wiadomości - Aktualności

stat

Słuchawki z charakterem, czyli co polecają trójmiejscy muzycy

Wiele krytycznych opinii wzbudzają słuchawki dynamiczne, do których należy widoczny na zdjęciu Ultrasone Edition 10. W opinii ekspertów, każdy z dynamików ma inny charakter. Porównane są nawet do narratorów lub pisarzy, którzy opowiadają o tym, co było w luźnym oparciu o fakty. Część z nich znakomicie trafia jednak w gust odbiorców.
Wiele krytycznych opinii wzbudzają słuchawki dynamiczne, do których należy widoczny na zdjęciu Ultrasone Edition 10. W opinii ekspertów, każdy z dynamików ma inny charakter. Porównane są nawet do narratorów lub pisarzy, którzy opowiadają o tym, co było w luźnym oparciu o fakty. Część z nich znakomicie trafia jednak w gust odbiorców. mat. prasowe

Na słuchawki Beyerdynamic T1, Grado GS1000, HiFiMAN HE-5LE, Denon Music Maniac AH-D7100 czy Sennheiser HD800 możemy wydać do 6 tysięcy złotych. Dynamiczne Ultrasone Edition 10 kosztują w przybliżeniu 8 tysięcy. Okazuje się jednak, że to co bywa opisywane przez entuzjastów jako wzorzec basu wprost z Sevres, najczęściej nie jest doceniane przez zawodowców. Zapytaliśmy trójmiejskich muzyków, jakie słuchawki polecają.


Muzyka w słuchawkach:

przyjemność, bez której nie mogę się obejść 30%
urozmaicenie, które sprawia, że świat wygląda piękniej 20%
sposób na nudną podróż lub poczekalnię u lekarza 37%
niebezpieczny gadżet, zwłaszcza dla rowerzystów 13%
zakończona Łącznie głosów: 203

- Podczas nagrywania wraz z Wojciechem Rajskim i Andrzejem Jagodzińskim naszej ostatniej płyty "Tranquillo", używałem słuchawek Sony Dynamic Stereo Hedphones MDR-7506 - mówi Wojciech Staroniewicz, kompozytor i saksofonista jazzowy. - Dobierając słuchawki zwracam przede wszystkim uwagę na jak najszersze pasmo przenoszenia dźwięku oraz naturalność brzmienia. Nie lubię słuchawek dokanałowych, w których nie słyszy się świata. To po prostu nienaturalne.

Do słuchania muzyki na zewnątrz Staroniewicz wybrałby słuchawki nauszne, które nie przylegają ściśle do głowy, pozwalając uszom na pewien "oddech". Muzyk podzielił się z nami także pozytywnymi wrażeniami z używania słuchawek Koss.

Gust i koloryt

- Wybór konkretnych słuchawek to rzecz gustu - podkreśla Sławomir Łosowski, lider zespołu KOMBI i właściciel studia nagrań SL. - Profesjonalne słuchawki, których używam podczas nagrań studyjnych, powinny być maksymalnie transparentne, dlatego podobnie jak wielu innych producentów i muzyków używam modelu Beyerdynamic DT 990 PRO. Na wszelki wypadek mam kilka zapasowych egzemplarzy. Natomiast odbiorca muzyki może pod swoim kątem używać różnych modeli słuchawek dostępnych na rynku, które w większości jednak bardziej koloryzują lub zmieniają brzmienie.

Zarówno Sony Dynamic Stereo Hedphones MDR-7506, jak i Beyerdynamic DT 990 (pozytywne opinie zawodowców zbiera także model 770 DT) plasują się w przedziale cenowym do tysiąca złotych. W podobnej cenie nabyć też można przyzwoitej jakości słuchawki z koloryzowanym dźwiękiem, jak na przykład "przebasowione" słuchawki Bose TriPort IE. Mogą one jednak przypaść do gustu fanom rapu i hip-hopu, podobnie jak sygnowane przez Dr Dre modele marki Beats Studio, które kosztują (w zależności od wybranego modelu) od kilkuset do 2 tysięcy złotych. Poza parametrami dźwięku niektóre z nich (na przykład Beats Tour) wabią także specjalną konstrukcją kabla - płaski profil eliminować ma efekt zaplątania.



W przedziale cenowym do 2 tysięcy warto zwrócić także uwagę na modele AKG Q701, HiFiMAN HE-4Sennheiser HD 650, choć dla audofili prawdziwa jakość dźwięku zaczyna się od wydatku na poziomie wspomnianych 5 tysięcy złotych i słuchawkach przenoszących pasma 6-42000 Hz. Bez pewnej wiedzy technicznej i oparcia w niezależnych testach łatwo jednak przekroczyć granicę między audiofilią i audiopopulizmem.

Pasmo przyjemności

- Oczywiście skrajne wartości przenoszonego pasma dźwięków mają duże znaczenie dla odbiorcy, jednak tylko część firm podaje przy słuchawkach wykres przedstawiający relację wzmocnienia do częstotliwości - zwraca uwagę Michał Jan Ciesielski, absolwent inżynierii dźwięku na Politechnice Gdańskiej i Akademii Muzycznej, lider formacji Quantum Threeory. - Jeśli wykres ten jest płaski, dźwięk zabrzmi najbardziej naturalnie.

Pod tym względem wiele krytycznych opinii wzbudzają słuchawki dynamiczne, do których należy wspomniany Ultrasone Edition 10. W opinii ekspertów, każdy z dynamików ma inny charakter. Porównane są nawet do narratorów lub pisarzy, którzy opowiadają o tym, co było w luźnym oparciu o fakty. Część z nich znakomicie trafia jednak w gust odbiorców.

- Nie jestem zwolennikiem słuchania samego sprzętu - zaznacza Sławomir Łosowski. - Spotykałem się też z sytuacją, gdy ktoś chciał oczarować mnie brzmieniem rozstawionego w specjalnym pokoju audiofilskiego zestawu, a puszczona w głośnikach gitara akustyczna zabrzmiała nienaturalnie.

Bardziej adekwatne w przekazywaniu pierwotnej barwy i brzmienia dźwięku mają być słuchawki elektrostatyczne i magnetostatyczne, które bardziej realistycznie przekazują równowagę pasm.
Michał Jan Ciesielski radzi natomiast, by przed wyborem konkretnego sprzętu muzycznego, także słuchawek, przeprowadzać na sobie blind testy czyli z pomocą przyjaciół odsłuchać ulubione utwory na sprzęcie, którego parametrów (w tym także ceny), nie znamy. - Metodę tę stosujemy z powodzeniem przy wyborze instrumentów - zdradza. Jeśli nawet nasz gust lub słuch okażą się przy tym nie aż tak doskonałe, jak sądziliśmy, z pewnością zrekompensuje nam to przyjemność słuchania, jakiej będziemy odtąd doświadczać.

Opinie (69) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia