Podróż dookoła świata - ile to kosztuje?

Podróż dookoła świata to marzenie wielu osób. Sprawdziliśmy, ile trzeba za nie zapłacić.
Podróż dookoła świata to marzenie wielu osób. Sprawdziliśmy, ile trzeba za nie zapłacić. 123rf.com

Mówi się, że podróże kształcą, poszerzają horyzonty, uczą, bawią i trochę nas zmieniają. Im dłuższa podróż, tym więcej doświadczeń, przygód, przeżyć i emocji, których na co dzień nie doświadczymy. Słysząc hasło "podróż dookoła świata" widzimy bajkowe pejzaże i myślimy, że tylko wybrani mogą coś takiego przeżyć. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, ile "podróż życia" może kosztować.



Czy chciał(a)byś wybrać się w podróż dookoła świata?

Zobacz wyniki (844)
Podróż dookoła świata to zazwyczaj wycieczka przez kilka lub kilkanaście krajów. Nie da się zwiedzić całego świata, choć wielu próbuje. Biura podróży czy indywidualni podróżnicy proponują zazwyczaj najciekawsze państwa do odwiedzenia, najlepiej na każdym z kontynentów. Tego typu wyprawy trwają od 30 dni do nawet kilku miesięcy.

Przykładowa trasa wycieczki dookoła świata, trwająca 31 dni, wygląda następująco: Kalifornia - Arizona - Utah - Nevada - Meksyk - Hawaje - Nowa Zelandia Północna i Południowa - Australia - Hongkong lub Singapur. Wyceniono ją na ok. 24 tys. złotych, w których zawarta jest opieka prywatnego przewodnika.

O dwa dni dłuższa jest podróż, której trasa biegnie przez takie kraje jak: Wielka Brytania - Japonia - Australia - Nowa Zelandia - Fidżi - Stany Zjednoczone. Jej cena jest również wyższa niż podróży wspomnianej wcześniej i wynosi ponad 30 tys. zł.

Podczas wielu dni bądź tygodni podróży ważną kwestią jest komfort, dlatego w większości zorganizowanych wyjazdów otrzymujemy w pakiecie opiekę przewodnika mówiącego po polsku. Do tego zwiedzamy świat w małych grupach, nawet 4-5 osobowych. Jeśli zbierzemy kilku znajomych, wyjazd może się odbyć w dobrze znanym nam gronie.

- Dla osób, które nie mają 118 dni wolnego w ciągu roku (tyle trwa nasz rejs), pojawiają się rozwiązania krótsze, realizowane w formie wycieczki objazdowej z grupą. Tego typu wyprawy obejmują około 25-28 dni i opierają się na połączeniach lotniczych. Ich koszty podstawowe wraz z dodatkowymi związanymi z realizacją programu (np. bilety wstępów, opłaty wizowe) oscylują w granicach 30-35 tys. zł/osobę. Tego typu wyjazd dla wielu osób jest już na pewno dużo bardziej osiągalny pod względem czasowym jak i finansowym - zaznacza Paweł Dłutkowskibiura podróży Bliss.
Przykładowy plan podróży dookoła świata.
Przykładowy plan podróży dookoła świata. vikingcruises.co.uk
Mając do dyspozycji maksymalnie 30 dni na podróż i ograniczone fundusze, warto zdecydować się na kraje, do których jesteśmy w stanie kupić stosunkowo tanie bilety. W takim przypadku nasza trasa rozpoczynająca się w Polsce mogłaby obejmować m.in.: Zjednoczone Emiraty Arabskie, Filipiny, Malezję, Australię, Hawaje, Stany Zjednoczone i kilka europejskich krajów. Jeśli zdecydujemy się na samodzielną podróż, trzeba pamiętać o odpowiedniej organizacji.

- Przed każdą podróżą układam sobie ogólny plan wyjazdu, a następnie szukam informacji o atrakcjach i ciekawych miejscach, które wzdłuż trasy można odwiedzić i obejrzeć. Poza najbardziej znanymi lokalizacjami wyszukuję też mniej popularne, a urokliwe miejsca. W tym celu przeglądam fora internetowe, korzystam z portali podróżniczych, czasopism, przewodników i Instagrama (doskonałe źródło inspiracji!). Wszystkie miejsca nanoszę na mapę w telefonie i później, już w trakcie wyprawy, mam bogatą bazę atrakcji, z których mogę wybierać w zależności od dostępnego czasu. Zawsze staram się zobaczyć jak najwięcej - mówi Piotr Kaźnica z klubu podróżników "Apetyt na świat".
Wielu osobom, podróżnikom, blogerom, którzy zazwyczaj organizują podróż na własną rękę, podróż dookoła świata zajmuje około pół roku. Jest to zazwyczaj rodzaj podróżowania na własną rękę, nie zawsze nocując w luksusach. Koszt wynosi wtedy mniej więcej 60 tys. za osobę.

Nie zawsze możemy sobie pozwolić na taki jednorazowy wydatek i tyle dni wolnych od pracy. Możemy naszą podróż dookoła świata rozłożyć na kilka mniejszych wycieczek, rozsuniętych w czasie.

- Biuro Podróży Itaka nie ma w ofercie podróży dookoła świata. Jednak proponujemy ponad 260 wycieczek objazdowych, np. na Madagaskar, do Omanu, Chin, Indii, Tajlandii i wiele tras po Europie - zapewnia Ewa Maruszak, specjalista ds. kontaktów z mediami.

Rejs luksusowym statkiem



Oglądanie różnych zakątków świata nie tylko z lądu, ale i z wody jest ciekawym urozmaiceniem podróży.
Oglądanie różnych zakątków świata nie tylko z lądu, ale i z wody jest ciekawym urozmaiceniem podróży. 123rf.com
W podróż dookoła świata można się wybrać również statkiem, bo i tutaj ciekawych propozycji nie brakuje. Rejsy dookoła świata organizowane są tylko raz lub dwa razy w  roku przez kilka linii oceanicznych: Cunard Line, Holland America Line, Costa Cruises, Silversea i Regent Seven Seas. Rozpoczynają się zwykle w styczniu i lutym, a kończą w kwietniu lub maju. Większość organizatorów daje możliwość uczestniczenia tylko w części rejsu za odpowiednio mniejszą kwotę. Zwiedzanie świata na pokładzie statku wiąże się ze zmianą perspektywy i niesie ze sobą dodatkowe atrakcje, które znajdziemy na pokładzie wycieczkowca.

- Nasz rejs obejmuje niemal każdy z kontynentów, trwa 118 dni, a jego wartość to około 40 tys. euro za osobę. Komu można go polecić? Z racji na długość pobytu, pewnie osobom na emeryturze jako podróż życia lub klientom, którzy z racji na status zawodowo/finansowy, mogą sobie pozwolić na tak długą ilość wolnego - mówi Paweł Dłutkowski z biura podróży Bliss.
Jedna z najbardziej luksusowych wypraw dookoła świata ma się rozpocząć w styczniu 2020 roku i obejmować wszystkie kontynenty i łącznie 32 kraje. Osoby, które się na nią zdecydują, muszą zarezerwować sobie dużo czasu i bardzo dużo pieniędzy. Organizatorem rejsu jest firma Silversea, która specjalizuje się w rejsach wycieczkowych. Po raz pierwszy jednak przygotowała podróż, w trakcie której goście odwiedzą wszystkie siedem kontynentów.

Statek Silver Whisper wypłynie z Fort Lauderdale na Florydzie i obierze kurs na południe - przez Karaiby, wschodnie wybrzeże Ameryki Południowej, aż do Półwyspu Antarktycznego. Po opłynięciu przylądku Horn i przystanku w Chile, statek ruszy na zachód do Polinezji, Australii i Indonezji. Stamtąd przepłynie przez Azję Południowo-Wschodnią, zatrzymując się m.in. w Indiach i na Półwyspie Arabskim, a przeprawiając się przed Kanał Sueski dotrze aż do Morza Śródziemnego. Później pokona drogę wzdłuż południa Europy, by na koniec popłynąć w kierunku Skandynawii i Wysp Brytyjskich. Podróż ma trwać 140 dni.

Równie imponujące co trasa wycieczki, są jej ceny: zaczynają się od 210 tys. zł. Najdroższy apartament na statku kosztuje ok. 820 tys. zł za osobę i ma 117 m², dwie sypialnie, oddzielną przestrzeń wypoczynkową, jadalnię i bar. O komfort każdego z gości dba lokaj.

114-dniowy rejs proponuje natomiast znany koncern spożywczy - Lidl. Podczas jego trwania odwiedzimy pięć kontynentów, a zapłacimy za niego prawie 70 tys. złotych.

Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na wycieczkę z biurem podróży czy zorganizujemy ją samodzielnie, należy pamiętać o kilku istotnych rzeczach, które musimy przygotować przed wyjazdem.

- Przygotowania do długiej podróży same w sobie mogą być pasjonującą przygodą. Aby nasza wyprawa sprawiła nam jak najwięcej przyjemności i jak najmniej problemów, warto poświęcić trochę czasu na planowanie. Po pierwsze zadbać o wysokiej klasy ubezpieczenie podróżne. Szczególną uwagę należy zwrócić na wysokość kosztów leczenia oraz do jakiej kwoty zwracane są koszty prowadzenia akcji ratunkowej. Najlepsze ubezpieczenia pokrywają ją do wysokości kosztów leczenia.

Przed wyjazdem koniecznie odwiedzamy lekarza i dentystę, by mieć pewność, że nasz stan zdrowia nie będzie wymagał interwencji już po rozpoczęciu podróży. Kolejnym aspektem są obowiązkowe i zalecane szczepienia - tu dobrze jest wykazać się zdrowym rozsądkiem i rzeczowo porozmawiać z lekarzem medycyny tropikalnej o tym, na co warto się szczepić, a jakie szczepienia można pominąć - podkreśla Piotr Kaźnica, podróżnik.



Sprawdź jakie atrakcje czekają na ciebie w Trójmieście

Opinie (53) 7 zablokowanych

  • Noo 820 tysięcy to wersja dla tych co nie mają co z kasą robić. Obskoczyć np New York,Sydney,Dubaj,Cancun,Hong Kong i jeszcze z dwie rajskie wyspy na typowe nicnierobienie to 100 tysięcy złotych wystarczy plus kieszonkowe po Krychowiakowemu czyli z palcem w ... .

    • 33 0

  • widac ze autor byl najdalej w kartuzach (1)

    co za bzdury. 100k to az nadto

    • 36 7

    • Nic nie kosztuje o ile ma się zawód syn lub córka

      • 2 0

  • Śmiechu warte (1)

    Jak się trochę pochodzi na spotkania z podróżnikami (chociażby Kolosy, żeby tylko najbardziej popularne wymienic) i trochę pogada, to okaże się, że nawet 10 tysięcy spokojnie wystarcza, ba, można i za darmo.
    Ale to trzeba mieć coś więcej niż tylko nadmiar gotówki i potrzebę posadzenia tyłka w wygodnym fotelu.

    • 32 17

    • bilet star alliance

      na podroż dookoła świata samolotem (do chyba pół roku ileś wybranych tras) dla dwóch osób to ok. 30k... hotele 10, ew. inne środki transportu i nieprzewidziane wydatki kolejne 10... oczywiście zależy na jakim poziomie komfortu chcemy podróżować...ale powyżej 50k za dwie osoby to rozrzutność:D

      • 4 2

  • Ja Janusz z moją Dzesiką zrobiliśmy na globusie pełen jeden obrót 360 stopni i to była podróż za jeden uśmiech. Można? Nie trzeba wydawać fortuny, a można podróżować w komfortowych warunkach.

    Kiedy mijaliśmy Australię, mówię do Dzessiki „ chciałbym jeszcze raz pojechać do Australii” a Dzesika z niedowierzaniem dopytuje „tatusiu, ty już byłeś w Australii” odpowiedziałem „nie, ale już raz chciałem”.

    • 47 6

  • Ale po co? (3)

    Zdecydowanie lepiej jeździć do różnych krajów osobno, przygotowywać wyprawę, delektować się nią, potem obrabiać zdjęcia i za parę miesięcy, rok następny kraj. A nie na wariata przelecieć kilka krajów. Podróżuję od 20 lat, głównie Azja i Ameryka, teraz Nowa Zelandia i uważam podróż dookoła świata za przereklamowany slogan. Kompletnie bez sensu, mało się zapamięta z różnych miejsc, wszystko się miesza...No chyba, że ktoś nigdy nie podróżował, nagle dowiedział się, że umrze za rok, wszystko sprzedał i chce nadrobić.

    • 86 3

    • Podpisuję się rękami i nogami! (1)

      "Zdecydowanie lepiej jeździć do różnych krajów osobno, przygotowywać wyprawę, delektować się nią, potem obrabiać zdjęcia i za parę miesięcy, rok następny kraj. A nie na wariata przelecieć kilka krajów. "
      dokładnie!
      Ja też nie rozumiem sensu tego typu wycieczek. Raz w życiu byłam na zorganizowanej (i to nie dookoła świata, a jednego państwa) i nigdy więcej tego błędu nie powtórzę. Zorganizowane wycieczki mają według mnie sens w przypadku osób starszych, które nie poruszają się tak sprawnie po Internecie, a przede wszystkim nie znają angielskiego. Dla nas to była katorga - jeden wielki pęd i bieg, bo trzeba tu, trzeba tam, coś się opóźniło, a przewodnik zamówiony na konkretną godzinę. Do tego jedzenie na akord, toaleta na akord, hotele - byle taniej. Nie ma czasu nawet zdjęć porobić ;-) Nie ma czasu popróbować lokalnej kuchni, usiąść i poczuć atmosferę zwiedzanego miejsca, czy przejść się wieczorem po centrum miasta (nocleg gdzieś we wioskach, bo taniej). Gorąco polecam podróżowanie na własną rękę, jest taniej i ciekawiej, wszystko można dopasować pod siebie a nie tak jak ustalił organizator (co jest oczywiście logiczne, ale nie daje możliwości modyfikacji, gdy coś nam się np. wyjątkowo spodoba i chcielibyśmy dłużej tam pobyć, więcej zwiedzić, itd.). Dodatkowo planowanie takiej wyprawy sprawia niemal taką samą frajdę jak sam wyjazd.

      • 22 1

      • Wszystko się zgadza poza jednym- niekoniecznie wychodzi to taniej, powiedziałbym raczej porównywalnie cenowo

        Wszystko się zgadza poza jednym- niekoniecznie wychodzi to taniej, powiedziałbym raczej porównywalnie cenowo.

        • 1 0

    • Można też zrobić jedna podróż dookoła świata ale np w dwa lata, niekoniecznie na wariata. Pieniądze zarabiać po drodze,zawikt i opierunek. To żaden problem. A świat jest duży i piękny, nawet później nie brakuje miejsc do zobaczenia

      • 3 0

  • Żałosny fotomontaż (2)

    na tym zdjęciu ze statkiem koło wyspy. Nie jest zachowana perspektywa i proporcjonalność względem obiektów tj. wysp. A portal za to zapłacił hehehehe, żałosne... 10 minut i można samemu to zrobić...

    • 33 2

    • Perspektywa to jedno, ale że statek stoi na wodzie a nie pływa po niej to drugie. Woda przezroczysta aż dno widać, a kadłuba pod wodą nie ma.

      • 0 0

    • Oj czepiasz sie

      Ładnie wygląda dla tłuszczy i jest ok

      • 2 1

  • Podróż dookoła świata w 31 dni xD dobre (1)

    to chyba dla jakiegoś buraka spod trójmiasta, który wygrał w lotto albo dostał spadek, żeby pochwalić się znajomym, że objechał czy opłynął świat xD

    31 dni to może wystarczy na to, żeby dobrze zwiedzić paryż + całe lazurowe wybrzeże albo najważniejsze rzeczy w Hiszpanii, a na żeby zobacz cały kraj z tych dwóch wymienionych to raczej za mało. Na podróż dookoła świata trzeba poświęcić kilka dobrych lat.

    • 24 5

    • W Paryżu byłem w latach 80tych

      Teraz to jedna wielka kloaka i wylęgarnia islamizmu

      • 5 4

  • Polecam każdemu taka wyprawę.. (2)

    ..dzięki temu poznałem wielu świetnych ludzi i wyniosłem lekcje kultury,który żaden polak nie jest w stanie tego osiągnąć..niestety..Po takiej podróży zakochałem się w Miami Beach gdzie już na stałe zapuściłem korzenie..

    • 7 26

    • W Miami Beach już na stałe zapuściłem korzenie?

      Co znaczy na stale? Zrobiles jakiejs Latynosce dziecko i teraz nie chce ciebie wypuscic? Alimenty w USA to podstawa szczesliwego zwiazku partnerskiego.

      • 10 2

    • Rona

      Tak Miami Beach to też moje miejsce.Zawsze ciepłe i ciekawe.Chętnie bym z Tobą porozmawiała na temat tych podróży.Pozdrawiam

      • 3 2

  • bzdury i reklama wycieczkowców

    a lepiej dużo samemu pojechać i to nie koniecznie wszytko za jednym razem czyli np miesiac na Amerykę itd Tanie linie lotnicze sie kłaniają

    • 9 0

  • Nie krytykujcie artykulu Pani Katarzyny Lepianki.

    Po prostu kobieta napisala to co pisza w albumach i reklamach biur podrozy. Dawno temu, bo jeszcze w 1995 roku rozmawialem ze starszym malzenstwem (dosyc bogatym) z Toronto ktorzy zamierzali oplynac ziemie na angielskim statku Queen Elizabeth 2. Oczywiscie podroz byla zalatwiana przez biuro podrozy. Cena 95 tysiecy dollarow. Czy poplyneli to nie wiem bo ich potem juz nie spotkalem. Sam plywalem troche na statkach NCL i moge powiedziec ze odbycie takiej podrozy dookola naszej planety wedlug tej mapy zalaczonej na zdjeciu u gory mija sie z celem. Aby obejrzec te wszystkie zaznaczone miejsca to bedzie zwykla gonitwa i to scisle zaplanowana i przestrzegana. W kazdym miejscu tylko ze trzy do czterech godzin postoju. Zaloga caly czas na stand by'u. Pasazerow goni sie po ulicach w uprzednio zarezerwowane albo zaplanowane miejsca aby o np. piatej po poludniu statek mogl wyruszyc dalej. Przewodnicy musza dokladnie pilnowac aby ktorys ze starych w polowie zniedoleznialych pasazerow sie nie zgubil. Wiekszosc to emeryci z kasa. Bo to bardzo latwo pogubic sie w nieznanym srodowisku. Taka podroz jaka jest na tej mapie u gory musi trwac ponad rok. Jesli nie to zwykla gonitwa... z koleji znam przypadek (ale to z mediow) ze jakas bogata stara wdowa stale rezerwuje miejsca na takie rejsy i wlasciwie zyje tylko na statku... warunek to trzeba miec duzo szmalu...

    • 28 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe

Apartamenty willowe Cumowników

Apartamenty willowe Cumowników

Kameralnie

Gdynia Orłowo, ul. Cumowników

128 do 128 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Apartamenty willowe Zacisze

Apartamenty willowe Zacisze

Kameralnie

Sopot Górny Sopot, ul. Zacisze

117 do 117 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Wzgórze Zielenisz

Wzgórze Zielenisz

Hossa

Gdynia Wiczlino, ul. Bernarda Myśliwka

197 do 265 m2
Powierzchnia
planowana
Realizacja