wiadomości - Aktualności

Dziecięce wózki, które wybierają gwiazdy

Wybór wózka dla dziecka to nie lada wyzwanie. Wiadomo, że najważniejsze jest bezpieczeństwo i komfort naszego dziecka, ale niektóre mamy kierują się czymś jeszcze - pięknym wyglądem i designem.
Wybór wózka dla dziecka to nie lada wyzwanie. Wiadomo, że najważniejsze jest bezpieczeństwo i komfort naszego dziecka, ale niektóre mamy kierują się czymś jeszcze - pięknym wyglądem i designem. fot. 123rf.com / Andrii Klemenchenko

Wózek to pierwszy pojazd, którym nasze dziecko będzie przemierzać świat. Wybór tego najlepszego wiąże się z analizą wielu czynników - bezpieczeństwa, komfortu, wyglądu i ceny. Można znaleźć zarówno dobre, jak i złe wózki w różnych przedziałach cenowych, ale dzisiaj skupiliśmy się na markach premium i sprawdziliśmy, z jakich wózków korzystają dzieci gwiazd. Dlaczego wywołują takie zamieszanie w mediach społecznościowych i czy faktycznie są warte tak dużych pieniędzy?



- Wózki marek premium trafiają do nielicznego grona odbiorców. Często chęć przynależenia do określonej grupy podkreśla się różnymi dodatkami, w tym przypadku wózkiem, który może podnieść poczucie wartości. Może pozwolić na to, by jego użytkownik czuł się wyjątkowo, ponieważ jego idol bądź osoba, którą podziwia, posiada taki sam wózek, a to pozwala na poczucie się bliżej świata, do którego się aspiruje, o którym się marzy. Może stanowić również symbol bogactwa - mówi psycholog Dagmara WiwatowskaPsycholog Blisko Ciebie.

Bugaboo - klasyk wśród wózków: wybór Kate Middleton i Katarzyny Tusk


Kupił(a)byś wózek dla dzieci marki premium?

tak, wybieram dla dziecka to, co najlepsze 14%
nie, ale nie oceniam rodziców, którzy taki posiadają 31%
nie, to niezrozumiały dla mnie wydatek 55%
zakończona Łącznie głosów: 610
Zacznijmy od klasyka wśród wózków marki premium. I nie chodzi tu o cenę, która nie jest najwyższą w naszym zestawieniu, ale o dołączenie do grona znanych mam, słynących z wyczucia stylu, które powoziły nim swoje dzieci.

Wózek jest wizualnie skromny, minimalistyczny i elegancki. Nie rzuca się w oczy, ale doskonale spełnia swoją funkcję i jest przede wszystkim bezpieczny.

W drużynie Bugaboo znalazły się m.in. Kate Middleton, Victoria Beckham, Gwyneth Paltrow czy Sienna Miller. Na naszym rodzimym podwórku wybrały go m.in. Katarzyna Tusk, Paulina Krupińska oraz Weronika Rosati.

Ceny wózka oscylują w granicach 6 tys. zł, w zależności od modelu. Kasia Tusk wybrała model FOX, który jest: modułowy, ultralekki, składany do kompaktowych rozmiarów i oferuje możliwość personalizacji kolorystycznej. Blogerka wierna klasycznemu stylowi postawiła na model granatowo-czarny. Cena wózków Bugaboo to koszt od 5 tys. zł w górę.

Jeremy Scott: wózek ze skrzydełkami



Wózków od Jeremy'ego Scotta - dyrektora kreatywnego marki Moschino, nie sposób nie zauważyć na ulicy. Mają charakterystyczne złote skrzydełka przymocowane do baldachimu. Projektant ma na swoim koncie współpracę z wieloma gwiazdami światowego formatu, m.in. Madonną, Beyonce czy Lady Gagą. Niemiecka marka Cybex, zajmująca się tworzeniem luksusowych wózków dla dzieci, zaprosiła Jeremy'ego do współpracy, czego owocem była premiera dwóch anielskich kolekcji. Obie są majstersztykami, łączącymi funkcjonalność oraz piękny wygląd.

- Wózek Cybex by Jeremy Scott to przede wszystkim ekstrawagancki design i styl, obok którego nie można przejść obojętnie. Ponadczasowe zdobienia powodują, że wózek jest praktycznie ponad obowiązującymi trendami, ponieważ to on wyznacza trend. Jest komfortowy, lekki, przystosowany do jazdy w terenie, a zarazem jest wózkiem miejskim. Bardzo kompaktowo się składa, więc zajmuje niewielką część bagażnika, przez co możemy być mobilni. Posiada cała gamę gadżetów dodatkowych takich jak: przednie narty zamiast kół w warunkach zimowych, śpiwory, torby i osłony, a także uchwyt na kubek i parasol - mówi Mikołaj JaworskiPremium Baby Sopot.
Wózek jest lekki i zwrotny. Można używać go jako wózka głębokiego, spacerowego oraz bezpiecznego fotelika samochodowego. Elitarności dodaje fakt, że liczba sztuk jest limitowana. Ceny wózków 3w1 od Jeremy'ego Scotta zaczynają się od 10 tys. zł. Wózek wybrały m.in. Anne Hathaway, Nicky Hilton, Chiara Ferragni, Anna Lewandowska, Anna Skura (What Anna Wears) oraz Natalia Siwiec.

Spring Blossom w ofercie Baby by Ann




To kolejny wózek od firmy Cybex. W przeciwieństwie od kolekcji Jeremy'ego Scotta jest mniej elegancki, ale za to bardziej kobiecy. Spring Blossom to eksplozja kwiatów i kolorów. Dostępny jest w dwóch wersjach - jasnej i ciemnej. Podobnie jak w wersji ze skrzydełkami, posiada trzy funkcje - wózka głębokiego, fotelika samochodowego oraz spacerówki.

Z wózka korzystała m.in. mała Klara Lewandowska, a sprzęt tak bardzo przypadł mamie do gustu, że pojawił się w ofercie na stronie Anny Lewandowskiej - Baby by Ann. Soczyście kwiatowy wózek 3w1 można kupić za 9,5 tys. zł. W Trójmieście model Spring Blossom możemy zakupić w firmie Bobo Wózki.

Silver Cross: Stylowy wózek w stylu retro - królewski wybór



Silver Cross to wózek, który dla swojego syna wybrała znana tancerka i prezenterka telewizyjna - Izabela Janachowska. W przeciwieństwie do pozostałych propozycji w zestawieniu, nawiązuje do modnego stylu retro. Silver Cross to wózek, przypominający nieco te, które królowały na polskich ulicach w latach osiemdziesiątych. Jest stylowy, ma duże koła, chromowaną gondolę przypominającą lustro i kosztuje 20 tys. zł.

Model jest bardzo popularny w Wielkiej Brytanii. Chętnie wybierali go członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej oraz arystokracji na przestrzeni lat. Jeździła nim m.in. mała Diana Spencer, swoje dzieci powoziła nim Królowa Elżbieta, a mała księżniczka Charlotte, córka księżnej Kate i księcia Williama podróżowała do chrztu.

Wózka nie można dostać "od ręki" w żadnym sklepie, ponieważ jest produkowany wyłącznie na zamówienie. I trzeba przyznać, że na zdjęciach prezentuje się doskonale.

Połączenie wózka i Astona Martina




Ten model został okrzyknięty najbardziej luksusowym wózkiem świata. Co czyni go tak wyjątkowym? Poza funkcjonalnością, jaką posiada większość dostępnych na rynku wózków, tutaj zadbano przede wszystkim o detale.

Rączka pokryta jest wysokiej jakości brązową skórą z logo Silver Cross oraz Astona Martina. Siedzisko obszyte jest doskonałej jakości owczą wełną, a wewnątrz znajduje się miękki, kaszmirowy kocyk. Pojazd nie jest tak stylowy, jak jego klasyczna wersja, uwielbiana przez rodzinę królewską, ale to nie odbiera mu popularności. Wizualnie jest mu zdecydowanie bliżej do samego Astona Martina.

Z wózka korzystały m.in. Geri Horner (dawniej Geri Halliwel, członkini zespołu Spice Girls), Natalia Siwiec, Anna Starmach oraz Katarzyna Zielińska. Cena pierwszego Astona Martina w życiu naszego dziecka wynosi około 15 tys. zł.

Opinie (62) ponad 10 zablokowanych

  • (1)

    Z tych polskich to wymienilscie gwiazdy największego formatu.

    • 45 1

    • Jaki kraj takie gwiazdy :)

      • 4 1

  • Cybex ze skrzydłami krzyczy tandeta i kicz. Wygląda okropnie, taki dla typowej bazarowej dziewuchy. To samo tyczy się junamy diamond ze złotym stelażem i czarną budą. Kolekcja spring blossom jest śliczna. Bardzo udana. Aston martin kompletnie nieprakryczny...czemu kosz jest tak mały i tak wysoko podwieszony. Silvercross jest bardzo elegancki. Każdy z tych wózków prócz junamy ma jedną poważną wadę...na polskie chodniki się n i e n a d a j e. Amortyzacja zerowa praktycznie, dzisckiem trzęsie. Co z tego że wygląda wow, jak dzieciak w środku przechodzi piekło.

    • 67 5

  • I po co to.... (2)

    Dzici tak szybko rosną.... głęboki wózek jest na 6-8 miesięcy max. Lepiej zainwestować w dobry fotelik samochodowy.

    • 56 4

    • Akurat Bugaboo ma wymienną gondolę.

      Więc można używać stelaża znacznie dłużej.

      • 3 10

    • to samo mówiłem małżonce

      grochem o ścianę. a tata mówił - patrz na biust, nie na rozum, bo koniec końcow rozum będzie taki sam!

      • 4 1

  • Polskie "gwiazdy" nie wybierają .To firma wybiera gwiazdy którym daje wózek za darmo tzn za reklamę na Instagramie a potem naiwne mamusie biorą pożyczkę i kupują swoim bombelkom bo uwierzyły że taki wózek jest modny hihihihi

    • 99 2

  • A kogo obchodzi marka wózka i ile kosztował? Na pewno nie jego pasażera. (1)

    No chyba, że rodzice leczą swoje kompleksy drogimi rzeczami. Podobnie z okularami i kosmicznymi cenami za tanie oprawki z Chin u optyków.

    • 70 2

    • A wątrobę nie interesuje czy jemy wołowinę wagyu czy kurczaka na antybiotykach. To tylko właściciel się dowartościowuje.

      • 2 20

  • Na szczęście to ja wybierałem wózek (11)

    I kupiłem zwykły, składany z tradycyjnymi pompowanymi kołami. Wydałem 300 PLN. Oczywiście żona zaczęła pie...., że mało dizajnerski, że nie rzemieślniczy, że na i**otogram i pejsa nie ma co wrzucić - ale za to mogę jeździć niemal wszędzie (a nie po najmodniejszych handlowych norach) a po złożeniu mieści się do auta :) Te kupowanie dla kupowania was zgubi kiedyś.

    • 61 8

    • (1)

      Idź do pracy

      • 4 19

      • Idź do pracy i wydawaj pieniądze na niepotrzebne gadżety byle pokazać się ludziom których nie znam i nigdy nie poznam. To już się niestety nie zalicza do gatunku homosapiens czyli istoty rozumnej.

        • 31 3

    • Biedak jestes

      Zacofany wiesniak

      • 2 25

    • TO kupowanie, a nie te.
      Zaraz po pracy idź do szkoły.

      • 2 6

    • (2)

      No i taki najzwyklejszy wózek waży 20 kg i wygląda jak traktor. Szczególnie spacerówki z takich wózków są od razu do śmietnika

      • 8 6

      • 10 kg i wygląda normalnie

        • 6 1

      • @ Jola

        Jola a czy ty masz dzieci jesli tak to w jakim wozku je wozilas? Autor posta ma racje i tyle w temacie.

        • 7 0

    • 3 stówy to używkę kupiłeś

      ale popieram, pompowane koła to super sprawa. Jak ja kupowałem to mój był najtańszy w sklepie, ale kosztował coś koło 6 stów.

      • 9 0

    • Żal (1)

      Za 300 złotych to nawet spacerówki chińskiej nie kupisz. Chyba że kupiłeś trupa po 10 właścicielu. Sknera i dusigrosz. Nie każę wydawać 5 czy 10 tysiecy, ale te 2-3 tysiące to minimum za wygodny i pożądny wózek 3w1.

      • 7 11

      • Kazać to ty se możesz swojej kobicie

        Było się bardziej zainteresować. To wszystko o czym piszesz masz sporo poniżej 1000. Na profilach aluminiowych i z pompowanymi kołami szprychowymi. Gondolka wyjmowana, a do tego spacerówka. A składa się tak że do bagażnika małego miejskiego auta włożysz.

        • 4 2

    • Ależ miłość do małżonki, aż bije z tego komentarza! Taka miłość to chyba tylko w filmach... Żeby się kiedyś tak zakochać, potem pociechy wychować, w wózeczkach na spacery zabierać ;)

      • 8 3

  • O co chodzi? (8)

    Nie mam dzieci ale ostatnio widuje na mieście wózki z gondola przy kolanach... ? Jaki ma sens tak nisko wozić dziecko i się mocno schylać? Ja chyba wym wolała wysoki wózek z gondola na wysokości bioder- pasa.

    • 45 1

    • (3)

      Bugaboo ma takie gondole. Też się dziwię bo strasznie popularne są te wózki, pomimo ceny.

      • 12 1

      • (2)

        Bo są bardzo lekkie. PRzeciętnie wózek waży między 12, a 18 kg, a te ważą ok 9/10.

        • 4 1

        • (1)

          No tak, to miałoby sens - ale samam nie wiem co gorsze - lekki wózek ale trzeba się schylać mocno do dziecka czy cięższy ale bez schylania? Jak mieszka się w domu jednorodzinnym albo w bloku z windą to chyba lepiej wyższy wózek?

          • 5 0

          • Ja się ma warunki to można sobie na cięższy i wyższy pozwolić. Jak się mieszka w kamienicy bez windy to postawiłabym na lekki i naprawdę nie robi czy Bugaboo czy inny.

            • 1 1

    • Jedyny jaki znalazłem z gondolą wysoko (2)

      To był Stokke. Ale zastanawia mnie stabilność rozwiązania, no a poza tym nie składał się jakoś rewelacyjnie.

      • 2 0

      • (1)

        Stokke nie ma amortyzacji

        • 2 0

        • Ten "terenowy" terrian straliz czy jakoś tak też? Bo większość jak mówi stokke myśli o tej miejskiej taczce z eliptycznym uchwytem.

          • 1 0

    • Bo to sportowy wozek z niskim zawieszeniem

      • 0 0

  • tytuł (1)

    Dziecko 1: wybieram Syriusza!
    Dziecko 2: a ja poproszę Alfa Centauri!

    • 20 1

    • dokładnie tak:D

      polska język - trudna język :P

      • 7 3

  • Ankieta bez sensu...... (1)

    Dziecku ma być wygodnie i bezpiecznie.....o czym tutaj dyskutować????? Mam kasę to kupię wózek za 10 tysia!! Nie mam to odkupię od kumpel!!! Najważniejsze dziecko......

    • 24 3

    • Masz rację ogólnie.
      To poziom tego działu.
      Ale wyluzuj z nachalną interpunkcją.

      • 2 2

  • polecam szwedzką firmę emaljunga (1)

    i jest tańsza od wyżej wymienionych

    • 22 6

    • Tak, te wózki są piękne i wygodne dla małego użytkownika

      ale dla prowadzącego już troszku mniej, bo nie ma skrętnych przednich kół i zanim się przyzwyczaisz, to trochę się trzeba napocić :)

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły