wiadomości - Moda & Uroda

Złoto w garści i frędzle na ramieniu. Najpiękniejsze torebki sezonu

Kwiatowe wzory w kolekcji Fendi, to kwintesencja wiosennego sezonu.
Kwiatowe wzory w kolekcji Fendi, to kwintesencja wiosennego sezonu. mat.prasowe

Złośliwi twierdzą, że mogą pomieścić połowę mieszkania. Jeśli wierzyć statystykom publikowanym na łamach "Newsweeka", to przeciętna Polka ma ich osiem w swojej szafie. Żeby było trudniej im się oprzeć, co sezon pojawiają się w nowej odsłonie. Tej wiosny królują ciekawe faktury, frędzle, siatki, zamsz i błysk. Duże kopertówki, baśniowe puzderka na łańcuszku albo pop-artowskie wzory. Wszystko to znajdziecie w najnowszych dodatkach tego sezonu.



Aktówki, teczki, worki i shoppery - wszystkie pokryte gadzią skórą. Niezależnie od tego, czy decydujesz się na motyw węża lub krokodyla, pamiętaj o wyrazistym kolorze. Odcienie czerwieni i różu ozdabiały kuferki w klimacie retro od Lanvin. Gucci i Victoria Beckham postawili na worki o sztywnym fasonie w kolorach wina i koniaku. Michael Kors proponuje spokojne barwy rozbielonych pasteli.

Jaką torebkę wybierasz tej wiosny?

metaliczną 13%
pastelową 43%
z frędzlami 23%
nerkę 10%
z nadrukiem 11%
zakończona Łącznie głosów: 121
- Sezon wiosna-lato 2015 to przede wszystkim modowe akcesoria. To dzięki nim zwykła kreacja może zmienić się w niesamowity look. Szczególnie podobają nam się torebki worki, kuferki i listonoszki. Dzięki tak dużym możliwościom wyboru, każda kobieta znajdzie dodatek dla siebie. Może to być mniej zobowiązująca listonoszka w odważnym kolorze, pasująca do każdego stylu, czy kuferek świetnie sprawdzający się na ramieniu businesswoman. Jednak niezbędnym dodatkiem sezonu pozostaje worek. Zaprojektowaliśmy worki z miękkiej skóry w kilku kolorach, dzięki czemu każda fanka mody w wiosenno-letniej kolekcji BOHOBOCO znajdzie torebkę odpowiednią dla siebie - mówią Kamil Owczarek i Michał Gilbert Lach, projektanci BOHOBOCO.

Zwolenniczki minimalizmu i geometrycznego wzornictwa być może zwrócą uwagę na perforowaną skórę. Laserowe wycinanki przybierają kształt czarno-białych kropek w kolekcji Gaultier lub symetrycznej siatki na pastelowej skórze u Versace. Złote i srebrne torebki to najlepsi towarzysze codziennych stylizacji. Futurystyczny połysk idzie w parze z ascetyczną formą i ciekawą fakturą, jak u Roberto Cavalliego, który krokodylą kopertówkę potraktował srebrnym matem.

W tym sezonie szykowne, ołówkowe spódnice ozdabiają... nerki. Model kojarzony z estetyką lat 90. zyskuje miano jednego z najgorętszych dodatków. Pikowane saszetki znajdziecie w kolekcjach Chanel, a ozdabiane złotymi aplikacjami u Ground Zero.

- Bardzo małe torebki były w modzie od zawsze i to się już nie zmieni. Każda kobieta ceni sobie ich poręczność i lekkość. Tym sezonem będą jednak rządzić równie małe, lecz dużo wygodniejsze w użytkowaniu nerki. I bynajmniej nie jest to produkt zarezerwowany tylko dla dzieciaków biegających po placu zabaw. Nerki w wersji "glam" totalnie zdominowały światowe wybiegi i ulice europejskich stolic mody. Nerka to hit nadchodzących ciepłych miesięcy. Powoli staje się też gadżetem, który po prostu trzeba mieć! - zaznacza Marcelina Rozmus, projektantka torebek Mana Mana.



Pastelowe kuferki, nawiązujące formą do ulubionego przez Grace Kelly modelu od Hermesa, to jedne z najbardziej praktycznych propozycji tego sezonu. Alexander Wang, Fendi i Akris stoją na stanowisku, że jedna torebka to za mało, dlatego projektują model dwa w jednym: główny fason i jego miniatura noszone razem.

- Wiosna to przede wszystkim bogactwo barw - tych intensywnych, jak również pastelowych. W kolekcji ROSENDA oraz KAOS MIAMI znajdziemy torebki o różnych kształtach i kolorach. Do wyboru są poręczne kuferki, duże "shoppery" oraz małe kopertówki. Na tegorocznych wybiegach królują także metaliczne odcienie i kolory. Torby CHAPLIN są połączeniem klasyki z nowoczesnością. Do wyboru mamy aż trzy wersje kolorystyczne: złoty, srebrny oraz łososiowy - mówi Michał Pala z Tous.

Obok sztywnych kuferków w energetycznych kolorach, jakie widzieliśmy na pokazach Miu Miu i Fendi, warto zwrócić uwagę na małe torebki na ramię, których nie brakuje w trójmiejskich butikach. Wśród najbardziej pożądanych kolorów tej wiosny na podium plasują się: słoneczny żółty, brzoskwiniowy i jasny błękit.

-W sezonie wiosna-lato nie obejdziemy się bez morelowo-brzoskiwniowych odcieni. Ich ciepły, tropikalny klimat będzie przeplatał się z szalenie modnym kwiatowym printem. Nawiązaniem do urodowego trendu jakim jest "granny's hair", czyli farbowanie włosów na kolor popielaty, będą wszystkie odsłony błękitu, zwłaszcza odcienie zgaszone, burzowe i wpadające w popiel- komentuje Marcelina Rozmus.

- Co w tym sezonie jest jeszcze istotne? Mocny kolor, tutaj nie ma limitu: fuksja, mięta, kobalt czy cytrynowa żółć. Wybór jest duży, ale stawiamy na ultrakobiece kopertówki, które idealnie dopełnią wieczorowe i koktajlowe stylizacje, po shopper bag, które od rana do wieczora, modnie nam towarzyszą - dodaje Marlena Żurawska -Szuter z PRIMAMODA.


Estetyka czasów hipisowskich nie ominęła w tym sezonie torebek. Jeśli w swojej szafie powiesiłaś już dzwony i kolorową tunikę, to najwyższy czas uzupełnić tę stylizację torebką z kwiatowym wzorem. Chanel ozdabia średniej wielkości torebki łąką pełną stokrotek, a Valentino sięga po duże florystyczne wzory, odpowiadające tym na ubraniach.

Na fali inspiracji latami 70. nie można zapominać o najbardziej spektakularnych torebkach sezonu, ozdabianych chwostami i masą frędzli. Indiańskie i zamszowe znajdziemy w kolekcji Emilio Pucci, natomiast miękkie kopertówki z imponującą grzywą frędzli u Sonii Rykiel.

- PRIMAMODA w tym sezonie prezentuje kolekcje torebek mocno osadzonych w światowych trendach. Sezon wiosna-lato 2015 to feeria soczystych kolorów i ciekawych faktur. Niekwestionowanym must-have sezonu jest wzór imitujący skórę węża, najlepiej w towarzystwie odważnych kolorów. Lata 70. powróciły na wybiegi w wielkim stylu, a wraz z nimi moda na frędzle. Pojemny shopper bag w stylu hippi z dużą ilością frędzli to sposób, aby nadać swojej stylizacji modowego sznytu - tłumaczy Marlena Żurawska-Szuter.

Kolorowe torebki włoskiej projektantki Pauli Cademartori szturmem zdobywają serca miłośniczek folkowych inspiracji. Łowickie i kaszubskie hafty są polską odpowiedzią na ten trend. Nadruki rodem z grafik Lichtensteina i prac Warhola coraz śmielej opanowują linie dodatków takich domów mody jak Moschino, Chanel i Cavalli. Mocne kolory i wzornictwo w konwencji stylowego żartu to świetna inwestycja na lato.

Opinie (28) 4 zablokowane

  • "Wśród najbardziej pożądanych kolorów tej wiosny na podium plasują się: słoneczny żółty, brzoskwiniowy i jasny błękit" (1)

    No właśnie, a przecież najmodniejszym kolorem miał być marsala!?

    • 19 0

    • Okazało się, że indyjski podwykonawca nie jest w stanie pokryć zapotrzebowania

      na owy kolor i ... albo, że barwnik kosztuje za dużo :)

      • 13 0

  • Lizanie przez szybę. (1)

    Szkoda, że wszystkie te torebki nie są warte nawet połowy swojej ceny.
    Większość ludzi tylko popatrzy przez szybę i kupi sobie torbę na bazarze...

    • 56 2

    • Tak.i średnio zarabiająca pani już leci,żeby kupić sobie torbę za 4000...Czy to przepraszam artykuł sponsorowany?raczej nie zauważyłam propozycji w
      normalniejszej cenie .....

      • 19 2

  • Ile torebek? (9)

    Autor artykułu niech pomyśli trochę!! Przeciętna Polka ma aż 1-2 torebek w szafie, bo.... jej na to nie stać, po prostu!!! Ja mam jedną, która noszę na co dzień, do wszystkiego, i tak skomponowaną odzież, aby wszystko harmonizowało ze sobą, bo przy pensji 1500 zł mnie i nie tylko mnie nie stać!!!
    Taka jest polska rzeczywistość!!!!

    • 35 9

    • Rzeczywistośc jest bardzo zróżnicowana (1)

      Nie wszystko jest dla wszystkich, ale rendy prawdziwa kobieta powinna znać. Chyba ,że jest babochłopem i wystarczy jej jedna torebka i na rynek i do teatru czy na bal. Pobieznie policzyłam - mam 8 nie licząc na specjalne okazje i jestem przeciętną polką z dochodami mniejszymi niż cena niejednej torebki. Jeśli się chce można znaleźć efektowne egzemplarze po przystępnych cenach.
      Nie znoszę narzekactwa!

      • 13 8

      • prawdziwa kobieta potrafi też pisać poprawnie

        i zna trendy a nie rendy

        • 10 6

    • polaki-cebulaki (4)

      Wieczne robienie z polaków "przeciętnych". Skro się Pani za taką uważa, czemu zagląda do działu DeLuxe ?!

      • 12 5

      • znam nieprzeciętnych czyli bardzo bogatych (3)

        i nie kupuja za 4 tysie by sie polansować

        • 14 4

        • (1)

          i pewnie dlatego sa bogaci ;-)

          • 4 4

          • Tak, dlatego! Właśnie odkryłeś tajemnicę bogatych ludzi!

            Są bogaci, bo mają kuuuuuupę kasy, ale chodza w łachach z lumpa, w zamian za to cieszą się przychylnością sfrustrowanych biedaków plującaych w Internecie no i materace mają wypchane kasą. W końcu po to tę kasę mają, żeby ją ciągle macać, a nie wydawać.

            • 5 2

        • Ja znam bogatych którzy kupują, ale nie po to, żeby sie polansować

          Ale dlatego, że im sie podoba i ich stać. Jakim trzeba być burakiem, żeby kupno czegoś drogiego (pojęcie względne) kojarzyło się tylko z chęcią lansu?? A już gadanie pt. "Jestem lepszy, bo MOI bogaci znajomi nie kupują drogo". Nieeee, stać ich na Fendi, ale kupują u Chińczyka. Co za buraczane społeczeństwo, nie wiem, skąd sie to bierze? Z zazdrości, nieudacznictwa, zaklinania rzeczywistości (mnie nie stać, ale ci ktorych stać też tym gardzą)?? A w ogołe włażenie do działu De Lux i narzekanie pt. "kogo na to stać???" - jest rownie śmieszne, jak wchodzenie do sklepu Chanel i pretensje do sprzedawczyni, że ceny nie są na naszą kieszen.

          • 12 2

    • Mów za siebie. Wszystkie kobiety z mojej rodziny, koleżanki no i ja sama mamy na pewno wiecej niż po 2 torebki. "Przeciętna Polka"-robiła Pani statystykę??

      • 5 0

    • Moja małżonka ma około 50 torebek

      i ciągle jej mało. Cała góra garderoby to tylko torebki, a mój kapelusz wisi na ścianie i się deformuje.

      • 1 0

  • Śliczne!

    Ta żółta z małymi, kwadratowymi wstawkami najpiękniejsza. Kupię ją sobie.

    • 6 4

  • MC

    MC ma dobrze wykończone torebki, w tym sezonie kupie różową.

    • 4 2

  • (4)

    Może się nie znam, ale właśnie jestem w Rzymie - najwięcej kolorowych torebek jest u Afrykanerów na chodniku, w sklepach, generalnie klasyka, do Valentino nikt nie wchodzi, za to robią sobie zdjęcia przed witryną.

    • 8 3

    • A ja własnie jestem w Dolinie Krzemowej ale co tam, wolę siedzieć na trojmiasto.pl., jakoś nie mogę się z nimi rozstać. (3)

      • 4 0

      • ja też jakoś nie mogę, siedzę i patrzę i nie wiem czy to dobrze, czy zle, że żadna torebka nie wzbudza we mnie chęci posiadania? Też jestem przeciętną Polką, ale przez duże P, torebek jeszcze nie policzyłam, ale chyba mam więcej niż 8, bo też... mam sporo lat i się trochę nazbierało, jak policzę to napiszę, a co?!

        • 2 0

      • Cóż, jakiś frustrat nie wytrzymał. (1)

        Po przejściu Via Corso, Fratina, Condotti, odwiedzeniu kilkunastu sklepów z torebkami, obuwiem, podtrzymuję swoją opinię. Na Trójmiasto.pl wchodzę z przyzwyczajenia i lokalnego patriotyzmu. Jeszcze mi się chce.

        • 2 3

        • Sam jestes frustrat.

          • 0 0

  • Torebki Korsa są strasznie przedrożone. (2)

    Przecież to jest jakość wykonania Tous/Moschino a poza tym nie są już specjalnie "in". W życiu bym nie dała za Korsa 4 tys. zł.

    • 6 2

    • A po jakiemu to przedrożone ! Chyba pisze się za wysoka cena lub za wygórowana cena .

      • 4 1

    • MK to kiczowatość i tandeciarstwo w postaci idealnej dla nowobogackiej Polki. Wstrzelili się w Polsce idealnie. W Gdyni też.

      • 1 0

  • Jako mąż współczesnej Polki

    z czystym sumieniem mogę powiedzieć - kobitki kupujcie torebki jeśli czyni to was szczęśliwszymi. My kupujemy dobre trunki i już.

    • 5 0

  • Ach... (1)

    Uwielbiam spoglądać na torebki mojego miesięcznego czasami 2 miesięcznego wynagrodzenia. Czuję się szczęśliwa. Kiedyś plebs nie miał prawa nawet spoglądać na takie precjoza.

    • 2 0

    • Krota sciaga

      Dziewczyno. Jak jestes ladna znajdz sobie bogatego chlopaka z Bmw.
      Nie rezygnuj ze studiow jak jestes przy tym madra i masz jakies zainteresowania :-)
      Pamietaj ze sie zestarzejesz. Wtedy nauka sie poplaci Bo chlop kupi sobie kiedys nowe bmw i nowe cialo.
      Jak jestes brzydka to zostaje Ci tylko nauka lub stryczek jak jestes b.brzydka.
      Dotyczy to rowniez chlopow. Tyle ze u nich wyznaczkiem jest kasa a nie uroda.
      Sorry taka prawda.

      • 0 0

  • Ja mojej kupuje chinszczyzne na bazarku

    Zrywam chinskie metki, przyszywam logo Guccii lub Miu Miu i dziewczyna mi robi laske ze szczescia. Im bardziej glupiutka i bezguscie tym lepiej bo mozna jej zaimponowac byle czym.
    Pamietajcie kobietki sie z czasem nudza i sie sypia jak stare auto.
    Nie warto w nie inwestowac tylko eksploatowac.
    Szanowac nalezy Matke.

    • 0 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły