wiadomości - Moda & Uroda

stat

Oko idealne: makijażowe trendy na wiosnę i lato

Wiosenny makijaż według Estee Lauder jest subtelny i kobiecy. Dominują tu pastele, delikatne róże i rozświetlona cera.
Wiosenny makijaż według Estee Lauder jest subtelny i kobiecy. Dominują tu pastele, delikatne róże i rozświetlona cera. fot. Estee Lauder

Wiosna i lato prawdopodobnie upłyną pod znakiem maseczek ochronnych. Na ulicy musimy dbać o bezpieczeństwo swoje oraz innych i zasłaniać twarz. Nie oznacza to, że trendy makijażowe nagle przestają obowiązywać, wręcz przeciwnie, ale są nastawione na podkreślenie tych partii, które widać, a zatem oka i brwi.



Wizażyści i styliści - działają online


Czy, mimo że nosisz maseczkę, nadal się malujesz?

tak, makijaż jest dla mnie ważny, więc zawsze mam pełen make-up 38%
skupiam się tylko na oczach i brwiach 29%
skoro mało widać, to prawie nie używam pudru/fluidu 7%
gdy mam maseczkę na twarzy, rezygnuję z makijażu 26%
zakończona Łącznie głosów: 196
To będzie naprawdę nietypowy czas. Gospodarka zaczyna "odmrażać" swoje kolejne sektory, jednak ci, którzy czekają na powrót do życia sprzed koronawirusa, muszą uzbroić się w cierpliwość. Dla wielu, tych stęsknionych zakupami, dobra wiadomość jest taka, że otwiera się coraz więcej sklepów i galerii handlowych.

Wciąż prężnie działa sprzedaż online - tutaj sporo obiektów zmieniło tryb działania i przeniosło się do internetu, m.in. drogerie, perfumerie, wizażyści i kosmetyczki.

Zapytaliśmy ekspertów o makijażowe trendy na najbliższe miesiące. Skoro maseczka zakrywa twarz, pokażmy idealny makijaż oka i piękne brwi.

Czytaj też: Luksusowe nowości kosmetyczne na wiosnę

Pastele i fiolety



Ciepłe miesiące to zazwyczaj czas kontrastów: z jednej strony można bardziej "zaszaleć" i ubarwić oko odważnymi kolorami i wzorami wyczarowanymi eyelinerem, z drugiej postawić na delikatne i subtelne pastele, które sprawdzają się szczególnie wiosną.

Czytaj też: Potrzeba czy fanaberia? Gadżety ochronne w wersji... luksusowej

- Faworytem Bikor są fiolety pod każdą postacią, ale w tych ciepłych miesiącach. Kiedy natura budzi się do życia, tak samo jak nasza makijażowa kreatywność, stawiamy na lawendę. Lawendowe cienie rozświetlają i komplementują każdy typ urody, a dodatkowo optycznie powiększają oczy - mówi Patrycja HoffmanBikor Makeup.
Urok romantycznych pasteli doceniła też Izabela Jurczak, makijażystka.

- Makijaż oka w odcieniach pastelowych to absolutny hit tego sezonu. Mięta, lawenda, cukierkowy róż i błękit - warto sięgnąć po cienie do powiek w takiej kolorystyce, ponieważ dodadzą spojrzeniu świeżości. Warto postawić także na barwy tęczy na naszym oku w wydaniu monochromatycznym lub w połączeniu kolorów, bez zbędnego blendowania, ważna tu jest miękkość i naturalność - mówi właścicielka studia Izabela Jurczak.

Oczy pełne blasku



Choć latem nie będzie okazji, aby pokazać się w festiwalowym makijażu, czyli takim, który stawia na neony i specjalne ozdoby przyklejane do twarzy, bo odwołano niemal wszystkie masowe imprezy, to i tak warto od czasu do czasu zaszaleć z kolorami. Wykonanie takiego make-upu to frajda sama w sobie oraz rozwijanie kreatywności.

- Kolejnym faworytem sezonu jest błysk na oku: holograficzny brokat, przyklejane aplikacje, brokatowy pył, świetliste drobinki. Wszystkie chwyty dozwolone, nie bójmy się błyszczeć wieczorem, ale również i w ciągu dnia - mówi Izabela Jurczak. I dodaje:

- W tym sezonie warto postawić na akcenty. Neonowa graficzna kreska w załamaniu powieki, która nada charakter całej stylizacji, nawet sportowej. W takiej odsłonie makijażu poczujemy się świeżo i nowocześnie.

Nowość: makijaż foxy eyes optycznie podniesie opadające powieki



Od wielu sezonów popularnością cieszy się kocie oko (cat eye). To bardzo efektowny makijaż, ale też wymagający wprawy. W skrócie: polega na narysowaniu na górnej powiece eyelinerem, kredką lub cieniem ciemnej kreski wyciągniętej ku górze. To makijaż, który w lżejszej wersji nadaje się do pracy, a w tej bardziej imponującej (pogrubiona i jeszcze mocniej wyciągnięta kreska), na wieczorną imprezę czy eleganckie wyjście.

Teraz możemy do zestawu makijaży dodać kolejną opcję: foxy eyes, czyli lisie oko. Podobnie jak cat eye, również bazuje na precyzyjnie namalowanej kresce, ale tutaj niekoniecznie obowiązują ciemne kolory, wręcz przeciwnie. Lepiej sprawdzą się beże i brązy.


- Ten makijaż nie tylko uniesie oko ku górze, ale także optycznie je powiększy - wyjaśnia Karolina MechZalotki. - W foxy eyes chodzi o stworzenie złudzenia przymrużonego spojrzenia oraz optyczne uniesienie kącików oczu do góry. Oczy wtedy wyglądają na większe i niwelują opadające powieki, sprawiając tym samym wrażenie delikatnego liftingu twarzy. Do makijażu oka będą potrzebne cienie w naturalnej kolorystyce: tutaj stawiamy na beże i brązy. Do wyciągnięcia zewnętrznego kącika możemy użyć triku z taśmą klejącą. Dolna powieka ma być delikatnie podkreślona, a linia wodna w kolorze cielistym. Przy tuszowaniu rzęs skupmy się na wyciągnięciu zewnętrznych rzęs maksymalnie ku górze.
To makijaż, podobnie jak kocie oko, który wymaga dokładności i czasu. Podstawą są dobrej jakości, mocno napigmentowane oraz podatne na roztarcie cienie - granice między nimi muszą być niewidoczne.

Perfumerie w Trójmieście - kup kosmetyki online


Brwi: ramy pięknego oka



Od kilku lat stawiamy na wyraziste i zadbane brwi. Nie tylko używając dostępnych kosmetyków koloryzujących (a jest w czym wybierać!), lecz także pielęgnując je odpowiednimi preparatami, które działają od zewnątrz (sera i odżywki) lub wewnątrz (witaminy i minerały wzmacniające włosy). Jakie brwi będą modne z nadchodzącym sezonie?

- Podstawą makijażu oka są brwi, w obecnych trendach zapominamy o ciężkich geometrycznych łukach. Teraz wyczesujemy brwi do góry, uzyskując efekt pierzastych, nieokiełznanych brwi. Delikatnie podkreślone brązowym cieniem w chłodnej tonacji będą stanowiły piękną ramę naszej stylizacji - mówi Izabela Jurczak.

Postaw na dobrej jakości kosmetyki i baw się makijażem



Nawet największa precyzja i pomysłowość nie zdadzą egzaminu na dłuższą metę, jeśli będziemy na co dzień nakładać na twarz kiepskiej jakości kosmetyki. Mowa tu nie tylko o makijażu, ale też pielęgnacji, od której wszystko się zaczyna. Kosmetyczki i makijażystyki zalecały swoim klientkom wykorzystanie czasu, gdy były zamknięte w domu i pracowały zdalnie, na odbudowę cery i zmniejszenie warstwy makijażu. Czasem mniej znaczy więcej.

- Skóra pięknie nam się odwdzięczy za tę przerwę makijażową. To dobry czas na nawilżenie cery - mówi Bogna Maziarz, wizażystka i makijażystka z ByBogna. - Polecam wykonywać w domu swoje rytuały spa. Radziłabym jedynie zaopatrzyć się w dobrą, miękką kredkę do brwi (byle nie czarną), zalotkę i dobry tusz do rzęs, aby podkreślić spojrzenie. Dla pań, które nie mogą obejść się bez malowania oka cieniami, polecam zaopatrzyć się w cienie suche, którymi łatwo i szybko się blenduje. Do nich warto zakupić komplet pędzli z miękkiego włosia (trzy-cztery pędzle, jeśli chcemy zbudować ładne cieniowanie). Pędzle mogą być syntetyczne - niestety wiele kobiet jest uczulonych na włosie naturalne, dlatego radziłabym z tym uważać. Polecam zaopatrzyć się również w dobre kremy z filtrami, które ochronią nas przed złym promieniowaniem.
Patrycja Hoffman na koniec radzi, by nie bać się makijażowych eksperymentów: z czasem opanujemy trudną sztukę malowania, a okres, gdy rzadziej wychodzimy z domu i mamy więcej wolnego czasu, warto wykorzystać na naukę czegoś nowego.

- Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z kolorami, wybierz jeden odcień, na którym się skupisz. Twój makijaż, nawet monochromatyczny, może być bardzo efektowny. Teraz, kiedy większość czasu spędzamy w domu, możemy sobie pozwolić na eksperymenty. Zmycie nawet najbardziej nieudanej próby zajmie kilka minut, a z każdym kolejnym makijażem będziemy bliżej tego, co chcemy osiągnąć.

Opinie (22) 8 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły