie zakłada układu hierarchicznego w strukturze firmy, dlatego takie wnętrza są na tzw. luzie. Inaczej jest z branżą finansową. Tutaj zmiany zachodzą wolniej. Biura są bardziej klasyczne, jednak w związku z bardziej statycznym charakterem pracy, konieczne jest stosowanie wysokiej klasy mebli biurowych.

Przeczytaj więcej inspirujących rozmów z projektantami


W jaki sposób przestrzeń, w której pracujemy może na nas oddziaływać?

Odpowiedź na to pytanie jest subiektywna, oparta na doświadczeniu, jednak nie przeprowadzaliśmy żadnych testów, które wykazałyby, że jest lepiej niż było, kiedy nastąpiły pewne zmiany. Współcześnie bardzo ważna jest transparentność relacji, stąd dążenie do otwartych wnętrz z gigantycznymi przeszkleniami, które zachowają komfort akustyczny pozostawiając wnętrze otwartym. Jak wcześniej mówiłam, pracownicy oddzielają kwestie estetyczne od tych, związanych z komfortem. Jeśli wnętrze spełnia walory estetyczne i jest np. otwartą przestrzenią, z nutą kreatywności, jest na pewno milej. Atmosfera jest luźniejsza, zmniejsza się dystans komunikacyjny między pracownikami, niknie poczucie pracy, a pojawia się uczucie spędzania czasu. Jednakże to, co wpływa na efektywność pracy, to miejsca, w których możemy popracować w ciszy. Przestrzenie do małych spotkań 2-3 osobowych, niekoniecznie akustycznie odizolowanych, ale głównie dostępnych, nieformalnych. Wysokości pomieszczeń oraz oświetlenie są normatywne. Jeżeli chodzi o kolory, to w mojej opinii, współczesność nadaje koloryt wnętrzom. Im jaśniej, tym więcej światła. Dobrze wyglądają graficzne, mocne akcenty, ściany z tablicówki tradycyjnej lub suchościeralnej. Obecnie projektujemy wnętrze Pro Contact. Odświeżamy klasyczne call center. Wprowadzamy trochę koloru i luzu. Jesteśmy bardzo ciekawi rozwoju wnętrza oraz zachowań pracowników w stosunku do nowej odsłony.

Tajniki projektowania przestrzeni komercyjnych - zdradzi nam pani kilka? Jak projektować, żeby klient chciał kupić?

Wszystko zależy od tego, jaki klient i co chce kupić. Zanim będziemy cokolwiek sprzedawać, naprawdę musimy sporo wiedzieć o naszym kliencie. Jest taka ciekawa dziedzina projektowania, która zajmuje się badaniem potrzeb klienta, tzw. user experiance. Jest to ścieżka klienta, którą projektujemy dla skrajnych zachowań klienta lub z punktu widzenia jego potrzeb. To praca, która opiera się głównie na obserwacji i analizie zachowań. Branża finansowa chętnie korzysta z takich badań. Dla branży odzieżowej nadal nieśmiertelny jest tzw. stół na wejściu - czyli kaskadowa ekspozycja ubrań najlepiej uzupełniona o manekina ubranego w ten sam produkt, wraz z ceną - dotyczy to każdego elementu stroju. Ostatnio projektowałyśmy wnętrza 5.10.15, które wprowadziło sprzedaż słodyczy i napojów z małego marketu na meblu kasowym. Lubię takie wyzwania, bo uważam, że każdy pomysł na sprzedaż można dobrze oprawić.


Skala szarości, drewno, minimalizm i otwarte przestrzenie - mówiąc, oczywiście bardzo ogólnie, to trendy, które od jakiegoś czasu utrzymują się w projektowaniu wnętrz mieszkalnych. W jaki sposób wynikają one z potrzeb współczesnego człowieka i w jakim kierunku pójdą te tendencje pani zadaniem?

W mojej opinii są to tendencje bardzo uniwersalne. Takie materiały nigdy się nie starzeją, a koloryt pozwala na wprowadzenie do wnętrz sezonowych akcentów, książek, obrazów - czyli osobowości mieszkańca. W związku z ich estetyczną funkcjonalnością myślę, że ludzie świadomie sięgają po nie, chociaż w rzeczywistości tendencji jest masa - od minimalistycznych po boho, retro, etno itd. Jestem na etapie projektowym, w którym interesuje mnie graficzność wnętrz, ostrość, minimalizm przetkany z komfortem i technologią. Ekscytuję się możliwościami inteligentnego domu, zmianą w sposobie życia. Mam nadzieję, że przyszłe trendy, będą dłuższe pod względem czasu trwania. Ta dynamika jest bardzo zobowiązująca i nietrwała. Wolę inspirować się miejscem, w którym powstaje inwestycja oraz ludźmi, dla których projektujemy. Zawsze tak jest. Nasze wnętrza są bardzo różnorodne. Od lekkich skandynawskich - po takie, które na myśl mogą przywodzić szwajcarskie zegarki.

Zobacz także: W pełni inteligentne domy w Trójmieście

Opinie (37) 1 zablokowana

  • (8)

    projekt cukierni- dramat. Mieszkanie jeszcze jako tako.. W takich jaskrawych kolorach nie umiałabym sie skupić, ani odpocząć pewnie sie nie znam:p takie moje odczucia:)

    • 44 20

    • po prostu nie znasz innego wzornictwa niz to z PRLu i grajdolka. (7)

      rozumiem ze gdyby wisialy kolorowe baloniki i plastikowe kwiaty oraz sciany pomalowane przez Januszy na zielono to bylby twoj styl taki nasz swojski . Plastkowe krzeselka , obraz z jeleniem , plastikowe kwiaty , serwetki z plastiku i fotel obity derma .bo tak ' zawsze bylo przeciez '' . Swiat sie zmienia a ty sie chyba starzejesz.

      • 5 34

      • jesli chodzi o cukiernie to akurat ma racje, mnie sie spodobalo ale tylko w 1 chwili (5)

        fajne i nietypowe jest dla klientow na max pol godziny, godzine, ale dla pracownikow 8-10 godzin w tych pasach...
        nie sztuka zaprojektowac rzucajace sie w oczy wnetrze
        ono jeszcze musi byc przyjazne jesli ma sluzyc codziennie klikanascie godzin
        poczytaj o wplywie kolorow na nastroj o dobieraniu kolorystyki i wzorow

        Ps. mieszkanie bardzo zachowawcze duzy kontrast z projektem cukierni
        dla mnie slabe, nijakie. sypialnia to porazka totalna rodem wlasnie z prlu
        Sztuka wyboru, nie ma uwag, bardzo fajne wnetrze, Ergo Hestia taka sobie 3+, 4-

        • 26 1

        • dlatego wlasnie kolory sa dobrane bardzo dobrze . (3)

          przyjaznie to ty sobie kuchnie w domu urzadz z mebelkami z marketu.

          • 1 17

          • Urazona duma projektantki? czy moze kolega ktoremu sprzedaz mieszkan nie idzie? (2)

            Wiele jeszcze przed ta panienką nauki i terminowania u lepszych
            Poki co brak stylu. cos tam, gdzies tam od kogos zgapione nic ciekawego, nic charakterystycznego
            takie wnetrza juz widzialem gdzie indziej
            nasladowac tez trzeba umiec
            poki co slabiutko ogolnie
            Ps. kuchnie robilem sobie sam na zamowienie wedlug wlasnego projektu i makiety w 3d tak jak i reszte domu
            tej paninenki nie zatrudnilbym nawet do kawalerki mojej corki, sama lepiej sobie poradzila

            • 23 3

            • Zmień ton arogancki dziadu. (1)

              Panienka to twoja corka, kulturalny człowiek nie zwraca się tak do dorosłej kobiety. Ale dziad jest po prostu zazdrosny, zazdrosć przemiawia przez dziada. Uważaj, żeby cię własny jad nie zabił - dziadu.

              • 4 15

              • widzę że poziom obu rozmówców w zasadzie identyczny

                pojedynek dziad vs. panienka 1:1
                biorę popcorn i czekam na drugą połowę spotkania

                • 4 0

        • Nie jest taka zła ta cukiernia.

          W zamkniętym pomieszczeniu rzeczywiście ciężkostrawna na dłuższą metę, ale w otwartej, (jasnej - jak w projekcie) przestrzeni... kto wie. Co do reszty - podobne odczucia. Sypialnię ciężko ocenić po 1 zdjęciu;)

          • 2 1

      • ja, mimo, iż mam 49 l., nie stosuję wzornictwa PRLu, stosuję kolory, jednak nie tak jaskrawe

        są to kolory pastelowe: ściana w pasy ( poziome) , kolory wnętrza:
        ciepły nie ciemny żółty, oliwkowy, zgaszony niebieski, marcepanowy

        • 2 1

  • Trochę off-topic (2)

    Nie jestem w stanie zrozumieć fenomenu stolików, skrzyń itp. wysokości sofy, ustawianych tuż przed nią.

    Moim zdaniem to zwyczajne zawalidrogi, tarasujące przejście i "polujące" na moje golenie i kolana. Wysokość bez sensu, po wszystko trzeba się schylać. Jaka jest przyjemność siedzieć zgarbionym nad kawą? No chyba że to podnożek, to wtedy przepraszam...

    • 38 3

    • mam podobne odczucia

      normalnego lawo stolu trzeba sie teraz naszukac
      albo robic na zamowienie

      • 7 2

    • wiesz, to jest stolik taki, żeby machnąć gazetę (lub raczej tableta) lub rozłożyć na nim nogi

      taka krzyżówka pufa ze stolikiem.

      • 9 0

  • Pieknie !. Gustownie , stylowo i z smakiem. (2)

    tylko spoleczenstwo jeszcze nie doroslo do estetyki i wysokiej jakosci wzornictwa.

    • 12 38

    • ktos tu chyba nie widzial wysokiej jakosci wzornictwa,
      chyba ze dla ciebie to ten poziom tworzy ikea.

      • 4 3

    • Przedział wieku społeczeństwa od noworodka do jakiegoś 100 lat. Średnia wieku ok. 40 lat i starzeje się. Myślę, że dorosło. Może to autor nie dorósł do życia w społeczeństwie.

      • 2 0

  • Bez przesady (1)

    Wnętrza nie są złe, wszystko zależy od osób dla których to projektujemy, niestety widać że to reklama :( Pani Potorska nie wyróżnia się niczym w swoich projektach od większości architektów i architektów wnętrz, projekty w danej teraz modzie. Cenne byłoby pokazać tutaj wnętrza naprawdę dobre, unikalne od architektów którzy się wyróżniają tym co projektują od innych.

    • 29 1

    • prawda!

      zgadzam się w 100%
      zero oryginalności
      pinterest, pinterest i jeszcze raz pinterest.
      moze kiedyś znajdzie swój styl, tego życzę.

      • 7 1

  • w mojej ziemiance to nie przejdzie

    • 8 1

  • ..

    straszna bieda... naprawdę bardzo słabe projekty.

    • 12 10

  • Bardzo fajne projekty ;) (1)

    Mnie osobiście bardzo cieszą sukcesy Studio Plotorska, znam Monikę osobiście i bardzo jej kibicuję :) A projekty są bardzo fajne, szczególnie wnętrze w Sztuce Wyboru, gdzie chętnie wstepuję na kawę. Pozdrawiam

    • 15 18

    • znasz? ...ciekawe... :)

      a literówka -zamiast "Potorska" piszesz "Plotorska"? :) hahah

      • 4 5

  • czy dobry projektant

    musi się reklamować na trojmiasto.pl? Nie, dobry projektant nie musi się reklamować w ogóle, nie wyrabia z robotą z polecenia

    • 30 5

  • deker (5)

    za bardzo swieci

    • 12 4

    • słaba projektantka (4)

      Miałam do czynienia z tą "projektantką", nie polecam
      słabo słabo słabo, bardzo nie profesjonalna, siubzdziu jeszcze w głowie
      czymś się zajara i zgapia, a to totalnie nie pasowało do mojego wnętrza,
      inny projektant nie dość ze taniej to profesjonalnie zrobił.
      w dodatku jest absolwentką wzornictwa, więc jesli chodzi o architekturę to samouk.

      • 15 8

      • To znowu ty dziadu? (3)

        Sfrustrowany dziad.

        • 3 12

        • ... (1)

          czemu dziadu, chyba mam prawo wypowiedziec się jeżeli miałam do czynienia z tą amatorszczyzną.

          • 6 3

          • To nie jest amatorszczyzna, natomiast ty jesteś sfrustrowana dziadyga która nie może przezyć sukcesu tej kobiety.

            I atakujesz ją w każdym wpisie.

            • 2 9

        • Dla Twojej informacji - z IP wynika, że wątkach pisały dwie różne osoby...

          Natomiast odpowiedzi z Twojego IP w obu wątkach z 'dziadygą', 'dziadem' wskazują na brak ogłady - chamstwo, mówiąc wprost. Miej świadomość, że nie pomagasz bohaterce artykułu tego typu retoryką.

          • 6 1

  • Bełkot (2)

    "Specyfika branży IT sprawia, że tworzone są dla niej bardziej kreatywne wnętrza. Pracownik jest młodszy, a DNA marki nie zakłada układu hierarchicznego w strukturze firmy, dlatego takie wnętrza są na tzw. luzie.". Mistrzowsko ujęty bełkot.

    • 27 0

    • o_O

      OMG jakie zdanie, ja pracuje w IT a mloda juzx nie jestem hahaha poza tym nie lubie wnetrz nowoczesnych ;)

      • 0 0

    • Specyfika branży IT sprawiała

      że ona najlepiej funkcjonowała we wnętrzach o wystroju pośrednim pomiędzy garażem a serwisem RTV starej daty. Przynajmniej za czasów pionierów IT i autentycznych pasjonatów.

      We współczesnej designerskiej estetyce dawny pasjonat więdnie i traci wenę.

      • 6 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły