Pokazy mody zagościły w Sopocie

W sobotni wieczór w Zatoce Sztuki odbył się pokaz mody Sopot Summer Fashion Days. Swoje kolekcje zaprezentowali mniej i bardziej znani trójmiejscy projektanci oraz gość specjalny - Maciej Zień. Pokazy cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem zarówno wielbicieli mody, jak i gości, którzy przyszli z ciekawości.



Już od piątku w Sopocie można było podziwiać pokazy młodych i bardziej doświadczonych projektantów. Sobotnie prezentacje rozpoczęły się z ponad godzinnym opóźnieniem, jednak nie zniechęciło to wielbicieli mody, którzy około godz. 19:30 wypełnili salę kryształową w Zatoce Sztuki.

Sopot Summer Fashion to wydarzenie nawiązujące do odbywających się w latach 2009-2014 sopockich pokazów mody. Tym razem organizatorem była Zatoka Sztuki oraz Michał Starost - projektant, który był również reżyserem wszystkich pokazów tego wieczoru.

- Wróciliśmy do tradycji letnich spotkań z modą po trzyletniej przerwie. Z czasem chcemy doprowadzić do pewnego rodzaju festiwalu mody, na którym występować będą gorące nazwiska oraz te, które najlepiej rokują. Trójmiasto słynie z festiwali, stąd też przyświeca mi taka idea - opowiedział nam Michał Starost.
Trójmiejskie marki, które zaprezentowały swoje kolekcje to: Fabryka Sukienek, Viktoria Nosach&Viktoria Bramin, Kalska oraz Patryk Wojciechowski.

Najważniejszym elementem wieczoru był pokaz Macieja Zienia, który zakłóciły problemy techniczne.
Najważniejszym elementem wieczoru był pokaz Macieja Zienia, który zakłóciły problemy techniczne. fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl
Fabryka Sukienek to trójmiejska marka specjalizująca się w szyciu na miarę. Ich głównym produktem są sukienki - ślubne, wieczorowe, koktajlowe. Patrycja Kowalczyk, projektantka, w prezentowanej kolekcji pokazała suknie o minimalistycznych krojach, podkreślające kobiece atuty, ale nienachalnie. Wrażenie robiły krótkie suknie ślubne, lekko rozkloszowane, prezentujące nowoczesne podejście.

Jako drugi zaprezentował się duet Victoria Nosach & Victoria Bramin, który połączył świat ubrań z elegancką biżuterią z kolekcji "Power of Life".

- Zmieszałam style, zaczynając od sportowego, a kończąc na eleganckim - lubię miksować wszystko, dlatego pewnie tak wyszło - podsumowała autorka Victoria Nosach.
Ciężko scharakteryzować tak różnorodną kolekcję. Jednak z pewnością można powiedzieć, że dominujące kolory to czerń, biel i odcienie różu oraz czerwieni.

Pokaz autorstwa Karoliny Kalskiej, właścicielki marki Kalska poprzedził krótki film wyświetlany na wybiegu. Kluczem dla prezentowanych ubrań była kobiecość. Zaczynając od delikatnej dziewczyny, która swobodnie czuje się w kwiatowych wzorach i zwiewnych sukienkach, poprzez kobietę biznesu w garniturze, a kończąc, na damie wieczoru, czyli koktajlowych sukienkach z piórami i paskami z nazwą marki oplatającymi modelki.

Patryk Wojciechowski znany jest z modowego talent-show "Project Runway". Pochodzący z Gdyni młody twórca zaprezentował kolekcję "Spirit", czyli "Duch" - pierwszą część z cyklu trylogii projektanta, która skupiać ma się na człowieku kompletnym. Kolejne części to ciało i intelekt, które są w fazie przygotowań. Ciekawym elementem ubrań, który być może był powodem żywej-pozytywnej reakcji publiczności, były powtarzające się w kilku modelach naszyte zdjęcia.

- Dużo jest w kolekcji nadruków i haftów. Hafty były bardzo ilustracyjne i kwieciste, a nadruki - niektóre były religijne, pojawiły się także zdjęcia z ołtarza Wita Stwosza w Krakowie - miały symbolizować tytułowego ducha - mówi projektant Patryk Wojciechowski.
Drugą część wieczoru, zamkniętą, poprzedziła dłuższa przerwa, podczas której nastąpiło grzeczne wyproszenie wszystkich gości z sali, by ponownie wpuścić tylko te osoby, które posiadały zaproszenie. Na dwa główne pokazy wieczoru, Michała Starosty i Macieja Zienia, przybyło o wiele więcej gości niż na wcześniejsze, otwarte pokazy.

W tym bloku, jako pierwszy swoją kolekcję "Black sun" zaprezentował Michał Starost. Jego kreacje zostały ozdobione biżuterią Dany Czapnik, która podkreśliła elegancję sukienek.

- Postanowiłem po wielu latach zrobić czarną kolekcję, ponieważ jak to się mówi, jest to barwa narodowa naszego kraju - Polacy uwielbiają czerń. Chciałem uderzyć w czarny klimat, ale przełamałem go bielą na zasadzie kontrastu. Cieszę się, że kolekcja się bardzo podoba, była oklaskiwana także na ostatnim pokazie na Zakopane Fashion Days - opowiada projektant Michał Starost.
Najbardziej wyczekiwany, ostatni pokaz, należał do Macieja Zienia, który kilkukrotnie miał już okazję prezentować swoje projekty w Sopocie. W sobotni wieczór zobaczyliśmy jego najnowszą kolekcję zatytułowaną "First Lady", czyli "Pierwsza Dama".

- Jest to moja najnowsza kolekcja, inspirowana stylem wielu pierwszych dam z całego świata. Ten temat przyszedł mi dlatego, że w polityce ostatnio dużo się dzieje, a to przyciąga naszą uwagę, także artystów. W sposób subtelny chciałem zabrać głos w tej sprawie. Myślę, że najbardziej wymownym akcentem jest ostatnia kreacja z napisem "war is good for absolutly nothing" mówiącym o tym, że wojna się nam do niczego nie przydaje. A wracając jeszcze do bardziej subtelnych tematów dotyczących tej kolekcji, to dodam, że jest również inspirowana tkaninami, które z pietyzmem staram się wybierać na targach w Paryżu - mówił Maciej Zień.
Kobiece kreacje, nawiązujące niekiedy do lat 40-tych i 50-tych wykonane były z jedwabiu, kaszmiru, czy ekologicznych futer. Wszystko byłoby jeszcze bardziej widowiskowe, gdyby nie fakt, że w połowie pokazu zabrakło prądu i  większość kreacji oglądano przy awaryjnych światłach i bez muzyki. Publiczność próbowała nadrobić wpadkę brawami, ale niezbyt to pomogło. Problemy techniczne przyćmiły poniekąd pokaz pięknych kreacji, prezentujących najwyższy, światowy, poziom mody.

Zapowiedziano już jesienne spotkania z modą, które będą miały charakter bardziej komercyjny.

- Obecnie przygotowujemy kreacje dla wręczających nagrody na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Zapewniam również, że kolejny Sopot Summer Fashion Days już za rok z jeszcze większym rozmachem - zdradza nam Michał Starost.
Po pokazach odbył się oficjalny bankiet podsumowujący dwa dni z modą w tle.

Opinie (19) ponad 10 zablokowanych

  • Nie byłem i żałuję (1)

    • 7 21

    • buję i nieżyłem

      • 0 0

  • Byłem i nie żałuje

    • 12 14

  • Modelki tragedia (3)

    Modelki które nie potrafią chodzić po wybiegu ? To świadczy o bardzo niskim poziomie organizacji. Można było dopłacić i zatrudnić dziewczyny które są profesjonalnymi modelkami a nie hostessami lub młodymi dziewczynAmi bez żadnego przeszkolenia. Poziom pokazów bardzo dobry w szczególności Patryk Wojciechowski i wisienka na torcie czyli Maciej Zien . Trochę poczucie zawieszenia po pokazie Michała Starosta ta kolekcja wypadła najgorzej ale jak to mówią krowa która dużo muczy mało mleka daje. Już nie mówiąc o kolejnym dniu w którym technicznie organizacja padła bo nie było prądu . Pozostał niesmak

    • 23 11

    • Ha ha ha

      Co to za technika? Modelka chodziła po szachownicy? Ciemna - jasna - ciemna... Dno, albo jacyś amatorzy to robili albo nie wiem kto...

      • 6 1

    • a co ty tam wiesz o profesjonaliźmie modelek (1)

      ja te dziewczyny widzę na wielu pokazach w 3m i są na pewno zawodowymi modelkami plus trochę z castingu, jakie sie zgłosiły takie przyjęli ale bez głupot tu proszę o dziewczynach hosstesach na wybiegu

      • 2 4

      • a ja tam jakoś nie mogę się przyzwyczaić do wybiegu. Po wybiegu to maupa w zoo biega ;)

        • 0 0

  • Pokazy na wysokim poziomie!

    CIeszę się, ze Projektant Michał Starost zainicjował taką imprezę. Kolekcje wszystkich projektantów były udane. Najbardziej podobała mi się kolekcja młodego projektanta Patryka Wojciechowskiego - naprawdę wysoki, światowy poziom! Myślę, ze jeszcze nie raz o nim usłyszymy - super , gratuluję!
    Chwilowe kłopoty z prądem nie przyćmiły również kolekcji Macieja Zienia - wyglądała drogo, choć nie spójnie.

    • 9 15

  • Nie byłem i nie żałuję (3)

    • 36 4

    • rozczarowanie (2)

      Większość tych ubrań wygląda jakby były zaprojektowane i uszyte przez uczniów odzieżówki i to na konkursie na czas. Niedopracowane, słabe tkaniny, marszczące się na szwach, stroje niedopasowane na modelkach, nieprofesjonalne.

      • 13 1

      • z reguły na pokazach stroje nie sa dopasowane do modelek . ubran nie szyje się na modelki. znawco

        • 1 0

      • nie pij deszczówki

        • 0 0

  • Impreza ma ogromny potencjał

    Jak zwykle w Polandii szkoda pieniędzy na wszystko. Pospolite dziewczęta na wybiegu, szkoda pracy projektantów. Czwarta liga, która za pokaz dostanie 150 zł. Duża energia zainwestowana w wydażenie, kurtyna w górę a tam klops. Przepraszam ale na taki pokaz nie zatrudnia się dziewczynek z Trójmiasta, one nawet zaprezentować balsamu do ciała w słoneczny dzień nie potrafią. Zainwestujcie w przyszłym roku w Dziewczyny z Agencji z WWA. Pełen profesjonalizm. Pozdrawiam " Kalska " ciekawy eksperyment na wybiegu, dobry kierunek :)

    • 8 15

  • Mnie bardzo przeszkadzało to że nie był to pokaz na świeżym powietrzu (3)

    tj tak jak kiedyś w tym miejscu już było i zrobili by lekkie zadaszenie przed deszczem i fajnie. Teraz było też na za późną godzinę, po co czekać do 18 czy 19 albo jak tu do 19:30. Jak chce się zrobić zdjęcie w tej salce "kryształowej" to problem ze światłem, bo bardzo nierówne, jak modelka podejdzie pod reflektor co świeci na jej głowę to bardzo źle wygląda a jak jest nie na środku wybiegu (w sensie od lewej i prawej tyle samo) to ginie w ciemności. Musiałbym robić zdjęcia doświetlając fleszem a takich nie lubię. Osuwa o prawie półtorej godziny plus połowa najważniejszego pokazu bez muzyki i w ciemnościach to absolutnie skandal i brak profesjonalizmu. Jak dla mnie pokazy w latach wcześniejszych było o niebo lepiej zorganizowane i z lepszym pomysłem. Ta salka kryształowa to na zimę dobra ale mamy lato i trzeba korzystać

    • 14 2

    • A widziałes jaka mamy pogode (1)

      • 0 0

      • halucynogenną

        • 1 0

    • Nie da się ukryć, że na części zdjęć modelkom świecą sie nosy, a pod nimi kładą się cienie. Słabo

      • 0 1

  • Pokazy super :) i w piątek i w sobotę. Pewnie nie był to pokaz w Mediolanie D&G czy innego LV ale i tak uważam,że było super. I co z tego ,że zabrakło prądu najlepszym się zdarza. Modelki ? co za bzdury to nie były żadne hosstessy tylko modelki z agencji.fakt jedna modelka czarna z prosta grzywka jak na modelka wręcz grubawa i z brzydkim brzuchem :( Kolekcja Michała Starosta cudna cudna i pierwszego i drugiego dnia, Kalska , Patryk Wojciechowski rewelacja . Natomiast Fabryka Sukienek to porażka. Maciej Zień super.

    • 3 6

  • ..fajnie dziewczyny

    ale moda i same pokazy slabe. Robienie sukcesu z przecietnosci to nie wystarcza..

    • 0 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Kolacja charytatywna WOŚP Hilton
Kolacja charytatywna WOŚP Hilton
degustacja, imprezy i akcje charytatywne
sty 29
sobota, g. 18:00
Gdańsk, Hotel Hilton

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe

Apartamenty willowe Cumowników

Apartamenty willowe Cumowników

Kameralnie

Gdynia Orłowo, ul. Cumowników

128 do 128 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Apartamenty willowe Zacisze

Apartamenty willowe Zacisze

Kameralnie

Sopot Górny Sopot, ul. Zacisze

117 do 117 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Wzgórze Zielenisz

Wzgórze Zielenisz

Hossa

Gdynia Wiczlino, ul. Bernarda Myśliwka

197 do 265 m2
Powierzchnia
planowana
Realizacja