wiadomości - Moda & Uroda

Polowanie na markowe metki. Luksus na wyprzedaży

Wyprzedaże wkroczyły też w świat luksusu. W butikach Max Mara, Escada Sport oraz Patrizia Pepe można kupić odzież o 40-50 procent taniej.
Wyprzedaże wkroczyły też w świat luksusu. W butikach Max Mara, Escada Sport oraz Patrizia Pepe można kupić odzież o 40-50 procent taniej. Fot. Joanna Kurkowska/trojmiasto.pl

Wyprzedaże to doskonała okazja, aby wybrać się na zakupy. Ciekawe rzeczy za przystępną cenę można upolować także w luksusowych butikach. Dzięki atrakcyjnym obniżkom kupimy świetne, markowe ubrania i uzupełnimy szafę o uniwersalne rzeczy, które sprawdzą się także w kolejnym sezonie.



Styczeń to miesiąc, w którym trwa zakupowe szaleństwo. Zimowe obniżki cen już w pełni. Witryny sklepów, oznaczone zazwyczaj wielkimi napisami "SALE", kuszą przecenami sięgającymi nawet 70 procent. Na tak wysokie obniżki mogą liczyć klienci popularnych sieciówek. W ekskluzywnych butikach ceny nie spadają jednak aż tak drastycznie, przeceny kolekcji jesienno-zimowej 2012/2013 marek z wyższej półki sięgają maksymalnie 50 procent.

Moda na wyprzedaże przyszła z zachodniej Europy - tam zaczyna się jednak dużo wcześniej niż w Polsce.

- Nasz butik nie "poszedł" zgodnie z kampanią w Londynie, gdzie wyprzedaże zaczęły się na początku grudnia. U nas przeceny zaczęły się dopiero po świętach, 27 grudnia, co wiąże się z ogólną strategią centrum handlowego Klif. W Europie trwa w tej chwili już II etap wyprzedaży, kiedy ceny gwałtownie są obniżane - mówi Weronika Krzyżanowska, kierownik butiku Calvin Klein.

Bieganie od przymierzalni do przymierzalni bywa męczące, ale raz czy dwa razy do roku warto wybrać się na wycieczkę po sklepach, bo za rozsądne pieniądze można kupić dobre gatunkowo, markowe ubrania i uzupełnić szafę o rzeczy ponadczasowe. Tomasz Jacyków i inni polscy styliści zachęcają do inwestowania w luksusowe ubrania domów mody z Mediolanu, Londynu, Paryża czy Nowego Jorku, bo to jedyny moment, gdy kolekcje światowych designerów mają "polskie" ceny. To prawdziwa okazja do kupienia sobie czegoś bardzo wysokiej jakości, niepowtarzalnego. Bezpiecznie będzie kupować rzeczy klasyczne, które nigdy nie wyjdą z mody. W damskiej garderobie przyda się mała czarna, biała koszula, jeansy, szal czy klasyczny pasek. Na męską półkę mogą trafić rzeczy uniwersalne, jak sweter, bluza, sportowa koszula czy gładki T-shirt.



W gdyńskim butiku New Classic z modą męską i damską, gdzie można dostać ubrania i akcesoria takich marek, jak Armani, Hugo Boss, Laurel, Escada Sport, Luisa Cerano, Airfield, Iceberg, Baldinini, Stone Island, można liczyć na przeceny w wysokości 30-40%. Dużo większy upust, ponad 50% można uzyskać na kolekcje z kilku poprzednich sezonów. Warto przejrzeć wieszaki ze starszymi modelami - za niewielkie pieniądze można wyłowić prawdziwe perełki od znanych projektantów, jak na przykład klasyczną wieczorową sukienkę, która przyda się niezależnie od pory roku.

- Posezonowa obniżka cen obowiązuje w salonach na całym świecie, u nas obniżki trwają praktycznie cały rok. Nie musimy jednak kusić okazjami, bo nasz butik odwiedzają stali klienci z zasobnym portfelem. Obniżki nie są dla nich wielką atrakcją, bo oni część kolekcji już mają w swojej szafie. Wyprzedaż to okazja w dużej mierze dla tych, których nie stać, aby kupić towar w regularnych cenach - mówi Ewelina Jadżewska, sprzedawca w butiku New Classic.

Obniżki przyciągają uwagę osób, które na modną metkę stać tylko w czasie wyprzedaży. To klient, który łapie okazję.

- W naszym butiku pierwsze obniżki zaczęły się w okresie okołoświątecznym i wówczas wynosiły 30%. W styczniu zniżki sięgają 40%, a ceny wybranych modeli obniżyliśmy nawet do 50%. Po nowym roku ruch w naszych butikach wzrasta - opowiada Katarzyna Warzała, sprzedawca w gdyńskim butiku Max Mara - Dla stałych bywalców wyprzedaże to sygnał, że pojawiła się nowa linia, dla klientów, którzy odwiedzają nasz salon to okazja na duże zakupy. Są klientki, które na przeceny czekają i urządzają pewnego rodzaju "polowanie na metkę" - dodaje.



Niektóre marki, jak Tommy Hilfiger, tylko symbolicznie obniżają ceny. Odzież ciężką (kurtki, płaszcze, marynarki) można kupić o 15-30% taniej. Przecenom nie podlegają paski, krawaty i koszule. 40-procentowa zniżka na całą kolekcję jesienno-zimową obowiązuje w butikach marek takich jak Max Mara, Escada Sport czy Patrizia Pepe. Wybrany asortyment: buty czy akcesoria podlegają upustowi w wysokości 50%.

Czy robisz zakupy na wyprzedażach?

tak, dwa razy do roku robię duże zakupy 15%
poluję na wyjątkowe okazje i uzupełniam szafę o rzeczy drogie i uniwersalne 17%
nie kupuję na siłę tylko dlatego, że ciuch ma dobrą cenę 42%
męczą mnie wycieczki po sklepach i nie kuszą mnie nawet dobre ceny 26%
zakończona Łącznie głosów: 390
Wyprzedaże to niewątpliwe raj dla kobiet, które często wędrują po sklepach razem i doradzają sobie.

- Kobiety inaczej niż mężczyźni robią zakupy. Są spontaniczne. Panowie przychodzą po konkretne rzeczy, polują na wybrane modele. Klientki czasem dzwonią do swoich mężów, żeby przyjechali, bo właśnie zaczęły się obniżki. Kiedy już zjawiają się w naszym salonie, często kupują hurtem - śmieje się Weronika Krzyżanowska.

Kupując rzeczy z przeceny, warto prześledzić nowe trendy i kupić coś, co ma dużą szansę być na topie również w kolejnym sezonie.

- Z jesienno-zimowej kolekcji można kupić sukienki, które będą modne jeszcze w nadchodzącym sezonie. A sezon wiosenno-letni mocno skupia się na minimalizmie. Modne będą proste, wygodne kroje o wyraźnym sportowym wpływie. Kolory to tęcza odcieni pomarańczu, od łagodnych korali po wyrazistą brzoskwinię. Żółcie oraz róże również pozostają z nami na ten sezon, tak samo jak militarne zielenie i kobalt. Hitem sezonu będą graficzne połączenia czerni z bielą - mówi Katarzyna Bartnik z butiku Karen Millen.

Cena przyciąga niczym magnes, więc w czasie wyprzedaży warto zachować zdrowy rozsądek. Przeceny są tak kuszące, że często kupujemy za dużo, a w konsekwencji w szafie lądują rzeczy, których później w ogóle nie nosimy. Szkoda, żeby po uszczupleniu konta o kilkaset złotych, kupione rzeczy nie miały nawet swoich 5 minut...

Opinie (126) ponad 20 zablokowanych

  • Zawsze kupuje tylko i wyłacznie markowe ubrania w moim ulubionym (6)

    ciucholandzie.

    • 183 5

    • (1)

      a gdzie>?

      • 8 2

      • na allegro

        • 9 6

    • dlaczego Marta Nicgorska nie napisze, jaka byla cena zakupu tych ciuchów przez butiki?? (1)

      i o tym, że nawet po przecenie 40% mają przebitkę dwa, trzy razy??? gdyby od razu dali uczciwą cenę, to by nie musieli obniżać, większy obrót na niższej marży,- ale lenistwo butikowych właścicieli to masakra! Poza tym, skromny ten wybór butików jak na całe 3miasto? Czyżby wziątka za prywatną reklamę Pani Marto? Jak to wytłumaczyć?

      • 18 1

      • Ceny w Polsce z kosmosu jak u Ruskich

        Nawet za firmowe ubrania kiepskiej jakości

        • 5 1

    • 1. Dlaczego mówi się buty "od" Armaniego. Pan Armani sprzedaje je osobiście? (1)

      Jak idę na zakupy, to nie mówię, że kupuję chleb "od" Biedronki albo, że ubieram się "u" Lidla.

      2. Dlaczego na "sklep" mówi się coraz częściej "salon" lub "butik"? Dlaczego na "centrum handlowe" mówi się "galeria". Jakie będzie następne stadium nazwy? Może "świątynia konsumpcji"? Po co to całe upiększanie? Czy szalet miejski będziemy niedługo nazywać "galerią sedesów"?

      • 28 2

      • Człowieku, dziekuje Ci za tą inteligentną wypowiedz

        Przywróciłeś mi wiarę w myślących ludzi.

        • 2 0

  • Wszystkie luksusowe marki szyją w Chinach Turcji Bangladeszu i wszędzie tam gdzie jest tania siła robocza. (6)

    Co to za luksus nosić ciuchy szyte w Bangladeszu przez tamtejszych niewolników za dolara miesięcznie?

    Ceny ubrań markowych w ameryce na wyprzedażach nie przekraczają 50$ u nas :-)

    • 160 6

    • Masz absolutna racje. Placi sie jedynie za to, ze cos ma metke danej firmy. Najgorsze sa sieciowki.

      • 13 1

    • Może i tak

      Ale ccialbym miec garniak od Armaniego, nawet dla samej metki

      • 3 11

    • Mimo wszystko widoczna jest jakość renomowanej firmy. (1)

      Taki ciuch widać na kimś na ulicy, i nosi się dłużej w lepszej formie.

      • 4 5

      • totalna bzdura

        chińskie klapki basenowe mam już 3 lata i nie chcą sie rozerwać a pewnej firmy na a miałem 4 miesiace. Chińskie około 9 razy tańsze!

        Garnitur HB wygladał jak scierka po 3 miesiacach okazjonalnego noszenia 2 razy w tygodniu, zamówiony u krawca nie dosyć że z lepszej tkaniny to jeszcze po 6 miesiącach wygląda tak jak po uszyciu!!!

        • 11 1

    • do erty (1)

      Tak Tak ja w USA kupiłam torebkę w firmowym sklepie ( CK) i co MADE IN China bo wszystko sie teraz tam szyje więc bzdur nie opowiadaj.

      • 2 3

      • Rarlph Lauren w USA

        szyty w Chinach, nawet afera była z ich ubraniami bo na Olimpidę w Londynie szyli MADE IN CHINA

        • 4 0

  • Snobizm (1)

    Tyle kasy za towar słabej jakości

    • 102 6

    • ja mam duzo odprutych metek

      mogę sprzedac, skoro polujecie na metki, przyszyje sobie jedna z drugą do jedwabnego krawata albo do sukienki z Chinlandii i bedzie jak Versace albo CK. Wyjdzie na to samo, ale taniej.

      • 12 2

  • przesada

    musialbym na glowe upasc zeby wydac tyle kasy na takie dziadostwa.

    • 87 6

  • To z biletem w obie strony i noclegiem w Londynie wychodzi taniej (5)

    Kupić 2-3 rzeczy i jeszcze na butelkę dobre whisky zostanie. Jaja sobie w Polsce robią z tymi cenami, przelicznik 10-15 zł za 1 funta, o cenach w stanach nie wspomnę bo więcej zapłacimy za przelot/transport ale tam te ciuchy, jak już ktoś wcześniej zauważył kosztują po 50-100$.

    • 112 1

    • luksus (3)

      dokładnie w lądku za tyle kasy to całe torby super marek sie kupi,nie to co u nas,zenada

      • 17 2

      • Pewnie że się kupi całą torbą i reklamówką Primarka się zaszpanuje (2)

        jak się pójdzie do Galerii Bałtyckiej utrzec mniej swiatowym pindom nosa

        • 7 2

        • (1)

          W primarku. haha. No dobra. Nie smieje sie, bo wbrew pozorom ciekawe rzeczy tam maja i duzo duzo duzo tansze niz u nas w PL.

          • 5 2

          • to idż do TKMax-a jak Ci tam za ... tanio

            mozna tam kupic zarówno kompletny szmelc jak i luksusowe obrania z poczatków sezonu za śmieszne pieniadze. i w dalszym ciągu duzo taniej niz w Polsce w przereklamowanych butikach

            • 5 1

    • dokładnie tak

      • 0 1

  • Jeszcze trzeba sprawdzić, czy nie kantują na tych promocjach.

    • 53 1

  • cóż to za wyprzedaże, jeszcze troche lat minie zanim zmieni sie traktowanie klienta polskiego rzetelnie i uczciwie

    • 59 2

  • jeansy Calvin Klein kosztują w Stanach $69 (9)

    po sezonie można je kupić -40%, - 60% (trzeba przypilnować tego -60%)...
    Ostatnio sobie sprowadziłam dwie pary po $24.99... Ceny markowej odzieży w Polsce są skandaliczne. A swoją drogą Calvin Klein, Tommy Hilfiger to w Stanach zwykłe ciuchy do noszenia... Żaden luksus...

    • 179 3

    • jooo (3)

      dłem plusa za pierwsze zdanie, ale reszta, ze w Usa to zwykłe ciuchy do noszenia...a do czego innego bejbe sa ciuchy? Nie, w USA tez potrafia liczyc i 60$ i wiecej za jeansy to dla nich skandal, a ceny np. mlodziezowego Abercrombie to dla nich tez skandal... popatrz pozniej na eklep online tommiego, czegokolwiek innego w USA i w EU... w USA np. coś 30$, w EUROPIE 40E, a przecicez E jest drozsze od $ - to jest dopiero skandal :)) A jeżeli chodzi o Polskie ceny w Peeku czy czyms...MASAKRA, lekką ręką zdejmują 50% marżę a dalej na tym zarabiają!! i dobra, jakość jest lekko inna, ale niech nikt mi nie mówi, że tylko za jakość się płaci tak wysoką cenę, cała reszta jest za "prestiż marki"...ale w tym trzeba się tez jeszcze mieć gdzie pokazać...jak jeszcze Lacoste nie było az tak populane u nas to koszta w licencjonowanym sklepie były KOSMICZNE i KOmiczne, 600 PLN za polo, które kosztuje z 50$...nawet jakby się chciało sprowadzić to jachtem przez o. Spokojny (dłuższą drogą niż przez Atlantyk) to kosztowałoby mniej niż tu :))

      • 31 5

      • bejbe, jestem w temacie ;-) (2)

        z tego powodu np. Tommy Hilfiger uniemożliwia wejście na ich stronę amerykańską z kompa w Europie. Można oglądać tylko ceny "europejskie".
        Ale i na to są sposoby - Tommy Hilfiger nie jest sprzedawany tylko przez TH ;-)
        Pisząc, że to zwykłe ciuchy do noszenia miałam na myśli, że to żaden luksus czy prestiż... Calvin Klein to zwykłe jeansy, można je kupić w okolicy $20, choć cena wyjściowa to ok.$70... Tyle, że Stany wyprzedażami stoją :-)
        A jeśli idzie o modele to mam świadomość cen porównywalnych modeli i tym chętniej kupuję w Stanach :-)

        • 18 1

        • (1)

          A w USA kupujesz jeansy rozmiar amerykański czy europejski?

          • 1 1

          • nie mam problemu z rozmiarami amerykańskimi

            mieszkałam trochę w Stanach i kupuję bez mierzenia praktycznie wszystko - spodnie, buty, kurtki etc.
            Niektóre marki mają podwójną rozmiarówkę. Inne mają "size chart'y" z dokładnymi wymiarami strategicznych miejsc.
            Nie pamiętam sytuacji kiedy nie trafiłam z rozmiarem.

            • 6 0

    • ee? (3)

      ee,to tak jak powiedzeic, ze w Polsce mercedes sls kosztuje 500 000 pln, a w stanach mercedes a-klasa 5 000 usd. porównuj wyglad, jakość, wykonanie, materiał, a nie kolejny imigrant udający, że wie wszystko.

      • 1 31

      • ale porównanie... (1)

        • 16 1

        • jaki expert, takie porównanie

          • 23 1

      • Tylko, że w USA pracując jako kelner w dobrej knajpie kupiłem dwu letniego Lexa full opcja, a w Polsce pracując jako kelner zdechne z głodu.

        • 11 0

    • tak jest

      jw

      • 0 0

  • Lubię promocje, szczególnie po nocnym metkowaniu. (2)

    na wyprzedażach czasami rzeczy są droższe niż przed promocjami.

    • 99 1

    • (1)

      Gdzie tak jest?

      • 0 5

      • W Outlecie

        • 7 0

  • (12)

    w classicu zawsze znajduje jakąś perełkę w cenie która nie powala.Ostatnio kupiłam tam sukienkę ze starszej kolekcji firmy iceberg za 350 zł. Obskoczyłam w niej najważniejsze eventy kończące rok i wszyscy pytali o nią.Panie w sklepie są bardzo miłe i w przypadku rzeczy nie przecenionych można liczyć na rabat już przy pierwszym zakupie jak w przypadku jeansow mojego chłopaka i to nie jakieś śmieszne 3 %, którymi 'kuszą' w innych sklepach.Sklep mało rozreklamowany ,wystrój nie odstrasza swoją ekskluzywnością jak tam trafiłam to myślałam ze to zwykły sklepik z tańsza odzieżą , nie odstraszają też ceny.Patrząc obiektywnie na ofertę trójmiasta to w clasicu jest najtaniej, być może dlatego że nie płacą kosmicznych czynszów marża jest niższa.Polecam

    • 10 95

    • a gdzie jest ten classic? (2)

      a gdzie jest ten classic ? może inni też skorzystają :)

      • 2 8

      • Gdynia, róg Armii Krajowej i Świętojańskiej, są to w sumie 3 sklepy obok siebie (1)

        • 2 9

        • czy to ten sklep

          po którym ostatnio biegały karaluchy?

          • 9 4

    • masło maślane

      trafiłaś tam myślałaś że sklepik z tańszą odzieżą, a ceny nie odstraszają. To teraz qrcze nie wiem czy tam drogo czy tanio.

      • 7 0

    • :(

      no na pewno czynsze na swietojanskiej sa tanie jak barszcz , tak okolo 10 tys.

      • 8 0

    • hajs za reklame sie zgadza?

      .

      • 19 1

    • Pani Ewelino z NewClassic! Skutecznie mnie Pani odstraszyła!

      Chyba nie darzy Pani szacunkiem swoich klientów. Z całą pewnością Pani portfel jest megazasobny.....

      "- Posezonowa obniżka cen obowiązuje w salonach na całym świecie, u nas obniżki trwają praktycznie cały rok. Nie musimy jednak kusić okazjami, bo nasz butik odwiedzają stali klienci z zasobnym portfelem. Obniżki nie są dla nich wielką atrakcją, bo oni część kolekcji już mają w swojej szafie. Wyprzedaż to okazja w dużej mierze dla tych, których nie stać, aby kupić towar w regularnych cenach - mówi Ewelina Jadżewska, sprzedawca w butiku New Classic."

      • 19 3

    • (4)

      o co Ci chodzi?

      • 0 2

      • chodzi jej o to, ze p. Ewelina (3)

        jasno powiedziała w wywiadzie, ze obnizac cen dla uboższych klientów nie będą, bo to wstyd i chała takim nędzarzom sprzedawac taki luksusowy towar, który mają w butiku New Clasic.

        Coś jeszcze Ci wytłumaczyc?

        • 16 2

        • (2)

          Wiesz czytam i czytam i nie doszukałam się takiego rozumienia wypowiedzi p. Eweliny. Nie odebrałam źle jej wypowiedzi może dlatego, że nie muszę się dowartościowywać kupując markowe ubrania. To, że mnie nie stać to pierwsze a drugie nie czuję się przez to gorszą osobą. Logiczne jest to,że stałe klientki zaopatrujące się w tego typu salonach kupują nowe kolekcje na bierząco i zapewne nie przykładają uwagi do wysokiej ceny np. sukienki bo i tak je na nie stać więc kiedy ów towar dochodzi do daty przeceny to korzystają na nich głównie klientki, które nie przykładają uwagi do tego by za wszelką cenę mieć dany ciuch tylko czekają na okazje by kupić coś fajnego, markowego i taniej.

          • 2 8

          • A ja się doszukałam, chociaż podobnie jak Ty nie muszę się dowartościowywać w ten sposób. Poza mną ( patrząc na łapki) jest co najmniej kilka osób, które myśla podobnie. Pozdrawiam.

            • 7 1

          • nawet bogaty oszczędza

            bzdur nie pisz

            • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły