"Uśmiechajcie się do siebie!" - Waris Dirie na Festiwalu Zatoka Kobiet

Waris Dirie na Festiwalu Zatoka Kobiet
Waris Dirie na Festiwalu Zatoka Kobiet fot. Lucyna Pęsik/trojmiaso.pl

Jak co roku Festiwal Zatoka Kobiet zgromadził szerokie grono pań. W siedzibie Zatoki Sztuki wrzało całą sobotę. Gotowano, słuchano i dyskutowano. O wszystkim: umyśle, ciele, urodzie, miłości. Krótkie wystąpienie Waris Dirie rozbrzmiało jednak tego dnia najdonośniej. "Uśmiechnijcie się do siebie i obdarowujcie dobrem każdego dnia"- zachęcała.



Tegoroczna edycja Festiwalu przyjęła niezobowiązującą formę - program wypełniły wydarzenia najróżniejszego rodzaju. Dzień rozpoczęto dynamicznie - w rytmie orientalnym. Warsztaty "belly dancing" poprowadziła Lena Marczykowska - tancerka i instruktorka tańców wschodnich. Niedługo później w sieni głównej budynku (na parterze) Adriana Marczewska (młoda właścicielka restauracji La BlaBla) oraz Vienio (DJ, producent muzyczny) poprowadzili dynamiczną sesję live cooking. Parę, w tej samej roli, oglądać można w programie kulinarnym "Ślinotok" realizowanym dla Kuchnia +. Jak zwykle duet tryskał energią. Adriana przygotowała tatar z kolendrą zdradzając sposób na podwędzenie mięsa dymem z palonej szyszki. Vienio zaproponował curry z mlekiem kokosowym, warzywami i po królewsku gotowanym ryżem jaśminowym, na końcu zaś sajgonki. W przygotowanie tych ostatnich zaangażowana została publiczność. W międzyczasie, w salce na pierwszym piętrze, Karolina Sozańska opowiadała o zabiegach laserowych dostępnych w ofercie centrum medycyny estetycznej - Holistc Clinic w Gdyni.

Najważniejsze głosy dnia wybrzmiały dopiero w godzinach popołudniowych, choć rano ich przedsmak zagwarantował wykład Małgorzaty Marczewskiej - "specjalistki od ukrytego w ludziach potencjału", jak sama siebie nazywa. W trakcie wykładu przekonywała, że strach jest cennym drogowskazem dla tego, który się lęka. Należy go rozpoznać, nazwać i odpowiednio nim pokierować, tzn. wykorzystać, jako cenną informację o sobie i o swoich potrzebach. Przestrzegała przed sytuacją, w której strach bezwiednie kieruje myślami i wpływa na postawę życiową.

- Myśli potrafią nas oszukiwać, nie można im ufać i za nimi podążać. Należy je za to odpowiednio projektować, przekonywała Marczewska.
Goście Festiwalu Zatoka Kobiet: Andrzej Saramonowicz, Adriana Marczewska, Małgorzata Bogdańska, Edyta Herbuś, Małgorzata Marczewska, Vienio
Goście Festiwalu Zatoka Kobiet: Andrzej Saramonowicz, Adriana Marczewska, Małgorzata Bogdańska, Edyta Herbuś, Małgorzata Marczewska, Vienio fot. Lucyna Pęsik/trojmiaso.pl
Punktem kulminacyjnym Festiwalu było spotkanie z Waris Dirie (poprzedzone projekcją jej filmu biograficznego pt. "Kwiat Pustyni") - Somalijką, urodzoną w społeczności niewielkiego, muzułmańskiego plemienia. W wieku 13 lat opuściła rodzinę uciekając przed zaaranżowanym małżeństwem. Kilka lat później dotarła do Londynu, gdzie szybko rozpoczęła karierę modelki. Uzyskawszy rozpoznawalność podjęła walkę o zniesienie rytualnego obrzezania kobiet, które do dziś dnia szeroko praktykowane jest w krajach Trzeciego Świata. Między 1997 a 2003 rokiem pełniła funkcję ambasadorki ONZ.

Waris wyszła na scenę dosłownie na 10 minut. Przemówiła krótko, ale dosadne i zaskakująco szczerze. Przyznała, że po 20 latach walki w obronie obrzezanych kobiet ich sytuacja nie uległa zmianie, o ile nie stała się jeszcze gorsza.

- Przez dwie ostatnie dekady miliony kobiet zostało okaleczonych. Stojąc na tej scenie muszę przyznać otwarcie - nie wiem co jeszcze mogłabym zrobić, aby im pomóc. Zrozumiałam, że w pojedynkę trudno zmienić świat. Wszyscy musimy to robić, każdego dnia. Tak wiele, jest do zrobienia. Dlatego pomagajcie ludziom, obdarowujcie miłością. Wielkich zmian dokonuje się małymi krokami, milionem małych czynów, mówiła Waris.
Na koniec wręcz poderwała wszystkich do uśmiechu. "I nie bądźcie tacy poważni, uśmiechajcie się do siebie!", krzyknęła do mikrofonu. Po długich brawach, na kolejny kwadrans obległ ją tłum fanów.

Waris Dirie: Moje serce bije do Afryki

Dyskusja, która rozgorzała na scenie chwilę potem dotyczyła relacji damsko-męskich. Wzięli w niej udział: fotografika Lidia Popiel, aktorka Małgorzata Bogdańska, Edyta Herbuś, Małgorzata Marczewska, Adriana Marczewska, Vienio oraz Andrzej Saramonowicz - reżyser filmów tj.: "Testosteron" czy "Lejdis", autor niedawno wydanej, głośniej książki traktującej o kryzysie męskości pt. "Chłopcy". Rozmowę prowadził znany, telewizyjny konferansjer - Conrado Moreno. Dyskusja nie była szczególnie uporządkowana. Każdy z gości dzielił się refleksjami na zadany temat. W pierwszej części spotkania definiowano różnice między kobietą a mężczyzną. Następnie dyskusja powędrowała w kierunku problemów, jakie z tych różnic wynikają. Dlatego na koniec dyskusji z ust debatujących padały takie oto, zwięzłe konkluzje: "Spotkanie z drugim człowiekiem to przede wszystkim spotkanie z samym sobą" (Moreno), "W życiu piękne są tylko chwile, ale najlepiej smakują w duecie" (Vienio), "Kochajmy się!" (Herbuś), "Zbyt proste byłoby gdybyśmy kochali tylko te osoby, które są takie, jakie chcemy by były" (Bogdańska). Lidia Popiel podkreśliła wagę "uważności" względem drugiego człowieka, a Marczewska doceniła życzliwość. Saramonowicz z kolei zacytował dialog ze sztuki "Testosteron" - "Tato, czy kobieta i mężczyzna są jak dwie połówki pomarańczy? pyta syn ojca. Nie synku, są raczej jak banan i pomarańcza wrzucone do tego samego wora. Ale jak je wymieszać, też nieźle smakują".

"Diwa" - duadram z Edytą Herbuś oraz Małgorzatą Bogdańską zaprezentowany został w Zatoce Sztuki pod koniec dnia. Spektakl to 40-minutowa rozmowa matki z córką - powoli kończącej karierę diwy oraz młodej aktorki skoncentrowanej, w przeciwieństwie do matki, na produkcjach komercyjnych. Dla Edyty Herbuś to przełomowy projekt - jej pierwsza dramatyczna rola, których ma nadzieje grać coraz więcej. Tym właśnie wystąpieniem, w symboliczny sposób, wyznacza swoim zawodowym działaniom nowe tory. Dlatego spektakl wpisał się w kontekst Festiwalu na dwa sposoby - traktował o kobietach, był także żywym świadectwem ich życiowych zmian i odważnych prób. "Diwa" okazała się konstruktywnym zakończeniem dnia.

Opinie (64) 5 zablokowanych

  • Szafa w podzięce za "zasługi" dla p.Polańskiego fajnie tam wygląda przed wejściem ;) (1)

    Długo walczylismy zeby tam stanęła w końcu .....

    • 12 7

    • Szafa ufunduwana przez UM sopot za kilkaset tysięcy i wystawiona w mieście sopot na długo przed otwarciem zs. Proponuję ją przenieść do sopoteki, będzie powód żeby jeszcze trochę podnieść czynsz na dworcu.

      • 5 0

  • (9)

    Swoją drogą ciekawi mnie jak to jest ze z pośród kilku festiwali kobiet,które odbywają się w ten weekend opisywany jest najszmniej ten w ZS? A progressteron na którym pojawiło się ok 500 kobiet?

    • 12 3

    • (8)

      Waris mówi o kobietach okaleczonych. Czy wspominała coś o: "Krystian W. nominalnie szofer spółki Art Invest,która zarządza nocnym lokalami w Sopocie - uwodził dziewczynki dzięki drogim samochodom,jachtowi i darmowemu wstępów do nocnych klubów i hotelu swojego pracodawcy - Marcina Turczynskiego,współtwórcy snobistycznej Zatoki Sztuki . Według prokuratury Krystian W. streczyl dzieci bogatym klientom tych lokali. Jedna z wykorzystanych przez niego dziewczynek -14 letnia Anaid Tutgujszan popełniła samobójstwo. We wt 8 marca mija rok od jej śmierci. " - cytuje za wczorajsza wyborcza. Waris czytała?

      • 27 3

      • Już rok??

        Biedne dziecko, nigdy nie zapomnę tej sprawy :(

        • 16 0

      • (4)

        Wyborcz kłamie i manipuluje, jak czytać te teksty ze zrozumieniem, to się kupy nie trzymają. Temat poważny i bulwersujący, ktoś wiedział w co wrobić zs, żeby ją obrzydzić i całe miasto wie kto.

        • 4 7

        • (2)

          To niech zatoka idzie do sądu jak taka biedna i pomowiona

          • 4 0

          • No raczej już poszła. Nie słyszałeś że wygrała z wSieci24 i z miastem o plażę? Czekam, aż wybiórcza też beknie.

            • 2 5

          • No właśnie poszła

            Ale wybiórcza woli o tym nie pisać ;)

            • 0 1

        • Kto wiedział i po co niby miał to zrobić? Chętnie się dowiem by móc wyrobić sobie na ten temat opinie mając dostęp do faktów z dwóch stron

          • 2 0

      • (1)

        Wątpie nie czytała bo była zajęta czymś innym ...ale może pieniędzy brak na to i owo a Zatoka Kobiet ładnie brzmi więc udział wzięła w tym wydarzeniu

        • 4 0

        • Wczoraj znowu był artykuł w wyborczej o tym całym procederze streczenia dzieci w Sopocie tzw kwaśne jabłuszko od tys do 3 tys -szok po prostu! Jestem matka nastoletnich dziewczynek i jest to dla mnie straszne,niewyobrażalne.
          Niestety proceder ukrecenia łba sprawie w Trójmieście jest szokujący i sama tego doświadczyłam jak mi tu skasowali opinie

          • 4 0

  • Waris Dirie (13)

    Ciekawe czy ktoś wie co naprawdę się dzieje z tą panią. Czas wziąć się za własne życie, żeby móc pomagać innym. Nie ' kupuję ' tej pani i tego co mówi , nie po tym co o niej wiem.

    • 25 14

    • W związku z powyższym cud ze dotarła ... przeważnie jest chora...

      • 5 1

    • A co takiego sie z nia dzieje? (3)

      Nie rozumiem stwierdzenia

      • 4 3

      • (2)

        no właśnie co się z nią dzieje? Czy to nie dziwne, że nie ma o niej żadnych informacji ponad to co sama chce żeby o niej wiedziano? Żadnych zdjęć, żadnych plotek. O innych osobach wiemy wiele, co chwile info, że ta ma taki problem a tamten inny. A tu nic, pewnie życie spokojne, bez żadnych ekscesów, poświęcone wychowaniu dziecka...

        • 3 10

        • nie jest typem celebrytki na całe szczęście

          • 5 4

        • Niestety nie...

          • 1 0

    • kk

      Niestety zapewne to, co wiesz jest prawdą.

      • 7 2

    • Bardzo głupi wpis, wiem ale nie powiem (1)

      • 4 3

      • wpis typu Jarosław :)

        • 3 0

    • % sie dzieje (1)

      • 3 0

      • Dobrze napisane

        • 0 0

    • Dalej pije

      • 4 0

    • (1)

      Za dużo pije

      • 3 0

      • Ciekawe czy stosuje się do tego co powiedziała.

        • 0 0

  • Bardzo chętnie bym poszła dla Waris (4)

    ale progu Zatoki Sztuki nie przekroczę

    • 38 7

    • Twoja strata

      • 3 10

    • Prawidłowo!!!

      • 7 1

    • Żałuj

      Pewnie Krystek wyskoczy z muszli klozetowej -.-" Dajcie już spokój i cieszcie się wydarzeniami, które są na prawdę warte zobaczenia.

      • 0 4

    • Daj spokój, kobieta się stoczyła kompletnie

      • 2 0

  • Ciekawe ile sobie

    policzyła za ten 10cio minutowy popis elokwencji?

    • 6 5

  • Kwiat Puatyni (7)

    Przeczytajcie ksiazke Kwiat Puatyni to moze zrozumiecie cel i osiagniecia
    Pani Waris )

    • 14 7

    • (6)

      Cel i osiągnięcia p.Waris rozumiemy i szanujemy. Ale to przeszłość niestety , teraźniejszość wygląda zupełnie inaczej. Pozory normalności ...

      • 8 2

      • (5)

        Dokładnie, jej obecna normalność nie zawsze jest chlubna

        • 5 2

        • (4)

          Do jasnej ciasnej, ludzie co wy tu wypisujecie? Jakieś durne aluzje, insynuacje itp. tfu-rczość. Żenujące to jest, albo pisz konkretnie żeby można się było odnieść, albo nie pisz wcale.

          • 2 2

          • Żenujace jest to że wypowiedź tej pani była punktem kulminacyjnym... A insynuacje biorą się właśnie z szacunku dla tego czego udało się jej dokonać. W przeciwnym razie kubeł pomyj byłby na nią wylany za to co prezentuje sobą teraz.

            • 1 0

          • (2)

            Niestety nie wszyscy wiedzą o jej głębokich nalogach.

            • 4 0

            • (1)

              Tylko to trochę dziwne , że przeciętny Kowalski wie a wszyscy wielcy nie wiedzą i promują takie osoby. Dawanie rad przez osobę, która nie kontroluje swojego życia jest nie na miejscu.

              • 4 0

              • To jest takie wajemne ratowanie sobie reputacji - oni ratują jej wizerunek a ona zatoki

                • 1 0

  • ;) (1)

    Wrescie na zdjeciach nie widac glonojadów i cyckow jak na nazwe zatoka sztuki przystało

    • 13 3

    • Koneser sztuki się znalazł

      Widocznie przeglądasz tylko zdjęcia z nocnych imprez, a inne cię nie interesują. Nie różnisz się pewnie niczym od "imprezowiczów z Sopotu". Zatoka chyba nikogo nie mogłaby wpuszczać wieczorem bo inne kobiety niż "lasie" po Sopocie nie chodzą.

      • 0 3

  • Żadna kobieta nie powinna przekraczać progu Zatoki Sztuki z wiadomych powodów. (8)

    Obecność na imprezach organizowanych w tym przybytku to jak przyzwalanie na działalność Krystiana W.

    Właściciele Zatoki wiedzieli co ich 'pracownik' robi i na to przyzwalali.

    • 38 4

    • Dużo tracisz, (4)

      często bywam, czuję się doskonale w Zatoce Sztuki, pięknie położona, miła atmosfera, samo dobro tam spotykam.

      • 2 13

      • (1)

        Jak się ktoś potrafi odciąć od pewnych faktów to się dobrze bawi. A inni poinformowani o powiązaniach i zarzutami prokuratorskich mają ból w sercu
        milej zabawy koleżanko!

        • 7 1

        • Jak zamkniesz oczy i czegoś nie widzisz to nie znaczy, że przestało istnieć.

          Zwyczajna hipokryzja

          • 6 0

      • Niewiele Ci te pobyty dobrego na głowę zrobiły - tracisz tylko czas. (1)

        • 4 1

        • Jeżeli zmieni się właściciel

          to przybędziesz do ZS ? Czy już na zawsze to miejsce będzie "fuj" i będziesz zniechęcać kogo się da ?

          • 0 0

    • Skąd wiesz, że wiedzieli?

      • 0 1

    • Ja też się tam dobrze czuję. Był incydent z Krystkiem - aresztowali go. I dobrze! Czemu od razu ludzie chcieliby zamknąć to miejsce? Bez sensu

      • 0 1

    • ?!

      Jasne. To prawie jak stwierdzenie "bywanie w kościołach to jak przyzwalanie na gwałty dzieci przez niektórych księży". Owszem. Tragedia się zdarzyła ale nie porównywałabym organizowania imprez do przyzwalania na gwałty...

      • 0 1

  • Uśmiech potrafi bardzo wiele... (4)

    dlatego pisowcy się nie śmieją.... i przegrają.

    • 7 12

    • (2)

      Załosna "polityczna" wypowiedź...
      Takich tu nie kasują.
      Więc się ciesz/brandzluj

      • 7 1

      • (1)

        No właśnie ... jak zacytowalam wczorajszy artykuł o powiązaniach krystka z zatoka to mnie wykasowali

        • 5 1

        • Napisz coś na pisowców...
          Choć ich sam nie lubię to tego tu nie kasują.
          Dziennikarstwo he he he

          • 3 2

    • trudno żeby Jaro się uśmiechaj jak on dentysty unika od 40 lat :D

      • 1 1

  • Piękne jest to, iż pomimo promowania "niczego" są kobiety , które mają wiedzę, które pomagają innym i które mają swoje ambitne pasje - na trochę przeciwnym biegunie niż gadki o sztucznych cyckach, tandetnych malowanych brwiach,szmatach, gaciach itp.
    Takie kobiety kochają mężczyźni, a nie to co promujecie - wymalowane, tępe dzidy co jak deszcz im zmywa tę tapetę to mają tragedię życiową.
    Oczywiście nie pisałem o tych z "artykułu".
    Ps. I ten Vienio.. raper he he he

    • 7 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe

Apartamenty willowe Cumowników

Apartamenty willowe Cumowników

Kameralnie

Gdynia Orłowo, ul. Cumowników

128 do 128 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Apartamenty willowe Zacisze

Apartamenty willowe Zacisze

Kameralnie

Sopot Górny Sopot, ul. Zacisze

117 do 117 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Wzgórze Zielenisz

Wzgórze Zielenisz

Hossa

Gdynia Wiczlino, ul. Bernarda Myśliwka

197 do 265 m2
Powierzchnia
planowana
Realizacja