wiadomości - Design

Sklepy z wyjątkowymi dodatkami do wnętrz

Odpowiednie dodatki potrafią ożywić każde mieszkanie. Stylowe gadżety można znaleźć w kilku sklepach w Trójmieście.
Na zdjęciu wnętrze sklepu Designzoo w Sopocie.
Odpowiednie dodatki potrafią ożywić każde mieszkanie. Stylowe gadżety można znaleźć w kilku sklepach w Trójmieście. Na zdjęciu wnętrze sklepu Designzoo w Sopocie. mat.prasowe Designzoo

Przedmioty, którymi się otaczamy mają znaczenie. Wybieramy te, które się nam podobają i ożywią nasze mieszkanie. Ciekawe propozycje znajdziemy w kilku subiektywnie wybranych sklepach w Trójmieście, które posiadają wyselekcjonowany asortyment nawet z najdalszych zakątków świata.



Gdzie najczęściej kupujesz dodatki do domu?

wybieram sklepy, które reprezentują kilku producentów i mają dobry styl 17%
większość dodatków kupuję w sieciówkach 35%
dodatki kupuję przez Internet 17%
lubię sklepy z dodatkami w stylu vintage 10%
rzadko kiedy kupuję dodatki 21%
zakończona Łącznie głosów: 243
Lubimy otaczać się przedmiotami, z którymi się identyfikujemy i w których otoczeniu dobrze się czujemy. Coraz częściej stawiamy też na jakość, oryginalność i charakter produktu. Masowe przedmioty coraz częściej trafiają na "zakazaną listę", ponieważ szukamy czegoś niepowtarzalnego, co zachwyci zarówno nas, jak i naszych najbliższych.

Pewnie dlatego coraz większą popularność zdobywają sklepy, w których znajdują się rzeczy niepochodzące tylko od jednego producenta, ale będące swoistym multibrandem, który z dostępnych produktów wielu producentów, wybiera te najlepsze. Takie miejsca znajdziemy również w Trójmieście. Odwiedzając jeden ze sklepów, zarówno na żywo, jak i online, zobaczymy całe mnóstwo rzeczy, które zrobią na nas wrażenie.

Jednym ze sklepów jest Simply Divine w Sopocie, który oferuje dodatki w stylu Hamptons, nowojorskiej klasyki czy ozdobnym stylu glamour.

- Styl, na którym opiera się koncepcja naszego sklepu charakteryzują ponadczasowe, klasyczne, eleganckie wnętrza rodem z amerykańskich filmów. Znajdziemy w nim naturalne materiały, jak marmur, drewno, sizal, len czy jedwab. Ciekawe, ale harmonijne i łagodne zestawienia kolorystyczne, bogactwo wzorów i tkanin, elementy wykonane z polerowanego niklu, który coraz częściej i chętniej wykorzystywany jest m.in. przez producentów oświetlenia czy baterii łazienkowych, ale i złoto - choć tu bardziej jako detal, podkreślenie czy forma kontrastu. Styl ten charakteryzują meble wykończone nitami, kryształowe i ceramiczne lampy stołowe, wzorzyste poduszki oraz abażury z dekoracyjnymi lamówkami. Wszystko oczywiście z umiarem, często stosując symetrię we wnętrzu i przede wszystkim spójność pomiędzy pomieszczeniami - mówi Monika Bieszke, właścicielka sklepu.
W podstawowym asortymencie znajdziemy szeroką gamę lamp stołowych i podłogowych, kinkietów czy żyrandoli, a także mnóstwo dekoracji, luster, dywanów i poduch o imponujących wzorach. Oprócz dodatków w sklepie Simply Divine znajdziemy ciekawe propozycje autorskich mebli tapicerowanych i drewnianych, które mogą stać się najbardziej wyrazistym elementem np. salonu.

- Duży procent naszej sprzedaży stanowią meble tapicerowane, jak łóżka, fotele, krzesła, sofy i pufy oraz meble ze stali polerowanej, bardzo chętnie wykorzystywane zwłaszcza w pomieszczeniach, w stylu modern classic czy glamour. Mowa tu zwłaszcza o konsolach, stolikach bocznych czy stolikach kawowych. Klienci wracają do nas też po różnego rodzaju dodatki, jako ostatni element wyposażenia ich domu czy mieszkania. Dlatego dużym powodzeniem cieszą się świece, poduchy, abażury, lustra, szkło i ceramika. Bardzo często realizujemy indywidualne zamówienia na fotele, krzesła, kanapy, łóżka, stoliki, konsole czy szafy na podstawie projektu, inspiracji czy wymarzonej wizji - dodaje Monika Bieszke.


Prostota i skandynawski styl przyświecał stworzeniu sklepu internetowego Moyha, założonego przez dwie gdańszczanki - Katarzynę HaskęMagdalenę Jasińską - niecały rok temu. Głównym produktem są tekstylia - przeważają poduszki dekoracyjne, pledy, narzuty i dzianinowa pościel. Do wyboru są również dekoracyjne worki z impregnowanej celulozy, która wygląda podobnie do skóry - to nowość i prawdziwy hit na naszym rynku. Niedawno asortyment został poszerzony też o całą kolekcję odzieży domowej: dresowych szlafroków z grubej dzianiny bawełnianej oraz dzianinowych szlafroków o fasonie kimona. Ofertę uzupełniają też kubki i drobne dekoracje dębowe takie jak świeczniki, osłonki do sukulentów czy drewniane tace.

- Równowaga to wspólny mianownik naszego życia i marki, którą tworzymy. Prosty design, stonowane kolory, dobra jakość, a wszystko w zgodzie z naturą. Nasze produkty wykonane są z naturalnych materiałów takich jak drewno, skóra, wełna czy bawełna. Przeważają nasze ukochane szarości, ale przełamujemy je pudrowym różem. Można więc powiedzieć, że są uniwersalne, nie przytłaczają pomieszczenia swoim stylem i pasują do wielu wnętrz, ale jednak daleka byłabym od tego, aby stwierdzić, że pasują do każdego stylu - mówi Magdalena Jasińska, współwłaścicielka sklepu Moyha.
Tej jesieni pościel Moyha została doceniona również przez jury na Łódzkim Festiwalu Designu statuetką Must have 2017.

Z zamiłowania do skandynawskiej prostoty powstał sklep Amazing Decor mieszczący się w Gdyni. Znajdziemy w nim praktycznie wszystko, co jest potrzebne do domu, począwszy od zastawy stołowej, a kończąc na kanapach. Większość produktów pochodzi z Danii i Szwecji. Skandynawowie w swoich projektach czerpią inspirację z natury, dlatego tak dużo produktów w sklepie jest drewnianych czy metalowych. Pojawiają się również naczynia bambusowe oraz elementy z marmuru. Szeroki asortyment wynika ze współpracy z wieloma producentami. W tym roku do zacnego grona dołączyły: The Oak Men, VisseVasse, Vee Speers, Lucie Kaas, a sklep planuje współpracę z kolejnymi firmami.

- Wszystkie produkty, które znaleźć można w naszej ofercie są moim osobistym wyborem. Za każdym razem, kiedy otrzymuję katalog z najnowszą kolekcją, która w sklepie znajdzie się za pół roku, wertując strona po stronie, polegam na swoim wyczuciu stylu. Wybory sprawiają mi ogromną radość, przez te 7 lat nie miałam ani razu problemów z wyborem. Ogromną radość sprawi mi również fakt, że moje wybory trafiają w gusta klientów - opowiada Krystyna Gruszka, właścicielka sklepu.
Kolejnym miejscem, w którym znajdziemy proste i jednocześnie stylowe gadżety jest Designzoo mieszczący się na granicy Gdańska i Sopotu. Polsko-duńska para z zamiłowania do wnętrz stworzyła sklep, w którym są meble, dywany, oświetlenie i dodatki znanych marek z całego świata, m.in.: &tradition, Louis Poulsen, String, Andersen Furniture, Muuto, Hay, Carl Hansen, Gubi, Fritz Hansen, ByLassen, Herstal, Menu, OxDenmarq. Oprócz walorów estetycznych istotna przy wyborze przedmiotów do sklepu jest funkcjonalność.

- Klienci najczęściej poszukują oświetlenia, dlatego bardzo dużo sprzedaje się u nas różnego rodzaju lamp, głównie dekoracyjnych. Powodzeniem cieszą się również produkty duńskiej firmy ByLassen. Ich dodatki bazują na kubistycznej formie sześcianu, stąd nazwa Kubus dla całej kolekcji. W jej skład wchodzą głównie świeczniki i misy, bardzo doceniane przez środowisko architektów. Zakupem impulsywnym jest u nas bardzo często plakat. Zauważyliśmy, że dużą uwagę przykuwają te wyeksponowane na naszych ścianach firmy Hagendornhagen. Zainteresowaniem cieszą się zwłaszcza motyle oraz motywy roślinne - opowiada Magdalena Hume, właścicielka Designzoo.
W każdym z tych miejsc znajdziemy coś wyjątkowego, co wzbogaci wygląd naszego mieszkania. Ciekawe gadżety, autorskie meble i wiele produktów, które swoim kształtem i kolorem zachwycają, a jednocześnie są praktyczne, mogą być prezentem dla nas samych lub dla kogoś bliskiego.

Zobacz także: Meble z duszą w sklepie Osiek 10

Opinie (31) 3 zablokowane

  • Nie rozumiem (13)

    Cena za szklane wazony chyba 'trochę' przesadzona. Nie dałabym za to więcej niż 20 zł. Za takie kwoty, które są tu podane, można już naprawdę fajnie sobie urządzić czy ozdobić mieszkanie, ze smakiem. A większość z tych produktów jest naprawdę słaba...
    I jeszcze mój faworyt - worek Sahara. Serio ktoś to kupuje?

    • 53 3

    • Moim zdaniem

      Simply Divine to mój ulubiony sklep. Za każdym razem, gdy go odwiedzam coś przykuwa moją uwagę. Ceny nie są wygórowane, nawet można liczyć na upusty, Właścicielka też bardzo sympatyczna. AmazingDecor też fajny. Pozostałych nie znam.

      • 4 17

    • (6)

      Jeżeli ktoś uzupełnia mieszkanie dodatkami i coś mu naprawdę podpasuje to cena jest drugorzędna. I po to są takie sklepy - tu się liczy gust właściciela, jakie rzeczy zgromadzi w nim. Idąc do takiego miejsca wiesz, w jakich "klimatach" sięobraca. Taki ktośmusi być trochę artystą, dobierając ofertę.

      Natomiast gdy januszowi "wisi" co pełni rolę wazonu, wieszaka itepe - niech idzie do ikei czy innej masówki.

      • 4 31

      • Do Tom (1)

        Belkoczesz człowieku aż żal. Jeżeli komuś naprawdę coś podpasuje to nie tylko cena jest drugorzędną ale i miejsce zakupu. Zasobność portfela pozwala ci zmienić sklep na ten postrzegany jako bardziej ekskluzywny ale nie znaczy to, że twój gust stał się automatycznie bardziej wyrafinowany a już z pewnością nie ma nic wspólnego z artyzmem. Szlachetne pochodzenie zapewne nabyłeś wraz z kupnem potretów przodków w sklepie z antykami lub na pchlim targu?

        • 36 3

        • Nie mierz każdego swoją miarą. Niektórzy zarabiają 8zł na godzinę, inni 8 tys tygodniowo. Co mnie interesuje, że żona wyda 1 tys na jakies wazony? Podoba się, to niech bierze

          • 1 7

      • (2)

        Uwierz mi, że Januszem nie jestem i daleko mi do niego ;) po prostu uważam, ze te produkty najzwyczajniej w świecie nie są warte swoich cen. W jakich "klimatach" się obraca? a to znaczy, że jeśli dużo zarabiam to muszę mieć drogie rzeczy? a nie mogę kupić kanapy za 2,5tys bo mi się po prostu podoba? zresztą kogo to interesuje kto w jakich "klimatach" się obraca. Nie potrzebuje nikomu imponować, wolę się dobrze i przytulnie czuć w swoim mieszkaniu, wtedy jestem szczęśliwa.

        • 32 0

        • (1)

          Januszem nie jesteś, a zaglądasz innym do portfela? Ja bym nigdy nie wsiadł do Skody, a jednak większość Januszy tym jeździ. Co to zmienia? Powinienem spamować na forach i pisać do VW, że moim zdaniem źle robią?

          • 0 8

          • On nie zagląda do portfela,

            napisał tylko o przesadzonych cenach, niewspolmiernych do wyglądu i jakości produktu. A ty masz ewidentnie jakiś kompleks.

            • 8 0

      • Jsk Januszowi wisi dekoracja domu, to wrzuca kwiata do wora po zakupach

        • 1 3

    • Też nie rozumiem (2)

      Za 20 zł to widziałam w chińskim markecie . Za jakość się płaci. Ale jeśli ktoś nie widzi różnicy?

      • 7 8

      • ... to kupuje to, co tańsze. Proste.

        Tak jak z samochodami. Jak komuś potrzebne wozidło z punktu a do b to kupuje Dacię i jest zadowolony. Jak ktoś lubi popatrzeć, to wybierze audi, które szczeliny pomiędzy poszczególnymi elementami nadwozia ma szerokie na 3 mm, a nie 5 jak w dacii. I też będzie zadowolony. Nikt nikogo do niczego nie zmusza

        • 10 0

      • Nie płacisz za jakość tylko za nazwę

        • 12 3

    • Naucz się rozumiec (1)

      Ze smakiem pewnie zjadasz kiełbasę z biedronki za 20 zł, a takiej swojskiej wędzonej dziczyzny która kosztuje 40 zł pewnie w życiu nie zwachalas/les, podchodzac tak do tematu w domu ludzie nie powinni wstawiać drzwi tylko wirażach szmaty jak w murzyńskich chatach bo taniej a tez spoko wyglada

      • 5 9

      • # Gość

        rozumieć? Czy zrozumiale pisać po polsku ?

        • 2 2

  • Worek Sahara

    jest przykładem tego, że zasobnemu a niekoniecznie trzeźwo myślącemu "portfelowi" wciśniesz nawet reklamówkę z biedry jeśli będzie odpowiednio wyeksponowana i opisana.... vide scena sprzedaży obrazu namalowanego przez Driss'a w filmie Nietykalni ;)

    • 52 0

  • Dobry styl (1)

    KaZdy na swój styl i dzięki takim sklepom, każdy może w jednym miejscu znaleźć inspiracje, a zarazem kupić to co lubi. Jeśli komuś wszystko jedno jak mieszka to Ok, ale dla mnie porównanie z 20 zł to trochę jakby zachwalać Pizzazzo zamiast Picasso.

    • 2 13

    • 20 trochę przesada

      Ale 200 już nie.

      • 0 1

  • ceny... (2)

    Zgadzam się z wcześniejszymi opiniami.
    No cóż, większości z nas pozostaje kupowanie dodatków w Pepco itp. Zresztą polecam, szczególnie ze względu na niskie ceny i całkiem gustowne dodatki.
    A jeśli ktoś ma dobry gust, to urządzi mieszkanie ciekawie nawet niewielkim nakładem środków. Zgadzacie się?

    • 29 5

    • Polecam rękodzieło. I to wykonane samodzielnie!

      • 4 1

    • Ty tak poważnie? śmierdzące Pepco i gustowne dodatki?

      • 2 4

  • Taka lampę jak na 3 albo 4 zdjęciu miała kiedyś moja ciocia w kuchni

    Dodam, ze nie była to ekskluzywna kuchnia.
    Co do cen... czasem jakość idzie w parze a czasem nie. Czasem ceny sa wygórowane albo nam, przyzwyczajonym od lat do niskich zarobków wydaje sie,ze cos tam powinno byc tańsze. Niestety, mysle ze chodzi wlasnie o te wszystkie lata, kiedy przyzwyczajano nas do bylejakości, do groszowej płacy, do tego, ze nie jakość sie liczy, a fakt ze wogole cos udało sie kupić.
    Szczerze mówiąc stać mnie z powodzeniem na te dodatki, bez odejmowania sobie od ust, ale gdzieś tam w środku pokutuje wlasnoe to wpojone latami przekonanie, ze za drogo.
    W krajach troszkę zamożniejszych te rzeczy sa jeszcze droższe.

    • 7 1

  • Przerost formy nad treścią,

    jak się nie ma pomysłu na urządzenie wnętrza, to najdroższe trendy dodatki nie pomogą.

    • 13 1

  • a moze by tak polskie nazwy sklepów wymyślić (1)

    bo za chwilę będę potrzebować tłumacza żeby się poruszać we własnym kraju ( i nie chodzi mi o to, że nie znam języka angielskiego) ale chcę żeby szanować JĘZYK POLSKI

    • 16 1

    • Pewnie dlatego, że polaków nie stać na wazon za 1500 jak widać po komentarzach, więc ten towar idzie głównie za granicę albo kierowany jest do osób, które mają ważniejsze rzeczy na głowie, niż zmartwienie czy sklep nazywa się po polsku lub angielsku?

      • 2 5

  • Nie można tyle kupować. Po co?

    • 6 0

  • Te graty z metkami są przeważnie ciosane przez małych niewolników w Azji. (1)

    Zamiast wazonów za 1800zł wolę Krosno albo coś lokalnego z okolicznej huty szkła...

    Katafalki i gromnice w stylu glamour można dostać na targu staroci - takie prawdziwe, nieudajace niczego.

    • 11 0

    • Prawda! Piękny wazon z lat 60tych wyszperałam w sklepie charytatywnym we Wrzeszczu. Klasyczny, polski design i piękny kolor- tylko 15 zł.

      • 1 0

  • Internet (2)

    Staram się wyszukiwać różne "perełki" przez Internet. Robię to stopniowo, z rozłożeniem w czasie, dojrzewając jakby do zakupu każdego następnego dodatku. Zdarzy się coś kupić z sieciówki i nie wstydzę się tego. Oczywiście każdy dodatek musi do siebie pasować i tworzyć spójną całość. Nie sugeruję się aktualnymi trendami, które za chwilę będą passe. Dzięki temu wystrój mojego domu jest indywidualny i nie można go porównać ze zdjęciami modnych projektów w stylu "na jedno kopyto - teraz wszystko szare". Czy ktoś z Was robi podobnie?

    • 5 0

    • (1)

      Rudi, osobiście nie lubię określenia dodatki. Kojarzą mi się z zastawianiem domu bezużytecznymi rupieciami. Wystrój mojego domu też tworzą przypadkowe przedmioty, najczęściej zakupione podczas podróży. Mogą być codziennego użytku lub ozdoby w zależności co wpadnie mi w oko. Nie wszystko tworzy spójny styl ale wszystko przywołuje dobre wspomnienia i nie wywołuje potrzeby zmiany wystroju domu co ileś lat. Duże meble to klasyki o tradycyjnym wyglądzie, wykonane z drewna i brązowej skóry - może nie na czasie ale i nie należące do żadnej konkretnej dekady. Może jestem staroświecki gust ale tak mi się dobrze żyje i tyle.

      • 0 1

      • Te "dodatki" przecież jakoś trzeba nazwać i nie mam tu na myśli typowych "durnostojek" umieszczanych na zasadzie zapchania pustych przestrzeni np. na komodzie. Nie mam jednak nic przeciwko stylowej ramce na zdjęcie czy gustownej lampce. Do tego mała kompozycja z kwiatów, ładne poduszki na sofie oraz oryginalna patera na owoce. To chyba nic złego? (z podróży mam dużo zdjęć). I również jestem za porządnymi drewnianymi meblami, które same w sobie tworzą styl i nie muszą być zmieniane co kilka lat (nie muszą być duże i brązowe). Ważna jest również podłoga i dywan. I nie mam tu na myśli plastikowych paneli czy szmatki dywanopodobnej. Należy dodać, że swój indywidualny/niepowtarzalny wystrój wnętrza tworzy się latami.

        • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły