Wina, sery i desery. Polsko-francuskie bogactwo smaków

Sery to najczęściej wybierany dodatek do win. Coraz częściej jednak sięgamy po inne przystawki, takie jak mięsa i wędliny.
Sery to najczęściej wybierany dodatek do win. Coraz częściej jednak sięgamy po inne przystawki, takie jak mięsa i wędliny. fot. fotolia.com

Zdaniem Homera, wino to nektar bogów greckich. To czerwone miało dawać nieśmiertelność i wieczną młodość. Współcześnie w Polsce pijemy go coraz więcej i moglibyśmy znaleźć co najmniej kilkanaście powodów, dla których warto to robić. Z czym łączyć wino czerwone i białe, aby poczuć w pełni jego aromat? Jakie połączenia są warte grzechu według Polaka, a jakie według Gastończyka?



Nie tylko wybór odpowiedniego wina i dodatków, ale również sama kultura picia ma znaczenie.

Do wina najczęściej wybieram:

sery 40%
świeże owoce 4%
mięsa i wędliny 12%
orzechy 3%
oliwki 8%
czekoladowe desery 6%
nic nie wybieram, wino samo w sobie jest wyborne 27%
zakończona Łącznie głosów: 190
- Z winem jest trochę jak z życiem, trzeba mieć do niego pasję, inaczej nie ma smaku. Weźmy na przykład zwykłe domowe włoskie wino, którym zachwycamy się, gdy pijemy je w słońcu. Ta sama butelka w domu smakuje zupełnie inaczej - mówi Weronika Król, pasjonatka wina i autorka strony Wine Time.

Aby wino smakowało wybornie, warto połączyć je z odpowiednimi dodatkami i potrawami, które wydobędą jego aromat. Działa to również w drugą stronę, ponieważ odpowiednie wino podkreśli smak dań. I chociaż w Polsce coraz częściej eksperymentujemy wybierając do niego wędliny, pasztety, suszoną kiełbasę i suszoną szynkę, prym nadal wiedzie ser.

Z miłości do tradycji - polskie wino i polski ser

Ten najdroższy, Pule produkowany jest w Serbii z mleka oślego i kosztuje ponad 4 tys. zł za kilogram. W Polsce takich serów się nie produkuje, więc najcenniejsze będą te z mleka owczego i koziego, a najtańsze z krowiego. Kosztując sery wyjmijmy je z lodówki na pół godziny przed podaniem. Aromat będzie intensywniejszy. 25 gatunków dobrych polskich serów farmerskich znajdziemy m.in. w sopockim sklepie Ser Lanselot. Jego właściciel, Grzegorz Jankowski dba, aby pochodziły od certyfikowanych serowarów.

- Na jakość sera wpływa wiele czynników. Odpowiednie zaplecze, higiena przy dojeniu, pogoda, a nawet samopoczucie zwierzęcia. Bywam we wszystkich gospodarstwach, z których zamawiam sery i wiem, że są produkowane z najwyższą starannością - mówi Grzegorz Jankowski, właściciel.

Klienci Ser Lanselot najczęściej wybierają krowią Goudę z dodatkiem kozieradki o przyjemnym, orzechowym posmaku, bądź jej delikatniejszą, kozią wersję. Drugim popularnym wyborem jest ser firmowy ze specjalnie opracowaną recepturą o nazwie Ser Lanselot. Krowi, łagodny, śmietankowy z aromatyczną skórką z tymi samymi kulturami bakterii jak w serze limburskim. Wyżej wymienione sery dobrze skomponują się z lekkim czerwonym i wytrawnym winem, np. DB.7&'13 z winnicy Dom Bliskowice. Z kolei serowarskie mistrzostwo Polski (Grand Prix w Lidzbarku Warmińskim), czyli twardy ser Kozi Dziadek będzie doskonale komponował się z ciężkim, czerwonym i wytrawnym winem np. Cuvée z Winnicy nad Dworskim Potokiem.

Sery z niebieską pleśnią dobrze smakują ze słodkim winem, ewentualnie z białym wytrawnym, ale koniecznie z dodatkiem słodkiego akcentu, np. owocu lub konfitury. Do tego typu serów lepiej nie wybierać czerwonego wytrawnego wina, ponieważ taniny w nim zawarte mogą powodować nieprzyjemny, metaliczny posmak w ustach. Najłagodniejszym i najbardziej śmietankowym z tych pleśniowych w Ser Lanselocie będzie Sudecki blue. Wybrać można również ten nieco intensywniejszy o nazwie Biały Książę. Oba dobrze smakują w połączeniu z konfiturą, np. borówkową z dodatkiem imbiru i porto albo nietypową o smaku figi z cebulą.

Miłośnicy serów o bardzo intensywnym smaku i zapachu będą zadowoleni z pikantnego, palącego w gardle Kaszar blue. Ten półtwardy ser konsystencją przypominający parmezan, w pierwszym kontakcie może odstraszać, ale miłośnicy ostrych aromatów powinni go docenić. Pasować do niego będzie białe wytrawne wino, np. Bianca z Winnicy nad Dworskim Potokiem, które ma w sobie nutę cytrusów i miodu. W innym przypadku dobrze połączyć ser z dodatkiem słodkiego owocu lub konfitury.


Francuskie sery do francuskich win

W poszukiwaniu francuskich połączeń warto wybrać się do gdyńskiego sklepu Cyrano - Wina i sery. Znajdziemy tam nie tylko produkty, ale również inspiracje oraz dobre porady od właściciela, z pochodzenia Francuza - Marca Petit oraz jego żony Marii. Małżeństwo prowadzi nie tylko sklep, ale również restaurację Cyrano & Roxane w Sopocie.

Wybierając wina do serów można się kierować kilkoma zasadami. Pierwszą i sprawdzoną jest dobór produktów pochodzących z tego samego regionu, np. do sera Munster wybrać wino z Alzacji takie jak Gewurztraminer. Z kolej do sera Comte, wino z Jury. Gorzej, jeżeli sery produkowane są w rejonach "niewinnych", takich jak Normandia, czyli królestwo Camembert. W tym przypadku warto szukać opozycji bądź tej samej linii smakowej.

- Do Camembert, który jest jednym z najtrudniejszych serów do wina, proponuję Champagne. Pozostaniemy w harmonijnej owocowej nucie. Do kozich serów możemy wybrać wino białe, ale ja w ramach złamania smaku proponuję taniczne wina z Cahors, zwłaszcza te, które nie dojrzewają w beczce - dodaje Marc Petit, właściciel Cyrano - Wina i Sery.

Jak podkreśla Petit, jedną z najbardziej udanych kompozycji smakowych jest połączenie serów z niebieską pleśnią Penicillium roqueforti typu Roquefort, czy Bleu des Basques ze słodkimi winami. Z białych można wybrać np. Monbazillac czy Sauternes, a z czerwonych - Maury lub Banyuls z regionu Roussillion, charakterem przypominające Porto.

Połączenia warte grzechu

Nie tylko sery, ale również desery doskonale pasują do napojów winnych. Zwłaszcza te na bazie gorzkiej czekolady, przyjemnie kontrastujące z czerwonym, dobrze zbudowanym winem. A jeżeli nie chcemy na słodko, to może "foie gras"? Wątróbka z tuczonych kaczek lub gęsi podawana jako teryna lub eskalopki na ciepło rozpłyną się w ustach przy wyborze słodkiego wina Monbazillac. Petit do dania głównego, kaczki "confit" (udka kaczki pieczone 12 godzin w tłuszczu, w niskiej temperaturze) poleca wino taniczne, z regionu Cahors lub Bergerac.

- Osobiście uwielbiam połączenie krwistej polędwicy wołowej przygotowanej na sposób "Rossini" z niezwykle bogatym winem z Langwedocji AOC Saint Chinian Les Cres z winnicy Borie la Vitarele. Mojej żonie, amatorce sera Roquefort, najbardziej smakuje połączenie ze słodkim winem Maury z Roussillion z Chateau Lauriga - podsumowuje Marc Petit.

Opinie (24) 5 zablokowanych

  • (12)

    Cyrano - Wina i sery mogę polecić z czystym sumieniem. Od wielu lat jestem ich klientem, mają świetne produkty i jest możliwość zamówienia praktycznie wszystkiego prosto z Francji.

    • 10 12

    • (5)

      Tylko ceny jakby nie z Francji , przeciętny dobry ser to kwestia 10 - 15 Euro za kilo a nie 80-150 zł

      • 9 2

      • dokładnie (2)

        drogi ser we Francji to 15E za kg. Po przyjeździe do Polski nagle wskakuje marża 100 lub więcej procent.

        • 9 5

        • to pojedź tam (1)

          kup sery i sprzedawaj je tutaj po tej samej cenie, zrobisz świetny biznes kanapowy biznesmenie. Jak byś zrobił małe podliczenie i sprawdził że to nie jest wielki import więc cena za transport i potem za sprzedaż musi być odpowiednio większa. Jak ci za drogo to kup salami z biedronki.

          • 8 8

          • biznes

            Polski importer nie kupuje sera i wina za 100% ceny, tylko kupując większe ilości jest klientem biznesowym tzn otrzymuje zwyczajowy upust. W jednych branżach jest on wyższy w innych niższy. Stąd wyzywanie kolegi od biznesmenów kanapowych jest nie na miejscu. Podam przykład z Włoch... wino w hotelowej restauracji na nasze ok 60zł, w sklepie obok ok 26zł, w polskim sklepie internetowym 80zł :) nawet gdyby polscy biznesmeni kupowali w spożywczaku w Italii to marża ponad 300% mówi chyba wszystko. Zwyczajnie jesteśmy łosiami kupując to. Ceny można łatwo sprawdzić w internecie na stronach fr, it itd. Kupujmy to co nie jest przegięte a będzie lepiej :)

            • 1 0

      • (1)

        Jak zaoferujesz mi taki ser 2x taniej to może będę brał u Ciebie o ile dorobisz się odpowiedniej renomy :D Póki co nikt za friko nie będzie pracował i sprowadzał towarów, żebyś mógł kupić francuski ser pleśniowy w cenie Goudy.

        • 7 3

        • biznes

          Biznes to ryzyko, oferując wysokie ceny nie osiągniesz obrotów, które pozwolą ci zostać lepszym klientem francuzów i w efekcie nie zarobisz na lepsze ceny u nich. Zwiniesz interes szybciej niż myślisz.

          • 1 0

    • Sery- ok, co do win to nie mam przekonania (5)

      po kilku pobytach we Francji wiem, że wina można nabyć lepsze, ciekawsze i tańsze
      nie jestem snobem, "odkryłam" to podczas kilku pobytów tam- u koleżanki,
      znam francuski, może łatwiej było mi się dogadać w wytwórniach , a przede wszystkim miałam możliwość próbowania

      • 3 1

      • ja myślałem że piję dobre wina jak kupowałem za 30 - 40 zł w polsce (4)

        pojechałem do włoch i jak jeździłem sobie autem i zwiedzałem to trafiłem na małą winnice gdzie posmakowałem najlepszego wina jakie piłem w życiu, po degustacji stwierdziłem że muszę mieć choćby butelke i spytałem o cenę i gościu mi powiedział 2.5e za litr. Nie wierzyłem w te ceny a potem mnie uświadomił ten włoch że te wszystkie oznaczenia DOC i inne to nie mają nic wspólnego z jakością i smakiem wina i że to jest robione tylko po to żeby sprzedaż drożej wino.

        • 6 2

        • (3)

          Dobre wina zaczynają się od 100-150zł, górnej granicy nie ma - z winami jest prawie jak z whisky. Tylko Ci się wydawało, że pijesz dobre wina.

          • 2 9

          • we francji zebrali kilkunastu znawców wina (1)

            i dali im 2 wina do wypicia: jedno z niskiej półki i jedno jakieś drogie wysoko ocenione i 70% z nich określiła to tanie wino jako lepsze.

            • 5 2

            • Jasne. A tych "kilkunastu znawców wina" to byli pewnie zwykli pijaczkowie, którzy w życiu nie pili nic ciekawszego od najtańszego jabola.

              • 1 3

          • Najlepsze wino to takie, które najbardziej smakuje.

            A nie takie, o którym ktoś mówi, iż jest najlepsze i że poniżej pewnej kwoty nie może nic smakować.

            • 8 2

  • Ten artykuł to tak po prawdzie kalka sponsorska

    Sery są znanym produktem żywnościowym a powstałym z potrzeby zagospodarowania nadmiaru mleka.
    Sama ich idea powstawania ma niewiele czy też nic wspólnego z winem a w Francji "deska serów" jest na swój sposób formą deseru po posiłku i niekoniecznie zapijanego winem a np sokami czy woda mineralną.
    Kolejna uwaga jest taka, że w tejże Francji są sklepy serowarskie bardzo znane i cenione, gdzie się serów nie wytwarza ale w tych miejscach dojrzewają nabierając właściwych, szczególnych i pożądanych cech. Innymi słowy są kupowane odcieki świeżo zarobionego "surowego" sera i dopiero na miejscu w odpowiednich warunkach stają się tym, co potem idzie do sprzedaży.
    Jest także wiele (dosłownie) kombinatów serowarskich, które wytwarzają sery świetne w smaku i wcale nieustępujące tym wytwarzanym metodą chałupniczą, za to sporo tańsze.
    To temat szeroki jak rzeka i niekoniecznie trzeba tu zaraz pisywać epopeje z wyższych sfer.

    • 18 2

  • Przepraszam bardzo, gdzie te wina można nabyć? (3)

    Z własnego doświadczenia wiem, że to co u nas w Polsce się sprzedaje nie ma poza opakowaniem nic wspólnego z oryginalnymi produktami. Z serami jest podobnie. No chyba, że jest się noworyszem, tych zadowoli wszystko aby tylko logo i opakowanie było oryginalne.

    • 8 8

    • Niestety najbliżej dobre wina można kupić w Niemczech lub Austrii.

      W Polsce też rozlewają niektóre gatunki ale kurcze cena jest razy 3.

      • 2 3

    • polecam Węgry---win mnóstwo, można próbowac przed kupnem (1)

      a w Tokaju, gdy ktoś lubi słodkie- to raj dla konesera

      • 3 2

      • Tokaj i smaki Węgier

        warto odwiedzić Tokaj w pierwszy weekend października i ostatni weekend maja - co roku w tych okresach mają festiwal wina/zbiorów, można popróbować tokajów od różnych producentów, a przy okazji pobawić się przy fajnej muzyce i w świetnej atmosferze. Z Gdańska jest równo 1000 km :)

        • 3 1

  • (2)

    Lubię dobrą kuchnię i lubię pić wino do jedzenia ale... nie lubię zbytnio win wytrawnych. Ostatnio podjąłem ryzykowną próbę i stosując zasadę czerwone wino do ciemnych mięs, a białe do drobiu i ryb, spróbowałem słodkiego wina. Muszę Wam powiedzieć, że byłem naprawdę mile zaskoczony. W szczególności do ostrzejszych dań słodkie, ciężkie i mocne czerwone wino pasowało idealnie, a słodkie białe piłem do krewetek z grilla i pasowało idealnie! Spróbujcie! :)

    • 7 7

    • co kto lubi

      ale ostre ze słodkim współgra idealnie

      • 4 0

    • Nie ma czerwonych słodkich win

      Są czerwone słodzone wina, które się nie udały

      • 0 0

  • Ser z osła?

    No cóż, z osła to produkować można salami a nie ser... Z oślego mleka to i owszem.

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Treść została poprawiona.

    • 5 1

  • Przemili ludzie! Z pasją, zawsze uśmiechnięci, pozytywni!

    • 3 2

  • Cyrano - jedzenie żaden szał, ceny wywalone w kosmos!

    Zwykła kolacja z chyba najtańszym u nich winem (ponad 120 zł), udko kaczki, zupka dla dziecka i kawałek mięska, do tego sprite i 2 espresso, a rachunek ponad 400 zł.

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe

Apartamenty willowe Błękitna

Apartamenty willowe Błękitna

Kameralnie

Gdańsk Jelitkowo, ul. Błękitna

109 do 139 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Budynek apartamentowy Sopot

Budynek apartamentowy Sopot

RWS Investment Group

Sopot Wyścigi / Karlikowo, ul. Na Wydmach

72 do 79 m2
Powierzchnia
w budowie
Realizacja
Rezydencja Plac Kaszubski

Rezydencja Plac Kaszubski

Yareal Polska Sp. z o. o.

Gdynia Śródmieście, Jana z Kolna

39 do 162 m2
Powierzchnia
w budowie
Realizacja