wiadomości - Samochody

Rolls-Royce bohaterem wieczoru w Teatrze Szekspirowskim

Wyjątkowy aktor zaprezentował się w wyjątkowym teatrze

To był spektakl jednego aktora. W niedzielny wieczór na deskach Teatru Szekspirowskiego zobacz na mapie Gdańska podziwialiśmy wdzięki najmłodszego ducha ekstazy, czyli majestatycznego Rolls-Royce'a Wraith. "Widmo" to najszybsze dziecko z brytyjskiej rodziny. Już niebawem te samochody będą dostępne w ofercie trójmiejskiego dealera.



Wyjątkowy aktor na wyjątkowej scenie - tego wieczoru w Teatrze Szekspirowskim pierwszoplanowy bohater mógł być tylko jeden. To Rolls-Royce Wraith, czyli najmłodszy członek lordowskiej familii. Oficjalny pokaz RR zapowiedział budowę nowego salonu Premium Motors w Trójmieście, w którym - obok aut marki BMW - sprzedawane będą również elitarne samochody rodem z brytyjskiego Goodwood. To wydarzenie bez precedensu.

Pokaz samochodu w teatrze? Brzmi dość surrealistycznie. Jednak w niedzielny wieczór nie byliśmy świadkami zwykłej prezentacji przeciętnego auta. Nowoczesny Teatr Szekspirowski ugościł w swoich progach dostojnego reprezentanta legendarnego Rolls-Royca.

- Ten samochód przystaje do tego wnętrza, do Teatru Szekspirowskiego, jak nikt inny. Rolls-Royce to jest auto miłośników sztuki, miłośników życia na najwyższym poziomie. Ludzie kochają tę markę od pokoleń, od prawie 120 lat - tak samo te samochody kochają nas. One potrafią swoją technologią, swoim wykończeniem, odwzajemnić naszą miłość - wyjaśnia Adam Kornacki, ekspert motoryzacyjny.

Pokaz Wraith'a poprowadził Adam Kornacki.
Pokaz Wraith'a poprowadził Adam Kornacki. fot. Agnieszka Potocka/trojmiasto.pl
I właśnie głos znanego dziennikarza motoryzacyjnego, Adama Kornackiego, okrasił pokaz Wraith'a. Jak na wyjątkowego bohatera przystało, Rolls-Royce w spektakularny sposób ukazał się gościom wydarzenia. Wraith wyłonił się z podziemia. Chwilę później gwiazda wieczoru nie mogła się opędzić od zaciekawionych uczestników imprezy. Każdy, kto choć na chwilę zasiadł w fotelu RR mógł poczuć się jak prawdziwy arystokrata.

- Zawsze mówiło się, że Rolls-Royce'y są dla tych, którzy jeżdżą z tyłu. Jak się widzi człowieka zasiadającego za kierownicą RR, można podejść i zapytać: ile ci płaci człowiek z tylnej kanapy? Mało kto prowadzi te samochody samodzielnie. Wraith jest zupełnie inny. To jest auto dwudrzwiowe, to jest auto sportowe. I myślę, że nie ma osoby, która nie chciałaby się tym samochodem przejechać - dodaje.

Rolls-Royce Wraith jest najszybszym i najbardziej zaawansowanym technologicznie samochodem w historii elitarnej marki. To arystokratyczne auto zostało zbudowane na bazie modelu Ghost. Brytyjskie pojazdy z charakterystyczną statuetką Spirit of Ecstasy na masce kojarzą się przede wszystkim z przestronnymi i ociekającymi komfortem limuzynami. Wraith wszystkie te cechy posiada, ale ma nieco inny charakter, charakter sportowca. Umięśniona sylwetka tego wyjątkowego coupe wciąż zdumiewa swoimi gabarytami i... ceną. Za angielskie "widmo" zainteresowanym przyjdzie zapłacić - bagatela - 1,5 mln zł.

Pod maską tego monstrualnego, 2,5-tonowego pojazdu drzemie 12-cylindrowy silnik o pojemności 6,6 litra z podwójnym turbodoładowaniem i mocy aż 632 KM. Ta wyżyłowana jednostka pozwala osiągnąć 100 km/h w niespełna 4,6 sekundy. Prędkość maksymalna jest ograniczona do 250 km/h.

Opinie (34) ponad 10 zablokowanych

  • (3)

    Fajny pomysł i super auto. To, że 99,9% nas nie będzie na nie nigdy stać to inna sprawa...

    • 24 15

    • 6,6 litra? Moje wiadro ma 20 litrów i się nie chwalę, a kosztowało mnie 22 zł.

      • 7 3

    • (1)

      jedyne co Ci się ciśnie na usta i do głowy jak widzisz RR to to, że nie będzie Ciebie i innych stać? POLSKA.

      • 2 2

      • Wcale nie jest mi z tego powodu niedobrze, bo wiem, że ani w Niemczech ani we Francji czy Norwegii przeciętnego, nomrmalnego autochtona tez nie bedzie na to stać.

        • 5 0

  • To jakiś żart, Royce/auto w Instytucji Kultury. (1)

    Niedługo zrobią tam targi mama&baby. Świat schodzi na psy, ehh..

    • 69 12

    • Podzielam Twoją krytykę.

      A ponadto, dosyć dyskusyjna, toporna uroda obecnych Rolls Royce'ów ma niewiele wspólnego ze sztuką projektowania pięknych samochodów. Nawet popularne żelazka są ładniejsze. Uważam, że ilość gotówki wyłożona za samochód nie określa jego wartości artystycznej.

      • 4 1

  • Co z godnością? (6)

    Co z godnością tego miejsca? To teatr, symbol kultury. A tam jakieś show z jednym samochodem. Też wymyślili. Ja rozumiem, że instytucje muszą dorabiać, ale w granicach przyzwoitości. Może następnym razem traktor albo hulajnoga dla równowagi? Wystarczy mi, że przez 20minut w kinie oglądam reklamy jak na Polsacie, ale to prywatne obiekty. Taki precedens nie powinien mieć miejsca!! To pociągnie kolejne, nie pozwólmy na to.

    • 51 11

    • A czego się można było spodziewać po inauguracji z celebrytą po sterydach ?

      Świątynia konsumpcjonizmu a nie kultury :)

      • 11 1

    • HEHE (2)

      Jak nie chcesz reklam to skończ z multipleksami i pójdź do żaka. Pod względem repertuaru to najlepsze (i najtańsze) kino w Gdańsku. Moim zdanie to super, że RR był akurat w Gdańsku i przyciągnął ludzi do teatru, albo chociaż pod. Życzę powodzenia i uważniejszego komentowania tego, co się dzieje :)

      • 3 6

      • Jaki standard ma te kino wyswietlaą filmy 3 D?Jakie jest nagłosnienie i jaka aparatura filmowy (1)

        • 0 4

        • ...

          jeśli 3d jest dla Ciebie wyznacznikiem dobrego kina, to brak mi słów. Nagłośnienie w systemie dolby. Idź i sam sprawdź. Tylko się nie spóźnij, bo filmy co do minuty wyświetlane się zgodne z repertuarem.

          • 3 0

    • (1)

      Wolę obecność prezentacji RR w teatrze, niż wystawianie "Monologów waginy".

      • 1 2

      • Skoro swoje potrzeby kulturalne zaspokajasz głaszcząc pomalowaną blachę w salonach samochodowych...

        • 0 0

  • Teraz jasne po co z zabranych podatnikom pieniędzy powstał "teatr szekspirowski", który nie dość, że ma estetykę bunkra i miał wady w postaci np. barierek na wysokości oczu na balkonie, to jak się okazuje nie jest teatrem tylko salonem samochodowym. Fajnie, warto było wydać tę kasę.

    • 39 4

  • Może z czasem teatr ten zamieni się w placówkę multidilera i w końcu zacznie zarabiać i przyciągać gości.

    • 22 2

  • (5)

    Jedna z niewielu marek, która wie doskonale, że dizle są dla biedaków, których nie stać na normalny silnik i dlatego nie wprowadza ich by nie oszpecić klasy.

    • 13 9

    • Dokładnie (4)

      Patrrzę, stoi na światłach Audi A5, ekstra felgi, lakier, kabriolet. I nagle... kle kle kle kle kle... ha ha... to samo A7... wstyd i dziadostwo.

      • 5 2

      • (3)

        3.0 v6 biturbo w ropie A7 nie jest takie złe, pali 2/3 tego co 3.0 tfsi, w środku klekotania nie słychać. Trzeba być ignorantem, albo szpanerem żeby jeżdżąc 100k-150k km rocznie po Polskich drogach wybrać wersję tfsi. No chyba, że ktoś kupuje żeby postawić przed domem. Aaaaa no tak właśnie część klasy wyższej używa samochodów. Ja mówię o aspekcie użytkowym, dla dyrektora średniego szczebla, samochód służbowy.

        • 1 0

        • (1)

          przy przebiegu 150k, różnica rocznych kosztów paliwa to ok 40 000 pln
          pozdro

          • 0 0

          • Jest to powód zakupu diesla dla ciułacza a nie człowieka z kasą

            człowiek z kasą jak kupi cygaro za 500 zł sztuka to nie biega po kioskach aby kupić zapalniczkę za 2 zł tylko kupuje srebrną benzynową za np 2 tysiące złotych. przynajmniej 70 % ludzi z drogimi autami to tylko ciułacze , którzy uciułali muszący ścisłe kontrolować przepływ gotówki

            • 1 0

        • Trzeba poprostu mieć kasę aby jeżdzić 3.0 TFSI te 150 tyś km rocznie i tankować

          PB 98 sam to przyznałeś. Większość ludzi kupuje drogie samochody z dieslem bo po prostu benzyniak by ich zjadł a tak dieslem na styk jakoś na te zrazy w niedziele na obiad styknie. Diesel to była wersja oszczędna taka od biedy i kupowali ją ludzie których nie było by stać na prawdziwe premium czyli wersje silnikową z wyższej pułki. Możecie sobie dorabiać teorie spiskowe ale takie są fakty. Dla mnie koleś jeżdżący MB S class 320 CDI budzi litość

          • 0 1

  • No super, promocja auta w teatrze.

    Ciekawe co dalej w teatrze impresaryjnym będą wystawiać, bo tak to się chyba nazywa.

    • 13 3

  • To jest sztuka...

    ...bawić się za cudze pieniądze.

    • 14 2

  • (1)

    To już wiadomo po co za naszą kasę zbudowano teatr. Żeby bogacze mogli się szampana napić i Rollsa pooglądać.

    • 21 5

    • zazdrościsz?

      • 0 8

  • No super, zmarnowaliśmy kupę szmalu podatników by zrobić z teatru salon samochodowy :)

    Na szczęście mamy zmiany w dobrym kierunku!!

    • 20 8

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły