Wino, czekolada, sushi. Nietypowe zapachy perfum

Niszowe zapachy perfum znajdują swoich zwolenników, którzy chcą nosić na sobie zapach wina lub... bekonu i homara.
Niszowe zapachy perfum znajdują swoich zwolenników, którzy chcą nosić na sobie zapach wina lub... bekonu i homara. fotolia.pl/maryviolet

Perfumy pachnące winem, czekoladą, a może sushi? Nietypowe zapachy perfum budzą wiele kontrowersji, a eksperci twierdzą, że i tak nigdy nie wygrają z klasycznymi zapachami. Coś jednak musi być w nich intrygującego, że sięgają po nie gwiazdy, a producenci ciągle zaskakują nowymi pomysłami.



Czy kupiłbyś perfumy o nietypowym zapachu?

Zobacz wyniki (174)
Dlaczego ktoś chciałby pachnieć winem czy... bekonem? Cóż, odpowiedź nie jest prosta, a każdy, kto zdecydował się na zakup takich perfum miał swój powód. Wspólnym mianownikiem jest na pewno chęć wyróżnienia się, posiadania zapachu oryginalnego, czasami nawet kontrowersyjnego. Najlepszym i jednocześnie najdroższym wariantem są kompozycje w całości przygotowywane dla danej osoby - na zamówienie. Zgodnie z naszymi predyspozycjami możemy dodawać dowolne nuty zapachowe, np. wina i deszczu, otrzymując zapach, który kojarzyć nam się będzie z jesiennymi wieczorami na tarasie.

- Choć dla większości użytkowników perfum takie kompozycje będą jedynie ciekawostką, nie brakuje chętnych na niszowe pachnidła. Pozwalają one wyrazić siebie poprzez zapach oraz wyróżnić się z tłumu. Klienci małych, artystycznych pracowni, takich jak Etat Libre d`Orange czy Black Phoenix Alchemy Lab, szukają czegoś, co będzie niepowtarzalne, a często wręcz zadziwiające i na długo zapadające w pamięć. Dzięki takim perfumom można również odtwarzać swoje wspomnienia związane z konkretnym miejscem, osobą czy okresem życia. Oferują właścicielowi mocny ładunek emocjonalny i często służą nie tyle do codziennego użytku, co do kontemplacji w domowym zaciszu - Alan Balewski, współtwórca bloga theeleganceof.pl.
Jeśli chcemy pachnieć jak nasze ulubione wino, to warto poznać markę Kelly+Jones. Bazą zapachów są aromaty, które można znaleźć w rozmaitych szczepach. Mamy tu chociażby nuty merlota (rabarbar, czerwona porzeczka, figa, fiołek), chardonnay (melon miodowy, dąb, kwiat wanilii i creme brulée) czy cabernet (czarna wiśnia, kwiat tabaki, czarny pieprz).

Firma, która ma w swoim portfolio najwięcej nietuzinkowych zapachów, to amerykańska Demeter. Można tu znaleźć perfumy o zapachu ciasta, ulubionych drinków, homara, sushi, grzybów, popcornu czy nawet deszczu lub czterolistnej koniczynki. Jest również wiele odpychających pomysłów, jak np. zapach domu pogrzebowego. Niektóre z nich wydają się bardzo abstrakcyjne, a jednak znajdują swoich fanów.

- Ciekawą ofertę ma dla swoich klientów firma Blood Concept. Jej główna koncepcja polega na odtworzeniu zapachu każdej grupy krwi. Tak więc mamy grupę "0", pachnącą skórą i malinami, soczyście zieloną "A", świeżą ozonową "AB" oraz drzewno-orientalną "B". W świecie wampirów byłaby to najbardziej popularna marka - opowiada Vetiver, twórca bloga Perfumecraft.

Wiele zapachów, które kiedyś uznawano za niezbyt przyjemne, dzisiaj wchodzą w skład perfum. Żywica oud, a właściwie pochodzący z niej olejek użyteczny w produkcji perfum, dopiero kilka lat temu przypadł do gustu większej grupie fanów, mimo że od dawna próbowano pokazać jego potencjał. Oud Royal od Armaniego zyskał przychylność bezkompromisowym połączeniem oudu, labdanum i kosztownego szafranu. Dior ma w swojej ofercie Oud Ispahan z piwniczną paczulą i suchym sandałowcem.

Jedną z takich grup są zapachy określane mianem gourmand. Perfumy tego typu charakteryzują się słodkim, spożywczym aromatem, nawiązującym do słodyczy i deserów. Za pierwsze perfumy tego typu uznaje się dzieło Muglera z 1992 roku - Angel.

- Jeszcze 20 lat temu zapach oud w perfumach był nie do pomyślenia, a wonie cukierków, jedzenia czy alkoholu, bijące z flakonu, w najlepszym przypadku wywołałyby zdziwienie. W tej chwili ciężkie aromaty drzewno-orientalne i gourmand to najszybciej rozwijające się kierunki perfumiarstwa - stwierdza Vetiver.
Coraz więcej pracowni decyduje się na komponowanie niszowych zapachów, których ceny często są wyższe niż flakony znanych marek. Tego typu perfumy znajdziemy także w Trójmieście.

- Wśród wielu rzadko spotykanych kompozycji zapachowych, warto zwrócić uwagę na Histoires de Perfums - Petroleum. Nazywane również czarnym złotem, intensywne, ciemne, mistyczne. Ekscentryczny charakter Petroleum otacza nas cudownymi oparami z wyrazistymi nutami skóry i białego piżma. Kolejnym wartym uwagi pachnidłem jest Panorama Olfactive Studio. Zapach otwiera wyraźnie wyczuwalny akord wasabi, któremu towarzyszą rześkie nuty cytrusowe. Po kilku chwilach aromat gęstnieje i nabiera głębi, zyskuje jednocześnie oryginalny, przyprawowy charakter. Niezmiernie ciekawym zapachem jest jedenasty zapach z kolekcji Join the Club, zainspirowany został gangsterskim światem rodem z lat 50. DON to idealne uosobienie wszystkich aspektów klasycznego kryminału: z odrobiną prochu i gorącego ołowiu. Kompozycja DON to przedestylowane szmuglowane banknoty, studolarowe rachunki, kubańska tabaka, melasa i whisky - opowiada Piotr Filar, właściciel salonu Sopocki Styl. I dodaje:

- W naszej kolekcji znajdują się między innymi perfumy Eight&Bob, których używał John Fitzgerald Kennedy. Część flakonów to również dzieła sztuki. Zaczynając od bogato zdobionych, jak np. pierwszy zapach Amouage Gold, który został stworzony z francuskiego kryształu zdobionego złotem poprzez zapach Majda Bekkali Songe Pour LU, flakon-rzeźba według projektu znanej rzeźbiarki Claude Justamon, kończąc na zapachach Ramon Molvizar, który swoje flakony wypełnił płatami 23-karatowego złota.

Smakowity zapach perfum przyciąga. Jeden z producentów poszedł o krok dalej - Alice&Peter tworzy perfumy wyglądające i pachnące jak babeczki. Po smakowite flakony z wyeksponowanym kawałkiem czekolady chętniej się sięga. Dużą ciekawostką okazały się perfumy wyszczuplające. Prends-moi mają pomóc w pozbyciu się zbędnych kilogramów. Odchudzający kompleks, którego działanie zostało potwierdzone naukowo, zawiera m.in.: kofeinę, karnitynę i wyciąg z algi - spirulinę, wzbogacony o aromaty bergamotki, mandarynki i grejpfruta. Zaleca się wcieranie perfum w skórę kilka razy dziennie.

Perfumy na zamówienie

Kto z nas nie zna książkowej i filmowej historii "Pachnidło", w której indywidualny zapach wybranej kobiety jest niezbędny do stworzenia idealnej kompozycji? Do każdej osoby pasują inne nuty zapachowe, a specjaliści w tym temacie twierdzą, że można stworzyć perfumy spersonalizowane - dopasowane do naszego zapachu, temperamentu i nastroju.

- Unikalne nuty są również wykorzystywane w perfumach na zamówienie. Jest to bardzo luksusowa opcja, którą oferują nieliczni, niezależni perfumiarze, tacy jak Christopher Brosius czy Roja Dove. Koszt stworzenia własnej "zapachowej wizytówki" liczony jest w tysiącach euro, jednak chętnych nie brakuje - są to przede wszystkim artyści, celebryci i biznesmeni. Sam proces wymaga dokładnego wywiadu z zamawiającym i pracy sam na sam z twórcą, a do stworzenia perfum wykorzystuje się nie tylko specyficzne nuty syntetyczne, ale również naturalne, trudno dostępne składniki. Koszt takich perfum to zazwyczaj tysiące euro, ale dokładne ceny nie są ujawniane - zdradza Alan Balewski.

Opinie (18) 8 zablokowanych

  • Dziękuję

    Bardzo ciekawy artykuł

    • 14 3

  • jak wszędzie jakość przeszła w ilość : ((( (3)

    • 12 1

    • jak położyć temat ...

      • 2 0

    • Hehehehehe:))))

      Mam salon z aneksem kuchennym i jak gotuję to zawsze moje ubrania pachną jedzeniem. Nie jest to wcale nic fajnego, mnie to denerwuje. Zapach bekonu mam za darmochę.

      • 6 0

    • Fuuu

      Czego to nie wymyślą.

      • 0 0

  • Kobieta powinna pachnieć (3)

    a nie śmierdzieć rybą

    • 28 3

    • Mężczyzna zreszta tez

      • 15 2

    • Kobieta powinna pachnieć (1)

      No chyba, że jest córką rybaka.

      • 4 1

      • a jak pracuje w rybnym?

        • 0 0

  • :)

    Fuj! Ja uzywam Brutala albo Korsarza tanio i wytrzymale, wczesniej oczywiscie wezme kąpiel, chociaz w sumie nie potrzeba gdyz intensywnosc moich perfum zabija to i owo:) .. do kapieli polecam Jelenia:)

    • 4 4

  • Jako facet polecam Panowie - Therre D'hermes (1)

    Nie czuc go na każdym, nie pasuje do obniżonej BMKI z 2002-go, za to kobiety go uwielbiają :)

    • 3 3

    • A do podwyższonej pasuje?

      • 4 0

  • To wszystko nic. W Stanach jest duży producent słodyczy i robi m.in. żelki. No i ma takie smaki jak: wymiociny...kupa... Naprawdę nie wiem jak szukali "smaku",ale niesmacznie się to oglądało. Wszystkiego próbowała pani reporterka z niemieckiego Galileo... Smacznego :)

    • 5 0

  • I pomyśleć, że Japończykon używanie perfum kojarzy się z brakiem higieny

    • 4 0

  • Super artykuł! Uwielbiam wąchać perfumy a takie oryginalne zapachy są najlepsze. Ostatnio na facebooku zapachu-orientu czytałam o malezyjskich perfumach i mnie bardzo zainteresowały. W Warszawie wystawiają się na targach beauty forum&spa to będę miała okazję by je powąchać.

    • 5 2

  • Ja dziękuje.

    • 1 0

  • -Kowalski! Tego już za wiele! Nie dość, że się spóźniacie do pracy to jeszcze czuć od was wódą!
    -Ale szefie, to są te nowe ekskluzywne perfumy, co o nich na trójmiasto.pl pisali...

    • 4 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Kolacja charytatywna WOŚP Hilton
Kolacja charytatywna WOŚP Hilton
degustacja, imprezy i akcje charytatywne
sty 29
sobota, g. 18:00
Gdańsk, Hotel Hilton

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe

Apartamenty willowe Cumowników

Apartamenty willowe Cumowników

Kameralnie

Gdynia Orłowo, ul. Cumowników

128 do 128 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Apartamenty willowe Zacisze

Apartamenty willowe Zacisze

Kameralnie

Sopot Górny Sopot, ul. Zacisze

117 do 117 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Wzgórze Zielenisz

Wzgórze Zielenisz

Hossa

Gdynia Wiczlino, ul. Bernarda Myśliwka

197 do 265 m2
Powierzchnia
planowana
Realizacja