Zgrabne ciało na wiosnę. Urządzamy prywatną siłownię

Prywatna siłownia w naszym domu? Czemu nie! Na początek wystarczy motywacja, później strój i akcesoria. Potem nic nie stoi na przeszkodzie, aby zainwestować w urządzenia do cardio, a następnie do ćwiczeń siłowych.
Prywatna siłownia w naszym domu? Czemu nie! Na początek wystarczy motywacja, później strój i akcesoria. Potem nic nie stoi na przeszkodzie, aby zainwestować w urządzenia do cardio, a następnie do ćwiczeń siłowych. fot. Roman Samborskyi / 123rf.com

O formę warto dbać przez cały rok. Zwłaszcza wtedy, gdy pogodowa aura lub obostrzenia związane z koronawirusem nie pozwalają na codzienną aktywność. Może to więc dobry czas, aby urządzić domową siłownię, która posłuży nam przez wiele lat? Inspiracje możemy czerpać m.in. od gwiazd, które z takiego rozwiązania korzystają już od wielu lat. W tym tekście skupiamy się na ćwiczących paniach i akcesoriach, które mogą im przypaść do gustu. W kolejnym tygodniu spojrzymy na temat domowej siłowni i treningu z perspektywy aktywnych mężczyzn.



Trenerzy personalni w Trójmieście - ćwicz z nimi online


Już 30 minut dziennej aktywności fizycznej wpłynie pozytywnie na nasze zdrowie. Regularność treningów to klucz do pięknej sylwetki i dobrego samopoczucia.

Czy domowa siłownia to dobry pomysł?

tak, dzięki niej zawsze znajdę czas na trening 47%
tak, ale szybko może się znudzić 23%
nie jestem przekonany(a). Wolę treningi poza domem 18%
nie, nie lubię chodzić na siłownię 12%
zakończona Łącznie głosów: 297
- Zwróć uwagę na sygnały, które wysyła twój organizm. Nadwaga, stres, brak energii, bóle kręgosłupa - to najczęstsze oznaki, że twoje ciało domaga się większej dawki ruchu. Siedzący tryb życia powoduje, że organizm jest słabo dotleniony i szybciej się męczy. Regularna aktywność fizyczna sprawia, że krew jest lepiej zaopatrzona w tlen i skutecznie dostarcza go do wszystkich tkanek organizmu. Poprawia się wydolność układu oddechowego i sercowo-naczyniowego, narządy wewnętrzne pracują wydajniej. W efekcie masz lepsze samopoczucie i więcej energii - zachęca trenerka personalna Aleksandra Świtońska ze Zdrowo Chudnij.
Aby zacząć ćwiczyć, nie potrzebujemy niczego poza motywacją. Łatwiej będzie nam jednak ją utrzymać, gdy zaopatrzymy się w profesjonalny strój, akcesoria oraz sprzęt sportowy.


Domowe siłownie gwiazd



Skąd czerpać inspiracje? Można od samych gwiazd. Z domowej siłowni korzysta m.in. Victoria Beckham. Projektantka kiedyś przyznała, że dzięki temu, że trenuje w domu, ma czas. Każdego ranka spędza godzinę na bieżni, a następnie wykonuje pozostałe ćwiczenia. Domową siłownią może pochwalić się również para aktorów - Goldie Hawn i Kurt Russell oraz Khloé Kardashian. Modelka podzieliła się z fanami na Facebooku zdjęciem, przedstawiającym zestaw swoich prywatnych hantli i urządzeń.

Nasze polskie gwiazdy również chętnie ćwiczą w domu. Z uroków domowej siłowni korzystają chociażby Anna i Robert Lewandowscy, motywując innych do regularnej aktywności fizycznej. W zaciszu domowym, chociaż bez profesjonalnie wyposażonych siłowni, ćwiczą m.in.: aktorka Julia Wieniawa, Katarzyna Tusk, aktorka Weronika Rosati oraz Julia Kuczyńska (Maffashion). Dziewczyny chętnie pokazują sportową aktywność w mediach społecznościowych. Warto się inspirować.

Strój do ćwiczeń



- W domu sami wyznaczamy standardy i trendy, więc strój powinien być przede wszystkim wygodny. Możemy ćwiczyć nawet bez stroju (śmiech). Najwygodniej i najbezpieczniej będzie jednak w legginsach lub krótkich spodenkach oraz w wygodnej bluzce lub topie -  mówi Natalia Świenc, trenerka personalna i instruktorka fitness.
Czy zamiast legginsów można wybrać dresy? Mając do wyboru trening w dresach lub brak treningu, dresy nie są najgorszą opcją, ale w dłuższej perspektywie nie będziemy czuć się komfortowo.

- W legginsach jest wygodniej niż w luźnych dresach i mamy większy zakres ruchów. Poza tym w czasie kwarantanny proponuję jednak przerzucić się z dresów domowych na strój treningowy. Jeżeli chodzi o górę - wystarczy top. Plusem treningów w domu jest to, że nikt nas nie widzi i nie ocenia, więc możemy poćwiczyć nawet w samym topie - mówi Karolina Pawlak, trenerka personalna i instruktorka fitness.
I chociaż w domu czujemy się swobodnie i możemy ćwiczyć absolutnie we wszystkim, warto zainwestować w ubrania treningowe dobrej jakości, które oddzielą czas wolny od czasu treningu i posłużą nam na dłużej. W takim zestawie będziemy czuć się atrakcyjnie i komfortowo, a dzięki temu zmniejsza się szansa, że spadnie nam motywacja. Bogatą ofertę strojów do ćwiczeń znajdziemy w trójmiejskich sklepach: Decathlon oraz Sportsalon.pl.

 Trenować w obuwiu sportowym czy na boso? To zależy od naszych preferencji i od wykonywanych ćwiczeń, ale trening na boso zwiększa poczucie równowagi i może być terapeutyczny.

- Jako specjalista treningu funkcjonalnego rekomenduję wykonywanie treningu w domu bez obuwia - na bosych stopach. Taki trening będzie dodatkowo pozytywnym czynnikiem terapeutycznym dla naszych stóp - dodaje Natalia Świenc. 

Piękne maty i pomocne akcesoria



Na rynku znajdziemy duży wybór mat do ćwiczeń, które różnią się grubością, rozmiarem i materiałem, z którego zostały wykonane. W przypadku dynamicznych treningów oraz jogi bardzo ważna jest przyczepność maty do podłoża. Najtańsze maty będą się ślizgać, a z biegiem czasu również kruszyć. Na rynku dostępne są maty wykonane z syntetycznego PCV, bardziej przyjaznego dla środowiska TPE, włókna juty, pianki PlusFoam oraz naturalnego i ekologicznego kauczuku. Niektóre zachwycają także wyglądem: są kolorowe oraz bogato zdobione, np. w motywy roślinne.

Czytaj też: Joga dla ciała i głowy. Układy do wykonania w domu

Przydadzą nam się również hantle (neoprenowe, gumowe lub winylowe), skakanka (najlepiej z obrotową rączką, opcjonalnie z licznikiem kalorii) oraz gumy treningowe. Te ostatnie są wyjątkowo uniwersalne w zastosowaniu. Pomogą nam wyrzeźbić m.in. zgrabne pośladki i smukłe ramiona. Pomagają również w rozciąganiu mięśni po treningu. Gumy mają różne kolory, a każdy z nich oznacza inny opór, co przekłada się na intensywność ćwiczeń i pracy mięśni. Na początek wybierzmy te z najmniejszym oporem. Aby urozmaicić treningi, warto zainteresować się również piłką swiss ball, twisterem oraz bosu.  

Urządzenia cardio



Jeżeli mamy w domu więcej miejsca, a nasz romans z prywatną siłownią kwitnie w najlepsze, możemy zainwestować w profesjonalny sprzęt do ćwiczeń cardio. Rower treningowy lub orbitrek, stepper, a także domowa bieżnia to dobry wybór na początek budowania prywatnej siłowni.

Z biegiem czasu, gdy zaczniemy wymagać od siebie znacznie więcej, a nasza wiedza będzie wystarczająca - przyjdzie czas na włączanie sprzętów siłowych, najlepiej pod okiem profesjonalnego trenera.

Motywacji nie kupisz



Nawet najdroższe urządzenia i najpiękniejsze stroje nie zdadzą egzaminu, jeżeli nie zmotywujemy się do ćwiczeń. Łatwiej o regularność, gdy kupujemy karnet na siłownię lub uczestniczymy w zajęciach grupowych. Nie oznacza to bynajmniej, że ćwiczenia w domu oraz wymarzona sylwetka skończą się fiaskiem.

- Z ponad 12-letniego doświadczenia jako trener personalny wiem, że motywacje typu "zrobię formę na lato" są w porządku, ale działają krótkoterminowo. Najlepszą i najtrwalszą motywacją powinno być dbanie o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne. Prawdziwa motywacja powinna pochodzić z głębi siebie i odpowiadać na pytanie "dlaczego chcę to zrobić?" za każdym razem, gdy nie będzie nam się chciało. Motywacja to punkt zapalny do stworzenia postanowienia. Następnie w utrzymaniu postanowienia pomoże nam rutyna i nawyk. Zacznijmy od małych kroczków. Powoli, ale systematycznie. Warto ustalić dokładne terminy treningów, zapisać je w kalendarzu i trzymać się ich. Łatwiej utrzymać motywację w grupie, więc warto dołączyć do treningów online na żywo. A jeżeli nie wiesz od czego zacząć, poproś o pomoc trenera personalnego - dodaje Natalia Świenc.
I chociaż szczęścia nie da się kupić, można je sobie... wyćwiczyć. Kluczem jest jednak regularność. Po jednym treningu może i poczujesz przypływ endorfin, ale na pewno nie utrzymasz tego stanu na dłużej.

- Ćwiczenia mają zbawienny wpływ na nasze samopoczucie. Nie tylko redukują poziom stresu, ale także wpływają na produkcję endorfin - hormonów szczęścia. Jeśli dręczą cię ponure myśli, często jesteś rozdrażniona/y lub smutna/y, zacznij uprawiać sport. Skupiając się na wyznaczonym celu, zapomnisz o codziennych problemach i obowiązkach, a na koniec treningu poczujesz radość i satysfakcję z dobrze wykonanej pracy - podsumowuje Aleksandra Świtońska.

Opinie (55) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (8)

    Kiedyś tam chodziłam na siłownie, ale tam jest presja młodych lasek ze trzeba wyglądać jak na weselu tylko w w getrach. Wkurzało mnie to, nie zawsze tez chciało mi się gdzieś jechać na siłownie, tym bardziej ze nie każdy dezynfekuje sprzęt po sobie a ja Z kolei nie przepadam za publicznymi prysznicami i toaletami. Od roku mam bieżnie w garażu, orbitrek i ławeczkę z materiałem. Idę tam sobie kiedy chce , często o 22 czy 23. Poćwiczę 30-40 minut i pyk pod prysznic i do łóżeczka. W zasadzie od 3 mc ćwiczę codziennie po 30 minut i jestem bardzo zadowolona, nawet mąż jest a był sceptyczny.

    • 58 4

    • Sama sobie odczuwasz presję. Ja idę na siłownię poćwiczyć. Uważam się za bardzo zgrabną i atrakcyjną a na siłownię chodzę w starych t-shirtach i niedobranych kolorystycznie spodenkach lub starych przetartych leginsach. Idę się porządnie spocić. Wychodzę czerwona i zadowolona. Nie obchodzą mnie ani panienki w najmodniejszych strojach ani faceci. Żadnej presji nie czuję. Sama się ograniczasz. Zamykasz się w ciemnej piwnicy, po nocach, żeby cię nikt nie widział. W nocy się nie ćwiczy. Możesz się co najwyżej porozciągać

      • 1 1

    • Bo dzisiaj siłownię nie służy do ćwiczenia (1)

      Dzisiaj siłownia służy do lasu podrywania młodziutkich lasek i dilowania

      • 12 2

      • to też jest spoko ;)

        • 1 0

    • zależy od siłowni, jak mówisz o modnych typu Calypso czy podobne to tak

      ja chodziłem na siłownię w której koksy kuły się przez dres. Klimat zupełnie inny, ale nie każdemu się to podoba.

      • 1 0

    • W nocy się Nie Ćwiczy Najgorszy Błąd !

      • 1 1

    • ale Ci naplusowali różni kanapowcy jak Ty którzy zazdroszczą tym co się chce coś robić. Już wytłumaczenie, nie chodzę na siłownie bo tam lans. Ha ha ha.

      • 3 12

    • Bo wtedy tam się wkrada listonosz

      • 1 5

    • Hmm. Chyba trzeba sie, przyłączyć:)

      • 2 2

  • Opinia wyróżniona

    Domowa siłownia vs silownia (3)

    Mówię to z doświadczenia - - prędzej czy później odpuścicie domową siłownie, taka siłownia nigdy nie zapewni takiej motywacji jak tradycyjna siłownia. Na początku jest zachwyt, ale później wkrada się rezygnacji - dzisiaj sobie odpuszczę, innym razem poćwiczę, w połowie treningu ,,a już mi się nie chce", bijąc się w pierś przyznaję, że u mnie tak było oraz znam grono osób , którym kurzy się sprzęt w piwnicy, strychu..

    • 15 17

    • Nie zgadzam się. Jak jesteś miekką fają i będziesz sobie odpuszczał to nawet opłacony z góry drogi abonament nie pomoże, a niestety - na to by dobrze się czuć i wyglądać jest jedna recepta: krew, pot i łzy. Plusy domowej siłowni: nie ma kolejek do sprzętu, nie ma d**ili płci obojga co pstrykają zdjęcia sobie na insta, a jak masz ostatecznie gorszy dzień to zawsze łatwiej iść do sąsiedniego pokoju ćwiczyć niż jechać, czasem daleko na siłkę.

      • 6 0

    • (1)

      A ja zrobiłem formę w siłowni domowej, ćwicząc regularnie przez 4 lata. Można.

      • 11 0

      • Siłownia w wózkarni zrobiona wspólnie z sąsiadami, ćwiczyliśmy 5 lat. Domowa 3 lata a teraz pozostał tylko rower (20km dziennie dojazdy do pracy), jeszcze czasami działka. Ogólnie jak ktoś nic nie robi to współczuję takiego życia.

        • 1 0

  • ciekawe co sąsiedzi na takie regularne hałasy :)

    • 2 0

  • Czas, motywacja, realne koszty.

    Tylko kalistenika, jeżeli chodzi o domowe trenowanie to jest chyba najrozsądniejsze. Jak poprzednicy pisali, nawet najlepszy sprzęt w domu nie da tego samego co daje najpodlejszy klubik. Sam fakt pójścia tam daje +10 do chęci. Osoby obok trenujące dają doping. A w miarę rozwoju swojej formy, pamiętajmy że i tam asekuracja jest ważna, nie tylko zapewnia bezpieczeństwo ale powoduję komfort psychiczny sprzyjający rozwojowi.

    • 3 0

  • w kawalerce

    mam od lat dużą piłkę do fitness - służy też jako krzesło do siedzenia przy kompie, ciężarki, różne gumy do ćwiczeń, matę, małą piłkę rehabilitacyjną, wałek do masażu powięzi, kilka wałków do masażu ciała oraz bloczki. Z tego można coś wybrać i za każdym razem ćwiczyć coś innego. Łatwo znaleźć filmiki na każdą partię ciała, więc do dzieła!

    • 2 0

  • Śmieszne

    cyt "piękne maty, szorty kolarki za 149 zł" więcej sprzętu niż talentu. Drogie gadżety nie zmotywuja do treningów. Żeby regularnie trenować trzeba wyjść z domu. W domu przeważnie wymówki żeby tego nie robić.

    • 3 0

  • Urządził bym siłownie w domu (2)

    tylko niewiem który z moich 18 pokoi wybrać :)

    • 74 1

    • Ja mam 18 penthouses... Now wiem w którym europejskim Citi otworzyć centrum handlowe z siłownią i kinem... :F

      • 0 0

    • Odp

      To tak jak u mnie heeee

      • 8 1

  • (11)

    Jak ja widzę ta śmieszna modę kreowania się korpoludkow i inne niezależne singiel panny z netfoxem i kotem na udawanie że jest się fit...:) Niedzielni sportowcy haha

    • 63 37

    • Nie ma co marudzić, takie życie.... ;)

      • 1 0

    • taaa bo tylko w korpo ludzie się kreują

      korpo nie ma tu nic do rzeczy, wannabesów masz wszędzie. Jeden chce być uważany za fit, inny za majętnego posiadacza limuzyny Passat. Im młodszy tym bardziej mu zalezy. Po 40 potrzeba bycia w jakiejś grupie zdecydowanie spada.

      • 7 1

    • A może po prostu żyj i daj żyć innym? (3)

      • 26 7

      • Ale muszę słuchać tego pitolenia przez 8 godzin w racy (2)

        Jak słyszę o chodaku albo lewandzie to już mi się niedobrze robi

        • 19 8

        • (1)

          Zmień pracę.

          • 8 10

          • Wez kredyt i zmien prace

            • 5 1

    • (1)

      Lepsza jest jednak moda na fit singielkę niż wielodzietną amatorkę smalcu

      • 35 19

      • Nie dość, że smalec jest raczej zdrowym pokarmem

        To nie, moda na bezdzietną singielkę nie jest lepsza. To samobójstwo.

        • 12 12

    • Oj, frustracja wychodzi.

      • 6 11

    • (1)

      Ale chociaż będą piękni na wiosne

      • 11 9

      • Uhhyyy

        Ale na wiosnę 2022 chyba

        • 11 4

  • A są gdzieś państwowe siłownie? (2)

    • 4 2

    • pod chmurką :-)

      • 3 0

    • W wojsku, policji, zakładzie karnym

      • 9 0

  • Pierwsze zdjęcie ...cudo (3)

    • 14 3

    • (2)

      Za cienki piórnik.

      • 2 1

      • Rozciągnie się na dwie kredki (1)

        • 2 1

        • A strzelba sama wystrzeli zanim myśliwy wyceluje w zwierzynę.

          • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze wiadomości

Wydarzenia

Party with Fashion
Party with Fashion
pokaz
lis 19
piątek, g. 20:00
Gdańsk

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe

Wzgórze Zielenisz

Wzgórze Zielenisz

Hossa

Gdynia Wiczlino, ul. Bernarda Myśliwka

197 do 265 m2
Powierzchnia
planowana
Realizacja
Apartamenty willowe Błękitna

Apartamenty willowe Błękitna

Kameralnie

Gdańsk Jelitkowo, ul. Błękitna

109 do 139 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Budynek apartamentowy Sopot

Budynek apartamentowy Sopot

RWS Investment Group

Sopot Wyścigi / Karlikowo, ul. Na Wydmach

72 do 79 m2
Powierzchnia
w budowie
Realizacja