wiadomości - Kulinaria & Wino

Wieczór francuski na ostatnim piętrze Olivia Star

"Music Taste" to cykl, który ma być strawą dla ciała i duszy. Po pierwsze - goście poznają kuchnię i wina, związane z konkretnym regionem, a po drugie - słuchają muzyki, która wprowadza w nastrój tematu przewodniego.
"Music Taste" to cykl, który ma być strawą dla ciała i duszy. Po pierwsze - goście poznają kuchnię i wina, związane z konkretnym regionem, a po drugie - słuchają muzyki, która wprowadza w nastrój tematu przewodniego. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Wieczorem francuskim rozpoczęliśmy cykl "Music Taste", czyli kolacją komentowaną z muzyką na żywo na ostatnim, 34. piętrze Olivia Star Top. Przy kojących dźwiękach francuskiej muzyki i z pięknym widokiem w tle - goście skosztowali trzydaniowego menu z selekcją win. Kolacje komentowane będą odbywać się co dwa tygodnie, a każda z nich będzie inspirowana innym regionem.



"Music Taste" to cykl, który ma być strawą dla ciała i duszy. Po pierwsze - goście poznają kuchnię i wina, związane z konkretnym regionem, a po drugie - słuchają muzyki, która wprowadza w nastrój tematu przewodniego. Dużym plusem wydarzenia jest możliwość wyboru menu - mięsnego lub wegetariańskiego. Obie wersje są przygotowane z najwyższą starannością i według autorskiej koncepcji szefa kuchni Tomasza Sosnowskiego. Podczas wieczoru francuskiego wersja wegetariańska nie była, jak to czasem się zdarza, opcją uboższą o mięso, ale ciekawą wariacją na bazie roślinnych składników. Wegetarianie powinni być zadowoleni.

Podczas wieczoru francuskiego każdy z gości otrzymał koktajl powitalny - alkoholowy lub bezalkoholowy, na bazie rabarbaru, truskawek i kwiatu wiśni. W wersji procentowej do drinka dodano francuski aperitif Lillet. Po zaostrzającym apetyty amuse-bouche, gościom zaserwowano przystawkę - tatar z łososia a'la gribiche, a w wersji wegetariańskiej - assiette z kolorowych pomidorów. Następnie podano zupę krem Dubarry z kalafiora i czarnej trufli. Jako danie główne zaserwowano pierś perliczki z młodymi warzywami i gratin dauphinois, a w wersji bezmięsnej - pieczony w cieście solnym burak z wegetariańskim demi glace, tofu i młodymi warzywami i gratin dauphinois.

Finałem był deser - mocno czekoladowa, przełamana jeżynami tarte au chocolat. Na koniec gościom podano Petit Fours - makaronik, dwie czekoladowe pralinki, jedna z czekoladą deserową, a druga z nadzieniem orzechowym oraz rogalik oblany czekoladą.


Za selekcję win odpowiadał sommelier Paweł Białęcki. Wybrał dla gości cztery etykiety, które towarzyszyły kolacji: Pinot Blanc Maison Trimbach, Viognier 1753 Campuget Chateau De Campuget, Cotes De Gascogne Les 4 Reserve Domaine Du TariQuet oraz Syrah Grenache Pere & Fils Laurent Miquel.

Przed podaniem pierwszego dania oraz po deserze, gościom umilał czas zespół muzyków z pasją do piosenki francuskiej - L'APÉRITIF. Jak podkreślają organizatorzy, w zamyśle jest zapraszanie do następnych kolacji studentów i absolwentów Gdańskiej Akademii Muzycznej, którzy zadbają o muzyczną oprawę wydarzenia.

Drugi wieczór "Music Taste" - tym razem w wersji amerykańskiej odbędzie się za dwa tygodnie. Koszt kolacji komentowanej w wydaniu francuskim wynosił 99 zł za osobę oraz 149 zł za osobę z selekcją win.

W związku z obostrzeniami związanymi z pandemią, kelnerzy obsługiwali gości w maseczkach i rękawiczkach. W budynku Olivia Star również obowiązywały maseczki. Goście, którzy nie posiadali maseczki, mogli ją zakupić w restauracji.

Opinie (25) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły