wiadomości - Moda & Uroda

stat

Rozmiar ma znaczenie. Biżuteria XL

Pierścionki konstrukcyjne z najnowszej kolekcji Aleksandra Gliwińskiego -  wykonane ze srebra, hebanu i bursztynu. Mimo swoich gabarytów są dość lekkie i wygodne w noszeniu.
Pierścionki konstrukcyjne z najnowszej kolekcji Aleksandra Gliwińskiego - wykonane ze srebra, hebanu i bursztynu. Mimo swoich gabarytów są dość lekkie i wygodne w noszeniu. mat. prasowe

Odpowiednio dopasowana potrafi odświeżyć, a nawet zmienić wizerunek. W zależności od formy i stylistyki, dodaje elegancji, kobiecości lub drapieżnego charakteru. Biżuteria, bo o niej mowa, to wyjątkowo istotny dodatek, któremu warto poświęcić więcej uwagi - zwłaszcza w tym sezonie, kiedy to właśnie ona spełnia znaczącą funkcję w tworzeniu naszego wizerunku.



Moda na ciężkie naszyjniki, okazałe bransolety oraz duże, bogato zdobione kolczyki, jest przeciwieństwem minimalizmu. Może się wydawać, że tak charakterystyczna biżuteria jest zarezerwowana jedynie na wielkie wyjścia, ale nie jest to prawdą. Odważne dodatki wyglądają zjawiskowo zarówno w wersji wieczorowej, jak i dziennej. W zestawie z elegancką suknią, dopełnią całą formę, natomiast prosta stylizacja, choćby w postaci gładkiego T-shirt'u oraz jeansów, w połączeniu z nietuzinkowymi dodatkami, nabierze niepowtarzalnego charakteru.

W zasadzie wszystko, co duże i kolorowe, przykuwa uwagę. Projektanci mody i styliści chcą nas zachęcić do przełamania barier, wyjścia przed szereg i zastosowania odważnych zestawień w stylizacjach. Zwłaszcza teraz, zimową porą, gdy nasza garderoba jest dość zachowawcza w swojej kolorystyce, warto wtrącić nietuzinkowy akcent. Znaczenie ma tu zarówno barwa, gabaryt, jak i kształt biżuterii. Można zauważyć, między innymi, zwiększoną fascynację kolorowymi kamieniami - często również i szlachetnymi, jak szmaragdy, rubiny, czy szafiry. Zakładając biżuterię bogato wysadzaną kolorowymi, mieniącymi się kamieniami, tchniemy życie w naszą stylizację.

Nietypowe projekty biżuterii są od dawna bliskie firmie Kate&Kate. Marka oferuje biżuterię wykonywaną ręcznie, której twórcami są projektanci z całego świata. Biżuteria realizowana jest na specjalne zamówienie, gdzie - co bardzo istotne - wszystkie serie są limitowane, a ich sprzedaż zamykana jest po 20 sztukach. Oferowana przez Kate&Kate biżuteria niejednokrotnie przypomina małe dzieła sztuki. Ceny w butiku zaczynają się od około 200 zł i sięgają nawet kilku tysięcy zł.



- Polki wiedzą, co jest modne, znają trendy i interesują się nimi, jednak moda to nie wszystko. Ograniczeniem, jakie powstaje w noszeniu dużej biżuterii, jest brak odwagi i - tak naprawdę - brak tradycji. Gdy zakładałam firmę w 2008 roku, w Polsce praktycznie nie było biżuterii modowej. Zaczynałam od delikatnych motywów, a dzisiaj sprowadzam duże maski z Kenii. Moja filozofia to zmiana stylu kobiety, wydobycie jej osobowości, gdyż wiem, że bez rozmowy z kobietą ona sama nie przekona się do noszenia dużych naszyjników, lecz gdy tylko tego spróbuje, sama nie ukrywa, że wygląda po prostu spektakularnie - mówi Katarzyna Rychlewska, właścicielka marki Kate&Kate.

- Optymistycznie patrzę w przyszłość i zachęcam do indywidualnych stylizacji i edukacji w zakresie tworzenia własnego stylu poprzez dodatki. To najlepsza droga, aby znaleźć swoje "ja" we własnej garderobie - dodaje.

Projektantem, dla którego bardziej istotna jest natomiast sama forma niż mnogość kolorów, jest Aleksander Gliwiński. Artysta w swojej sopockiej pracowni tworzy bardzo oryginalne kolekcje biżuterii z bursztynami. Najnowszą kolekcję projektanta mogliśmy podziwiać w miniony weekend podczas pokazu zorganizowanego w Zatoce Sztuki w ramach "The Fashion Night". Jej założeniem było potraktowanie biżuterii w sposób konstrukcyjny, z architektonicznym, przestrzennym podejściem - uzyskanie jak największej powierzchni biżuteryjnej przy jednoczesnym zachowaniu lekkości oraz zwiewności. Punktem wyjściowym był projekt pierścionka, który otacza całą dłoń. Kolekcja ta jest geometrycznie zdyscyplinowana i wyrazista.



- Przez ponad 20 lat pracy zdążyłem przejść pewnego rodzaju metamorfozę. Człowiek dochodzi do takiego punktu, kiedy odważa się zrobić coś innego. Dojrzewa do decyzji, których kiedyś bałby się podjąć. Na zaprojektowanie większej biżuterii pozwoliłem sobie ładnych kilka lat temu przy realizacji pierwszych pokazów mody. Inspiracją była dla mnie przestrzeń, którą mogłem wykorzystać, choć zawsze staram się, by biżuteria nie zdominowała ubioru, tworząc jedynie jej spójne dopełnienie - opowiada Aleksander Gliwiński.

Cena każdego projektu ustalana jest indywidualnie.

Biżuterię wyróżniającą się okazałymi gabarytami wykonaną z różnorodnych materiałów - w tym kamieni, łańcuchów, korali, pereł, czy nawet tkanin - możemy znaleźć również w trójmiejskich butikach z modą alternatywną.Place of Art znajdziemy sporą kolekcję niekonwencjonalnych dodatków od polskich projektantów. Moją uwagę przykuł duży, czarny, zdobiony błyszczącymi syntetycznymi kamieniami naszyjnik, który, jak się okazało, ma swoją historię: został wykonany przez panią Natalię Lipińską, właścicielkę butiku, z kilku już nienoszonych dodatków. W tym przypadku za cenę 150 zł zyskujemy niepowtarzalny egzemplarz i unikatowe uzupełnienie naszej garderoby.

Opinie (14) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia