• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Zimowe wędkowanie na Motławie

Marek Nowak
8 lutego 2014 (artykuł sprzed 9 lat) 
Lód miał podobno 20 cm grubości, jednak mimo obecności ratowników, nie każdy odważył się na niego wejść. Lód miał podobno 20 cm grubości, jednak mimo obecności ratowników, nie każdy odważył się na niego wejść.

W sobotnie przedpołudnie przed hotelem Hilton Gdańsk odbyło się niecodzienne wydarzenie. Ponad trzydzieści osób spróbowało - większość z nich po raz pierwszy w życiu - wędkowania na zamarzniętych wodach Motławy, tuż obok Targu Rybnego.



Co myślisz o wędkowaniu?

- Impreza miała charakter zamknięty i adresowana była do naszych stałych klientów, przedstawicieli firm i instytucji, z którymi współpracujemy na co dzień - mówi Monika Paczkowska z działu marketingu i sprzedaży hotelu.

- Naszym zamysłem było stworzenie czegoś wyjątkowego, co pozwoliłoby na spędzenie soboty inaczej niż zwykle - dodała.

Oryginalność pomysłu wędkowania na Motławie zachęciła wielu uczestników, choć nie wszyscy zaproszeni goście zdecydowali się na wkroczenie na zamarznięty dopływ Martwej Wisły. Nie przekonał ich nawet zespół zawodowych ratowników wodnych, którzy zaopatrywali gości w kamizelki asekuracyjne i odprowadzali do specjalnie przygotowanych stanowisk.

- Wydarzenie oceniam bardzo pozytywnie, przez cały czas czułam się bezpiecznie, a największym wyzwaniem było dla mnie pokonanie niechęci przed dotknięciem robaka
- przyznaje Karolina Tomaszewska z tczewskiej firmy Flextronics.

- Nie widziałam wprawdzie, żeby ktoś cokolwiek złowił, ale przynęta z pewnością bywała zjadana z haczyków. W lodzie wydrążono przeręble o średnicy około 15 centymetrów i obok nich ustawiono krzesła. Na tak przygotowanych stanowiskach każdy uczestnik spotkania mógł spróbować swoich sił w zimowym wędkowaniu - dodała.

- Wychodzę z założenia, że w życiu trzeba wszystkiego spróbować - stwierdza Wojciech Grabowski z Harvard Business Review. - Widok wędkarzy siedzących nad przeręblami intrygował mnie już od dłuższego czasu, a dziś wędrując po zamarzniętej Motławie poczułem prawdziwy zastrzyk adrenaliny. Dużym plusem tej przygody jest także samo przebywanie na świeżym powietrzu.

Choć podobne imprezy nie miały dotąd miejsca w Gdańsku, niektórym uczestnikom ta forma rekreacji była wcześniej znana.

- Przez długi czas mieszkałam w Szwecji, a tam jest to bardzo popularny sport, który, spolszczając, nazywa się "pimplowaniem" - mówi Magdalena Pramfelt, przedstawicielka Polsko-Szwedzkiej Izby Gospodarczej.

- Oczywiście, możliwości jego uprawiania są w Polsce mocno okrojone ze względu na klimat. Podobnie jest zresztą w przypadku łyżwiarstwa. Wyprawy na długich łyżwach, zwanych panczetami wśród szkierów, czyli niewielkich skalistych wysp, nie są tu możliwe - dodała.

Uczestniczący w wydarzeniu Roland Szymański z firmy Event Play, który zajmuje się zawodowo prowadzeniem i organizacją wydarzeń promocyjnych, ocenia pomysł wędkowania na Motławie bardzo pozytywnie.

- Robiąc coś po raz pierwszy w życiu, zawsze odczuwamy bardzo silne emocje, a spacer po zamarzniętej Motławie z pewnością należy do niecodziennych przeżyć - podkreśla.

Na wszystkich uczestników wydarzenia w specjalnym ocieplanym namiocie oczekiwały także grillowane specjały hotelowej kuchni, grzane wino i herbata. Ze względu na słoneczną pogodę, wielu gości zdecydowało się konsumować je pod gołym niebem.

- Dzisiejszy połów ryb jest początkiem nowej oferty hotelu, promującej codzienne lunche przygotowywane z najświeższych produktów regionalnych. Oferta ta wejdzie w życie w poniedziałek - powiedziała Dorota Kuklińska, dyrektor sprzedaży i marketingu w hotelu Hilton Gdańsk.

Wędkowanie na Motławie

Miejsca

Wydarzenia

Opinie (27) 5 zablokowanych

  • Dużo słońca

    Troszke pinki dużo ochotki
    Pięknej rybki można się doczekać
    I nawet gdy lód jest cienki to i tak wchodzę ;)

    • 12 15

  • To powinno być zakazne!! (4)

    Ale ktoś promocję Hotelu wymyślił. Narażać swoich gości przy +6 st C !!
    Nie mam słów. Tylko proszę nie piszcie mi ile ten lód miał cm itd.

    • 30 25

    • (1)

      Bzdura. Bardzo fajna impreza. Hotel ze swojej strony zapewnił opiekę ratowników. Udana impreza ze sporą dawką adrenaliny. Jeden skacze na bandżi a drugi łowi zimą na lodzie;) Byłam, widziałam i się świetnie bawiłam;)

      • 10 16

      • Faktycznie wiadra adrenaliny.... ratownicy, namiot z żarciem i piciem pod nosem.
        Weźcie nie nadużywajcie terminów, których nie rozumiecie.

        • 16 7

    • nie trój, każdy wchodził bo chciał, - nie zawsze trzeba do ludzi dorosłych jak do dzieci...

      wiedzą co robią wchodząc na lód i już

      • 4 5

    • popieram Cię w 100%, ale głupich nie sieją, sami się rodzą...

      • 3 2

  • A gdzie była Straż Rybacka i Policja.

    Zwykłemu obywatelowi to by mandat wlepili za łowienie bez uprawnień i wchodzenie na akwen. No tak, kto bogatemu zabroni w tym skorumpowanym grajdole.

    • 58 8

  • hmm

    każda reklama jest dobra, jeśli przyniesie pożądany skutek.

    A tak na marginesie, czy za wchodzenie na zamarzniety akwen ostatnio nie wystawiali mandatów?

    • 23 4

  • Te złowione rybki (2)

    faszerowane oleistą kanałową wodą - gdzie będą serwowane?

    • 27 3

    • W Hiltonie (1)

      W Sopocie.

      • 4 2

      • od kiedy hilton jest w sopocie?

        • 0 1

  • patrzę na tytuł (1)

    i myślę - wow to po jelonkach na wędkarzy czas przyszedł, że mają być deluxe
    ale nie to jednak reklama Hiltona, ufff my wędkarze możemy odetchnąć z ulgą

    • 8 1

    • ZAWIŚĆ

      Zawiść ludzka nie zna granic i jak zwykle najwięcej do powiedzenia mają Ci co nie byli na tej imprezie. No cóż, widocznie lepiej prowadzić życie wirtualne i krytykować anonimowo przed komputerem niż prowadzić aktywne, realne życie;)
      Powodzenia życzę krytykantom mającym swoje 5 minut w życiu wirtualnym;)

      • 8 7

  • Uczestnik (6)

    Super zorganizowana impreza pod pełnym nadzorem profesjonalistów dbających o bezpieczeństwo. Spełniły się moje marzenia połowu na lodzie bo z kolegą w przerębel bym się nie wybrał. Zachęciło to mnie do korzystania z usług Hiltona w bardzo konkrecyjnych cenach.

    • 7 20

    • A egzamin na karte wedkarską zdałeś ? składki opłaciłeś ? (3)

      To zawody kłusowników też sie w tym kraju odbywają

      • 17 2

      • przestan (1)

        90%wod w województwie to spółdzielnię lub prywata. Żadnej karty nie potrzeba. Trzebią wody ino wlezie no co prawda są wyjątki ale,.,,,,,, zresztą nawet jak by tam ich tys siedziało ryb nie wyłowią. Ryby trzebią sieci i prąd. Sport spoko tylko by ludzie dbali o środowisko. Swoja droga to nie mam pojęcia jak można prywatyzować zbiorniki wodne i lasy. Toć to dobro narodowe dla wszystkich.

        • 4 3

        • A składka ...to składka

          • 4 0

      • Przecież to reklama.
        Żałosny PR na poziomie licencjatu po prywatnej niedzielnej szkółce.
        I tak skasują...

        • 5 0

    • fake

      • 5 0

    • Taaaa

      Do pracy się bierz w tym Hiltonie a nie propagandę urządzasz.

      • 3 1

  • to w tej gn*jowicy pływają jeszcze jakieś ryby?

    czy łowią tak dla zasady? :)

    • 18 6

  • Jedyne (1)

    Co udało mi sie złapać w Motławie to "koluchy".Smacznej rybki życzę,niekoniecznie tej złapanej w Motławie.

    • 9 1

    • slabo

      Z tego co wiem piękne plocie sie trafiają. Slyszalem tez o sandaczach i węgorzach

      • 5 4

  • Z lekka ironia

    Gratuluje pomyslu zarowno na spedzanie wolnego czasu jak i na reklame hotelu. Rownie dobrze mozna by zorganizowc wyscig w bolidach F1 na torze ulicznym. A Motlawa tak sie nadaje do lowienia ryb jak gdanskie ulice do wyscigow.

    • 11 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Mrozu i Wojciech Modest Amaro (10 opinii)

pop, degustacja

Życie. Performens w siedmiu aktach

widowisko / show, aukcja / licytacja, imprezy i akcje charytatywne

Bal Charytatywny

bal, aukcja / licytacja, imprezy i akcje charytatywne

Najczęściej czytane