wiadomości - Design

Współczesne inwestycje premium. Jakie udogodnienia są aktualnie pożądane?

Wiele osób chce przenosić klimat domu do mieszkania, dlatego niezmiernym zainteresowaniem cieszą się apartamenty na parterze.
Wiele osób chce przenosić klimat domu do mieszkania, dlatego niezmiernym zainteresowaniem cieszą się apartamenty na parterze. mat. prasowe Architektura i Wnętrza

Od kilku lat możemy zauważyć rozwój rynku nieruchomości luksusowych. Mamy coraz wyższe wymagania, a inwestycje traktujemy kompleksowo. Zwracamy uwagę nie tylko na lokalizację, przestrzeń prywatną i architekturę, ale też na otoczenie, ochronę, dostęp do dodatkowych usług i coraz bardziej wyszukane udogodnienia.



Jakie udogodnienia w inwestycjach są dla ciebie najważniejsze?

całodobowa ochrona i monitoring 10%
wysoka jakość wykończenia części wspólnych 8%
rozbudowana strefa sportowa 4%
sale kinowe 1%
miejsce dla majsterkowiczów 3%
usługi concierge 1%
najważniejsza jest lokalizacja 48%
kilka z powyższych 21%
inne 4%
zakończona Łącznie głosów: 356
Postrzeganie udogodnień premium jest dość indywidualną kwestią, zależną od spojrzenia danej osoby.

- Dla jednych będzie to architektura nawiązująca do rozwiązań klasycznych, dla innych będą to współczesne środki wyrazu architektonicznego. Łączą je na pewno użycie w elewacjach budynku ekskluzywnych i naturalnych materiałów, takich jak marmur, piaskowiec czy drewno oraz pełna automatyka budynków, czyli tzw. inteligentne budynki, dzięki którym żyje się bardziej komfortowo i bezpieczniej - mówi Marek BiałkowskiArchitektura i Wnętrza.


Możemy zauważyć, że to, co było uważane za pewnego rodzaju luksus, z biegiem czasu stopniowo staje się udogodnieniem wielu inwestycji. Szczególnie istotna jest infrastruktura sportowa. Sale fitness, eleganckie sale klubowe z bilardem i sauny na stałe zagościły już w ofercie deweloperów. Dzieje się tak między innymi dlatego, że te miejsca sprzyjają zarówno odpoczynkowi, jak i integracji mieszkańców.

Współczesne inwestycje podążają za oczekiwaniami odbiorców. Coraz częściej pojawiają się także inne atrakcje sportowe. Przykładem mogą być korty tenisowe.

- Staramy się za każdym razem nie tylko spełniać te oczekiwania, ale też proponować nowe rozwiązania, które mogą mile zaskoczyć potencjalnych mieszkańców. Przykładem jest prywatna sala kinowa na osiedlu Okrzei Sopot. Umożliwia ona wspólne oglądanie filmów lub telewizji w eleganckiej, świetnie nagłośnionej i kameralnej przestrzeni. Ten pomysł na tyle spodobał się naszym klientom, że rozważamy uwzględnienie go także w przyszłych projektach - podkreśla Marta Szymczak, rzecznik prasowy Invest Komfort.
Luksusowe inwestycje są przeważnie kameralne, z kilkoma apartamentami w budynku. Z biegiem czasu jest coraz większe zapotrzebowanie na mieszkania o bardzo dużej powierzchni. Tereny zielone wokół takich inwestycji są z kolei zaprojektowane przez architektów krajobrazu i na bieżąco utrzymywane przez wykwalifikowanych ogrodników. Niektórym inwestycjom towarzyszą usługi concierge.

- Nowym udogodnieniem, które podbiło serce przyszłych mieszkańców Okrzei jest doskonale wyposażony warsztat majsterkowicza, który jest dobrym miejscem do relaksu dla złotych rączek i nie tylko. Mogę również zdradzić, że w ramach II etapu inwestycji Silva powstanie m.in. sala gier planszowych - dodaje Marta Szymczak.



Wysoka jakość wykończenia

Coraz częściej klienci zwracają uwagę nie tylko na standard wykończenia samego mieszkania, ale również całej inwestycji i części wspólnych. Przywiązują wagę do budynków oraz wykończenia korytarzy przy zastosowaniu wysokiej jakości materiałów, a także eleganckich obrazów i rzeźb, bo wymagający klienci stawiają na oryginalność. Poszukują niepowtarzalnych rozwiązań i doceniają rolę sztuki.

- W inwestycji Kwartał Uniwersytecki zostały zawieszone obrazy z wizerunkiem topowych czcionek z kolekcji Muzeum MOMA. Oczywiście każdy szuka czegoś innego, dlatego deweloperzy muszą tak dopasować swoją ofertę i projekty inwestycji, aby wpasować się w upodobania klientów - podsumowuje Rafał Zdebski, dyrektor handlowy Inpro S.A.
Świadomi odbiorcy chętniej wybierają miejsca o ciekawej historii. Utożsamiają się z daną przestrzenią, dlatego chcą, żeby udogodnienia oferowane przez deweloperów były spójne z ich wizją świata.

- Coraz częściej realizujemy projekty, które swoją architekturą wtapiają się w istniejący teren, nawiązują do jej historii, dają coś więcej niż samo mieszkanie. Wyodrębniamy przestrzeń częściowo publiczną, spełniającą funkcję miejskiego salonu, gdzie można odpocząć z sąsiadami lub gośćmi osiedla - mówi Rafał Zdebski.
Prawie jak w domu

Ważną rolę odgrywa możliwość zastosowania rozwiązań znanych z domów jednorodzinnych. Niektórzy decydują się na mieszkania na parterze z dużymi ogrodami, inni starają się wprowadzić klimat domu jednorodzinnego do wnętrza.

- Dużą popularnością cieszą się mieszkania dwupoziomowe, z antresolami, czy możliwość instalacji kominków. Rzadkością nie są już drewniane tarasy, panoramiczne windy czy tereny rekreacyjne. Choć rynek nieruchomości luksusowych jest stosunkowo młody, to dzięki rosnącej zamożności mieszkańców ma szansę na perspektywiczny wzrost - mówi Marta Drozd-PiekarskaAllcon.

Opinie (45) 4 zablokowane

  • Bieda domki bieda mieszkania (8)

    Małe ciasne brzydkie w lesie z widokiem na śmietnik murek i odpływ kanalizacji.
    Z kogo robicie idiotę.
    Apartament to jest w wierzowcu w dubaju a wy sprzedajecie biedę biedakom.

    • 52 20

    • (2)

      Może jest tak jak mówisz. Ale chętnie byłabym biedakiem z takim mieszkankiem :)

      • 15 2

      • i kredytem na latek..... (1)

        • 8 4

        • nawet jesli przez 30 lat placisz 2-3k miesiecznie raty to:

          1. W koncu stajesz sie wlascicielem
          2. za taka lokalizacje i za odpowiedniej klasy mieszkanie na wynajem zaplacisz tyle samo, ale i po 50 latach nadal nie bedziesz wlascicielem.

          Co do kredytem to tez nie jest prawda, ze wszyscy tam mieszkajacy robia to na kredyt. Wlasnie bardzoi czesto robia to bez zadnego kredytu.

          • 1 1

    • to zalezy kto co uznaje za biede :) pewnie szejk z dubaju tak mieszka i jezdzi lamborghini ,za to w polsce my mieszkamy w mieszkaniach od developerow i jezdzimy skodami i fordami i jest OK - nie ma sensu sie porownywac do takiego stopnia

      • 9 2

    • Apartament (3)

      skoro takie banialuki piszesz to najwidoczniej nie stac cie na apartament w 3miescie i tyle. wspolczuje ci widoku na smietnik... z mojego okna widac piekny las, zatoke i polwysep!

      • 7 3

      • Tak masz 100% racji (2)

        Nie stać mnie na marnowanie życia na 60 m2 z widokiem na śmietnik i samochody z przeszłości.
        Niech wam to nazwą nawet pałac. Jak rodzina z prowincji przyjedzie to wam powie gdzie mieszkacie naiwniacy.
        W Gdańsku moja rodzina mieszkała jak twój dziadek jeszcze świnie na sznórku na targ prowadzał.

        • 2 15

        • Nawet nie musiales podkreslac ze jestes z gdanska

          Od razu widac po komencie, ze cos tobie z zebow i butow wystaje. Pozdrawiam mimo wszystko i zycze sukcesow

          • 7 4

        • wiem, pamiętam, mój dziadek ich zatrudniał do wynoszenia szamba

          • 3 1

  • Invest komfort mógłby zwrócić uwagę na komfort swoich mieszkańców (6)

    Poprzez lepsze zaplanowanie infrastruktury wokół swoich inwestycji. Mieszkam w jednej z inwestycji tego dewelopera i niestety sami mieszkańcy musieli składać się a potem zorganizować budowę chodnika przystosowanego dla wózków i poruszania sie osób niepełnosprawnych, bo deweloper o tym nie pomyślał - mielusmy do wyboru dość ruchliwa środę dojazdowa bez chodnika albo schody. Dodatkowo materiały - schody industrialne, pasujące designem do budynku sa śliskie i niebezpieczne, a w siłowni czy tam fitnessie urządzenia nieprzeznaczone do używania przez wiele osób. Brawo. Dodam jeszcze ze niedawno z ciekawości przejechałam sie na Strzelcow obejrzeć tamte inwestycje, budynki-infrastruktura o wiele bardziej przyjazna, piękna, przemyślana i dopracowana architektura zieleni...aż miło było popatrzeć, bo u nas zimny industrial bez finezji i polotu.

    • 39 2

    • Dodam jeszcze ze mamy w budynku całodobowa ochronę i monitoring (5)

      Ale - kto mieszka w budynkach IK ten wie jak cieżko współpracuje sie z administracja tempo. Wiecznie zepsute bramy garażowe, po garażach kręcą sie obcy ludzie, panowie z ochrony to starsi ludzie, grzeczni i sympatyczni ale raczej tylko do monitorowania, nie ochrony. Administracja nic nie robi ze zgłoszeniami osób chronicznie zastawiajacych w garażach przejazdy, generalnie sa tylko od ściągania pieniędzy dla ik.

      • 13 1

      • A czemu nie zmienicie zarządcy? Wrobili Was w jakąś jednostronną niekorzystną umowę bez możliwości wypowiedzenia? (2)

        • 8 0

        • Jest okres karencji

          • 4 1

        • Większość deweloperów tak ma. Narzucają swoich administratorów, których głównym zadaniem jest opóźnianie wszystkich reklamacji. Co ciekawe po okresie rękojmi/gwarancji ci sami administratorzy działają o wiele sprawniej.

          • 1 0

      • (1)

        No ja mam zupełnie inne doświadczenia z Invest Komfort. Może warto po prostu porozmawiać zamiast narzekać na trojmiescie w komentarzach? A co do industrialnego "zimna" to chyba każdy widzi projekt i wie, co kupuje? Jeśli komuś styl nie odpowiada to nie kupi, proste.

        • 1 2

        • Racja,

          Ale sprzedając mieszkania w wysokim standardzie dobrze byłoby zapewnić go wszędzie. Ładna zieleń to również istotna sprawa.
          Problem w tym, ze IK jako jeden z nielicznych deweloperów oferuje murowane ścianki działowe:) oraz całkiem sensowne lokalizacje, poza tymi dwoma rzeczami ich inwestycje sa całkowicie nieciekawe i szczerze mówiąc w niczym nie odbiegają od np osiedli na takim wiczlinie.

          • 0 1

  • Proponuję zacząć od osobnych widnych kuchni albo kuchni z jadalnią. Bo "salony" z aneksem kuchennym to jedynie marketingowy chwyt, mający na celu upchnięcie w budynku jak najwięcej m2. Bloki z wielkiej płyty mają lepsze rozkłady niż obecnie budowane.

    • 60 6

  • Ta buda w lesie (1)

    przypomina domek campingowy z czasów PRL - Fundusz Wczasów Pracowniczych

    • 42 3

    • A ja z takich właśnie urlopów spędzonych w PRL-owskich domkach wczasowych, mam świetne wspomnienia. Janusze myślą że zlapali pana boga za nogi bo teraz jeżdżą do all inclusive -luksusu dla ubogich.

      • 10 3

  • Zgadzam sie z komentarzem powyzej w temacie dewelopera Invest Komfort, a ceny od 19.000 tys.pln za m2- WARIACTWO (4)

    Wycofalem sie z zakupu mieszkania u nich, ze wgledu na bardzo zle opinie i wiele nierozwiazanych reklamacji. Rozmawialem z mieszkancami ktorzy sa bardzo niezadowoleni, nie dosc ze przeplacili to nikt nie chce naprawic powaznych usterek w ich mieszkaniach. Dziwie sie temu deweloperowi ze tak sie reklamuje w segmencie luksusowym a pozwala sobie na takie tanie i nieprofesjonalne zagrania.Widac ze tylko zalezy im na szybkiej sprzedazy a potem umywaja rece. Dziwie sie Panu Ciomkowi i Jego niewiarygodnej ekipie, ze nie jest mu wstyd...Nie chcialbym byc na jego miejscu.

    • 42 3

    • Dlaczego piszesz per pan to zwykły cinkciarz

      • 13 1

    • zgadam się, ceny są niebotycznie wysokie, zwłaszcza w planowanej inwestycji Kolibki

      warto zwrócić uwagę na dojazd do tego miejsca - przez jeden, wąziutki wiadukt, cały ten pokój TV to trochę seksistowski zabieg:) bo skierowany głównie do panów - już widzę mieszkanki tego ekskluzywnego osiedla na drinku i popołudniowym seansie:) panie przeważnie siedzą z dzieciakami na placu zabaw....dodam, że też projektowanym przez jakiegoś nawiedzonego architekta (takie cudaki sa na kilku osiedlach IK). Rozplanowanie miejsc w hali - nie przewidują tego, że kupa ludzi posiada duże auta, suvy które zajmuja sporo miejsca, bardzo często wraz z miejscem parkingowym dostajemy w pakiecie słup np.z wystająca rurą, komórki lokatorskie sa małe, często usytuowane w innej części budynku.
      Jakość i to za co płacimy jest zdecydowanie lepsze, niż np propozycje ekolanu - na osiedlu "na polanie" gdzie ceny były porównywalne z IK ściany są z dykty, trzeba samemu zorganizować sobie "szpachlowanie" tychże scian, kupić parapety i kafle na balkon. Też szału nie ma...
      ceny żądane przez IK są z kosmosu....

      • 11 1

    • typowe komentarze konkurencji Invest Komfort

      typuje Eurostyl :)
      słabe metody, bo od razu widać są tu same płatne komentarze, żeby obrzucić błotem.

      • 3 9

    • A ktoś każe Ci kupować mieszkanie IK? Moi rodzice kupili i nie narzekają, a i ja często u nich bywam i jest tam bardzo przyjemnie. Jeśli były jakieś usterki to na samym początku i szybko naprawiono. A że mieszkania drogie to cóż... nie każdego na wszystko stać.

      • 2 2

  • Firanki w naszym klimacie w ogródku Mama

    Śmieszne naśladowanie tropikow. Nawet na wsi już to widać.

    • 16 1

  • (11)

    Nie rozumiem po co placić tyle pieniędzy za mieszkanie, skoro za te same pieniadze (lub mniejsze, patrzac na te kosmiczne kwoty za metr) mozna miec dom.
    Odpadają ewentualne problemy z sąsiadami, całym domem zarządza jego właściciel a nie zarządca budynku. Jest garaż, jest ogród.

    • 37 13

    • Kwestia punktu widzenia (2)

      Ty nie rozumiesz dlaczego ktoś woli mieszkanie od domu, ja odwrotnie. Po co kupować dom, odśnieżanie, koszty i zawracanie d. remontami, przywiązanie do samochodu, 1,5 h dojazdu, przeważnie niewiele możliwości pójścia gdzieś na piechotę jak można mieć mieszkanie i mieszkać w mieście :) Kwestia też kto się gdzie wychował. Ja w bloku. I mam garaż.

      • 26 3

      • To zależy (1)

        Wychowałam się w domu, mieszkam obecnie w bloku w centrum miasta. Kupując mieszkanie w ogóle nie brałam pod uwagę domu, bo dokładnie wiedziałam z jakimi kosztami, pracami i wyrzeczeniami to się wiąże. Wole swoje 40 metrów we wrzeszczu za cenę 100m domu za obwodnicą, bo do pracy, kina, morza, lasu mam średnio 5-10 minut

        • 10 0

        • bo sama mieszkasz

          Sorry ale przy 40 metrach nie wiadomo gdzie wieszak na płaszcze postawić żeby potem nie musieć brzucha wciągać

          • 2 4

    • dom za obwodnicą (7)

      i codziennie po dwie godziny w korkach

      • 12 7

      • (3)

        Mam dom pod lasem za miastem i obwodnicą i jadę do swojej firmy na hulajnodze dokładnie 2 minuty. Do miasta jadę wieczorem do kina 20 minut. Tyle samo co mieszkaniec dzielnicy Osowa i Sobieszewo. Ale w pełni rozumiem, że jak na 8 rano jedzie się do biura do dzielnicy obok a po drodze trzeba dzieciaka do przedszkola wrzucić to logistycznie lokalizacja ma ogromne znaczenie i w takim wypadku nie budowałbym domu za miastem. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mimo że myślę inaczej to absolutnie rozumiem kupowanie mieszkania docelowego w bloku w mieście.

        • 17 4

        • nie tłumacz tego, oni nie potrzebują zrozumienia tylko akceptacji ich wyborów (1)

          Kupili kilkudziesięcio metrowe mieszkania z wyrokiem na całe życie. Muszą być najlepsze.

          • 1 5

          • ja mam 100m w śródmieściu i niczego tłumaczyć mi nie trzeba

            • 1 0

        • Ja mam dom za Chwaszczynem, 5 minut do pracy, po drodze przedszkole, szkoła i sklepy. Do kina/teatru tak jak piszesz - wieczorem. Dojazd do obwodnicy o niebo lepszy niż z centrum.

          • 1 1

      • (1)

        I dygać na kosiarce 2 x w tygodniu, nie mówiąc już o szregu okresowych prac konserwacyjnych i porządkowych. Wiem bo to przerabiałem. To dobre dla emerytów lub bardzo bogatych których stać na ogrodników, sprzątaczy itp. Człowieknormalnie pracujący nie ma na to czasu

        • 7 4

        • ma, a ty nie przerabiałeś

          1000 metrowa działka z 600 metrowym ogrodem wymaga 2 godzin pracy raz na 2 tygodnie. Godzina na koszenie i druga zeby cos tam zasadzić

          • 2 5

      • tiaaa, tyle że jak ktoś ma pracę niedaleko obwodnicy to dojazd ma lepszy

        szybciej dojadę z Gdańska ze Starogardzkiej do Gdyni na Rdestową niż między osiedlami w centrum

        • 5 0

  • Fitnes,bilard to chwyty marketingowe a później koszt i problem dla wspólnoty (4)

    Ogródek na parterze to nierzadko kiepy rzucane z wyższych pięter a czasami butelki wyrzucane szczególnie przez turystów z mieszkań wynajmowanych na doby, bo takie mieszkania to nawet ponad 70% w tzw inwestycjach premium.
    Oj mydlą wam oczy dewelopery.

    • 41 1

    • Exactly

      U nas na osiedlu bardzo często to obserwuje, z 5 osób palących papierosy tylko jedna(!) używa popielniczki, reszta kiepuje za barierkę balkonu, a wszyscy państwo ą ę i ładnymi autami jeżdżą, trzepią dywaniki, koce mimo ze regulamin budynku wyraźnie tego zabrania.
      Ludzie to prosiaki.
      Moi rodzice mieszkali w starym, stoczniowym budynku, 5 pięter, sąsiedzi znali sie, nikt nikomu pod górkę nie robił, uprzejmości na klatce, ludzie szanowali sie wzajemnie i cudza własność. Teraz sporo z tych starszych osób juz nie żyje, mieszkania na wynajem i teraz to sie dzieje....

      • 22 0

    • Ludzie nie szanują rzeczy cudzych a tym bardziej części wspólnych

      Znajomi mieszkają w Altusie, tam podobno kupę znaleziono pod prysznicem na fitnessie.... tak ze tego...
      Wynika to min.z dużej ilości mieszkań na wynajem - cała jedna klatka to 8 pięter kawalerek i 2pokojowych. Tam to jest podobno wesoło!

      • 13 0

    • (1)

      No ale jaki wpływ ma deweloper na to, że ktoś jest chamem i rzuca pety do ogródka?? Deweloper buduje i sprzedaje mieszkania i tyle.

      • 1 1

      • deweloper przedstawia nieświadomym wady jako zalety

        partery od zawsze najgorzej się sprzedawały, stąd te "ogródki" i łapanie na nie, w dobrych okolicznościach może to być jakiś pożytek ale bez przesady, na pewno nie jest to namiastka domu.
        Rozbudowane części wspólne fajnie wyglądają na folderach ale później korzystają z tego najczęściej najemcy krótkoterminowi, a niemałe koszty pokrywają wszyscy

        • 5 0

  • Jak zwykle zebrali się pieniacze (2)

    Za każdym razem jak ukazuje się coś o luksusowych osiedlach to podnosi się raban, że drogie. No drogie bo nie każdy chce i musi mieszkać w wielkiej płycie. Są osiedla o różnym standardzie, jak kogoś nie stać na Invest Komfort to wybiera coś tańszego i tyle. Każe wam ktoś je kupować czy jak?

    • 8 8

    • Masz pełną rację

      Dobrze jednak posłuchać czasem drugiej strony, osób które faktycznie mieszkają w tych loksluzacjach i maja co nie co do powiedzenia na temat, a nie wymyślają sibie argumenty:)

      • 1 1

    • Dokładnie tak. Mnie nie stać ale nie krytykuję bo chciałabym mieszkać w takim apartamentowcu z prywatną siłownią.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły