wiadomości - Aktualności

stat

Polsko-francuska gala charytatywna. Nowa inicjatywa na dobroczynnej mapie Trójmiasta

Prof. dr n. med. Tomasz Trojanowski - laureat Bursztynowej Bryły. Nagrodę wręczała mu Krystyna Przybylska.
Prof. dr n. med. Tomasz Trojanowski - laureat Bursztynowej Bryły. Nagrodę wręczała mu Krystyna Przybylska. fot. Lucyna Pęsik/trojmiaso.pl

W piątkowy wieczór, w gdyńskim hotelu Mercure, zainaugurowano Wielką Polsko-Francuską Galę Charytatywną. Jej beneficjentem zostało Hospicjum Bursztynowa Przystań. Bogaty program uroczystości, obejmujący występy teatralne, taneczne, pokaz mody i wystawę sztuki, przygotowali we współpracy trójmiejscy artyści i przedsiębiorcy. W wydarzeniu uczestniczyło 130 osób.



Inicjatorem I Wielkiej Polsko-Francuskiej Gali Charytatywnej był Konsul Honorowy Francji w woj. pomorskim Alain Mompert.

- Nie ma większego szczęścia niż możliwość jego darowania. Dać to znaczy również otrzymać. Dziś wieczorem łączy nas wspólny cel, jest nim nieustająca pomoc. Chciałbym podkreślić, jak bardzo poruszyła mnie wyjątkowa szczodrość i mobilizacja dla chorych na raka dzieci z hospicjum. Dzieci są naszym skarbem, naszą przyszłością, ich odejście przed nami jest szokująco niesprawiedliwe. Naszym obowiązkiem jest zrobić wszystko, aby ostatnie momenty życia, spędzone z daleka od rodziny, w szpitalu, były dla nich jak najmniej bolesne. Zapewniam, że każdy wasz gest finansowy, każda pomoc w zorganizowaniu dzisiejszego wieczoru mają dla nich ogromną wagę, a we mnie wzbudzają głęboki szacunek i podziw. Dziękuję Wam z głębi serca - powiedział witając gości.
Fundusz przekraczający kwotę 100 tys. zł zebrano wczorajszego wieczora przede wszystkim dzięki wpływom biletowym. Udział w wydarzeniu kosztował każdego gościa 500 zł i każda złotówka z tej kwoty przekazana została dziecięcemu Hospicjum Bursztynowa Przystań w Gdyni. Nie pokryto z niej ani jednego wydatku związanego z realizacją bogatego programu wieczoru. Ten powstał przy wsparciu sponsorów, przede wszystkim zaś dzięki zaangażowaniu grupy kilkudziesięciu osób dobrego serca: artystów, przedsiębiorców, techników.

Spotkanie zaczął występem Piotr Krajewski - na żywo wykonał dwa obrazy: portret Edith Piaf oraz abstrakcję, co sam podkreślił, będącą przykładem taszyzmu (na późniejszej licytacji kupiona została za 5 tyś. zł). Abstrakcyjne wzory pojawił się także na sukniach Krajewskich. Na wybiegu, przy akompaniamencie fortepianowym (wyśmienicie grał Artur Sychowski), jej najnowszą kolekcję zaprezentowało 16 modelek.


W dalszej części wieczoru soliści Teatru Muzycznego w Gdyni przedstawili trzy utwory z repertuaru musicalu "Notre Dame de Paris", a tango zatańczyła dla gości Magdalena Soszyńska - mistrzyni świata w tańcach latynoamerykańskich, szerszej publiczności znana z programu "Taniec z Gwiazdami". Przy wsparciu tancerek sportowych z zespołu Cheerleaders Gdynia rozgrzewała potem wszystkich do tańca.

Przygotowano też licytację. Pod młotek wystawiono kilka obiektów, z czego najatrakcyjniejszym okazał się rower Czesława Langa - polskiego kolarza, wicemistrza olimpijskiego oraz dwukrotnego medalisty szosowych mistrzostw świata. Rywalizowano też o akredytację na Festiwal Filmowy w Gdyni, wspomniany już obraz Krajskiego, zestawy biżuterii, a za ciosem także o francuskie wino. Najhojniejszymi licytującymi wieczoru byli Anna i Jacek Foltarz. To w ich ręce powędrowały rower i akredytacja FPFF.

Organizatorzy wydarzenia ufundowali ponadto nagrodę dla osoby, "która swoją postawą, pracą i działalnością w minionym roku stanowiła przykład wrażliwości i otwartości na drugiego człowieka, która wyróżniała się dobrodusznością (...) przede wszystkim dzieląc się dobrem". Takiego szukano w otwartym konkursie. Nagroda w formie Bryły Bursztynu - (klejnotu Bałtyku symbolizującego moc i siłę, przygotowana przez Wojciecha Kalandyka - właściciela pracowni Art7) trafiła w ręce prof. dr n. med. Tomasza Trojanowskiego - światowej sławy neurochirurga z Lublina. W swojej karierze leczył pacjentów, którym nikt inny nie dawał szans na wyzdrowienie, bo jak sam otwarcie przyznaje "lekarzowi nigdy nie wolno zwątpić". Nagrodę odebrał z rąk Krystyny Przybylskiej - matki śp. Anny Przybylskiej, realizującej charytatywne działania upamiętniając dorobek córki oraz Anny Maruszeczko - redaktorki naczelnej miesięcznika "Uroda życia", członka zarządu Fundacji TVN "Nie jesteś sam".

O kulinarną ucztę zadbali z kolei: Philippe Abraham - prowadzący w Sopocie francuską restauracje Petit Paris, znany z dobroczynnych akcji kulinarnych (Kolacja Szefów Kuchni, Serce do Garów) oraz Tomasz Kaniewski - szef kuchni związany z Hotelem Mercure Gdynia.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (23)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia