wiadomości - Design

Przeszklenia we wnętrzach coraz bardziej modne

Za pomocą przeszkleń można oddzielić kuchnię od części dziennej.
Za pomocą przeszkleń można oddzielić kuchnię od części dziennej. mat. prasowe Conceptownia

Przeszklenia we wnętrzach są popularnym rozwiązaniem, które ma zastosowanie w różnych stylistykach wnętrzarskich, chociaż najlepiej odnajduje się we wnętrzach industrialnych i soft loftowych. Postanowiliśmy sprawdzić, na co możemy się zdecydować, jeśli rozważamy tego typu udogodnienie.



Aranżacja wnętrz w Trójmieście


Czy zdecydował(a)byś się na przeszklenia w swoim mieszkaniu?

tak, nawet je mam w aktualnym mieszkaniu 12%
tak, marzy mi się aranżacja wnętrza z przeszkleniami 39%
nie wiem, to zależy od aranżacji wnętrza 26%
raczej to nie pasuje do mojego gustu 23%
zakończona Łącznie głosów: 223
Szkło we wnętrzach ma ponadczasowy charakter. Wszystko dlatego, że jest materiałem uniwersalnym i relatywnie prostym w aranżacji. Niezależnie od stylistyki i preferencji użytkowników może znaleźć zastosowanie we wnętrzu.

- Ogromny potencjał przeszkleń został wypromowany w epoce modernizmu. Potężne, szklane ściany mogą kojarzyć się nam z takimi ikonami architektury i designu jak Le Corbusier czy Mies van der Rohe, ale niestety wiele osób ma bardzo ograniczone, a czasem wręcz niekorzystne wyobrażenie na temat szkła we wnętrzach. Większość z nas wpisuje termin szkła tylko i wyłącznie w kontekście relacji wnętrze - zewnętrze. Trudno się temu dziwić, bo przecież pierwotną i podstawową funkcją szkła było wpuszczanie światła słonecznego do budynku. Już wspomniani wcześniej pionierzy modernizmu przedstawiali ten materiał w kontekście ogromnych okien, które doświetlają wnętrze - mówi architekt Adrianna Dębowska z pracowni Sikora Wnętrza Architektura.
Szkło ma jednak także ważne zastosowanie w kontekście samej przestrzeni.

- Skoro udało nam się zastąpić ściany zewnętrzne szkłem, to równie dobrze możemy taki sam zabieg wprowadzić w ścianach wewnętrznych. Skoro wiemy, jakie korzyści daje nam szklenie zewnętrzne, musimy też być świadomi korzyści ze szkleń wewnętrznych. Przede wszystkim we wnętrzach stawiamy na funkcjonalność. Każda przestrzeń musi być dostosowana do indywidualnych potrzeb klienta, ale tak jak wcześniej wspominaliśmy, szkło jest materiałem uniwersalnym i doskonale wpisuje się w ideę funkcjonalności - dodaje Adrianna Dębowska.
Dzięki zastąpieniu ściany działowej szklaną można uzyskać optyczne powiększenie wnętrza. Takie rozwiązanie jest szczególnie istotne w przypadku niewielkich przestrzeni, podziału strefy dziennej na kuchnię, jadalnię i pokój dzienny, a także oddzieleniu we wnętrzu innych stref.

- Przeszklenia w formie ścianek, parawanów, przesuwnych drzwi to obecnie bardzo gorący trend. Sprawdzają się jako element dzielący przestrzeń na strefy lub osobne pomieszczenia. Łatwo za pomocą przeszklonej ściany wydzielić sypialnię w strefie dziennej, podzielić pokój dorastającym dzieciom, nie przytłaczając i nie zamykając wnętrza litą ścianą. Taki zabieg wygląda lekko i bardzo stylowo. Rozwiązanie to ma jeszcze jeden plus - szkło czy transparentne tworzywo nie zamyka drogi światłu, czyli nawet w pokoju dziennym z jednym oknem możemy sobie pozwolić na mały kącik sypialniany czy biurowy z dostępem do światła dziennego - mówi Katarzyna Jędruszczak, właścicielka pracowni Conceptownia.

Jeden materiał, wiele możliwości



Największą zaletą szkła są zróżnicowane możliwości jego zastosowania we wnętrzu. Aktualnie dużym zainteresowaniem cieszą się przeszklenia w metalowych ramach w stylu industrialnym lub soft loftowym. Duże pole manewru pozostawia także samo szkło, możemy zdecydować się na gładką, przezroczystą szybę, szkło zbrojone, mleczne lub kolorowe.

- Bardzo popularne są obecnie przeszklenia w żeliwnej ramie w stylu loftowym, ale rozwiązaniem może być również rama drewniana. We wnętrzach w stylu vintage białe szkło można zastąpić kolorowymi szybkami, a w nowoczesnych pokusić się o całe ściany jak wielkie okna - dodaje Katarzyna Jędruszczak.
Estetyka zastosowanego rozwiązania może zależeć nie tylko od stylistyki wnętrza, ale i od indywidualnych preferencji użytkowników wnętrza.

- Ważne w tego typu projektach jest niepowielanie nudnych i typowych podziałów, chodzi o szukanie nowych, nieoczywistych rozwiązań wpisujących się w dany styl. Trzeba zaznaczyć również, że wyraźny podział i czarna rama to nie są wyłącznie elementy stylu industrialnego. Równie dobrze taki motyw można zastosować we wnętrzach o zupełnie innym charakterze. Delikatny styl skandynawski czy eklektyczne wnętrze może prezentować się równie zjawiskowo w połączeniu z wydawałoby się "ciężkim" akcentem szklanym - dodaje Adrianna Dębowska.

Przeszklenia mile widziane w stylu tzw. organic minimal



- Bardzo silnym trendem wnętrzarskim jest aktualnie styl organic minimal. Jest to ewolucja najpopularniejszych elementów minimalistycznego designu, które zostały spersonalizowane i nadano im indywidualnego charakteru - mówi Magdalena Wieczorek, architekt z Besign.
Charakterystyczne dla tego stylu są otwarte przestrzenie, a także meble i akcesoria wykonane z naturalnych, ale zróżnicowanych materiałów.

- Styl organic minimal można zastosować w każdym mieszkaniu. Ważne, aby pozostać autentycznym i podkreślać naturalne atuty danego lokum. Podążając tą myślą we wnętrzach loftowych i przemysłowych, warto jest wyeksponować charakterystyczne elementy architektoniczne, jak surowe nieotynkowane żelbetowe stropy, luksfery, stalowe elementy konstrukcyjne. To wszystko można ocieplić meblami z naturalnego drewna, wełnianymi, dywanami o miękkiej teksturze i roślinnością. W tego typu wnętrzach do wyznaczenia stref świetnie sprawdzi się industrialna szyba ze szprosami. Prezentuje się ona bardzo dobrze w wysokich wnętrzach, dodając im wyrazistości - podkreśla Magdalena Wieczorek.

Opinie (44) 6 zablokowanych

  • tak przeszklona kuchnie miala moja ciotka na ul.Wejhera w latach 70 (8)

    a i w "Misiu" tez była

    • 76 0

    • a czy te wewnetrzne szyby tez tzreba myc przed swietami dla pana Jezusa? (5)

      • 27 6

      • To się myje dla gości. (4)

        W tym roku nie trzeba.

        • 19 0

        • (2)

          ja zawsze sprzątałam żeby mi było przyjemniej przebywać w domu; to nowa koncepcja że trzeba dla kogoś..

          • 2 5

          • Dla siebie nie sprzątasz raz na rok przed świetami (1)

            Tylko utrzymujesz porządek...

            • 4 1

            • Bo codziennie zmywasz kurz i tłuszcz z dachu szafek...

              • 1 1

        • no wlasnie:"gosc w dom, Bog w dom"

          • 0 0

    • I w "szafach" na Pomorskiej tak było/jest.

      I jeszcze w blokach na Gryglewskiego.

      • 10 0

    • na ul. Gospody też były takie kuchnie :) nawet nie wiedziałam wtedy że mieszkam w loftowym apartamencie ;) a ciocia (z innego miasta) miała takie samo mieszkanie i przebudowała wnętrze, pewnie teraz żałuje...

      • 17 0

  • Fajnie to wygląda. (1)

    Ale trzeba sie wtedy uzbroić w dobrą myjkę to mycia szyb, a jak sie ma dzieci to nawet dwie.

    • 25 3

    • Przy dzieciach to lepiej zeby było hartowane i klejone folią.

      • 14 0

  • nie podoba mi się (2)

    siedząc w takiej kuchni, czułbym się jak w klatce

    • 19 10

    • Albo, jak w akwarium.

      • 5 0

    • A jak siedzisz w normalnej kuchni, to nie czujesz się

      Jak w klatce? Ciekawe

      • 0 1

  • Przeszklenia (1)

    Miałem w latach 80 tych takie przeszklenia w kawalerce w której mieszkałem w falowcu .Nigdy więcej czegoś takiego bym nie zrobił w dzisiejszym mieszkaniu . Lubię przestrzeń i rozmowę z gośćmi bezpośrednio , a nie darcie głosu zza ścianki w oparach smrodu .

    • 23 9

    • bo wtedy wszyscy

      siedzą w oparach smrodu

      • 11 1

  • trochę to mało praktyczne (2)

    szyby ładnie wyglądają jak są czyste, więc trzeba niestety kilka razy w tygodniu myjką przecierać

    • 14 3

    • (1)

      W zaprezentowanych wnetrzach mieszkaja ludzie, ktorzy sami tego nie przecieraja wiec nie musi byc praktycznie. Praktycznie to sa urzadzane male klitki, w ktorych mieszka wiekszosc pospolstwa.

      • 3 5

      • nadal mało praktyczne..

        nie chciałabym żeby ktoś z pospólstwa kilka razy w tygodniu latał mi po domu ze ścierką... a przecież arystokracji nie zatrudnię do takiej pracy.

        • 9 0

  • Jak w falowcach :)

    • 22 2

  • Deweloperzy tną koszty i wciskają klitki za kilkanaście tysięcy zł za metr. (5)

    I jeszcze mówią, że "ślepa kuchnia" jest trendy. Kuchnia i salon to osobne pomieszczenia.

    Soft loft 40m2. Powinny być regulacje, które ustalają minimalną powierzchnię mieszkania.

    • 36 2

    • Salon i kuchnia w jednym to wygoda. (3)

      Pod warunkiem, że dzieli je jadalnia, a w salonie się nie śpi.

      • 16 5

      • Salon i kuchnia razem w 40metrowym pomieszczeniu. Ale nie w 40m mieszkaniu.

        • 14 0

      • No, szczególnie jak coś pitrasisz w kuchni. (1)

        To po prostu sama przyjemność jak wszystko wokół czuć wczorajszym obiadem.

        • 9 3

        • Wystarczy się nauczyć gotować

          i kupić dobry wyciąg. Nic nie śmierdzi. A jak się umie gotować, to pachnie.

          • 1 4

    • sa regulacje; jakies 1-2 lata temu podano minimalny metraz

      tylko kto tego przestrzega?

      • 1 0

  • (4)

    Oj, piękne inspiracje na zdjęciu! Część rozwiązań na pewno uwzględnię w projekcie wnętrza swojego mieszkania, które kupiliśmy na Nowej Letnicy ^^

    • 1 17

    • To przegraliście życie że wtopiliscie w to bagno kasę to osiedle się sypie

      • 8 0

    • (2)

      Praktycznie pod każdym artykułem dotyczącym wnętrz jest wpis o "mieszkaniu w Nowej Letnicy". Zwykła zakamuflowana nieco reklama.

      • 8 0

      • Letnica (1)

        Nowa Letnica to tam gdzie psy szczekają na pustym polu ?

        • 5 0

        • nie - tam bloki toną w jeziorze :)

          • 4 0

  • to dopiero ciekawostka

    w moim bloku są mieszkania z ciemna kuchnia z oknem do pokoju. No to wyprzedzili epokę już w latach 70.

    • 37 0

  • Coś co kiedyś było obciachowe teraz jest modne (1)

    Teraz wszystko na głowie, durne projekty, byle na 40 metrach upchnąć ile się da. W moim open space - aneks i salon niczym niedzielone, wejście do łazienki na widoku, nie ma żadnego przedpokoju, nawet małej ścianki która by to oddzielała od reszty, wszystko słychać z kanapy która jest niedaleko, ściana między łazienka a wejściem do sypialni ma nieco ponad metr i jest nie do użytku, tylko włączniki świateł do łazienki i salonu i to nie z brzegu ale posrodku, kto takie coś wymyślił, nie ma opcji żeby tam coś postawić, chyba komodę ale wtedy będzie trzeba ją okrążać idąc do łazienki z pokoju. Samemu mieszkać się da ale już z kimś czy nie daj Boże gości przyjąć robi się bardzo niezręcznie.

    • 27 1

    • I jeszcze prosto z klatki wchodzisz do kuchni.

      Dlatego buty trzeba trzymać na korytarzu, bo w mieszkaniu nie ma na nie miejsca ...

      • 15 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły