wiadomości - Aktualności

stat

Zabawa w piekło i niebo, czyli czerń i biel w designie

Sypialnia w jednym z sopockich apartamentów. Projektantka postawiła na zdecydowane kontrasty. Projekt - Grażyna Piórko.
Sypialnia w jednym z sopockich apartamentów. Projektantka postawiła na zdecydowane kontrasty. Projekt - Grażyna Piórko. mat. prasowe

Czerń i biel to klasyka. Pokochała ją Coco Chanel, pokochali ją również projektanci wnętrz i designerzy, którzy odważnie bawią się kontrastami.



Zestawienie czerni i bieli to kontrast idealny. Tak jak piekło i niebo czy sól i pieprz dopełniają się nawzajem. Połączenie tych dwóch kolorów występuje przecież w naturze w niejednej, ciekawej konfiguracji. Projektantów inspiruje skóra zebry czy elegancki smoking pingwina. Kora brzozy to subtelne zestawienie tych dwóch odcieni.

- Kolory te znajdują się po przeciwnej stronie palety, tworzą więc razem duży kontrast, którym można odpowiednio manipulować - mówi Barbara Pobłocka z Mesmetric Concept Store.

We wnętrzu czerń i biel są ponadczasowe, nadają eleganckiego tonu i dają możliwość wprowadzenia szybkich zmian. Jak zauważa architekt, Anna Maria Sokołowska z pracowni Dragon Art, kontrast czerni z bielą nie jest domeną jedynie nowoczesnych wnętrz i estetyką ludzi młodych.

- Te barwy pojawiają się zarówno w starych kamienicach, mieszkaniach na nowych osiedlach, jak i we wnętrzach rustykalnych - tłumaczy.

Henry Ford sprzedając na początku dwudziestego wieku słynnego Forda Model T mawiał - możesz otrzymać samochód w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny. Klasyczna, elegancka czerń równie dobrze sprawdza się we wnętrzach, a połączenie tych dwóch kolorów ma wiele zalet.

- Jedną z nich jest fakt, że są one zarówno męskie, jak i damskie, jednym słowem neutralne, niezdefiniowane względem płci, co jest istotne, gdy mieszkanie służy na przykład parze - mówi Barbara Pobłocka z Mesmetric.

Kolory te są jak symboliczne wyobrażenie taiji, dopełniają się i oddzielają zarazem, niczym jin i jang. To stare jak świat wyobrażenie, nie może być błędne - czarno-białe wnętrza sprawiają wrażenie eleganckich i uporządkowanych. Słynna szachownica to klasyczne zestawienie tych dwóch barw. Świetnie sprawdza się na podłodze łazienkowej. Ale czemu by nie zaburzyć jej symetrycznych proporcji i pobawić się formami czerni i bieli? Do tego świetnie nadadzą się kafle z kolekcji Macieja Zienia London (IMEXtop 32). Ich wypukła forma poduszek sprawia, że równie dobrze sprawdzają się w innych pomieszczeniach.

Żeby uzyskać najlepszy efekt w czarno-białym wnętrzu, trzeba mieć silne wyczucie proporcji.

- Przy projektowaniu wnętrz czarno-białych to one są najważniejsze - mówi Grażyna Piórko, artystka i projektantka wnętrz, właścicielka Galerii Scenerii. - Jeden kolor zawsze powinien być dominujący, a drugi stanowić dopełnienie - tłumaczy projektantka, autorka jednego z sopockich apartamentów urządzonego w tej właśnie tonacji.

Całość wnętrza ozdobiły w nim dodatkowo czarno-białe zdjęcia kurortu, autorstwa córki artystki - malarki, Marty Julii Piórko.

Zdjęcia, obrazy czy rzeźby to dodatki, które świetnie współgrają z wnętrzami w tej stylizacji. Jak we wszystkim, i tu można znaleźć klucz do dobrania odpowiednich prac artystów.

- Odpowiednia dekoracja jest niezwykle ważną kwestią we wnętrzu opartym na czerni i bieli. Istnieją różne możliwości dokomponowania obrazu do takiego pomieszczenia. Doradzam klientom, w zależności od ich preferencji estetycznych, albo umieszczenie obrazu o mocnych, pełnych, kontrastowych barwach albo konsekwentne kontynuowanie sterylnej kolorystyki czarno-białej
- mówi Anna Klucznik, właścicielka Galerii Klucznik.

Ciekawą propozycję do takiego wnętrza stanowią wielkoformatowe linoryty artystki Iwony Cur. Przy ograniczonej gamie kolorystycznej są one niezwykle bogate w formie, a przez to bardzo dekoracyjne, dopełniające oszczędną i sterylną koncepcję pomieszczenia.



Urządzając wnętrze w kolorystyce czarno-białej nie będziemy narzekać na brak dodatków. Chcesz przełamać charakter surowego, skontrastowanego pomieszczenia? Wstaw do salonu stylową sofę Lucrezia (Mesmetric, cena od 41 300 zł). Jest obita skórą, dostępna w wielu wariatach kolorystycznych, w tym białym. Taki mebel dzięki swojej formie i barwie, nada każdej przestrzeni niebiańskiego tonu. Proste geometryczne formy nowoczesnego pomieszczenia, warto przełamać jakimś szalonym dodatkiem. Taka jest lampa Wooster - czarna, w formie melonika (Mesmetric, cena od 1070 zł) . Dopełni elegancji czarno-białej stylizacji wnętrza, z przymrużeniem oka. "Czarny kot, biały kot" czy czarny koń, biały koń? Tym razem postawmy na tę drugą konfigurację. Figurki Horse na półce w salonie będą ciekawym elementem ozdobnym (Mesmetric, cena od 895 zł). Chłodny charakter wnętrza zawsze ocieplą tkaniny - zasłony, dywan, np. Bologna (Mesmetric, cena od 700 zł) czy poduszki, jak te Butterfly w skali szarości (Galeria Sceneria, cena - 99 zł)

- Biel i czerń stanowią absolutną podstawę designu, dzięki czemu niezwykle łatwo jest dobrać akcesoria i meble w tych kolorach, które funkcjonują zazwyczaj jako standard kolorystyczny. Neutralność płynąca z takiego połączenia sprawia, że jest to zestaw na lata, który nie znudzi się nam i nie przedawni w związku ze zmieniającą się modą - mówi Barbara Pobłocka z Mesmetric.

Opinie (35) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia