wiadomości - Moda & Uroda

stat

Osi z Gdańska wygrała Top Model

Osi skradła serca widzów programu nie tylko pięknymi sesjami fotograficznymi, ale również osobowością.
Osi skradła serca widzów programu nie tylko pięknymi sesjami fotograficznymi, ale również osobowością. facebook.com/osi.ugonohtop

Pochodząca z Gdańska Osi Ugonoh wygrała czwartą edycję popularnego programu telewizyjnego Top Model.



Osi urodziła się w Gdańsku, choć jej rodzice pochodzą z Nigerii. Zanim wzięła udział w programie, studiowała i mieszkała w Irlandii. Ma trzy siostry i brata, Izuagbe, który zasłynął jako utytułowany bokser - mistrz Europy oraz sześciokrotny mistrz Polski w kick-boxingu. Sama Osi jest również wysportowana, co zresztą widać po jej pięknej sylwetce - trenuje sprint.

Brat Osi, Izuagbe, jest utytułowanym bokserem.
Brat Osi, Izuagbe, jest utytułowanym bokserem. fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl
Ciemnoskóra Osi na początku programu nie wierzyła w siebie i była raczej skromna niż przebojowa, jednak z upływem czasu, po kolejnych zmaganiach, nabierała coraz większej pewności siebie. Jak sama przyznała w finałowym odcinku, punktem zwrotnym była dla niej sesja zdjęciowa z końmi, której efekt pozwolił jej uwierzyć w to, że jest naprawdę piękna. Niemniej, zawsze była pełna pokory i wdzięczna za to, że spotkała ją w życiu taka przygoda.

Osi urzekła widzów nie tylko wysportowaną, smukłą sylwetką, ale również - a może przede wszystkim - pozytywnym podejściem do życia, empatyczną postawą i niegasnącym uśmiechem. Może to właśnie ta dobra energia zdetronizowała zbyt pewną siebie Martę Sędzicką, z którą rywalizowała do samego finału? Z całej trójki najmniej pewny wygranej był Michał Baryza, pierwszy mężczyzna w historii polskiej edycji Top Model, który doszedł do finału.

Mimo że Osi nosi nietypowy jak na modelką rozmiar obuwia (42) i stopy stanowiły niegdyś jej kompleks, udowodniła, że nie trzeba być idealnym, aby spełniać swoje marzenia. Bo - jak sama przyznała - takowe spełniła właśnie w programie.

Nagrodami w programie były profesjonalny kontrakt z agencją modelek Next, sesja okładkowa w magazynie Glamour oraz 100 tysięcy złotych. Nieodłączną częścią wygranej, która de facto przypadła wszystkich finalistom, jest sława - na facebooku powstają kolejne strony fanowskie jej postaci, największy z nich (oficjalny) aktualnie liczy 179 tys. fanów.

W finałowym odcinku programu, który poprowadziła Kinga Rusin, w kolejnych pokazach wystąpili wszyscy uczestnicy programu. Prowadzący, Joanna Krupa i Michał Piróg, zachęcali widzów show do głosowania na swojego faworyta. To de facto nie jury, ale właśnie głosowanie widzów wyłoniło zwycięzcę.

Czy Osi w najbliższym czasie pojawi się w rodzinnym Trójmieście, czy od razu wyruszy świat, aby sięgnąć po międzynarodową karierę? O tym przekonamy się już wkrótce.

Opinie (167) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia