wiadomości - Design

Restauracje z ciekawym wystrojem wnętrz cz.4

Na trójmiejskiej mapie restauracji pojawiają się nowe, interesujące wnętrza.
Na trójmiejskiej mapie restauracji pojawiają się nowe, interesujące wnętrza. mat. pras. Cider Garden Papieroovka

O wystroju wnętrz restauracji mówi się coraz częściej. Oferta kulinarna zmienia się co chwilę, przynosząc nowe doznania smakowe. Otoczenie, w którym spożywamy posiłki, degustujemy i spędzamy czas z bliskimi nie powinno być nam obojętne. Dla komfortu gości, z pasji do dobrego wzornictwa i z wyczuciem estetyki powstają wnętrza restauracji i kawiarni, z których nie chce się wychodzić. Oto kolejny odcinek cyklu "Restauracje z ciekawym wystrojem wnętrz".



Zobacz także poprzednie części cyklu, w którym opisujemy restauracje z ciekawym wystrojem: cz.1, cz.2 i cz.3.


Kiedy najchętniej wychodzisz do restauracji?

w weekendy 41%
jeśli mam specjalną okazję: urodziny, rocznicę 31%
jem prawie codziennie w restauracjach 10%
wtedy, gdy mnie ktoś zaprosi 13%
kiedy mam gości: szkoda mi czasu na gotowanie 5%
zakończona Łącznie głosów: 384

Crudo



Spacerując po najpopularniejszej ulicy w Sopocie, Bohaterów Monte Cassino zobacz na mapie Sopotu, warto wstąpić do restauracji Crudo. Naturalne materiały, głównie drewno, przeplatają się z dodatkami w klasycznych kolorach: białym, czarnym i szarym. Industrialne lampy w kilku wzorach nadają wnętrzu nowoczesny charakter. Autorem projektu jest architekt z Trójmiasta, Maciej Ryniewicz.

- "Crudo" w języku hiszpańskim oznacza "surowy". Odzwierciedleniem nazwy jest wnętrze restauracji - nieformalne z charakterystycznym sznytem. Betonowe ściany, obecność drewna i metalowe elementy tworzą szczególny klimat położonej w sercu Monte Cassino restauracji Crudo. Surowość rozumiana jest również jako prostota dań. Zespół, z szefem kuchni na czele, proponuje gościom nieszablonową kartę, kusząc prostymi, cieszącymi czystością smaku daniami - opowiada manager restauracji, Tomasz Materek.
Przeczytaj także: To on zaprojektował cztery stylowe restauracje w Trójmieście

Cider Garden Papieroovka



Restauracja Papieroovka daje nam do wyboru dwie przestrzenie: restauracyjną i ogród zimowy. Pierwsza z nich jest utrzymana w butikowym stylu w ciemnej kolorystyce i surowym wykończeniu ścian. Natomiast w drugiej znajdziemy ogród przez duże "o": przestrzeń wypełniają rozłożyste kwiaty i palmy, do których dopasowano zielone fotele. Obszerne, ratanowe lampy, drewniane stoły i podłoga, a także utrzymanie wszystkiego w kolorach ziemi sprawiają, że możemy się poczuć naprawdę jak w ogrodzie, pozostając w środku miasta. Za projekt i wykonanie restauracji, która znajduje się zobacz na mapie Gdańska w Hotelu Sadova, odpowiedzialna jest Marta Czurakowska z trójmiejskiej pracowni KaCeDe.

- W naszej restauracji można znaleźć bardzo ciekawe rozwiązania. Pierwszym przykładem może być odwrócony ogród wertykalny, zawieszony w suficie w części restauracyjnej. Dzięki intensywnej zieleni jednocześnie ociepla on wnętrze i nadaje mu swobodniejszy charakter. Część restauracyjną wyposażono ponadto w bar oferujący ponad dwadzieścia rodzajów cydrów oraz autorskie koktajle na bazie tego trunku. Ciekawym i mało spotykanym zabiegiem jest zabudowanie nalewaków z cydrami. Ściana za barem przykuwa zatem wzrok czarnymi błyszczącymi kaflami oraz prostymi kranami wystającymi z niej. Największą niespodzianką jest jednak dobudowany od strony parkingu hotelu ogród zimowy, który swą aranżacją zaprasza do relaksu i odpoczynku. Oprócz wielu roślin zielonych, mebli prostych i lekkich w wykończeniu, w centralnym miejscu ustawiono wysoki, podłużny stół integracyjny, który wyróżnia się grubym drewnianym blatem i trójkątnym metalowym stelażem - opowiada Marta Rybacka-Odolińska, Revenue & Marketing Manager Hotelu Sadova.
Zobacz również: Niebanalne otwarcie pijalni cydru

Restauracja Fino



W środku Gdańska, na ul. Grząskiej zobacz na mapie Gdańska, znajduje się autorska restauracja szefa kuchni, Jacka Koprowskiego - Fino, która powstała w tym roku. Oferuje sezonowe menu będące pomysłem samego właściciela. Wygląd sali może zaskakiwać: wybrano pastelowe kolory na ściany, meble w żywych kolorach, a płytki pokrywające podłogę i fragment ściany o orientalnym wzorze przykuwają uwagę.

- Wnętrze Restauracji Fino w Gdańsku to połączenie nienarzucającej się elegancji z komfortem i przytulnością domowego zacisza. Elegancka kolorystyka w formie szlachetnych odcieni turkusu i koralu w połączeniu z blaskiem złota, miedzi, srebra i zimnej, balansującej całość, ukrytej we fragmentach konstrukcyjnych czerni. Przeciwstawione temu elementy drewna, ciepłe, przytłumione oświetlenie, forma okien oraz orientalne wzory kafli uzupełniające całość, dają natomiast poczucie przytulności i "swojskości". Nieodzownym elementem wnętrza Fino jest oczywiście motyw kopru, zarówno jako wyłaniające się z ciemnej zieleni baldachimy kwiatów kopru zajmujące całą ścianę restauracji, jak i przeciwstawione im na jasnej ścianie obrazy z elementami kwiatów i bulwy kopru włoskiego. Całe wnętrze, pomimo pozornego teoretycznie bogactwa, jest jednak zbalansowane i pełne wyobraźni - mówi Agnieszka Koprowska.

Osteria Fino



Druga restauracja, której współwłaścicielem jest Jacek Koprowski, znajduje się w Gdyni zobacz na mapie Gdyni. Osteria Fino charakteryzuje się zupełnie innym wnętrzem. Dominuje kolor niebieski, który pojawia się przede wszystkim na meblach. Połączono go z szarymi, loftowymi lampami, surowym wykończeniem ścian, a także ze wspomnianymi przy okazji poprzedniego obiektu malowidłami na ścianach.

- Motywem przewodnim ukazanym na ścianach naszej restauracji jest koper włoski. Widzimy różne jego postaci, zarówno bulw namalowanych w łazienkach, jak i pięknych, rozłożystych baldachów przedstawionych na ścianie głównej, tuż przy wejściu. Wnętrze restauracji, poprzez wiele wydzielonych miejsc, jak np. cztery loże w sali górnej, zachęca do spędzenia czasu w sposób niekrępujący i kameralny - mówi Marta Dyś z restauracji Osteria Fino.
Pomysł wspomnianego motywu wywodzi się nie tylko od nazwy warzywa, ale również od nazwiska współwłaściciela i szefa kuchni, który potrafi z rzeczy zwykłych, pozornie bezwartościowych, przygotować autorskie dania zgodnie ze słowami słynnego Massimo Bottury, umieszczonymi na honorowej zielonej ścianie w sali górnej.

Zobacz także: Siedem restauracji w Trójmieście z pięknym widokiem

Restauracja Tabun



Sielski klimat, ciszę i spokój znajdziemy w restauracji Tabun. Oprócz restauracji znajdziemy tu również stadninę koni i kompleks noclegowy. Mimo że restauracja nie znajduje się blisko centrum Gdańska, tylko w Otominie zobacz na mapie Gdańska, jest to ciekawe miejsce dostępne dla mieszkańców Trójmiasta na co dzień. Znajdziemy tutaj kaszubskie smaki i cydr własnej produkcji. Karta dań zmienia się co kilka tygodni. Większość budynków pokrywa czerwona cegła, dzięki czemu wygląd całego kompleksu jest spójny. Restauracja posiada dwie sale: pierwsza z nich jest starsza, dominują w niej drewniane elementy, druga, nowsza, zaskakuje przestronnością, a dzięki dużym oknom jest tutaj bardzo jasno. Wnętrze zaprojektowali wspólnie właściciele restauracji.

- Pierwsza sala restauracyjna, przy barze, powstała w miejscu stajni, którą przenieśliśmy do nowego budynku, Chociażby z tego powodu naturalną koleją rzeczy wystrój nawiązywał do stajni - do dzisiaj drzwi ze starej stajni są elementem wystroju wnętrza. Po jakimś czasie pojawił się pomysł podniesienia budynku i zaadoptowania piętra na niewielką bazę noclegową - mówi Agata Falkiewicz-Ponikowska, właścicielka restauracji.
Kolejny etap, czyli duża, nowa sala połączona została harmonijnie, dając ciekawy efekt, jakby fragmentu uliczki.

- Pragnęliśmy odmiany, więc wystrój nowej sali ewoluował w kierunku stylu industrialnego z dużą ścianą ze starej cegły rozbiórkowej z wielkim kominkiem, mającej na celu jeszcze bardziej spoić stare z nowym, tak jak próbujemy spajać stare pokolenie z nowym poprzez czasami niełatwą, ale satysfakcjonującą współpracę - dodaje Agata Falkiewicz-Ponikowska.
Przeczytaj także: W Otominie powstała pierwsza na Pomorzu rzemieślnicza cydrownia


Sprawdź zbliżające się wydarzenia w naszym kalendarzu

Opinie (33) 5 zablokowanych

  • Wspólny blat, niestety nie przemawia za mną... (2)

    Co innego w fastfoodzie, gdzie siadasz, szybko jesz i wychodzisz. W restauracji nie jest fajne. Człowiek chce spokojnie posiedzieć, porozmawiać, a nigdy nie wiadomo, kto będzie naszym "sąsiadem". Miałem "przyjemność" zjeść taki obiad jakiś czas temu i niestety trafiłem na "sąsiada" który przyszedł mocno wczorajszy na żurek - nie był to miły obiad w towarzystwie oparów alkoholowych!!!!

    • 51 8

    • chyba : nie przemawia do Ciebie (1)

      • 19 2

      • i właśnie dlatego

        • 5 0

  • Czekać tylko kiedy padną

    nie utrzymają się ,

    • 25 20

  • (1)

    A może: Restauracje z ciekawym wystrojem w Trójmieście?

    • 20 2

    • Trójmiejsckie restauracje z ciekwaym wystrojem

      • 4 1

  • moze w tabunie ładnie( w nowej czesci) ale (2)

    nad jedzeniem trzeba mocno popracowac no i ta masakryczna obsluga

    • 26 7

    • jak ktoś lubi konie lepiej pojechać do Bąkowa tam jest restauracja "Pousada" Super jedzenie i brazylijskie klimaty. Miła obsługa i podobny wystrój jak w Tabunie.

      • 5 1

    • To fakt. Słabe menu

      • 0 0

  • byłem w crudo na żeberkach , polecam każdemu mimo dość zaporowej ceny.

    • 6 8

  • (2)

    Fajna ta sala w Tabunie. Jednak by było tam sielsko potrzeba zrobić bardziej po "wiejsku". Ładne obrusy,kwiat jakiś duży gdzieś w rogu. Nie pamiętam gdzie to było,ale Gesslerowa z podobnego wnetrza zrobiła właśnie taki typowo sielski klimat.

    • 15 4

    • (1)

      tak ale jedzenie i obsługa się nie poprawiła.

      • 13 0

      • jedzenie tam tragiczne

        • 6 1

  • Sorry (1)

    Ale wystrój Restauracji Fino jest nudny i bez polotu, ani to eleganckie ani przytulne. A cytaty na ścianach to najgorsze co może być. Najciekawiej z zestawienia wygląda Cider Garden - dużo zieleni i niebanalne rozwiązania i wiadomo o co chodziło projektantowi.

    • 54 6

    • W punkt. Cytaty, drewniane skrzynki i skandynawska prostota były modne 10 - 15 lat temu. Nie mówię , ze to było złe , jak na tamte czasy nawet bardzo Top . Dzisiaj trzeba się wysilić nieco bardziej żeby przyciągnąć klienta i tu widać , polot , gust i kompetencje dyrekcji / kierowników . Podobnie z kartą menu.

      • 9 1

  • Fino

    W tym całym fino wygląda jak w dużym pokoju w bloku.Non stop te same restauracje.Przecież o fino i papierówce był już tydzień temu artykuł a propo restaurant week.

    • 23 4

  • najlepszy wystrój i jedzenie było w dawnej restauracji Amerykańskiej TG Friday,s naprzeciwko dworca... (4)

    Pyszne hot wingsy, zupka cebulowa z serem na wierchu ,żeberka ...Kto pamięta?

    • 33 5

    • oj pamietam

      stekuś, pieczony ziemnior i sr*nie do japy przechodniom ktorzy mogli jedynie pomarzyc o takim posilku

      • 6 1

    • A teraz kicha tam jest

      • 5 0

    • (1)

      Może się reaktywują?

      • 0 3

      • za slaby managment zeby to zrozumiec

        • 2 0

  • Chyba sobie jaja robicie z tym zestawieniem (1)

    • 21 1

    • no jasne ze to prymitywna, zalosna kryptoreklama. Kompletna zenada! Ale na tym portalu to normalne - za grosz profesjonalizmu i dziennikarskiej rzetelnosci (nie pierwszy raz niestety).

      • 5 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły