wiadomości - Moda & Uroda

Perfumy rzemieślnicze: nowa moda na rynku pachnideł

W świecie perfum zdominowanych przez światowych projektantów, swoją niszę znalazły małe, rzemieślnicze zakłady tworzące perfumy w tradycyjnych sposób.
W świecie perfum zdominowanych przez światowych projektantów, swoją niszę znalazły małe, rzemieślnicze zakłady tworzące perfumy w tradycyjnych sposób. Nathan Branch ©2010

Od ponad wieku branża perfumowa jest zdominowana przez światowe koncerny modowe. Dopiero w ostatnich latach powstała dla nich przeciwwaga w postaci małych, często jednoosobowych, marek, tworzących pachnidła w rzemieślniczym duchu. Czym charakteryzują się ich perfumy i co luksusowego w sobie mają? Spróbujmy odpowiedzieć i poszukajmy przykładów perfumowego rzemiosła na trójmiejskim rynku dóbr luksusowych.



Perfumerie w Trójmieście


Który aspekt rzemieślniczych perfum wydaje ci się najciekawszy?

ograniczona dostępność i unikalność każdej serii 17%
tradycyjny, ręczny proces produkcji 16%
sylwetka twórcy i artystyczna swoboda 4%
oryginalnie i nietypowo pachnące kompozycje 51%
naturalne, egzotyczne składniki 12%
zakończona Łącznie głosów: 222
Przyzwyczailiśmy się do tego, że zapachy od prestiżowych projektantów i domów perfumeryjnych są dostępne w niemal każdym zakątku globu, produkowane na olbrzymią skalę. Nikt już nie pamięta czasów, w których pachnidła powstawały, w niewielkich, rodzinnych zakładach. Do tych tradycji dopiero niedawno zaczęły nawiązywać rzemieślnicze marki perfumowe (popularnie nazywane też markami artisanowymi). Na czym polega ich pomysł?

- Prawdziwe artisanowe marki mają w swojej ofercie wyroby wytwarzane ręcznie, często z dużym udziałem naturalnych składników lub całkowicie naturalne. To dzieła sztuki, które można porównać do obrazów malowanych tradycyjnymi technikami - wyjaśnia Katarzyna Połom z perfumerii Sopocki Styl.
Szybko okazało się, że zapotrzebowanie na tak tworzone perfumy jest spore, a styl takich zapachów wybija się nawet na tle i tak mocno zróżnicowanego segmentu niszowych pachnideł. W pewnym momencie pasjonaci i koneserzy perfum zaczęli aktywnie szukać tych wyjątkowych marek, tym samym przyczyniając się do wytworzenia mody na nie.

- Moda na perfumiarstwo rzemieślnicze wynika z chęci poszukiwania i odkrywania coraz to nowych kierunków. Mam tutaj na myśli punkt widzenia klienta - zwraca uwagę Sylwia Kudaszewicz z niszowej perfumerii Galilu. - Coraz więcej osób, które zainteresowały się niszowymi zapachami, szuka dalej, chce więcej. Starają się odnaleźć jeszcze bardziej unikatowe marki, prowadzące sprzedaż na naprawdę niewielka skalę.

Inne oblicze jakości



W pierwszej chwili nurt perfum rzemieślniczych może się wydawać niezrozumiały, a przynajmniej trudny do wyobrażenia. Pomocne może być użycie analogii z modowego "podwórka" - porównajmy kolekcje konfekcyjne od projektantów z pracowniami haute couture. Chociaż tu i tu zwraca się uwagę na utrzymanie wysokiej jakości, zupełnie inaczej się ją definiuje. O jakości konfekcyjnej odzieży i perfum świadczy powtarzalność, precyzja wykonania i uniwersalne wzornictwo. W przypadku rzemieślniczych perfum ważna jest natomiast niepowtarzalność każdej partii, osoba twórcy (nosa) i artystyczna swoboda. Być może z tego powodu często można usłyszeć, że jest to połączenie rzemiosła i sztuki.

- Artysta malując obraz poświęca mu wiele dni i maluję jedną sztukę. Gdyby chciał namalować to samo dzieło drugi raz, z pewnością nie byłoby ono identyczne. I czasem możemy spotkać takie właśnie opinie wśród miłośników marek produkujących perfumy artisanowe, że kolejne partie różnią się od siebie - wyjaśnia Katarzyna Połom.

Jak tworzy się zapachy? Zaglądamy do warsztatu perfumiarza



Rzemieślnicze marki, takie jak Areej le Dore czy Bortnikoff, tworzą swoje wyroby w bardzo ograniczonych ilościach (kilkaset flakonów każdego zapachu). Większość kompozycji dostępna jest jednorazowo, a te, które są wznawiane, charakteryzuje unikalność - każda partia różni się nieco profilem zapachowym. Często wynikają te różnice z faktu użycia naturalnych, cennych składników, takich jak oud czy kwiatowe absoluty. Cały proces, począwszy od skomponowania pachnidła, przez zmieszanie partii produktu aż po ich butelkowanie i pakowanie wykonywany jest ręcznie. Często tym wszystkim zajmuje się jedna osoba. Tak tworzone perfumy możemy znaleźć np. u  Christophera Brosiusa (CB I hate Perfume), Liz Moores (Papillon Artisan Perfumes) czy Ellen Covey (Olympic Orchids) komponującej bardzo wyraziste i naturalistyczne zapachy, nie do pomylenia z niczym innym.

Warto jednak nadmienić, że po te elementy typowe dla rzemieślniczej perfumerii, sięgają też inni niszowi producenci, celowo ograniczając swoją dystrybucję i włączając jak najlepsze składniki w bardziej profesjonalnym procesie produkcyjnym.

- Większość naszych marek (z wyjątkiem tych największych, jak Frederic Malle czy Diptyque) to produkcje na niewielką skalę. Mało kto jednak obywa się całkowicie bez pomocy profesjonalnych nosów. A oni z kolei nie zawsze pracują dla wielkich koncernów. Przykładem jest studio Flair Paris, którego twórczynie, Amelie Burgeois i Anne-Sophie Behagel, tworzą wspaniałe zapachy właśnie dla marek niszowych, takich jak Une Nuit Nomade, Aether czy Evody - zauważa Sylwia Kudaszewicz.

Perfumy rzemieślnicze w Trójmieście



Niestety w Trójmieście nie powstał jeszcze żaden zakład specjalizujący się w rzemiośle perfumowym. Pewną namiastkę takiego procesu dają miejsca takie jak Laboratorium Zapachu przy perfumerii Sopocki Styl oraz Mo61 Perfume Lab. Tam jednak to my sami (pod okiem doradców) skomponujemy perfumy. W kilku trójmiejskich perfumeriach możemy za to znaleźć cenione, zagraniczne marki artisanowe, tworzące perfumowe rzemiosło najwyższej próby.

- W Sopockim Stylu mamy w ofercie markę Ramona Molvizar, który swoje wyroby doprowadził do granicy gdzie stają się arcydziełem. Jego kultowe Black Cube czy Musk Oriental cieszą się niesłabnącym powodzeniem, a nowsze propozycje jak np. Feelings równie dużym zaciekawieniem - proponuje Katarzyna Połom z Sopockiego Stylu.
- Nie mamy w Galilu zbyt wiele marek od samouków, z wyjątkiem Andyego Tauera. Ten szwajcarski perfumiarz stał się jednym z największych wizjonerów perfumiarstwa XXI wieku. Zaczął od zrobienia 20 butelek perfum dla przyjaciela, aktualnie tworzy kompozycje niezwykłe, dostępne zaledwie w kilku miejscach na świecie - opisuje Sylwia Kudaszewicz i dodaje: - W GaliLu wybieramy raczej marki, które tworzą artyści i wizjonerzy, a nie rzemieślnicy. Wśród nich, kierując się kryterium niewielkiej skali produkcji, możemy znaleźć: Abel Odor, Meo Fusciuni, Beaufort London czy Gallivant.
Wśród marek rzemieślniczych możemy też znaleźć polskie akcenty. Przykładem może być Piotr Czarnecki, nauczyciel tańca i perfumiarz-samouk, który zasłynął jako finalista prestiżowego konkursu The Art & Olfaction Awards. W Trójmieście od niedawna dostępna jest zaś inna, polska marka perfum rzemieślniczych - JMP Artisan Perfumes. Jak na razie jednie z dwiema kompozycjami w portfolio, lecz obie mają w sobie mnóstwo oryginalności i klasycznego stylu.

- Na zainteresowanie zasługuje również młoda marka polskiego, niezależnego perfumiarza, który wytwarza swoje wyroby w całkowicie ręczny sposób - przedstawia Katarzyna Połom. - W debiutanckiej linii Duftart Collection Jakub Pietrynka przedstawia nam Mossy Soil i Endless Forest. Łącząc swoje perfumy z obrazami Justyny Neymann- prekursorki nurtu duftart chce nas przekonać, że różne dziedziny twórczości artystycznej oddziaływają na siebie zaś perfumy to także dziedzina sztuki.

"Zapach powstaje w głowie". Warsztaty perfumiarskie w Sopockim Stylu



Żeby jednak w pełni zrozumieć fenomen perfum rzemieślniczych i ich specyfikę, warto poznać je przy pomocy własnego nosa. Sylwetki twórców i tradycyjny proces twórczy idealnie oddają zamysł, jednak dopiero wąchając efekt ręcznej pracy perfumiarzy-samouków, można uzmysłowić sobie, jak dużo dzieli je od perfum, jakimi otaczamy się na co dzień.

Opinie (64)

  • Moge z chęcią przetestować.. dac mi pare flakonikow po 200ml :) (5)

    • 12 11

    • Oooo pani/e to nie są tanie rzeczy! (1)

      • 8 2

      • Nie sa tanie i to zazwyczaj ich glowna zaleta. Perfumiarze pracujący dla mainstremowych marek robia lepsze pachnidła z nielicznymi wyjątkami po stronie niszy

        • 7 2

    • dać dać dać (1)

      słowo współczesnego świata

      • 12 2

      • Dej to jest magiczne słowo.

        • 11 0

    • zapracuj

      to sobie kupisz.

      • 7 6

  • (24)

    Niestety,ale one nie są dla przeciętnego człowieka.Ceny zwalają z nóg.Bylam w takiej perfumerii z zamiarem kupna.Zapachy jak zapachy, przeróżne.Buteleczki też piękne.Ale jak usłyszałam ceny to mnie zmroziło.Wyszlam i kupiłam sprawdzony w Sephorze.

    • 54 7

    • Cena niższa niż przy markowych perfumach. (12)

      300 zł za 50 ml flakon to nie jest drogo.

      • 3 30

      • niższa niż przy jakich markowych perfumach? (1)

        • 13 0

        • mont blanc na przykład

          ja osobiście lubię 4711 z Kolonii

          • 2 12

      • (9)

        W internetowych drogeriach dobry perfum mozna kupic za 150zl, podczas gdy identyczne flakoniki sa w Sephorach itp za 2x tyle.

        • 12 2

        • No jak kupujesz wodę toaletową to jasne.

          • 5 10

        • (5)

          "W internetowych drogeriach" jest szansa, że kupujesz dobrej jakości podróby

          • 9 14

          • Nie wiem skąd minusy, ale chyba polski konsument nie rozróżnia jakości i trwałości perfum (1)

            • 4 9

            • Polskiego konsumenta czuć w Skm i Zkm

              • 7 3

          • Za handel podróbami jest paragraf. (1)

            Tak żaden znany istniejący od lat sklep sobie na to nie pozwoli. Może na allegro czy olx możesz trafić na podróbę.

            • 11 2

            • Obyś się nie zdziwił

              • 4 1

          • udowodnij to, a nie rzucasz jakieś insynuacje

            • 5 1

        • Polskiego się naucz.
          Języka

          • 0 2

        • dobre perfumy (nie dobry perfum)

          • 2 0

    • Co to znaczy "ceny dla przeciętnego człowieka"? (9)

      Czyli co, z 500+ nie wystarczy, czy o co chodzi? Mój znajomy jest zupełnie przeciętny, pracuje jako glazurnik i zarabia 20k miesięcznie.

      • 6 13

      • Chyba na trzy zmiany i siedem dni w tygodniu. (7)

        • 15 2

        • (6)

          Nie. Facet robi cuda z płytek i ma kalendarz zapisany na 6 miesięcy naprzód. Jego klienci nie dyskutują o cenach, tylko płacą. Ale rozumiem, że takiemu biedakowi jak ty ciężko to sobie wyobrazić.

          • 2 15

          • Biedny naród. Mentalnie i finansowo (5)

            Jeżeli ktoś kupuje płytki za 500-700 zł za metr i ma do zrobienia 20m łazienki, to za same płytki wychodzi ok. 10000 złotych. Dobry kafelkarz bierze drugie tyle za położenie.
            Ale co wy możecie wiedzieć... całe życie w łazience 2x3 metry :)

            • 3 14

            • (4)

              I to jest powód, żeby wypowiadać się o ludziach z pogardą? Bo mamy małe łazienki i nie zarabiamy 20k? Co to jest w ogóle za poziom?
              Przeciętny człowiek czyli taki, który zarabia przeciętnie. To chyba jasno wynika z kontekstu wypowiedzi OPa. Jeśli chcecie wiedzieć, co oznacza 'przeciętny człowiek', to zapraszam do obejrzenia statystyk wynagrodzeń i analiz liczebności poszczególnych grup.
              I radziłabym przemyśleć, czy to poczucie wyższości jest w porządku (hint: nie jest).

              • 15 2

              • Chyba sobie żarty robisz (2)

                Ratowanie wypowiedzi rodem z polityki. "Przeciętny człowiek" to nie to samo co "przeciętnie zarabiający". I gdzie jest ta pogarda, przewrażliwiona istoto?

                • 2 9

              • (1)

                A jak według ciebie brzmią te stwierdzenia?
                "Ale co wy możecie wiedzieć... całe życie w łazience 2x3 metry :)"
                "Ale rozumiem, że takiemu biedakowi jak ty ciężko to sobie wyobrazić."
                Tak, tak, jestem przewrażliwiona... wcale nie brzmisz pogardliwie. Nie, nie, przeciwnie - empatyczny z ciebie człowiek, zrozumienie aż kipi z twoich wypowiedzi, a wymiary łazienki podane z dobrego serca!

                • 10 1

              • Ale co ty się w ogóle włączasz do dyskusji?

                Niech napisze ten kto napisał tuż pod pierwszym postem, któremu się w głowie nie mieści, że ktoś zarabia konkretną kasę na kafelkowaniu

                • 1 3

              • fdg

                to jest poziom jakiegoś 17 latka z neta, ktory sie nudzi.
                Poważny człowiek nie bawi sie w obrażanie innych przez nety. Tak robia tylko jakieś dzieciory, lub mentalne dzieciory.

                • 7 0

      • co z typ

        co Ty durnia rżniesz?
        Pomyśl czasem...

        • 0 0

    • To niezły marketing

      To ironiczne że wysokie ceny cię odstraszyły a potem poszłaś do Sephory, która dziwnym trafem ma ogromne marże i przez to też bardzo wysokie ceny perfum. Ale co tu się dziwić, opłacanie takich komentarzy też kosztuje

      • 0 0

  • Jmp Artisan Perfumes

    To Jakub Pietrynka a nie Piotr Czarnecki....

    • 4 0

  • (4)

    Czy rzemieślnicze to także epickie a także autorskie ?

    • 35 2

    • Jak również eklektyczne i nieoczywiste :)

      • 16 1

    • Ponadto kraftowe ;-) (1)

      Tudzież wyznaczające trendy świadomych konsumentów.

      • 15 0

      • Zbadane przez zespół najlepszych amerykańskich naukowców

        • 9 0

    • Mega!

      • 0 0

  • Nowomowa

    Fajnie, ze powstają takie miejsca. Problem polega na tym, ze czesto obsługa nie ma za duzego pojecia i stara sie sprzedac bajkę o wyjatkowosci zapachow. Ludnosc wychowana na nowościach albo top 10 z jutuba tez za bardzo nie wie co dla nich dobre. Ci pierwsi serwują im bajkę, a ci drudzy z checi bycia oryginalnym ja kupuja. A wybor zapachu jest bardzo osobistym, dlugim procesem i uwierzcie nie wystarczy jedna butelka jakiegos one miliona albo terre lub La Niut. Zyczylbym sobie ludzi z sercem, wiedza, pasja po obu stronach tego biznesu, a nie Krysię z Kartuz wciskające wyjątkowość młodocianym Januszom i Karinom,

    • 34 5

  • Artykuł na trójmieście

    o twórcach perfum których nie ma w trójmieście. No ale przecież jest sprzedaż tychże perfum ktoś powie. Ale może w takim razie następny artykuł niech będzie o oscypkach. Tych też mamy w trójmieście mnóstwo w sprzedaży zwłaszcza latem :D (tak wiem, że to podróby)

    • 25 4

  • Niestety za drogie (2)

    Gdyby kosztowały do 200 zł za 50ml, to tak, można się zainteresować

    • 18 4

    • Za drogie dla kogo? (1)

      Zmień pracę weź kredyt

      • 2 9

      • Komorowski?

        • 5 0

  • Jednak wolę Diora niż wynalazki od Janusza. (1)

    • 33 12

    • dokladnie

      • 11 2

  • Teraz co drugie artykuły są "rzemieślnicze" (2)

    Czekam na rzemieślniczą wodę do picia, rzemieślnicze ścierki do kurzu i rzemieślnicze kostki lodu.

    • 66 2

    • No i napisane w punkt !

      • 8 0

    • wszystko nie robione masowo jest rzemieślnicze, robione przez rzemieślnika.

      • 1 1

  • Co za różnica czy epickie czy rzemieślnicze

    Ważne żeby zapach odpowiadał temu który je kupi lub jego partnerce. A nie pseudo celebrytom z zatoki sztuki lub ostatniego piętra sea towers

    • 26 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły