wiadomości - Moda & Uroda

stat

Otwarcie salonu Jubitom w Gdańsku

Na uczestników wydarzenia czekały pokazy limitowanych kolekcji biżuterii z diamentami oraz ekskluzywnych manufaktur zegarkowych. I to właśnie one wzbudziły największe zainteresowanie.
Na uczestników wydarzenia czekały pokazy limitowanych kolekcji biżuterii z diamentami oraz ekskluzywnych manufaktur zegarkowych. I to właśnie one wzbudziły największe zainteresowanie. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

Zegarek za ponad 166 tys. zł czy może kolia brylantowo-szafirowa za niemal 47 tys. zł? Te i inne drogocenne wyroby jubilerskie można było obejrzeć w środowe popołudnie podczas uroczystego otwarcia salonu Jubitom w Gdańsku.



Kilkudziesięciu zaproszonych gości wzięło udział w inauguracji salonu, który mieści się w Galerii Bałtyckiej. Oprócz tradycyjnego przecięcia wstęgi, prosecco i mowy powitalnej Kazimierza Tomasiewicza, założyciela marki, która działa od 1980 roku, na uczestników wydarzenia czekały pokazy limitowanych kolekcji biżuterii z diamentami oraz ekskluzywnych manufaktur zegarkowych. I to właśnie one wzbudziły największe zainteresowanie, zwłaszcza te, które imponują nie tylko precyzją wykonania i drogocennymi kamieniami, ale także zawrotną ceną.

Panowie szczególnie długo przyglądali się zegarkowi marki IWC Schaffhausen, którego wartość potrafi zawrócić w głowie. Jedyny taki dostępny model na Pomorzu kosztuje tyle, co solidne nowe auto. Skąd taka kwota?

- Zegarek jest tak cenny, ponieważ jest wykonany z 18-karatowego złota. W zegarkach z  "duszą" płacimy również za "komplikacje", które znajdują się w środku mechanizmu. Ten model posiada tzw. wieczny kalendarz. Oznacza to, że mimo tego, że jest to zegarek mechaniczny z automatycznym naciągiem i posiada imponującą rezerwę czasu, to w momencie, gdy się zatrzyma, nie musimy się martwić o kalibrację kalendarza przez ponad 577 lat. Ten wyjątkowy model sam w sobie ma ogromną wartość i może być przekazywany z pokolenia na pokolenie i wciąż działać doskonale - mówił Paweł Kamiński z Jubitom. - W zegarku są także skalibrowane tzw. wieczne fazy Księżyca, czyli nie musimy ich już więcej ustawiać.
Zobacz także: Bogaci o zakupach. Jak wyglądał rynek dóbr luksusowych w 2017 roku?

Panie natomiast sporo uwagi poświęciły kolii brylantowo-szafiowej z 18-karatowego białego złota, z ręcznie zakutymi kamieniami, którą zdobi aż 414 brylantów. Do kompletu można dokupić również bransoletkę z 16 szafirami i 240 diamentami. Wspomniany zestaw był tego dnia chyba najczęściej fotografowaną biżuterią w salonie, a panie chętnie pozowały z nim do zdjęć.

Po części oficjalnej i prezentacjach najcenniejszych wyrobów jubilerskich, goście, przy słodkim poczęstunku od Hotelu Haffner, oddali się rozmowom na temat biżuterii i kilkudziesięcioletniej historii firmy. Na koniec wszyscy otrzymali upominki.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (34)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia